logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Wyciąg do oparów z lutownicy

Viper_One 13 Gru 2006 12:23 29251 43
REKLAMA
  • Wyciąg do oparów z lutownicy

    Na pewno każdemu z was zdarzało się zadymić cały pokój podczas lutowania. Wiadomo że dym taki zdrowy nie jest.
    Niewielkim nakładem kosztów i pracy można wykonać wyciąg usuwający dym i opary poza pomieszczenie.

    Urządzenie to zostało zaprojektowane tak, aby można je było zamontować w oknie bez pozostawiania go otwartego. W naszych warunkach może być to nieco trudniejsze, jako że w Polsce okna są dzielone na skrzydła, a nie odsuwane, ale potrzeba matką wynalazku.

    Wyciąg składa się z komputerowego wiatraczka, papierowej rury od powietrza (można wykorzystać samochodową), natynkowego otworu wentylacyjnego, stojaka i kilku tulei dystansowych. Potrzebny będzie jeszcze element zasłaniający okno, w tym wypadku jest on wykonany z piankowego panelu izolującego.

    Wyciąg do oparów z lutownicy

    Urządzenie jest dość proste. Wentylator zamontowany jest w 'oknie', zaraz przed zewnętrznym otworem wentylacyjnym:

    Wyciąg do oparów z lutownicy

    Całość można złożyć i schować pod łóżko gdy skończymy lutować :)

    Wyciąg do oparów z lutownicy


    Źródło: www.instructables.com

    Fajne? Ranking DIY
    O autorze
    Viper_One
    Poziom 12  
    Offline 
    Viper_One napisał 87 postów o ocenie 29, pomógł 1 razy. Mieszka w mieście Poznań. Jest z nami od 2004 roku.
  • REKLAMA
  • #2 3326306
    PiotrM
    Poziom 22  
    Posty: 455
    Pomógł: 54
    Ocena: 43
    Bardzo fajny pochłaniacz oparów, ale czy nie lepszy byłby podwieszany. Druty, które podpierają pochłaniacz mogą nieco przeszkadzać w lutowaniu.
  • REKLAMA
  • #3 3326620
    marcin13
    Poziom 14  
    Posty: 145
    Ocena: 4
    Pomysł fajny. Jestem ciekaw jak to jest zamocowane w oknie.
  • #4 3326842
    eswaq
    Poziom 11  
    Posty: 16
    witam
    Niezła sprwa z tym wyciągiem ale strasznie ciasno jest na stanowisku pracy te druty z boków troche przeszkadzają a tak to ładnie zrobione
  • #5 3326869
    keychi
    Poziom 18  
    Posty: 406
    Pomógł: 3
    Ocena: 26
    może kształty ne co bardziej kompaktowe... to zajmuje dużo miejsca... może tak mocowanie na elemencie stałym - poza miejscem pracy(biurkiem)
  • #6 3327341
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • #7 3327493
    slomka
    Poziom 12  
    Posty: 26
    Ciekawa sprawa.....
    NApewno komuś sie przyda...
    Ale nie wszyscy chą wiercić dziury o fi 100 w ścianie....
    A czy zastanawiałsie ktoś jakby te opary przepuszczaść przez granulat czy jakąś gąbke z węgla aktywnego....
    W samochodach powietrze które wlatuje do kabiny nawiewem jest właśnie przez nie przefiltrowywane....
    To może być ciekawa sprawa.....
    Na chemi dobrze sie nie znam ale jak zastosowali to w autach po coś to penie egzamin zdaje....
    I tu też by sie nadało.....i nie trzeba by bylo wiercić dziury swojej chupy <lol>

    No to co o tym pomyśle sądzicie?????
  • REKLAMA
  • #8 3327590
    tomekflak
    Poziom 13  
    Posty: 140
    Ocena: 11
    Bardzo praktyczne urządzenie... Faktycznie, mankamentem po jakimś czasie mogą okazać się te druty wspierające.

    PS: Bardzo ładny widok z okna :) Pozdrawiam
  • #9 3327673
    Macieks14
    Poziom 17  
    Posty: 262
    Pomógł: 15
    Ocena: 27
    Bardzo fajna konsternacja. Ale jeden błąd te druty będą przeszkadzać w lutowaniu lepsze była by podwieszana na czymś w stylu szubienicy
  • #10 3327962
    dexter1
    Poziom 14  
    Posty: 143
    Ocena: 1
    Więc, ja zastosowałem filtr z odkurzacza, wysypałem na niego roztarty węgiel aktywny (można go kupić w aptece) i zamontowałem do mojego odsysacza, sprawuje się świetnie!!! ale nie można nim trzepać bo się czernią ręce ;] Można też go namoczyć w bardzo słabym roztworze kleju do papieru tak aby ładnie przywarł.
    Załączniki:
    • Wyciąg do oparów z lutownicy filtr.JPG (73.36 KB) Musisz być zalogowany, aby pobrać ten załącznik.
  • #11 3327964
    Tomek515
    Poziom 23  
    Posty: 918
    Pomógł: 24
    Ocena: 211
    Ja tam sie już uodporniłem, moge wciągać jak koks :)
    Ale sprzęt fajny lesz trochę na wyrost bo tych oparów nie ma aż tak dużo zeby sie udusić
  • #12 3328050
    PiotrM
    Poziom 22  
    Posty: 455
    Pomógł: 54
    Ocena: 43
    Czy ci on nie szumi zbyt głośno?
    Czy zmieniałeś obroty w tym wiatraku komputerowym ?
  • #13 3328426
    redart
    Poziom 23  
    Posty: 529
    Pomógł: 51
    Ocena: 30
    No cudo normalnie, a gość chyba zamiast kalafoni używa kwasu albo polopiryny, że mu tak te opary przeszkadzają. Kompletny nonsens, chociaż jakby pod wylot podstawić kontener na śmieci, to można tym wciągać wszystkie śmieci z biurka.
    Inną kwestią jest ekologia: jak by to zobaczył inspektor ochrony środowiska to mandacik jak nic, lecz z drugiej strony jeśli po drodze zastosujemy filtr węglowy to możemy liczyć na dofinansowanie z UE jako inwestycja proekologiczna :D.
  • #14 3328967
    TheWiktus
    Poziom 19  
    Posty: 378
    Pomógł: 9
    Ocena: 8
    Ja szczerze mówiąc lubię zapach kalafonii ,ale to tylko mój gust :)
  • #15 3329179
    aksel3
    Poziom 12  
    Posty: 42
    Ja też lubie zapach kalofoni :). Pomysł świetny
  • #17 3329692
    halif
    Poziom 27  
    Posty: 860
    Pomógł: 70
    Ocena: 15
    Tylko takie rozwiązanie ma jedną wadę. Owszem, wyciagnie opary, ale nie zabezpieczy użytkownika przed ich wdychaniem. Przecież nawiew będzie nad głową. Albo trzeba by zamontować wyciag bliżej okna, w pionie, albo - co osobiscie preferuje - miec lutownicę z wyciągiem w pobliży grotu.
    Chociaż sam pomysł jest ciekawy i starannie wykonany.
  • #18 3331277
    pidpawel
    Poziom 26  
    Posty: 1025
    Pomógł: 13
    Ocena: 18
    Ja jestem uczulony na kalafonię, ale chyba nie taką jak w cynie... dopiero po kilku godzinach zaczynam kaszleć ...jak wziąłem do ręki pastę ogrodniczą to od razu zacząłem kaszleć.... po sprawdzeniu okazało się, że była tam kalafonia.
  • #19 3331947
    Khazar
    Poziom 13  
    Posty: 78
    Pomógł: 5
    Ocena: 2
    Bardzo ciekawy pomysł, jednak tak jak koledzy myślę że sposób mocowania (nóżki) trzebaby było rozwiązać w inny sposób by zwiększyć wygldę tego rękawa. Jestem ciekaw z jaką mocą odsysa opary :) 5/6
  • REKLAMA
  • #20 3332167
    thor_16
    Poziom 12  
    Posty: 65
    Pomógł: 3
    Ocena: 2
    Hej ludziska!!

    Co do wyciągania pary to fachowcy umieszczają 'rure' przy lutownicy. Podejrzalem w Siemensie na praktyce :P
    Załączniki:
    • Wyciąg do oparów z lutownicy wywiew.JPG (8.16 KB) Musisz być zalogowany, aby pobrać ten załącznik.
  • #21 3333134
    Łizi
    Poziom 13  
    Posty: 57
    Ocena: 2
    Witam
    Pomysł może i dobry, lecz zapach kalafonii nie jest jeszcze najgorszy. Moim zdaniem gorsze są opary chemiczne z np. powstałe z mieszania niektórych to dopiero jedzie :D
  • #22 3335440
    Przybysz1224
    Poziom 16  
    Posty: 259
    Pomógł: 2
    Ocena: 25
    Witam.

    Mi tam osobiście zapach kalafonii nie przeszkadza, ale czy rzeczywiście jest on "uczuleniotwórczy:-)"?

    Pozdrawiam.
  • #23 3344162
    doxent
    Poziom 21  
    Posty: 548
    Pomógł: 15
    Ocena: 35
    Ja tam lubię opary kalafonii. Zawsze wtedy sobie podśpiewuję piosenkę Roya Orbisona "Kalafonia blue". :) Swoją drogą pomysł dobry. Możnaby też stworzyć filtr wewnętrzny który będzie przepuszczał opary przez wodę tak jak w arabskiej fajce wodnej.
  • #24 3344222
    MinisterQ
    Poziom 18  
    Posty: 316
    Pomógł: 17
    Ocena: 16
    Profanacja. ;) Przecież zapach kalafonii, i ogólnie zapachy które są nieodłączną częścią każdego warsztatu elektronicznego nadają mu specyficzny klimat. ;)
    A żyje się raz, i na coś trzeba w końcu umrzeć. ;)
  • #25 3350541
    Adamo3A
    Poziom 14  
    Posty: 165
    Pomógł: 5
    Ocena: 20
    Panom którzy lubią wdychać dymek unoszący się z grota Ich lutownicy proponuję polutować coś co ktoś wcześniej kleił super glue - naprawdę odjazdowe wrażenia zapachowe, nie mówiąc już o wylanych przy tym łzach...
    Pomyślcie sobie: flux (oznaczony jako substancja wysoce szkodliwa i rakotwórcza ) cleanser ( zawiera szkodliwe substancje ) pasta to stawiania kulek BGA ( w tym to dopiero jest napisane że się syfu znajduje) no i kalafonia, to wszystko razy trzech serwisantów - miłej pracy życzę tym co odciągów do dymu nie mają
    tak wygląda filtr mojego po miesiącu użytkowania
    Wyciąg do oparów z lutownicy
    nie twierdzę że jest doskonały ale skoro zrobił się na nim biały nalot to chyba działa, i chodź lubię zapach kalafoni to jednak wolę mieć biały filtr niż płuca.
  • #26 3350641
    BONO
    Poziom 28  
    Posty: 1540
    Pomógł: 74
    Ocena: 18
    niektore wypowiedzi wzbudzaja usmiech na twarzy (zmeczonego przed świetami serwisanta ) .Najlepsze jest to ze koledzy pisza ze lubia wdychać opary , przy samym podgrzewaniu pl. głownej bez kalafoni ołow wydostaje sie z cyny i zabija białe krwinki w organizmie ,a dodaj do tego flux to masz dopał razy 10. przy okazji na fluxie jest X a na opakowaniu dopisane jest ze wdychanie powoduje brak mozliwosci mienia dzieci . taka mieszanka na kilometr rakiem " pachnie"
    Na pascie ktora znienia sie w cyne pod wpływem podgrzewania , jest nnapisane ze po kazdorazowym uzyciu nalezy umyc twarz i rece i niewolno nic sporzywac w czasie lutowania
    Pracujac w zakladach panstwowych na dziale elektroniki mielismy wiecej płacone za szkodliwe i dostawalismy wiecej mleka niż spawacze wiec cos w tym musi byc tym bardziej ze lutowało sie zwykłą kalafonią z cyna .
    Jezeli ktoś lutuje okazyjnie to duzo mu nie zaszkodzi natomiast po 3 latach pracy w serwie gsm i codziennym wdychaniu zwiazkow chemicznych mozna logicznie myslac uświadomić sobie ze nie jest to takie zdrowe.

    Pracując w warsztacie Rtv tez mi sie podobał specyficzny zapach , kalafoni i "elektroniki" , ale w gsm to co innego
    Jak kolega MinisterQ napisał ze trzeba na cos umrzeć , to tak sobie pomyslalem ze wolał bym dłuzej du...y dym... niz krocej , + pozniej zdychac na oddziale onkologicznym
  • #27 3375158
    lukas_sa
    Poziom 16  
    Posty: 264
    Pomógł: 15
    Ocena: 28
    fajne, ale skąd wytrzasnąć taką rurę:?:
  • #28 3457152
    Calineczka*
    Poziom 31  
    Posty: 2114
    Pomógł: 76
    Ocena: 59
    ...Panowie, korzystając z tematu, czy ktoś z Was zakupił/używa jakiegoś małego, stołowego pochłaniacza, choćby takiego jak na zdjęciu powyżej?
    Jestem ciekaw jak to sie sprawuje. Znalazłem na rynku może trzy takie pochłaniacze, PACE FX50 lub FX629 za spore pieniądze oraz Aoyue 486, znacznie tańszy. Czy warto płacić dużo więcej za PACE?
  • #29 3464311
    Adamo3A
    Poziom 14  
    Posty: 165
    Pomógł: 5
    Ocena: 20
    U nas używamy 3 takich jak na zdjęciu, dobre są na tyle że dym nie daje prosto w twarz, a jest wciągany i rozganiany po całym pomieszczeniu, dlatego jest projekt dorobic do nich wyprowadzenie na zewnątrz budynku.
    Swoją drogą to jednak filtr na nim był czarny a zrobił się siwy, czyli to coś na pewno daje.
  • #30 3521771
    xml2000
    Poziom 17  
    Posty: 298
    Pomógł: 9
    Ocena: 19
    Dołąnczając się do tematu ja wykożystałem rurke miedzianą i podłączyłem do do sprężarki lodówkowej i działa jak należy tylko nie wiem z czego wykonać filtr możewy macie jakieś pomysły
    Załączniki:
    • Wyciąg do oparów z lutownicy IMG_0027.JPG (188.43 KB) Musisz być zalogowany, aby pobrać ten załącznik.
    • Wyciąg do oparów z lutownicy IMG_0024.JPG (213.9 KB) Musisz być zalogowany, aby pobrać ten załącznik.

Podsumowanie tematu

✨ Dyskusja dotyczy samodzielnie wykonanego wyciągu do oparów z lutownicy, który usuwa dym i szkodliwe opary poza pomieszczenie, montowanego w oknie z wykorzystaniem wentylatora komputerowego, papierowej rury i panelu izolacyjnego. Użytkownicy zwracają uwagę na mankamenty konstrukcji, takie jak przeszkadzające druty podpierające urządzenie oraz zajmowanie dużo miejsca na stanowisku pracy. Proponowane są alternatywne rozwiązania mocowania, np. na statywie lampy biurkowej lub podwieszane systemy. Poruszono temat filtracji oparów, sugerując zastosowanie filtrów z węglem aktywnym, podobnych do tych stosowanych w samochodach lub odkurzaczach, co może ograniczyć konieczność wiercenia otworów w ścianach. Wskazano, że wyciąg umieszczony zbyt daleko od grota lutownicy może nie chronić użytkownika przed wdychaniem oparów, dlatego lepsze są systemy z rurką przy kolbie lutownicy. W dyskusji pojawiły się opinie o szkodliwości oparów kalafonii i innych substancji lutowniczych, podkreślając konieczność stosowania odsysaczy, zwłaszcza przy długotrwałej pracy. Wspomniano o dostępnych na rynku stołowych pochłaniaczach oparów, takich jak PACE FX50, FX629 oraz Aoyue 486, z różnicami w cenie i skuteczności. Użytkownicy dzielili się własnymi rozwiązaniami, np. wykorzystaniem filtrów paliwa z dodatkiem węgla aktywnego, pompki akwariowej jako urządzenia ssącego czy sprężarki lodówkowej. Dyskusja obejmuje także kwestie estetyki, skuteczności filtracji oraz zdrowotnych aspektów wdychania oparów lutowniczych.
Wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA