logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Ranking uszkodzonych zasilaczy PC - bezpieczeństwo i wpływ na komponenty

SlaweK 09 Sty 2006 11:20 226080 400
Najlepsze odpowiedzi

Jak zbudować wiarygodny ranking uszkodzonych zasilaczy PC pod kątem bezpieczeństwa dla innych podzespołów komputera?

W takim rankingu trzeba podawać dokładny model z nalepki, wersję PCB i rok/importera, bo ten sam handlowy model potrafi mieć różne wnętrza i różne skutki awarii [#2169553][#2691702] Z wątku wynika, że najbardziej ryzykowne są tanie konstrukcje typu L&C LC-235ATX/LC-235W, Megabajt MGB-350ATX oraz część Codegenów i ich klonów, bo po padzie potrafią uszkodzić płytę główną, HDD, grafikę albo napędy [#2162964][#2164809][#2309778][#2587604] Mechanizm zagrożenia najczęściej dotyczy przetwornicy standby 5VSB, wyschniętych kondensatorów i źle dobranych diód/filtrów; wtedy napięcia potrafią pójść mocno w górę i „rozjechać” resztę zasilacza oraz sprzęt [#2163359][#2587604][#3544559] Za bezpieczniejsze w zgłoszeniach uznano m.in. Fortrony/FSP, Chiefteca, Deltę, Tagana, Enermaxa i DTK, a nawet niektóre sztuki Codegena 250XA/300X1 lub L&C-B300ATX potrafiły umrzeć bez strat w komputerze [#2765038][#2184287] Do tabeli warto dopisać: objaw awarii, co dokładnie padło w PSU, jakie podzespoły komputera ucierpiały, czy zasilacz był stale w standby i czy komputer miał dodatkowe chłodzenie/listwę z wyłącznikiem [#3553902][#2164809] Jeśli nie jest potrzebne czuwanie, lepiej odcinać zasilacz od sieci, bo w tanich konstrukcjach to właśnie 5VSB najczęściej się przegrzewa [#3553902]
Wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA
  • #151 2667499
    mdm150
    Poziom 27  
    Posty: 1215
    Pomógł: 61
    Ocena: 133
    jesli chodzi o temat to czytałem go kolego Atari jesli oto juz chodzi.jesli chodzi o codegeny to calkiem mozliwe,zreszto w tanich zasilaczach tak bywa,ze ten sam laminat z elelmentami mozna spotkac w wielu zasilaczach innych marek- z tym to sie zgodze bo to prawda, sam sie natknąłem sie na takie cos.
  • REKLAMA
  • #152 2680148
    damianek3564
    Poziom 11  
    Posty: 35
    A ciom myślicie o zasilaczach firmy akyga 350 wat?? Bo kupiłem sobie taki nowy za 50zł w sklepie komputerowym:D:D tylko ze jeszcze go nieuruchamiałem:D:D????
  • #153 2680161
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #154 2680846
    /|\Atari
    Poziom 27  
    Posty: 1189
    Pomógł: 65
    Ocena: 27
    Faktycznie pieniądze w błoto... Mogłeś kupić nawet nie modecoma ale Fortrona i to za 90 złotych z allegro. Kupiłem sobie w ten sposób nowego FSP350-60THA-P. Zdjęcie mojego starego Fortrona jest stronke wcześniej. No i masa ponad 2kg też mówi za siebie (w zasilaczu tak ciasno, że przez kraty nic nie widać z drugiej strony, z kolei do megabajtopodobnych to się patrzy jak przez lornetke :D ) Dodam też jeszcze że ModeCom to też nic szczególnego i nie ma co zabardzo go polecać, jest to chyba najniższa półka zasilaczy (nie mówie o wymienionych już wcześniej atrapach zasilaczy) w szczególności mowa o zasilaczach o oznaczeniu modelu "LC" bo kto to dla nich robi, to sami się już domyślcie :/. Wiele modeli wyprodukowało też dla modecoma FSP (producenci fortrona) dostrzega się w nich jednak ciut niższą jakość.
  • REKLAMA
  • #155 2682884
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #156 2683009
    /|\Atari
    Poziom 27  
    Posty: 1189
    Pomógł: 65
    Ocena: 27
    GregBa - oto moment konfrontacji:P Mam na stanie takie samego tracera, jak opisywałeś, jednakże wykonawcą mojego jest chyba L&C ponieważ oznaczenia płytki to LC18808C0. Wszystko widać na zdjęciach. Dziwny radiator od shottkych to efekt dokręcenia jeszcze jednego radiatora do obecnego. Szczerze przyznam, że przez 1.5 roku nie przysporzył mi nigdy ciężkich chwil, prewencyjnie jednak przestałem go używać. U mnie akurat nie ma zbyt wielu braków, jednak elementy nie są zbyt dobrej jakości. Następny zasilacz to Codegen 250X1. Typowa nędza, co widać na zdjęciach. Dziwnym jest, że nigdzie nie wybulił żadnych kondensatorów w trakcie swojej 4 letniej kariery. Nawet na płycie ECS'a (może dlatego, nędza z nędzą wzajemnie się tolerują :P)
    Ranking uszkodzonych zasilaczy PC - bezpieczeństwo i wpływ na komponenty.Ranking uszkodzonych zasilaczy PC - bezpieczeństwo i wpływ na komponenty
  • #157 2685453
    Rafaeelo
    Poziom 11  
    Posty: 60
    Zasilacz EPS-300 W. Komputer nie chce się uruchomić. Okazało się że naszczęście tylko zasilacz poleciał. Cała reszta OK

    Zasilacz RUBIKON 300 W Model 300X ATX 2,03(P4). Też komputer nie che się uruchomić. Wymiana zasilacza na nowy i wszystko gra.

    Mimo że zasilacze spalone to należy się im ze 6 punktów za to że nie spaliły płyty
  • #158 2685503
    forestx
    Spoczywaj w Pokoju
    Posty: 4340
    Pomógł: 299
    Ocena: 496
    Dwa modecomy LC-B300 (poleciały w odstępie dwóch dni w tym samym biurze :D). Jakość wiadoma, uszkodzeń zero.
    Przed chwilą takie coś: pisze na nim iBOX DR-C350 (pracował dwa tygodnie) - uszkodzeń zero (nie zaglądne do środka bo gwarancje ma).
  • #159 2686357
    Rafaeelo
    Poziom 11  
    Posty: 60
    Spalony zasilacz RUBIKON 250W model 200X1. Naprawa skończyła się na wymianie zasilacza i wietrzeniu pomieszczenia ze smrodu po spalonym zasilaczu. Zasilacz nie nadaje się już do naprawy, naszczęście płyta ocalała.
  • #160 2686938
    TABSIOR
    Poziom 24  
    Posty: 564
    Pomógł: 59
    Ocena: 55
    TABSIOR napisał:

    Parę komentarzy na temat wykonania:
    Schemat bardzo podobny do: http://www.eserviceinfo.com/downloadsm/20449/Sunny%20Technology_ATX-230.html

    Pierwszy flyback, jaki miałem w swej kolekcji.
    Po naprawie (wymiana mosfeta, UC3843, zwartej diody na 12V i paru rezystorów) zaczął świerszczeć, piszczeć, przy jakimkolwiek obciążeniu wyłączać się. Wymiana kondensatorów odpowiedzialnych za częstotliwość nie pomogła - a i bez obciążenia grzał się radiator i trafo. Poszedł na dawcę - przegrzane i zwarte kilka zwojów w transformatorze. Przy próbie naprawy trafa rozpadł mi się rdzeń :(


    Zapomniałem dodać ciekawostkę: po rozebraniu zasilacza zauważyłem małą żółtą kartkę włożoną między "zęby" radiatora. Jeszcze ciekawszy był na niej napis : +3,3V (strzałka do góry) :D No comment... (oczywiście zasilacz miał nienaruszoną plombę przed rozebraniem...)
  • #161 2688215
    ghost
    Poziom 23  
    Posty: 576
    Pomógł: 33
    Ocena: 33
    Z historii 1.5 roku pojedynczego serwisu komputerowego pare lat temu (czyli zlom spod stolu)

    L&C235ATX - okolo 15 sztuk z czego przynajmniej 10 pociagnelo za soba conajmniej kilka podzespolow 2 spalily wszystko. Niezmiernie popularny zasilacz w Polsce kiedys (w czasach pII/pIII)

    Zreszta bylem jednym z wspoltworcow watku sprzed kilku lat na pl.misc.elektronika o L&C do ktorego wczesniej jest link

    Zasilacze tego producenta zostaly przebadane przez firme analizujaca straty spowodowane uszkodzeniami - jesli w ogole link z tego starego watku dziala to podawalem adres z fotkami, opisami poszczegolnych uszkodzen i skutkami. Na 15-20 przebadanych zasilaczy 100% uszkadzalo dysk i plyte, niektore wiecej. Uszkodzenie zawsze to samo - uwalone standby, wypalony laminat wokol dzielnika napiecia.


    Codegeny 300W - Sypaly sie jak muchy, padla niezliczona ilosc (padaly na gwarancji wiec nie mam odniesienia liczbowego "spod stolu" bo wracaly wymienione na FEEL-e, a te sie palily statystycznie dwadziescia razy rzadziej)
    Codegeny uszkadzaly inne rzeczy stosunkowo rzadko, potrafily za to smierdziec i sypac iskrami ;)

    O Feelach mam naprawde dobre zdanie , jeden z nich od jakichs 3 lat funkcjonuje bezawaryjnie w moim kompie (i niemal nonstop - tylko "wylaczenia techniczne" i ew. restart - a tak komputer dziala 24/dobe 7 dni w tygodniu , dysk Samsunga w okresie gwarancji przekroczyl MTBF ;) I chodzi dalej...)

    I co najwazniejsze - mimo przeladowanej konfiguracji (DVD-RW, CDRW, 2x HDD, 5 kart rozszerzen, podkrecony Athlon XP) ma zaskskujaco niewielka odchylke napiec - rzedu 0.05V na kazdym!

    Zasilacz byl otwierany i pomierzony, przy takiej eksploatacji (regularne czyszczenie, chlodzenie nonstop (nie wchodzi w standby) ma wszystko w normie.

    Generalnie Feele byly czesto zamiennikami za Codegeny - naprawde rzadko sie palily i zawsze byly "grzeczne"

    Tak wiec moja statystyka:

    L&C235ATX - "killer" - bardzo niebezpieczny i awaryjny - niemal 100% skutecznosc zabijania ok 15 sztuk

    Codegen 300W - bardzo awaryjny, wyssane z palca parametry, brak zabezpieczen - lecz pali cokolwiek procz siebie dosc rzadko. potwierdzone uszkodzenia 20-30% sposrod kilkudziesieciu przeze mnie zamontowanych (wiekszosc w ciagu roku od montazu)
    Klony Codegena : Impet, Megabajt (charakterystyczna niebieska nalepka) Colorfull itp - obowiazuje ta sama zasada.

    Modecom Feel - naprawde gorna polka wsrod tanich zasilaczy, nawet w najtanszych rzucal sie w oczy duzo wiekszy ciezar, grube kable, stabilne napiecia, cicha praca (moj jest wiekszosc czasu prawie nieslyszalny), regulacja obrotow wentylatora - goraco polecam moja ocena 5/5, z zamontyowanych przeze mnie ok 15 sztuk wsrod znajomych do dzis chodzi wiekszosc (1 sie spalil jakis czas po podpieciu Peltiera 87W, drugi po prostu zamilkl, 0 uszkodzen podzespolow)

    Trzymam w rece obecny produkt Modecoma - zasilacz za 60 zl i uwazam ze naprawde wciaz trzymaja klase (dobrej klasy wtyki, grube kable, waga zasilacza 1.8kg - dla porownania Codegen wazy 0.85kg!!! W srodku widac radiatory - odlewy a nie wytloczki z blachy, duze trafa, sporo elektroniki (dodatkowa plytka w pionie na plycie glownej) Naprawde solidny zasilacz!!!
  • #162 2691702
    Quarz
    Poziom 43  
    Posty: 14357
    Pomógł: 1646
    Ocena: 629
    Witaj,
    /|\Atari napisał:
    GregBa - oto moment konfrontacji:P Mam na stanie takie samego tracera, jak opisywałeś, jednakże wykonawcą mojego jest chyba L&C ponieważ oznaczenia płytki to LC18808C0. Wszystko widać na zdjęciach. Dziwny radiator od shottkych to efekt dokręcenia jeszcze jednego radiatora do obecnego.

    Model tego producenta (w sensie opisu na obudowie) jeszcze nie trafił do mojej "kuźni" na "kowadło", ale PCB najwyrażniej jest takie same.

    /|\Atari napisał:
    Następny zasilacz to Codegen 250X1. Typowa nędza, co widać na zdjęciach. Dziwnym jest, że nigdzie nie wybulił żadnych kondensatorów w trakcie swojej 4 letniej kariery. Nawet na płycie ECS'a (może dlatego, nędza z nędzą wzajemnie się tolerują :P)

    No cóż, jak widać, wszystko co nie jest niezbędnie potrzebne do tego, by zasilacz w ogóle działał, to nie jest zamontowane, choć na PCB jest na te elementy miejsce.
    Inaczej, gdyby tego miejsca nie było, to konstrukcja nie otrzymałaby certyfikatu, ale ten "papier" to jedno, a produkcja u Chińczyka w "stodole", to druga sprawa.
    Pod względem konstrukcji, to jest to, moim zdaniem, konstrukcja poprawna na TL 494, czy jego odpowiedniku KA7500B, z prądem dopływającym do zacisku środkowego półmostka płynącym poprzez uzwojenie transformatorka sterującego bazy tranzystorów kluczy.
    W takim przypadku, przeciążenie, lub zwarcie po stronie wtórnej transformatora nie skutkuje załączeniem klucza i kontroler (TL 494) wyłącza sterowanie, bo przecież o to chodzi, a układ jest klasyczny i opisany w nocie katalogowej do TL 494.
    Powinno to również chronić tranzystory półmostka, ale nie zawsze tak jest, bo te, zwyczajnie, są zbyt słabe. We wcześniejszych konstrukcjach były stosowane tranzystory w obudowach TO-247 (3P), np. 2SC2555, a teraz spotyka się tylko w TO-220. To moim zdaniem powoduje, iż i one "padają".
    Najbardziej to mnie irytuje "radosna twórczość" składaczy, o czym już pisałem wcześniej, czyli wstawione duodiody mają maksymalne prądy wyprostowane mniejsze od tego co jest podane, dla danego napięcia, na obudowie.

    Jednak to nie tylko w CODEGEN'ach, takie coś można spotkać.
    Jakiś czas temu trafił do mnie (na przegląd po "padzie" płyty, lecz był sprawny) zasilacz (No Name?, bo nie ma podanego producenta, ale opis na karteczce jest w języku polskim)
    Model: KY-350W ATX 350W, co ciekawe, karteczka była przygotowana (nadruk) dla całej rodziny zasilaczy, a więc 300W, 350W (ten "zaptaszkowany), 400W i 500W. Ciekawym tylko, czym one się różnią w środku? :D

    Wczoraj został mi podarowany (zepsuty) zasilacz XPower, Model: MAV-300W P4 (napisy w j. angielskim).
    Jakie było moje zdziwienie, kiedy wewnątrz zobaczyłem praktycznie to samo, co w opisanym zasilaczu (No Name) wyżej. 8=O
    Postanowiłem (prowadzę zapiski i robię fotki) porównać to dokładnie, no i są ... dwie różnice w elementach (znaczących), mianowicie w tamtym, była duodioda dla +5.0V typu: SBL3040PT, tu jest S20C40C.
    Tam PG z układem LP7510 (DIL-8, wie ktoś, co to jest?), tu na tranzystorach.
    Jednak co ciekawie, to identycznie w obu (przeróbki, bo inaczej jest zaprojektowane PCB) jest zrealizowane uzyskanie napięcia +3.3V.
    Mianowicie, napięcie to uzyskiwane jest z +5.0V poprzez redukcję na stabilizatorze liniowym (sic!) zrealizowanym na tranzystorze polowym MOS typu: 40N03P ((SSM40N03P).
    Znacznie ciekawsze jest tu porównanie prądów dla poszczególnych napięć, mianowicie (w pierwszej kolumnie prądów; NoName: KY-350W ATX 350W, w drugiej: MAV-300W P4).
    +3.3V 10A 20A (naklejona mała karteczka ->20A, a pod spodem: 10A !) ? !
    +5.0V 15A 20A
    +12V 10A 10A
    -5.0V 0.5A 0.5A
    -12V 0.5A 0.5A
    +5V SB 2A nie podano!
    Jak dodam, iż pozostałe, istotne, elementy w obu zasilaczach są identyczne:
    TR1: 7700 BCK-01C
    TR2: 7700-1 HI-POT
    TR3: 7700-2C
    i oczywiście takie same tranzystory w półmostku: D13007K (STD13007K), oraz MOS w Stanby: 2N60C (SSP2N60C), do tego takie same wartości kondensatorów elektrolitycznych (2 * 470µF/200V) i typy diód mostka Graetz'a ((4 * RL 07).
    W obu kompletne (na identycznych funkcjonalnie podzespołach) filtry przeciwkłóceniowe (dławik bifilarny na PCB: EE-25 YUV, a na gnieździe wtyku sieciowego; okrągły rdzeń - toroid bez obudowy).

    Dodam, że oba zasilacze miały niezerwane banderole (plomba), więc o podmianie wnętrza, raczej nie ma mowy.
    Różnice w prądach dla napięcia +3.3V, oraz "słabsza" duodioda w obwodzie napięcia +5.0V są dla mnie, osobiście, nie zrozumiałe. :cry:

    Zasilacz wczorajszy już został wstępnie zdiagnozowany (brak napięcia +5.0V SB, jest tylko +1.5V, najprawdopodniej to transformatorek TR3: 7700-2C), ponieważ po wylutowaniu go, a tranzystor polowy sprawny, chyba, przynajmniej na omomierz i podłączeniu dwóch napięć z zasilaczy pomocniczych (+5.0V i +18V na kontroler) zasilacz "żyje" i odbywa "męki" na "kowadle". :D

    Pozdrawiam
    Greg
  • REKLAMA
  • #163 2704142
    przembor
    Poziom 12  
    Posty: 15
    Ocena: 2
    A ja powiem tak:

    Ja sprzedawałem Codegena i tracer'a.
    Na 10 szt sprzedanych - od nowości conajmniej 1 szt siadała, reszta dochodziła w czasie - czyli do końca gwarancji komputera - do 5 szt albo i lepiej. Po gwarancji już nie wspomnę. Miesięcznie suma sumarów wysyłałem cięzki karton - koło 10-15 zasilaczy do serwisu, musiałem podpisac umowę ze spedytorem - bo na poczcie przy tej ciężkości paczek bym ostro przepłacił.

    A odkąd zaczałem sprzedawać MODECOMA - serwis zasilaczy spadł ostro - kilka sztuk - raz na 3-4 miesiące. i Bardzo bardzo żadko zdarza się walnięty jakiś od początku.
    No i firma przewozowa zerwała umowe - bo ja nie mialem co za bardzo wysyłać, a te kilka szt - to i tak tanio wychodziło pocztą polska.
  • #164 2711205
    damianek3564
    Poziom 11  
    Posty: 35
    No to ja też, się dołącze i dodam kilka zasilaczy, ale naszczęscie te przypadki niemiały miejsa u mnie w kompie:D:D


    Zasilacz: Megabajt MGB-350ATXP4 - Zasilacz działał przez 1,5 roku i przestał sam z siebie działać, nie uszkodził nic w PC'cie:). Dałbym mu 5 za bezpieczność!!!

    Zasilacz: niepamiętam jaki, ale miał chyba 300 Watt. Pochodził od nowości rok i spalił jedną płyte główną. Cały czas ten sam zaszilacz miałem i spalił drugą płytę główną. Płytę tą drugą udało sie uratować, ale po 5 miesiącach ten sam zasilacz spalił ją tak że trzeba było wymienić na kolejną płyte główną:(:(. Ale trzeciej już temu zasilaczowi niedałęm spalić, poprostu wymieniłem na Tracera 400Watt:D:D Śmiga mi już od 3 lat bezawaryjnie:D:D. A w tym starym jak sprawdziłęm miernikiem napiecia to na lini 5volt było 8volt, a na lini napięcia 12volt było 18volt!!!!!!! Normalnie się przeraziłęm(ten przypadek akurat był u mnie)

    Dodano po 10 [minuty]:

    A mam takie pytanko co sądzicie o zasilaczach TRACER??? A i co sądzicie o zasilaczu Tracer 400Watt a ponizej pisze małymi literkami importet Megabajt!!!?????????Kosztował 100zł trzy lata temu i nadal bezproblemowo i bezawaryjnie chodzi:D:D
  • #165 2712545
    /|\Atari
    Poziom 27  
    Posty: 1189
    Pomógł: 65
    Ocena: 27
    Damianek - pisz rzeczowo. Jak nie wiesz, co to był za sprzęt i zasilacz to nie ma sensu, żebyś takie głupoty wypisywał, bo ani nikomu nie pomożesz ani nic do tematu nie wprowadzisz (choć rzecz jasna posta sobie nabijesz:] ). Co do zasilaczy Tracero-megabajto-codegenopodobnych, to poszukaj tematów na forum, było tego dużo. A najlepiej, zacznij od przeglądania tematu w którym się udzielasz. Już tu nawet coś znajdziesz ;) Bynajmniej ja tego tracera z błotem już nie będe mieszał. Miałem kiedyś ten zasilacz i najpierw to był wstyd, że coś takiego mi kompa zasila jako doświadczonemu użytkownikowi a potem czysty strach, że pewnego dnia już nie będzie czego zasilać. Leży na stanie u mnie, bo ani tego wyrzucić, ani bez względnych poprawek sprzedać (ostatnio sąsiad chciał to kupić, to mu poprostu odmówiłem). Obecnie we wszystkich komputerach w domu mam Fortrony i śpie spokojnie.

    Pozdrawiam.
  • #166 2740136
    TABSIOR
    Poziom 24  
    Posty: 564
    Pomógł: 59
    Ocena: 55
    GregBa napisał:

    Wczoraj został mi podarowany (zepsuty) zasilacz XPower, Model: MAV-300W P4 (napisy w j. angielskim).
    Jakie było moje zdziwienie, kiedy wewnątrz zobaczyłem praktycznie to samo, co w opisanym zasilaczu (No Name) wyżej. 8=O
    Postanowiłem (prowadzę zapiski i robię fotki) porównać to dokładnie, no i są ... dwie różnice w elementach (znaczących), mianowicie w tamtym, była duodioda dla +5.0V typu: SBL3040PT, tu jest S20C40C.
    Tam PG z układem LP7510 (DIL-8, wie ktoś, co to jest?), tu na tranzystorach.
    Jednak co ciekawie, to identycznie w obu (przeróbki, bo inaczej jest zaprojektowane PCB) jest zrealizowane uzyskanie napięcia +3.3V.
    Mianowicie, napięcie to uzyskiwane jest z +5.0V poprzez redukcję na stabilizatorze liniowym (sic!) zrealizowanym na tranzystorze polowym MOS typu: 40N03P ((SSM40N03P).


    LP7510=TPS3510 (chyba...) - 3-kanałowy kotroler napięć zasilacza + sygnałów Power Good, oryginał (TPS3510) produkuje (-owało?) TI.

    Co do redukcji napięcia na stabilizatorze liniowym na MOSie i TL431 - to rozwiązanie widuję w wielu zasilaczach - i ma jedną, zasadniczą zaletę: napięcie 3,3V, zwykle zasilające chipset, jest stabilne jak skała :)


    Ale dodam kolejny zasilacz:

    Megabajt MGB-350ATX, uszkodzony (zapieczony) wentylator spowodował przegrzanie, kondensatory straciły elektrolit, na całe szczęście przestał się uruchamiać, nie powodując strat w sprzęcie. Co ciekawe, diody sprawne. Po wymanie wentylatora i elektrolitów zasilacz chodzi, ale śmierdzi ze środka spalenizną :? Nic się nie grzało, zapach pozostał po prostu po przegrzaniu... 6h test: 5V - 10A, 12V - 5A wykazał pełną sprawność. I tu już było trochę cieplej :D
    Oceniam go na 3/10.

    Wymieniony na zmodyfikowanego Codegena: założone dławiki, diody - na 5V zamiast STPS20-45 S30C45, na 12V zamiast 2xFR502(!) STPS20-45 (wyjęta z +5V :) )

    Pozdrawiam.
  • #167 2740234
    Quarz
    Poziom 43  
    Posty: 14357
    Pomógł: 1646
    Ocena: 629
    Witam,
    [quote="TABSIOR"]
    GregBa napisał:

    Wczoraj został mi podarowany (zepsuty) zasilacz XPower, Model: MAV-300W P4 (napisy w j. angielskim).
    Jakie było moje zdziwienie, kiedy wewnątrz zobaczyłem praktycznie to samo, co w opisanym zasilaczu (No Name) wyżej. 8=O
    Postanowiłem (prowadzę zapiski i robię fotki) porównać to dokładnie, no i są ... dwie różnice w elementach (znaczących), mianowicie w tamtym, była duodioda dla +5.0V typu: SBL3040PT, tu jest S20C40C.
    Tam PG z układem LP7510 (DIL-8, wie ktoś, co to jest?), tu na tranzystorach.
    Jednak co ciekawie, to identycznie w obu (przeróbki, bo inaczej jest zaprojektowane PCB) jest zrealizowane uzyskanie napięcia +3.3V.
    Mianowicie, napięcie to uzyskiwane jest z +5.0V poprzez redukcję na stabilizatorze liniowym (sic!) zrealizowanym na tranzystorze polowym MOS typu: 40N03P ((SSM40N03P).


    TABSIOR napisał:
    LP7510=TPS3510 (chyba...) - 3-kanałowy kotroler napięć zasilacza + sygnałów Power Good, oryginał (TPS3510) produkuje (-owało?) TI.

    To dla mnie była nowość, bo nie natrafiłem wcześniej na powyższego jeszcze.

    TABSIOR napisał:
    Co do redukcji napięcia na stabilizatorze liniowym na MOSie i TL431 - to rozwiązanie widuję w wielu zasilaczach - i ma jedną, zasadniczą zaletę: napięcie 3,3V, zwykle zasilające chipset, jest stabilne jak skała :)

    Prawda, i tylko prawda.

    TABSIOR napisał:
    Ale dodam kolejny zasilacz:

    Megabajt MGB-350ATX, uszkodzony (zapieczony) wentylator spowodował przegrzanie, kondensatory straciły elektrolit, na całe szczęście przestał się uruchamiać, nie powodując strat w sprzęcie. Co ciekawe, diody sprawne. Po wymianie wentylatora i elektrolitów zasilacz chodzi, ale śmierdzi ze środka spalenizną :? Nic się nie grzało, zapach pozostał po prostu po przegrzaniu... 6h test: 5V - 10A, 12V - 5A wykazał pełną sprawność. I tu już było trochę cieplej :D
    Oceniam go na 3/10.

    Megabajty (i inne) z układem TL 494, pomijąc ich dużą uszkadzalność z powodu "radosnej twórczości" montujących je "skośnookich", są, co zauważyłem, bezpieczne w przypadku uszkodzenia elementów po stronie wtórnej. Jeszcze raz sprawda się starannie zaprojektowany przez TI układ TL 494 i jego podstawowa aplikacja w półmostku z prądem płynącym przez uzwojenie transformatorka sterującego bazy bipolarnych tranzystorów kluczy półmostka.
    W tych zasilaczach znacznie gorzej przedstawia się sprawa wytwarzania napięcia +5V SB w dwustopniowym układze.
    Przypomnę; przetwornica pracująca w samodrgającym układze Flyback na tranzystorze bipolarnym, daje na wyjściu różne co wartości napięcia (od dwudziestu paru woltów - stanowczo za dużo, do 9V - niezbędne minimum), które następnie stabilizowane jest w stabilizatorze trójkońcówkowym typu LM 7805.
    Biorąc pod uwagę, iż to źródło pracuje zawsze, kiedy zasilacz jest podłączony do sieci, to jest to strata energii i produkcja ciepła.
    Znacznie gorzej, chyba, przedstawia się sprawa z podobnymi zasilaczami z nowym układem sterowania oznaczonym 2003, gdzie jest AllInOne i kontroler przetwornicy i układ PowerGood w jednej kostce, tu wiem, że taki zasilacz nie raz "narozrabiał" (czytaj: zepsuł) w obwodach zasilanych.
    Z tym smrodem, wydostającym się z tak przegrzanego zasilacza można sobie poradzić, jak z każdym podobnym smrodkiem, poprzez spryskanie wnętrza zasilacza powszechnie dostępnymi do tego celu środkami. Faktem jest, iż ten zapach po spaleniu się czegokolwiek w zasilaczu do przyjemnych nie należy.

    TABSIOR napisał:
    Wymieniony na zmodyfikowanego Codegena: założone dławiki, diody - na 5V zamiast STPS20-45 S30C45, na 12V zamiast 2xFR502(!) STPS20-45 (wyjęta z +5V :) )

    Ta duodioda STPS20-45, może długo nie pożyć (zbyt małe Ur=45V), ja wstawiam do obwodu +12V diodę Schottky'ego MBR20100CT (20A/100V).

    Pozdrawiam
    Greg
  • #168 2741678
    TABSIOR
    Poziom 24  
    Posty: 564
    Pomógł: 59
    Ocena: 55
    GregBa napisał:

    (...)
    W tych zasilaczach znacznie gorzej przedstawia się sprawa wytwarzania napięcia +5V SB w dwustopniowym układze.
    Przypomnę; przetwornica pracująca w samodrgającym układze Flyback na tranzystorze bipolarnym, daje na wyjściu różne co wartości napięcia (od dwudziestu paru woltów - stanowczo za dużo, do 9V - niezbędne minimum), które następnie stabilizowane jest w stabilizatorze trójkońcówkowym typu LM 7805.
    (...)

    TABSIOR napisał:
    Wymieniony na zmodyfikowanego Codegena: założone dławiki, diody - na 5V zamiast STPS20-45 S30C45, na 12V zamiast 2xFR502(!) STPS20-45 (wyjęta z +5V :) )

    Ta duodioda STPS20-45, może długo nie pożyć (zbyt małe Ur=45V), ja wstawiam do obwodu +12V diodę Schottky'ego MBR20100CT (20A/100V).

    Pozdrawiam
    Greg


    Wymieniam diody na te z gałęzi +5V od 2 lat, i jeszcze nic się nie stało. A co do MBR20100 - nie widziałem ich na pewnym serwisie aukcyjnym :wink: Raz tylko wyjąłem z uszkodzonego Della SBL1660. Teoretycznie Ur powinno być >48V, ale ja jestem praktykiem :wink:

    Ad. owego Megabajta, ten miał już stabilizację +5VSB na transoptorze PC817. A opisywane przez Ciebie rozwiązanie było stosowane przez Codegen'a (Megabajt= zwykle Codegen) do modelu 250X - chassis CG-11 - a także w (nie)sławnym "psuju" L&C 235W... :twisted:

    Kolejne modele:

    L&C300W - jakość wykonania: 1+. Diody: 3V3 - 10A, 5V - 10A, 12V - 2x3A (!) Co ciekawe przetrwały, za to poszła dioda SR205 w obwodzie 5VSB, okropnie przegrzany tamże laminat... Czy uszkodził coś - nie wiem, zasilacz kupiony jako uszkodzony spod lady z serwisu, oryginalnie zaplombowany :)

    Pozdrawiam,
    Tabs
  • #169 2741783
    Quarz
    Poziom 43  
    Posty: 14357
    Pomógł: 1646
    Ocena: 629
    TABSIOR napisał:
    Wymieniam diody na te z gałęzi +5V od 2 lat, i jeszcze nic się nie stało. A co do MBR20100 - nie widziałem ich na pewnym serwisie aukcyjnym :wink: Raz tylko wyjąłem z uszkodzonego Della SBL1660. Teoretycznie Ur powinno być >48V, ale ja jestem praktykiem :wink:

    Ja natomiast uznaję, iż nie ma nic lepszego jako dodatek do praktyki, jak dokładnia znajomość teorii do danego zagadnienia. :D
    Co w poprzedniej mojej wypowiedzi można było zauważyć.
    Duodiody Schottky'ego (MBR20100CT) można nabyć nie tylko na serwisach aukcyjnych, ale również w internetowych sklepach wysyłkowych, a tych namnożyło się przez ostatnie dziesięć lat w Polsce tyle, iż niekiedy sam nie wiem w którym mam kupować. Jedno co wiem na pewno, to nie warto (choć kiedy na bezrybiu tam ryba ...) w sklepie, którego przedstawicielstwo jest w Polsce, a centrala po drugiej stronie Bałtyku :roll:
    Zupełnie odwrotnie wygląda sprawa (znaczy, niekiedy warto tam kupować) z innym podobnym sklepem, którego Centrala mieści się w małej miejscowości nie w Polsce, a ulica nosi nazwę od nazwiska właściciela sieci owych sklepów, które również są w realu w różnych miastach, nie tylko kraju gdzie mieści się Centrala (jest również taki w Warszawie), a w których (swego czasu) prawie wszystkich byłem, łącznie ze wspomnianą Centralą 8=O

    Przyłóż z sieci do takiego zasilacza napięcie 265V~ (230V +15%), wynikające jako dopuszczalne ze specyfikacji, a wtedy sprawdź czy zasilacz (dioda) wytrzyma :cry:
    Poza tym, to zechciej zauważyć, iż w oryginale są tam zawsze diody na minimum 75V napięcia zaporowego (najczęściej fast, a więc wydzielające więcej mocy strat od diod Schottky'ego).

    TABSIOR napisał:
    Ad. owego Megabajta, ten miał już stabilizację +5VSB na transoptorze PC817. A opisywane przez Ciebie rozwiązanie było stosowane przez Codegen'a (Megabajt= zwykle Codegen) do modelu 250X - chassis CG-11 - a także w (nie)sławnym "psuju" L&C 235W... :twisted:

    To, co się spotka w środku Megabajta (CODEGEN'a), choć "pudła" i naklejki są identyczne, nie musi być zawsze to samo.
    Sam to wiem ze swoich obserwacji.

    Pozdrawiam,
    Greg
  • #170 2753421
    danielossss
    Poziom 15  
    Posty: 184
    Pomógł: 6
    Ocena: 8
    Mam właśnie na stole 3 sztuki zasilaczy Q-TEC PSU 400W dual fan gold ST-400P4-DTCF
    We wszystkich trzech wylane kondensatory po 5 sztuk 2200 µF/10V.
    Zasilacze przy awarii nic nie uszkodziły.
    Jakość wykonania- dobra
    Pozdrawiam Danielossss
  • #171 2765038
    lukasb9
    Poziom 28  
    Posty: 1421
    Pomógł: 56
    Ocena: 69
    Witam kiedys seryjnie naprawiałem zasilacze komputerowe, najróżenijsze moze nie było tego tak wiele ale mysle ze 200-300 sztuk zrobiłem, przychodziło wszystko włacznie z taganami (wlasiciwe to tylko jeden miałem), teraz jak patrze z perspektywy czasu na to, to w tej kategorii dlamnie króluja FORTRONY, koszt niewielki porównywany z tymi tanimi ja swoja 350 kupiłem za 60zł na allegro, (oczywiscie nowy) zasilacz przedewszystkim waży, jest naprawde upakowany, ma spore trafo, spore diody, układ stand by na specjalizowanym scalaku, niema mowy o wysychaniu, nie dostałem fortrona ktory by uwalił komputer, 90% uszkodzeń to siadały diodki zabezpieczajace przed przepieciami w stand by po stronie pierwotnej, dlatego jesli niechcesz wydac na zasilacz 200-300zł (wydaje mi sie to bez sensu) to inwestuj w FORTRONA, ta 350 która mam, ma wiatrak montowany na "płasko" od dołu obudowy, duzy wiatrak, którego nie słychac w cichym pokoju, po właczeniu tylko zasilacza niebardzo mozna stwierdzic ze cos pracuje - to takiemoje skromne zdanie :) goraco polecam fortrony
  • #172 2765440
    /|\Atari
    Poziom 27  
    Posty: 1189
    Pomógł: 65
    Ocena: 27
    Dokładnie zgadzam się z przedmówcą. Do wszystkich serwisowanych komputerów plus do swoich włożyłem i wkładam fortrony - żadnych skarg. A i sam jestem w nich zadowolony. Mam 400 i 350. Oba bardzo ciche. Latem jedynie 350-tka zaczyna głośniej pod obciążeniem kręcić.
  • REKLAMA
  • #173 2767074
    zomas
    Poziom 2  
    Posty: 2
    Do listy dodałbym zasilacze z obudów firmy pronox sprzedawanych 2-3 lata temu. Na zasilaczach jest napis made for pronox. Różne zasilacze ale koniec jest zawsze taki sam po awarii wypalone wszystko. Są najskuteczniejsze z 30 zasilaczy które posiadam 90% paliło płyte,karty, dysk i wszystkie napędy.
  • #174 2769144
    jacos001
    Poziom 12  
    Posty: 104
    Pomógł: 1
    Ocena: 1
    Witam
    Ja osibiście miałem doczyninia z CODEGEN-em 300W. Miałem go 7 miesięcy. Po wybuchu kondensatora narobił się wielki bajzel w kompie, straciłem prawie wszystko tzn:
    -Karta grafiki (zrobiła się cała czarna)
    -Płyta główna (problem z AGP)
    -Twardy dysk(WD-Bios go nie widzi)
    -Nagrywarka zaczęła "rzęzić"
    Nie polecam kupna tego typu zasilacza.
    PZDR Jacek
  • #175 2775267
    margi85
    Poziom 16  
    Posty: 310
    Pomógł: 5
    Ocena: 21
    Witam!
    Mi w kompie padł 2 razy codegen, raz 4 miesiące po kupnie kompa, jakieś 2 lata temu na wakacjach.
    Był na gwarancji, więc po tygodniu dostałem kompa z powrotem z informacja ze to zasilacz. został mymieniony na nowy.
    Ostatnio jakieś 2 tygodnie temu powtórka z rozrywki. Tym razem już bez gwarancji.
    ODSZEDŁ SAM, NIE zwędził nic.

    Teraz kupiłem LOGIC, ktoś powie o nim coś więcej?
    mogę podać jakieś szczegóły ale nie dzisiaj.

    Dodano po 1 [minuty]:

    sory za literówki ;)
    dwa razy nie spaliły nic, tak dla jasności
  • #176 2776104
    Maly
    Poziom 33  
    Posty: 2604
    Pomógł: 195
    Ocena: 336
    Kompik koleżanki:
    Zasilacz: LC-B300ATX
    Chodził prawie dwa lata i delikatnie zawyżył napięcie 12V - teraz jest 13,5V.
    Padł dysk twardy (martwy). Chociaż jeszcze nie udowodniłem że to wina zasilacza.

    Chociaż wykonanie w miarę solidne porównując do tych z opisu
  • #177 2781166
    prosiak_wej
    Poziom 39  
    Posty: 5273
    Pomógł: 501
    Ocena: 1459
    Ja ostatnio odzyskałem Samsunga 250W, cięzki jak cholera, wykonanie super, wiatrak u góry a nie z tyłu, regulacja obrotów wiatraka zależna od temperatury, elektroniki tyle, że nawet diody LED nie da się wcisnąć. U mnie jest na serwisie i jego jedyny minus - nie ma złącza P4 i tego drugiego doo płyty. Ma tylko te podstawowe. Obciążylem go halogenami o łącznej mocy ok. 280W i coś zrobił? Nic - trochę się nagrzał i tyle.
  • #178 2782177
    mdm150
    Poziom 27  
    Posty: 1215
    Pomógł: 61
    Ocena: 133
    Witam ponownie.
    Wczoraj sobie grałem w gta s.a. i w trakcie gry nagle wylaczyl sie mi komp, i okazalo sie że padl moj nieszczęsny CODEGEN MODEL:300X1. Odszedł sam ,nie uszkadzając reszty kompa.Winowajcą okazala sie duodioda w gałęzi +5V-S20L40.Naprawiłem go dając mocniejsze diody:
    -dla gałęzi +5V zamiast S20L40 dałem D83-004 (30A/40V)
    -dla gałęzi +12V zamist 2x FR302 dałem duodiodę SBL2040 (20A/40V)
    Przy okazji wymieniony został też wentylator (przytarty-male obroty)na kulkowy COLORFUL.
    Dodatkowo wewnnątrz obudowy zasilacza zamontowalem przekaźnik (12V) sterujący zasilaniem monitora -włącza zasilanie monitora z chwilą odpalenia kompa i natychmiastowo odłącza całkowicie zasilanie po wyłączeniu kompa.
    I to byloby na tyle.:D
  • #179 2782408
    TABSIOR
    Poziom 24  
    Posty: 564
    Pomógł: 59
    Ocena: 55
    prosiak_wej napisał:
    Ja ostatnio odzyskałem Samsunga 250W, cięzki jak cholera, wykonanie super, wiatrak u góry a nie z tyłu, regulacja obrotów wiatraka zależna od temperatury, elektroniki tyle, że nawet diody LED nie da się wcisnąć. U mnie jest na serwisie i jego jedyny minus - nie ma złącza P4 i tego drugiego doo płyty. Ma tylko te podstawowe. Obciążylem go halogenami o łącznej mocy ok. 280W i coś zrobił? Nic - trochę się nagrzał i tyle.


    Przepraszam za offtop, ale to chyba nie problem dolutować parę kabli odzyskanych np. z jakiegoś kompletnego trupa? :)
  • #180 2798238
    yrrhedes
    Poziom 12  
    Posty: 39
    Pomógł: 2
    Ocena: 2
    In-Win IW-P240F7-2, w srodku plytka: IW-P230E7-2 rev 1.4, poszły 3 sztuki, z czterech używanych, w przeciagu roku od zakupu. Każdy ginął w podobny sposób, wybuchając z głośnym hukiem - zawsze w momencie podłączania kabla zasilającego. Za każdym razem palił się ten sam element na dodatkowej płytce, pionowo wstawionej w zasilacz. Nie wiem co robi ta płytka, bo się nie znam, a który element na niej się zepsuł, też nie wiem, bo laminat jest mocno czarny naokoło - trudno konkretnie zlokalizować co bylo powdem. Warto zaznaczyc ze jest to zasilacz do obudow slim micro-ATX. W środku wygląda na bardzo dobrze zrobiony - pełny i ciężki. Średnio głośny. Radiatory odlewane. Pasywne PFC.
    Nie polecam niestety.
    Natomiast porównywalne FSP 250W - z około 100 sztuk popsuł się jeden lub dwa - na zasadzie że czasami się wyłącza, a czasami nie uruchamia (przebieg od roku do niecałych 2 lat).
    i porównywalne Jou-Jye 300W - z około 70 żaden się nie popsuł, choć na razie żyją nie dłużej niż rok. Wszystkie one to slim micro-ATX. Ciche, ale w środku ich nie oglądałem. Oba typy polecam.

    A tak przy okazji - planuję zakup nowego kompa w oparciu o dość wymagające elementy. Nie chciałbym ich uszkodzić, ale i wydawać wiele bym nie chciał. Głupio wydawać na zasilacz 500zł, a jak sobie policzyłem, Mój nowy sprzęt będzie potrzebował około 420W (obliczyłem na podstawie różnych testów). Te Q-tec, co kolega ma popsute 3 sztuki, to bardzo marne zasilacze? A Frotrony powyżej 400W na Allegro się chyba nie pojawiają :(.

Podsumowanie tematu

✨ Dyskusja dotyczyła bezpieczeństwa i wpływu uszkodzonych zasilaczy komputerowych na pozostałe komponenty PC. Uczestnicy przedstawili ranking zasilaczy pod kątem ich awaryjności i potencjalnego ryzyka uszkodzenia innych podzespołów. Modele takie jak Codegen 300W (300X1, 250XA1), L&C 235W (LC-235ATX), Megabajt MGB-300ATX i MGB-350ATX, ModeCom Feel 300W oraz Rex Power PL300 były najczęściej omawiane. Zasilacze Codegen i Megabajt często były oceniane jako niebezpieczne, zdolne do uszkodzenia płyty głównej, procesora, dysków twardych i innych elementów, choć zdarzały się też przypadki bezpiecznego działania. L&C 235W był wielokrotnie wskazywany jako zasilacz niebezpieczny, powodujący poważne uszkodzenia sprzętu, często z powodu wadliwego układu stand-by i wysychających kondensatorów. ModeCom Feel 300W i Linkworld LPG6-430W oceniano jako bardziej bezpieczne i stabilne, choć z czasem mogą tracić stabilność napięć. Wskazywano na typowe usterki, takie jak uszkodzenia kondensatorów elektrolitycznych, przegrzania tranzystorów, niestabilność napięć, brak odpowiednich zabezpieczeń przeciwprzepięciowych oraz słabe wykonanie radiatorów i wentylatorów. Dyskutowano także o wpływie temperatury na trwałość zasilaczy oraz o możliwościach poprawy bezpieczeństwa poprzez zastosowanie dodatkowych zabezpieczeń, np. diod Zenera czy transili. Podkreślano, że zasilacze o niskiej jakości wykonania i słabych komponentach stanowią zagrożenie dla droższych podzespołów komputera, a ich naprawa powinna uwzględniać ryzyko uszkodzeń. W tabelach podsumowujących zgromadzono dane o bezpieczeństwie, jakości wykonania i liczbie zgłoszeń dla poszczególnych modeli, co ma pomóc w ocenie ryzyka przy wyborze lub naprawie zasilacza.
Wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA