Witam,
hmm czyli coś jeszcze źle robię - a może to, że zamiast jednego kondensatora 470n dałem 4 czy pięć po 100n równolegle? ....
a co do dławika? to rozumiem że dobrze robię, że używam oryginalnego dławika ze świetlówki? czy dajesz jakiś inny?
sorki za tyle tych pytań ale próbuję dojsć do tego dlaczego czasem mi nie zaskakuje - chciałbym dojść do takiego efektu jaki opisujesz
pozdrówka
Dodano po 49 [minuty]:
... sorki .... już znalazłem swój błąd !

.... okazało się , że wśród równolegle połączonych kondensatorów było kilka nie 100n a 47n (takie same obudowy a napisy trochę starte) ... jak są odpowiednie pojemności to rzeczywiście świetlówka zapala się bez zająknięcia - SUPER !!!!!!!!!
Dodano po 15 [minuty]:
.... o to jeszcze dodam coś od siebie do tego układu

- warto użyć na wejściu do układu jeszcze przed dławikiem kondensatorek przeciwzakłóceniowy też miflex-a

- zresztą one są wstawione w niektórych takich lampach (świetlówkach) - 0,047uF. A jak nie ma to można sobie tu kupić i zobaczyć
http://www.miflex.com.pl/pol/wyroby.htm
... poprostu dręczyło mnie jeszcze to, że przy włączaniu a szczególnie
wyłączaniu tej świetlówki z tym SUEPR układem - indukują się takie duże zakłócenia w sieci, że jak mam włączone głośniki przy kompie to słychać takie trzaski że aż strach - a po dodaniu tego własnie kondensatorka - prawie znikają (może komuś się ta informacja przyda)
pozdrawiam