Witam
Ze względu na konieczność jazdy na włączonych światłach przez cały rok zrobiłem układ przypominający o ich włączeniu.
Nie lubię automatów które za mnie „decydują” i same włączają światła, z tego względu wybrałem opcję układu który dopiero po uruchomieniu silnika sygnałem dźwiękowym (przerywanym) przypomina o konieczności włączenia świateł.
Układ jest dość prosty do podłączenia - oczywiści zasilanie: minus i plus (po przekręceniu stacyjki) i sygnał ze świateł (plusowy lub minusowy - są to dwa warianty układu). Układ rozpoczyna przypominanie o konieczności włączenia świateł dopiero po uruchomieniu silnika. Odbywa się to poprzez detekcję wzrostu napięcia do poziomu ok. 14V (pracujący alternator). Zdecydowałem się na takie rozwiązanie ze względu na chęć uniknięcia żmudnego szukania sygnałów w samochodzie i rozbierania - wszystkie napięcia i sygnał wziąłem z przełącznika świateł. Układ pracuje sprawnie od miesiąca w trzech samochodach: Opel Corsa C, Astra G i Meriva (sterowanie światłami odbywa się tam poprzez podanie minusa).
Ze względu na prośbę kolegi stworzyłem także wariant gdzie sterowanie światłami odbywa się poprzez podanie plusa z przełącznika świateł.
Wszystko w załączniku - oba warianty (schematy dla obu wariantów, schemat i płytka z eagle),
Mam nadzieję że się komuś przyda
Układ powinien się zmieścić w kwocie 10zł góra 15zł (wliczając w to wszystko - łącznie z jakąś obudową).
Układ raczej prosty - nie powinien nastręczyć problemów.
Pozdrawiam
Jack
Ze względu na konieczność jazdy na włączonych światłach przez cały rok zrobiłem układ przypominający o ich włączeniu.
Nie lubię automatów które za mnie „decydują” i same włączają światła, z tego względu wybrałem opcję układu który dopiero po uruchomieniu silnika sygnałem dźwiękowym (przerywanym) przypomina o konieczności włączenia świateł.
Układ jest dość prosty do podłączenia - oczywiści zasilanie: minus i plus (po przekręceniu stacyjki) i sygnał ze świateł (plusowy lub minusowy - są to dwa warianty układu). Układ rozpoczyna przypominanie o konieczności włączenia świateł dopiero po uruchomieniu silnika. Odbywa się to poprzez detekcję wzrostu napięcia do poziomu ok. 14V (pracujący alternator). Zdecydowałem się na takie rozwiązanie ze względu na chęć uniknięcia żmudnego szukania sygnałów w samochodzie i rozbierania - wszystkie napięcia i sygnał wziąłem z przełącznika świateł. Układ pracuje sprawnie od miesiąca w trzech samochodach: Opel Corsa C, Astra G i Meriva (sterowanie światłami odbywa się tam poprzez podanie minusa).
Ze względu na prośbę kolegi stworzyłem także wariant gdzie sterowanie światłami odbywa się poprzez podanie plusa z przełącznika świateł.
Wszystko w załączniku - oba warianty (schematy dla obu wariantów, schemat i płytka z eagle),
Mam nadzieję że się komuś przyda
Układ powinien się zmieścić w kwocie 10zł góra 15zł (wliczając w to wszystko - łącznie z jakąś obudową).
Układ raczej prosty - nie powinien nastręczyć problemów.
Pozdrawiam
Jack
Fajne? Ranking DIY
