logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Programy do naprawy bad sektorów na dysku - co polecacie?

12 Lut 2003 00:07 40212 36
Najlepsze odpowiedzi LABEL_AI_GENERATED

Czy da się naprawić bad sektory na dysku twardym i jakich programów użyć?

Bad sektorów fizycznych nie da się naprawdę naprawić; można je co najwyżej ominąć, oznaczyć jako nieużywane albo próbować zerowania/low-level formatowania, jeśli problem jest logiczny [#99168][#165415] W kilku odpowiedziach polecano narzędzia producenta dysku, bo mają największą szansę działać poprawnie dla konkretnego modelu, zamiast używać przypadkowych programów do innych marek [#99527][#118025] Padały też propozycje Norton Disk Doctor / Norton Utilities oraz WDClear, a także programów do low-level format i formatowania dysku jako sposobu na wyzerowanie lub przemapowanie problematycznych sektorów [#99169][#100037][#99695][#166867][#166875] Jeden z użytkowników wskazał HDD Regenerator jako skuteczny przy części problemów, zwłaszcza gdy uszkodzenie nie jest czysto mechaniczne, tylko związane z zapisem magnetycznym [#163640] W praktyce część osób ostrzegała jednak, że nawet po „naprawie” bad sektory mogą wracać i że bezpieczniej jest po prostu wymienić dysk, zwłaszcza jeśli zaczyna się sypać coraz bardziej [#99454][#110293]
Podsumowanie AI na podstawie dyskusji. Może zawierać błędy.
  • #1 99165
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #2 99168
    DukE
    Poziom 20  
    Posty: 482
    Pomógł: 2
    Ocena: 4
    Bad sectory to uszkodzenia fizyczne wiec tak naprawde nie da sie ich naprawic ,istnieja programy ktore tak manipuluja sektorami na dysku ze nie sa one czytane przez programy i dane nie moga zostac na nich zapisane ,sektory sa omijane
  • #3 99169
    norbi
    Poziom 16  
    Posty: 230
    Pomógł: 1
    Ocena: 1
    Sprobuj Norton Disk Doctor.
  • #4 99174
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #5 99243
    lukaala
    Poziom 14  
    Posty: 178
    Pomógł: 1
    Ocena: 20
    :!: Easyrecovery pro jest na Kaza,doskonały program.

    Może usterka Twojego dysku pogłębiać się przy każdym uruchomieniu kompa.
    Jaki masz dysk i czy hałasuje podejrzanie podczas pracy?
    Czy jest podzielony na partycje i ile ich masz?To ważne.Napisz to mogę spróbować Ci pomóc.
    POZDRAWIAM
    Jurek
    lukaala(_at_)poczta.onet.pl
  • #6 99358
    olcha0098
    Poziom 28  
    Posty: 1511
    Pomógł: 22
    Ocena: 58
    Po pierwsze EasyRecovery jest do odzyskiwania danych i jest na forum bo dawałem linki. Wpisz w search jak chcesz. A może na stronie producenta dysku coś znajdziesz.
  • #7 99438
    Szamper
    Poziom 12  
    Posty: 20
    Pomógł: 1
    Ocena: 3
    nie da sie naprawic badsectorów chyba ze jakims programem ale to zadko kiedy
  • #8 99454
    iXXL
    Poziom 12  
    Posty: 88
    Ocena: 21
    naprawde nie warto. kiedys "naprawialem", ale troche pochodzil i zaczely sie sypac nastepne, kupe waznych rzeczy stracilem ;(. Nie ma co oszczedzac, zwlaszcza przy dzisiejszych cenach twardzieli !
  • #9 99527
    deliberabundus
    Poziom 23  
    Posty: 755
    Pomógł: 4
    Ocena: 10
    Naprawdę to ten temat był "wałkowany" setki razy na forum. Większość tzw. BAD SECTOR'ÓW to niepoprawne spisy w blokach dysku powpdowane głównie przez sam system operacyjny. Oprgramowanie producenta dysku z powodzeniem radzi sobie z tego typu uszkodzeniami. Programy te nalezy stosować tylko dla dysków na które zostały napisane (a nie np Seatool'em do Maxtora).

    Tego typu programy znajdziecie na forum i w sieci.[/quote]
  • #10 99552
    zaza
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 892
    Pomógł: 8
    Ocena: 56
    :arrow: Darek Kolatowski
    Na ten temat na forum było poruszonych kilka tematów np:
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic17609.html
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic6932.html
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic5847.html
    W takim przypadku zacznij korzystać z przycisku Szukaj!!! i bardzo dokładnie zapoznaj się z regulaminem forum https://www.elektroda.pl/rtvforum/forum2.html
    Możesz w każdej chwili dopisać post do wyżej wymienionych tematów ze swoimi pytaniami a tym samym nie powielać ich i nie zapychać forum.Potraktuj to narazie jako prośbę ponieważ widzę że jesteś nowym użytkownikiem.
  • #11 99695
    tzok
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 38899
    Pomógł: 3177
    Ocena: 6559
    Zawsze się znajdzie ktoś kto pisze, że tylko programy producenta do zerowania. Zerowałem najróżniejsze dyski EIDE WDClear'em niektóre miały bady inne nie, ale z żadnym nie ma problemów a niektóre z nich chodzą od tego czasu już ponad rok... Fakt, że na jednym dysku wyłączył się po tej operacji mechanizm SMART ale włączyłem go programem Drive Fitness Test IBM'a a dysk był Seagate... Zresztą tylko w/g DFT mechanizm ten był wyłączony w innych programach dało się odczytać stsatus SMART.
  • #12 99863
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #13 99940
    Zbychu
    Poziom 14  
    Posty: 66
    Pomógł: 2
    Ocena: 3
    Trzy lata temu nagle zaczęły się kłopoty z moim dyskiem nie pamiętam już czy to nie było czasem po jakimś wirusie ale wygladało to poważnie bad sektory i straciłem trochę danych i nie mogłem tego dysku nawet sformatować i wtedy ratunkiem okazał się komputer Amiga. Może nie wszyscy wiedzą ale komputery Amiga używają innego formatu więc dysk został poddany formatowaniu na Amidze a potem podłączony do PC i z powrotem sformatowany na właściwy standart. Dysk ten pracuje cały czas już obecnie na kompie dziecka ale jako główny dysk w systemie i nie wykazuje żadnych niesprawności od tego czasu.
    Jedyny problem w tym że obecnie trochę trudno znaleźć Amigowca a podaję to jako ciekawostkę i w celach edu.
    Pozdrówka.
  • #14 100037
    andy076
    Poziom 16  
    Posty: 161
    Pomógł: 7
    Ocena: 22
    jezeli to uszkodzenie fizyczne to polecam norton utylites prosty i odznaczy uszkodzone sektory aby nie byly uzywane czasami zdaza sie ze to poprostu bledne wpisy wtedy polecam formatowanie dysku przez program wdclear lub lowformat
  • #15 100471
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #16 107271
    LA72
    Poziom 41  
    Posty: 6600
    Pomógł: 648
    Ocena: 1661
    Z tym formatowaniem na Amidze to naprawde
    jest bardzo ciekawie. Przez moja Amige 1200
    przeszedl juz niejeden dysk pecetowy i musze przyznac,
    ze rzadko ktory z nich nie dal sie naprawic.
    Polecam lekture u mnie na stronie dotyczaca formatowania na Ami.

    http://leszczamiga.prv.pl/hdprep.html

    WARTO.
  • #17 107282
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #18 107290
    LA72
    Poziom 41  
    Posty: 6600
    Pomógł: 648
    Ocena: 1661
    Chodzilo m o link HDPrep
    a nie o nazwe strony.

    http://leszczamiga.prv.pl/
  • #19 107305
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #20 107310
    zaborow
    Poziom 2  
    Posty: 4
    Ocena: 1
    Podzieł dysk na partycje w taki sposób, aby jedna z partycji objęła uszkodzone miejsce na dysku i nie twórz na tej partycji dysu logicznego
  • #21 107315
    LA72
    Poziom 41  
    Posty: 6600
    Pomógł: 648
    Ocena: 1661
    Amiga ma bardzo sprawny system formatowania i podziału dysków twardych podłączonych do niej.
    Jeżeli dysk z PC ma "bad sektory" to ja najpierw zgrywam wszystkie dane na mój hdd
    na Ami i następnie daję mu szybkie formatowanie. Jeżeli to nie pomaga taki twardziel dostaje opcją "low-level format drive"
    i wszystko od nowa. Jeżeli taki dysk nie ma fizycznych uszokdzeń a tylko logiczne, czytaj: stworzone przez system,
    to można go uratować.
  • #22 110293
    max66
    Poziom 12  
    Posty: 9
    Ocena: 1
    A po co chcesz je odzyskiwać? Jest duże ryzyko, że nawet odzyskany BS po jakimś czasie padnie razem z informacją na nim zapisaną.
    JL
  • #23 112632
    Azar
    Poziom 12  
    Posty: 134
    Ocena: 5
    Kiedyś podłączyłem twardziela WDC do uszkodzonego portu ide.
    Nie wiedziałem o tym uszkodzeniu.
    Komp wystartował i przez kilka sekund z przerażeniem słuchałem jak w dysku coś tłucze o talerze:(
    Dźwięk był bardzo głośny z dużą częstotliwością.
    Wyłączyłem kompa.
    Dysk był uszkodzony. Same bad sektory ale coś próbował czytać.
    Co mogłem odzyskałem na inny dysk.
    Następnie podłączyłem go do swojej Amigi 1200 Tower.
    Dośc szybko wyodrębniłem ukodzone sektory dysku.
    I zaczęła się zabawa. Uszkodzone fragmenty dysku poddałem wielokrotnemu formatowaniu. Najpierw zakładałem miniaturowe partycje w uszkodzonych miejscach dysku.
    Widziałem efekty. Blok po bloku znikały uszkodzenia. Trwało to kilkanaście godzin intensywnego formatowania. Formatowałem tylko to co zawierało uszkodzenia. Każdy format powtarzany był wielokrotnie gdyż nie było mowy aby format przeszedł od razu poprawnie.
    Ta awaria zdażyła się 5 lat temu.
    Dysk WDC 3,2 giga do tej pory pracuje bez szwanku i nie ma ani jednego badblocku. Dysk zmienił użytkownika a on sobie go chwali.
    Nawet nie podejrzewa co ja z nim wyrabiałem:)
  • #24 112732
    Krzysi0
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 2694
    Pomógł: 45
    Ocena: 196
    :arrow: Azar
    Jeżeli by to były fizyczne uszkodzenia na talerzach to za nic nie sformatowałbyś tego tak żeby działało poprawnie. Głowice mogły uderzać o ograniczniki a te badsectory to nie fizyczne tylko niepoprawenie zapisane sectory na dysku.
  • #25 112817
    Azar
    Poziom 12  
    Posty: 134
    Ocena: 5
    Krzysi0 napisał:
    :arrow: Azar
    Jeżeli by to były fizyczne uszkodzenia na talerzach to za nic nie sformatowałbyś tego tak żeby działało poprawnie. Głowice mogły uderzać o ograniczniki a te badsectory to nie fizyczne tylko niepoprawenie zapisane sectory na dysku.


    Możliwe, że nie były to być fizyczne uszkodzenia. Jednak sformatować tego w prosty sposób się nie dało.
    Dam inny przykład:
    Zwykła dyskietka - otwieram ją i widzę zarysowania na grubości ~pół centymetra. Oczywiście dyskietka jest fizycznie uszkodzona. Winda jej nie sformatuje poprawnie. Jednak wkładam taką dyskietkę do stacji Robota przemysłowego którego często obsługuję i po kilkukrotnym formatowaniu dyskietka jest sprawna. Przynajmniej na tym Robocie jest sprawna. Ten robot nie zakłada bad sektorów bo po prostu tego nie potrafi. Nie potrafi też ją sformatować za pierwszym razem.
  • #26 114314
    zyziowaty
    Poziom 12  
    Posty: 28
    Ocena: 4
    Do czyszczenia dysków polecam programik Maxtora - osobiście udało mi się nim uratować ok 30 szt Caviarów (dwa pracują w moim kompie już 3 lata bez żadnych usterek, mimo że wcześniej wylądowały w śmietniku) i kilkanaści sztuk innych producentów. Zaznaczam, że nie testowałem go na dyskach powyżej 20GB
    Załączniki:
    • LLFUTIL.EXE (49.5 KB) Musisz być zalogowany, aby pobrać ten załącznik.
  • #27 117856
    Tomatos
    Poziom 17  
    Posty: 200
    Pomógł: 15
    Ocena: 6
    Kiedyś włączyłem kompa i scandisk pokazał błędy na dysku "mielił dyskiem chyba z godzinę" , no dobra windows działa beż problemu.
    Na drugi dzień włączam kompa i ta sama sytuacja, znowu błędy na dysku.
    Rozebrałem kompa na czynniki pierwsze i wszystko odkurzyłem a problem sam ustąpił , może masz tą samą sytuacje , nara.
  • #28 118025
    heros46
    Poziom 15  
    Posty: 86
    Pomógł: 8
    witam z wiekszością wypowiedz się nie zgodze norton disk doktor był dobry ale wersja 2000 potem to jedna porażka symanteka ale dla takich dysków jest jeden ratunek udaj się na strone producenta tam są dyskietki do dysków naprawa równa się lovfornatowi jak po tym będzie żył to bedzie żył długo bo producenci wypuszczają takie dyski do sklepów . na dobrą sprawe każdy dysk ma bad sektory pozdrawiam
  • #29 162958
    sikh
    Poziom 12  
    Posty: 26
    Znalazłem cos takiego lecz sam jeszcze nie próbowałem, jak działa .
  • #30 163640
    Pawel Zalecki
    Poziom 15  
    Posty: 153
    Ocena: 10
    Nie wszystkie bad sectory to fizyczne uszkodzenia (uszkodzenia mechaniczne nosnika). W okolicach 50 prc. wynikaja one z klopotow magnetycznych z nosnikiem (bo sie 'przemagnesowalo' i nawet formatowanie nie pomaga). W takich przypadkach rewelacyjny okazuje sie wlasnie HDD Regenerator. Programik jest na prawde fajniutki. Sikh chyba go wlasnie wrzucil na Elektrode, tyle tylko, ze jest to soft komercyjny!!!! A tu 'za darmoche' dostepnu na Elektrodzie? Jest tez wersja darmowa, ale ona tylko naprawia pierwszy sektor i daje info o pozostalych bledach.

Podsumowanie tematu

LABEL_AI_GENERATED
Bad sektory na dysku twardym to najczęściej uszkodzenia fizyczne, które trudno jest całkowicie naprawić. Programy takie jak Norton Disk Doctor, WD Clear, HDD Regenerator czy narzędzia producentów dysków (np. Seatool dla Seagate, program Maxtora do formatowania niskiego poziomu) mogą pomóc w oznaczaniu i omijaniu uszkodzonych sektorów, zapobiegając zapisywaniu na nich danych. Formatowanie niskiego poziomu (low-level format) jest często rekomendowane jako metoda na "naprawę" bad sektorów, choć skuteczność zależy od charakteru uszkodzeń – logiczne błędy sektora można poprawić, natomiast fizycznych uszkodzeń nie da się całkowicie usunąć. Ciekawą alternatywą jest formatowanie dysku na komputerze Amiga, który stosuje inny system formatowania i może pomóc w odzyskaniu dysków z bad sektorami. W przypadku powtarzających się bad sektorów zaleca się podział dysku na partycje tak, aby uszkodzone obszary były wyłączone z użytkowania. Wiele osób podkreśla, że naprawa bad sektorów to często tylko tymczasowe rozwiązanie i lepszym wyjściem jest wymiana dysku, zwłaszcza przy obecnych cenach. Próby "naprawy" mogą prowadzić do dalszego pogorszenia stanu dysku i utraty danych. Istnieją także programy do niskiego formatowania dedykowane konkretnym markom dysków, które radzą sobie lepiej ze starszymi modelami. Szlifowanie talerzy dysku jest możliwe, ale kosztowne i rzadko opłacalne w porównaniu do zakupu nowego dysku.
Podsumowanie AI na podstawie dyskusji. Może zawierać błędy.
REKLAMA