Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Computer ControlsComputer Controls
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Przerobiona stacja rozlutownicza ZD-915

stepawel 18 Maj 2011 01:53 25540 31
  • Przerobiona stacja rozlutownicza ZD-915

    Witam.
    Chciałbym zaprezentować przerobioną przeze mnie stację rozlutowniczą ZD-915. Modernizacja została wykonana już w pierwszym tygodniu po kupnie urządzenia. Przyczynił się do tego kondensator, który eksplodował wewnątrz stacji. Stwierdziłem, że odsyłanie sprzętu do naprawy gwarancyjnej nie ma większego sensu i wziąłem się do pracy.

    Było kilka niedogodności, jakie drażniły mnie w oryginalnym układzie:
    - nieprzerwanie pracujący wentylator;
    - załączanie silnika pompki bezpośrednio przez miniaturowy włącznik w pistolecie i tym samym - szybkie wypalanie jego styków;
    - prostownik jednopołówkowy do zasilania tegoż silnika;
    - niestarannie polutowane przewody i często o za małym przekroju.

    W swoim projekcie wyeliminowałem wyżej wymienione wady. Do sterowania grzałką i silnikiem zastosowałem tranzystory 60N06 przez co jest spory zapas mocy. Radiator, do którego są przykręcone nawet nie nagrzewa się podczas pracy.
    Praca wentylatora uzależniona jest od temperatury mostka prostowniczego, który posiada już większy radiator niż ten na zdjęciu. Sam wentylator został wymieniony na model z bocznym nadmuchem.

    Urządzenie działa bez zastrzeżeń od roku.
    Myślę, że chociaż sam projekt jest bardzo prosty, to jednak przyda się komuś, kto zechce zmienić nieco na lepsze swoją rozlutownicę. PCB zostało zaprojektowane tak, by pasowało do zaczepów w obudowie i nie zawadzało innym podzespołom urządzenia. Nie potrafiłem także powstrzymać się przed przemalowaniem całej obudowy :)
    Pozdrawiam.

    Przerobiona stacja rozlutownicza ZD-915 Przerobiona stacja rozlutownicza ZD-915 Przerobiona stacja rozlutownicza ZD-915 Przerobiona stacja rozlutownicza ZD-915
    Załączniki:

    Fajne! Ranking DIY
    Potrafisz napisać podobny artykuł? Wyślij do mnie a otrzymasz kartę SD 64GB.
    O autorze
    stepawel
    Poziom 14  
    Offline 
    Specjalizuje się w: elektronika, automatyka
    stepawel napisał 114 postów o ocenie 265, pomógł 8 razy. Mieszka w mieście Częstochowa. Jest z nami od 2011 roku.
  • Computer ControlsComputer Controls
  • #2
    krzysztofh
    Poziom 29  
    Czy podczas przeróbki, zrobiłeś jakiś schemat tego co było?
    Jak robiłeś nową płytkę, chodzi mi o program czyli schemat > pcb czy obyło się bez schematu.
    Pytam, bo mam taka stację. Na razie działa i jeszcze do niej nie zaglądałem, bo nie było potrzeby. Co z tym prostowaniem jednopołówkowym? Czy zastosowałeś pełny mostek i czy nie jest teraz za duże napięcie w układzie?
    Przydało by się więcej informacji no i może płytka - najlepiej w postscripcie.
  • #3
    stepawel
    Poziom 14  
    PCB zrobiłem sam przez termotransfer, później płytka pokryta została kalafonią.
    PCB udostępnię jak tylko znajdę :) Będzie udostępniona razem z wykazem elementów. Zwykle robię tylko płytki, schemat mam w głowie. PCB zaprojektowana jest w programie Altium, mogę wrzucić w formacie .pdf
    Zastosowałem pełny mostek do silnika pompki (do grzałki już był). Silnik jest do tego przystosowany i co ważne, jest moc ssania :)
    Pozdrawiam
  • #4
    krzysztofh
    Poziom 29  
    OK będę, czekał. A czy na tej płytce jest też kość do obsługi wyświetlacza? Jak to jest wykonane?
  • #5
    stepawel
    Poziom 14  
    Wyświetlacz wraz ze sterowaniem grzałki (bez układu wykonawczego) jest na jednej, frontowej płytce.
    Wykonany przeze mnie został układ wykonawczy, który moim zdaniem zasługiwał na wniesienie zmian.
    Projekt PCB już dorzucony
    Pozdrawiam
  • #6
    bodzio667
    Poziom 18  
    Mam pytanie, jakiego kolega użył kompresora ? Bardzo hałasuje ? Jeśli jakiś chinol a na taki mi wygląda to muszę przyznać że to praca w błoto. Mam podobny kompresor w hot Air PT968. Jest tak warczący że doprowadza mnie to do szaleństwa. Chętnie wymieniłbym go na coś cichego ale kandydata nie mam na to miejsce.
  • #7
    stepawel
    Poziom 14  
    Kompresora nie zmieniałem w tym urządzeniu. Przyznaję, jego praca jest bardzo dokuczliwa. Często zdarzało się zrobić tym ustrojstwem pobudkę domownikom. :)
    Swego czasu myślałem nad wstawiniem tam czegoś cichszego, na oku miałem akwariową pompkę powietrza, którą należałoby delikatnie przerobić. Niestety, często z powodu braku czasu nie realizuję planów.
  • Computer ControlsComputer Controls
  • #8
    RitterX
    Poziom 38  
    W sumie zrobiłeś to co trzeba od razu po zakupie.
    Sprawa kompresora w rozlutownicy wygląda lekko beznadziejnie gdyż musi być membranowy czyli taki, który podoła dużemu ciśnieniu wstecznemu. Jedyne co można zrobić z hałasem to uruchamiać go przyciskiem przed rozlutowywaniem co i tutaj się dzieje.
    W stacjach na gorące powietrze używa się tego samego kompresora tylko połączonego przez zbiornik podciśnieniowy z rozlutownicą. Tam hałas będzie mniejszy z dwóch powodów. Kompresor jest dwutaktowy czyli dwumembranowy oraz cała stacja to kawał metalowego kloca, który swoje waży. A jeśli jeszcze ma lutownicę grotową na zwykłym trafo to dochodzi kolejny kilogram.
  • #9
    arek59
    Poziom 29  
    Fajna rzecz z tą przeróbką. Ja pracuję od ponad 1 roku na oryginalnej stacji QUICK 706 i do tej pory śmiga cichutko i ładnie. Niektórym wydaje się że chodzi głośno, wg instrukcji powinno się odkręcać śrubę mocującą pompe na czas transportu.
  • #10
    cooltygrysek
    Warunkowo odblokowany
    Kolego bodzio667 możesz zastosować kompresorek ośrodkowy z zamka pneumatycznego z samochodu np Audi A4 jest mały i cichy po za tym duża moc ssania i tłoczenia sam posiadam taki w stacji po awarii oryginalnego kompresorka spisuje się świetnie. Pozdrawiam .
  • #11
    krzysztofh
    Poziom 29  
    A miałeś możliwość porównania tego kompresorka samochodowego z oryginalną stacją rozlutowniczą z tematu? Jak wypada sprawa hałasu?
    Drugie pytanie to jak długo może on pracować, bo w samochodach jego praca jest bardzo krótka a i włączanie też nie za częste.
  • #12
    electro
    Poziom 17  
    Również używam kompresorka z od zamka centralnego VW. Kompresor osiąga -0,9-1 Bara, więc więcej niż fabryczne np. wellera. Co do czasu pracy to do zastosowań jako rozultownica to nie da sie tego zajechać. Napewno może działać bez przerwy kilka minut, poźniej zaczyna się nagrzewać.
  • #13
    krzysztofh
    Poziom 29  
    Na All..o są różne, np ze złączem 3 stykowym i takie ze złączem chyba 8 albo więcej końcówek.
    W branży samochodowej mało się orientuję i stąd pytanie: po co w tym kompresorku tyle wyprowadzeń?
    Zastanawiam się nad kupnem, bo ten hałas od rozlutownicy też mnie wkurza.
  • #15
    Syntax
    Poziom 14  
    Nie przeszkadza wam zapychający się pojemniczek na cynę ? Ja zaraz po kupnie tej rozlutownicy wymieniłem go na pojemniczek z Denon-a SC-7000. Wystarczy go tylko trochę dociąć. Teraz dużo rzadziej trzeba go opróżniać więc pracuje się bardziej komfortowo.

    stepawel czym malowałeś tą stację i jak przygotowałeś podłoże ?
  • #16
    stepawel
    Poziom 14  
    Stacja malowana była lakierem samochodowym w sprayu, z użyciem farby podkładowej, również w sprayu. Pewnie będą zastrzeżenia, że coś takiego jest mało odporne na zarysowania, a moim zdaniem trzeba po prostu uważać i szanować swoje urządzenia. :)
  • #17
    krzysztofh
    Poziom 29  
    Syntax napisał:
    Nie przeszkadza wam zapychający się pojemniczek na cynę ? Ja zaraz po kupnie tej rozlutownicy wymieniłem go na pojemniczek z Denon-a SC-7000. Wystarczy go tylko trochę dociąć. Teraz dużo rzadziej trzeba go opróżniać więc pracuje się bardziej komfortowo.

    stepawel czym malowałeś tą stację i jak przygotowałeś podłoże ?


    Możesz dać jakąś fotkę z tym pojemniczkiem?
    Na temat zapychającego się pojemniczka nawet swego czasu założyłem wątek, ale niewiele osób się wypowiedziało. W końcu robię tak że po oczyszczeniu lekko pryskam sprężynę WD40 lub olejem silikonowym w sprayu. Lepiej się odrywa cyna.
    Nie zmienia to faktu, że czyścić trzeba często.
  • #18
    Syntax
    Poziom 14  
    Pojemniczek od Denon-a SC-7000 można kupić za jakieś 30zł na Renexie

    Tak wyglądał jak był nowy:

    Przerobiona stacja rozlutownicza ZD-915

    Przerobiona stacja rozlutownicza ZD-915 Przerobiona stacja rozlutownicza ZD-915
  • #19
    stepawel
    Poziom 14  
    Syntax, potrafisz powiedzieć na czym zatrzymuje się cyna w tym filtrze? Jest tam coś w stylu sita z polimeru?
  • #20
    krzysztofh
    Poziom 29  
    No właśnie. Co to jest ta przegroda w środku tulejki przed filtrem z gąbki lub jakiejś włókniny?
    Czy po kilku odessaniach nie blokuje cyna przepływu powietrza?
  • #21
    Syntax
    Poziom 14  
    Ta przegroda wewnątrz jest z tego samego tworzywa co cały "pojemnik". Pojemnik to jeden cały, lity element. Od strony kompresora znajdują się dwa filtry: jeden - gruby i gęsty wacik, drugi - podobny jak ten w papierosie, ale ja go wymontowałem, bo nie mieścił się w pistolecie ZD-915. Na obrazku nowego filtra, który umieściłem w poprzednim poście ten drugi filtr - "papierosowy" znajduje się od strony frontowej pojemnika (oznaczenie FRONT), ale naprawdę jest on montowany za tym filtrem - wacikiem. Teraz płynna cyna wpada do pojemniczka i zatrzymuje się na środku przegrody nie blokując przepływu powietrza - na przegrodzie przy krawędzi. Po okręgu znajdują się otwory, które umożliwiają swobodny przepływ powietrza, nawet gdy pojemniczek jest zapełniony.

    Przerobiona stacja rozlutownicza ZD-915
  • #22
    anilion
    Poziom 14  
    Jako filtr w rozlutownicach często jest używana wełna stalowa, a za nią filc. Wełna stalowa to nic innego jak metalowy czyścik do garów.
  • #24
    stepawel
    Poziom 14  
    Jeśli chodzi o układ regulacji, to jak pamiętam jest nie do skopiowania, gdyż na płytce jest tylko czarna kropla pod którą kryje się sedno. Jaki czujnik siedzi w samym pistolecie, też nie wiem. Nie zgłębiałem aż tak tematu, gdyż nie zamierzałem w tej części niczego zmieniać.
    Pozdrawiam.
  • #25
    Mac3k
    Poziom 20  
    A mógłbym wiedzieć przynajmniej jakie napięcie jest dostarczane czujnikowi ?(mógłbyś to dla mnie zmierzyć?) Być może mam rozwiązanie bo gdy lutownica się nagrzeje to czujka osiąga około 20Ohm można by jakimś tranzystorem coś prymitywnie zadziałać żeby się zatykał i odłączał grzanie i ustawić sobie mniej-więcej jakiś punkt odniesienia np 350*C na stałe.
  • #26
    stepawel
    Poziom 14  
    Kolego Mac3k, dziś rozkręciłem stację, coby informacje pozyskać :)
    Wprowadzam poprawkę do swojego wyższego postu. Na płytce regulatora są normalne układy scalone, nie zalany punkt:
    C8051F310 - serce sterowania
    HT1621 - sterownik wyświetlacza
    HA17358 - wzmacniacz operacyjny
    Reszta to drobne elementy.
    Mac3k napisał:
    bo gdy lutownica się nagrzeje to czujka osiąga około 20Ohm

    W pistolecie rozlutownicy zamontowana jest termopara. U mnie dla 350*C jest ok. 35mV.
    Podejerzewam, że nie ma Kolega stacji, a jedynie sam pistolet. Myślę, że dobrym rozwiązaniem byłoby skorzystanie z gotowego projektu stacji lutowniczej i dorzucenie tam pompki zamka centralnego.
  • #27
    Mac3k
    Poziom 20  
    No właśnie , nie mam stacji i chciałbym zrobić jednostkę centralną , kiedyś zd915 były po 180 zł teraz to prawie 300 więc samoróbka bardziej się opłaca tym bardziej że dysponuje transformatorem który to bez problemu zasili. Dziękuję bardzo za informacje! Jeśli uda mi się projekt dopchać do końca to umieszczę go na elektrodzie dla kolejnych , chcących mieć samoróbkę rozlutownicy.

    Jeszcze mam jeden problem bo nie posiadam kołnierza mocującego grot , tzn. mam , ale jest za krótki bo pochodzi od ZD915-C a pistolet jest od ZD915 (albo na odwrót) i mam problem bo pół internetu przeczesałem i nigdzie tego się nie da kupić , albo szukam pod złą nazwą.

    Mój plan sterownika temperatury jest następujący. Termopara podaje 35mV na podwójny wzmacniacz operacyjny gdzie napięcie jest wzmacniane 10x do 350mV następnie znowu 10x do 3,5V. Jeśli jest tak jak kolega pisze że 35mV = 350°C w tym miejscu można dać woltomierz który posłuży jako prymitywny wskaźnik temperatury. Następnie tym napięciem steruję sobie tranzystorem który otwiera lub zamyka przekaźnik . Tzn gdy napięcie osiągnie 3,5V tranzystor się otwiera uruchamiając przekaźnik (tu dioda sygnalizująca grzanie) tym samym otwierając tranzystory stopnia mocy przez który zasilam grzałkę. Na bazę tranzystora sterującego przekaźnikiem można dać potencjometr i zyskuję tym samym prymitywną regulację temperatury. Nie mam pojęcia czy to zadziała bo nigdy nie robiłem takich układów. Problemem tu chyba to że op-ampy nie są do końca liniowe?
  • #28
    stepawel
    Poziom 14  
    Proponuję regulator opisany w Elektronice Praktycznej 07/08.2007. Pozwoli to na zbudowanie bardzo przyzwoitej stacji. Przy okazji, projekt sprawdzony. :)
    Jeśli kołnierz jest za krótki, to chyba szybciej znajdzie się grzałkę, na którą będzie pasował, niż dłuższy kołnierz. :)
    Pozdrawiam.
  • #29
    LewiAdam79
    Poziom 1  
    Witam.
    Czy ktoś posiada pełny schemat do stacji lutowniczej?
  • #30
    enterrupter
    Poziom 11  
    Witam,posiadam taką samą stację i niestety też wystąpiła w niej awaria, nie chce się w ogóle załączyć,sprawdzałem bezpiecznik przewody zasilające wszystko jest w porządku najprawdopodobniej uszkodziło się coś na płytce z transformatorem.Chciałbym przerobić układ płytki zasilającej na taki sam układ jaki ty wykonałeś, mam parę pytań:
    Jakiego użyłeś transformatora do zasilania całego układu,możesz podac jego dane?
    Co to są za wejścia na twojej płytce opisane "od sterownika" i "do płytki sterownika" czy chodzi o sterownik do wyświetlacza na płycie czołowej, ja mam tam dwie kostki kolory przewodów pierwszej to niebieski i czerwony,drugiej żółty i zielony ,gdzie mam je podpiąć na twojej płytce?
    Pozdrawiam.