Proszę o pomoc w wyjaśnieniu "zagwozdki" związanej z normami tyczącymi pomiarów instalacji elektrycznych. Chodzi o pomiary RCD typ A i "wyższe".
Ponieważ nie mam dostępu do norm proszę o informację o tym jak zdefiniowane są prądy w normie PN-EN 60364-6 i pochodnych w sytuacji gdy mierzony jest prąd jest inny niż sinusoidalny???
Dla sinusa jest oczywistością, niestety w Polsce nie podkreślaną jak w np w USA, że prąd lub napięcie podawany jako jedna wartość jest wartością skuteczną przebiegu. U nas jest to z automatu i nie dopisujemy RMS czy AC do jednostki prądu czy napięcia. Tu raczej nie ma nieporozumień czy niejasności nawet bez w/w dopisków.
Jednak w przypadku przebiegów (prądu czy napięcia) innych niż sinus zaczynają się ...schody, bo dla przebiegów niesymetrycznych względem zera można już uwzględniać wartość średnią, a nie tylko wartość skuteczną.
Wśród elektroników przyjęło się, że dla przebiegów jednokierunkowych, czyli cały przebieg powyżej lub poniżej zera, podajemy wartość średnią. Oczywiście wartość skuteczna czy maksymalna też może być mierzona/liczona.
Pomiary RCD typu A wymagają zmierzenia czasów zadziałania dla prądów pod i nad wielokrotnych (0,5 1 2 i 5) i wymuszeń prądem pulsującym dla zbocza narastającego i opadającego. Takie jest wymaganie. Jego przytoczony wyżej opis jest dostępny w sieci.
Dla RCD typu B i "wyższych" przebiegi wymuszające są jeszcze bardziej skomplikowane i można wyznaczać jakieś inne sposoby pomiarowe. Dziś przy szybkich przetwornikach AC/DC można tworzyć i mierzyć przebiegi o dowolnych przebiegach czasowych. Więc, wszystko fajnie tylko o jakim prądzie jest mowa??? Czy jest to średnia czy RMS czy może jeszcze coś innego? Czy norma w ogóle o tym mówi?
Bardzo proszę kolegów z dostępem do norm o sprawdzenie tejże informacji.
Z góry dziękuję i pozdrawiam.
Ponieważ nie mam dostępu do norm proszę o informację o tym jak zdefiniowane są prądy w normie PN-EN 60364-6 i pochodnych w sytuacji gdy mierzony jest prąd jest inny niż sinusoidalny???
Dla sinusa jest oczywistością, niestety w Polsce nie podkreślaną jak w np w USA, że prąd lub napięcie podawany jako jedna wartość jest wartością skuteczną przebiegu. U nas jest to z automatu i nie dopisujemy RMS czy AC do jednostki prądu czy napięcia. Tu raczej nie ma nieporozumień czy niejasności nawet bez w/w dopisków.
Jednak w przypadku przebiegów (prądu czy napięcia) innych niż sinus zaczynają się ...schody, bo dla przebiegów niesymetrycznych względem zera można już uwzględniać wartość średnią, a nie tylko wartość skuteczną.
Wśród elektroników przyjęło się, że dla przebiegów jednokierunkowych, czyli cały przebieg powyżej lub poniżej zera, podajemy wartość średnią. Oczywiście wartość skuteczna czy maksymalna też może być mierzona/liczona.
Pomiary RCD typu A wymagają zmierzenia czasów zadziałania dla prądów pod i nad wielokrotnych (0,5 1 2 i 5) i wymuszeń prądem pulsującym dla zbocza narastającego i opadającego. Takie jest wymaganie. Jego przytoczony wyżej opis jest dostępny w sieci.
Dla RCD typu B i "wyższych" przebiegi wymuszające są jeszcze bardziej skomplikowane i można wyznaczać jakieś inne sposoby pomiarowe. Dziś przy szybkich przetwornikach AC/DC można tworzyć i mierzyć przebiegi o dowolnych przebiegach czasowych. Więc, wszystko fajnie tylko o jakim prądzie jest mowa??? Czy jest to średnia czy RMS czy może jeszcze coś innego? Czy norma w ogóle o tym mówi?
Bardzo proszę kolegów z dostępem do norm o sprawdzenie tejże informacji.
Z góry dziękuję i pozdrawiam.