Nie, nie znasz się. Przykłady:
Robot17 napisał: zlikwidowałem dwa lata temu lampę w ogrodzie, która była zasilana 230 V. Przewód oczywiście odciąłem, który jest gdzieś tam w ziemi i wystaje 30 cm. Oczywiście zaizolowałem go, ale pojawił się mały problem w tym roku, bo wywala mi bezpiecznik i z obserwacji wynika, że to jego wina. Po oględzinach jest obkopcony,
Czyli izolacja nie izolowała...
Robot17 napisał: Jeżeli są gniazda hermetyczne zamontowane na zewnątrz , a są to ....
Nie nie ma takich... Są takie reklamowane jako "hermetyczne" tylko, że to bzdura. Większość ma IP44, czyli wytrzyma polewanie wodą z węża przez dłuższą chwilę. Te reklamowane jako IP66, bardzo dobrze to brzmi, ale zainstalowanie tam przewodu w sposób nie naruszający IP66 jest co najmniej trudne.
Dochodzi trudny temat brudu podczas używania. Trochę ziemi na uszczelce i woda powoli spenetruje gniazdo i efekt będzie dokładnie taki sam jak poprzednio.
Robot17 napisał: stać, to żaden wydatek 10 zł za sztukę,
Gdzie dają ogród (i lampę) za 10 zł? U mnie to podatki wychodzą rocznie więcej....
Robot17 napisał: elektryk tak pokambinowal że nie wiadomo gdzie co idzie to dom z lat 80- tych..
Czyli taki standardowy polski elektryk. Nie tylko tani ale też niewiele umie i niewiele mu się chce. O detektorach kabli biedak jak widać nie słyszał, a stare dobre metody szukania też są mu obce..
Gdzie problem, żeby w poprzedniej lampie odłączyć felerny przewód i tam uszczelnić porządnie?
P.S. Polecam domy z lat 30 ubiegłego wieku. Tam jest prawdziwy horror: przewody izolowane bawełną w smole w pancerzach ołowianych i inne cuda z epoki.
Polecam YT, pojawiło się parę kanałów elektryków którzy umieją robić dobrze. Ale jak mówią o cenach to sekcja komentarzy dostaje piany na ustach