logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Sound Lab Mini-synth - mały analogowy syntezator produkcji Gigantora

Gigantor 26 Lis 2011 21:47 16109 22
REKLAMA
  • Sound Lab Mini-synth - mały analogowy syntezator produkcji Gigantora

    Wstęp

    Pewnego razu, gdy próbowałem zabić nudę, trafiłem na projekt małego syntezatora analogowego - Music From Outer Space (MFOS) SoundLab Mini-synth. Radośnie stwierdziłem, że sprawię sobie prezent i zbuduję go. Autor oczywiście udostępnił wzór ścieżek niezbędny do zrobienia płytki we własnym zakresie, ale w dość niskiej rozdzielczości. Na podstawie informacji ze strony stworzyłem wersję kompatybilną, jednak jednostronną.
    Syntezator ten "reklamowany" jest jako świetny projekt dla początkujących młodych ludzi, pragnących zapoznać się ze wspaniałym światem analogowej syntezy dźwięku. Mnie doprowadził prawie na skraj załamania nerwowego, głównie za sprawą opisu konstrukcji urządzenia. Jest on, delikatnie mówiąc, niespójny. Liczne opcjonalne modyfikacje, wersje płytek, dodatkowe moduły powodują, że łatwo się pogubić. Na szczęście udało się - urządzenie działa i wygląda.

    Konstrukcja

    Parę słów o samym syntezatorku – składa się z: 2x generator sterowany napięciem, 1x generator przebiegów wolnozmiennych, 1x generator obwiedni Attack-Decay, 1x filtr dolno/pasmowoprzepustowy sterowany napięciem, 1x mikser. W skrócie mówiąc, urządzenia posiada wszystkie elementy „dorosłego” syntezatora, jednak ze znacznie uproszczonymi modułami. Z tyłu urządzenia znajdują się dwa wejścia napięć przestrajających generatory, wejście sygnału „gate” dla generatora obwiedni oraz wyjście liniowe. Całość zasilana jest dwoma bateriami 9V, można więc poszaleć w plenerze.
    Urządzenie z bólem zmieściło się w standardowej obudowie Z-33A. Główny problem związany był z panelem przednim. Nawierciłem łącznie 48 dziur, do okablowania zużyłem ok. 15m przewodu (ile ja się naprzeklinałem, lutując to wszystko!). Z panelem przednim związana była też prawie połowa wszystkich kosztów. Opis panelu stworzony w InkScape, wydrukowany i zalaminowany. Parę fotek:

    Widok płytki i okablowywanie (na zdjęciu potwierdzone 25m przewodów, później przycięte):

    Sound Lab Mini-synth - mały analogowy syntezator produkcji GigantoraSound Lab Mini-synth - mały analogowy syntezator produkcji Gigantora Sound Lab Mini-synth - mały analogowy syntezator produkcji Gigantora

    Upychanie w obudowie:

    Sound Lab Mini-synth - mały analogowy syntezator produkcji Gigantora Sound Lab Mini-synth - mały analogowy syntezator produkcji Gigantora

    Efekt końcowy (za fotki dziękuję Elkagato oraz Diesowi)

    Sound Lab Mini-synth - mały analogowy syntezator produkcji Gigantora Sound Lab Mini-synth - mały analogowy syntezator produkcji Gigantora Sound Lab Mini-synth - mały analogowy syntezator produkcji Gigantora


    Podsumowanie

    Powiem tak: zbudowany układ można nabyć w USA za 300$, w EU widziałem za 200 euro. Gdybym za taką cenę go zamówił, to po poznaniu jego możliwości ostro bym się wkurzył. Za 399$ można nabyć np. Dave Instruments Mopho, który miażdży SoundLaba na każdym kroku - ale nie daje możliwości polutowania 15 metrów przewodów. Mnie syntezatorek wyniósł ok. 140zł, czyli niecałe 50$, nie licząc oczywiście robocizny. Jak za tą cenę, ujdzie.

    Poniżej film z działania:




    Fajne? Ranking DIY
    O autorze
    Gigantor
    Poziom 19  
    Offline 
    Syntezatory dźwięku DIY :: syntherjack.net
    Gigantor napisał 388 postów o ocenie 1085, pomógł 1 razy. Mieszka w mieście Poznań. Jest z nami od 2004 roku.
  • REKLAMA
  • #2 10187040
    PIEKNY1234
    Poziom 15  
    Posty: 141
    Pomógł: 1
    Ocena: 51
    Wrzuć link z filmem będziemy mogli porównać z innymi na youtube nie każdy wie jak to gra :)
  • REKLAMA
  • #3 10187124
    Elektro-man
    Poziom 12  
    Posty: 62
    Ocena: 2
    Wiem, że to twoja ciężka praca projekt płytki i inne, ale może ją umieścisz/wyślesz, bo sam jeszcze nie umiem zaprojektować, a chciałbym go zbudować :)

    BARDZO ładny panel przedni :)
  • #4 10187251
    Siles
    Poziom 17  
    Posty: 238
    Pomógł: 11
    Ocena: 1
    Praca wykonana staranie i dokładnie. Bardzo pozytywnie odebrany projekt, oby służył przez jak najdłuższy czas :)

    A teraz pytanie do Autora:
    1. Skąd zakupiłeś obudowę ? czy możesz podać informacje do sklepu lub przesłać na PW
    2. Jaką metodą zrobiłeś płytkę ? (Możesz podać jaką drukarką i jaką ilość pdi oraz czy jeżeli było te metodą termo transferu to czy brał w niej udział laminator, jeżeli tak to jaki)

    Pozdrawiam Serdecznie
  • #5 10187678
    tombus
    Poziom 15  
    Posty: 196
    Pomógł: 2
    Świetny pomysł na prezentację układu (ach te cytrynki, żółte przewody i pokrętła ;) ).
    Również jestem ciekawe efektów końcowych. Przydałaby się wersja "demo".
    Co do przewodów nie mam zastrzeżeń, ładnie poukładane i pospinane nie wadzą za mocno.
    Tylko mam pytanie, czy nie można by było zrobić drugą płytkę jednostronną na której zamontowałbyś potencjometry. Taką płytkę zamocował pod panel przedni i połączył ją taśmami przewodów (np. jak od dysków ATA) z płytką główną?
    W ten sposób ograniczyłbyś długości przewodów a same połączenie między płytkami byłoby bardziej eleganckie ;)
    Pozdrawiam i gratuluję.
  • #6 10188464
    flp
    Poziom 12  
    Posty: 39
    Ocena: 4
    Ładne to, tylko jak tym tworzyć muzykę? Do tego nie powinno się podpiąć klawiatury jakiejś lub innego kontrolera? Choćby tak prostego jak w stylofonie?
  • REKLAMA
  • #7 10188677
    domints
    Poziom 13  
    Posty: 56
    Pomógł: 5
    Ocena: 8
    Moim zdaniem bardzo dobrze wykonane urządzenie, wręcz fabrycznej jakości, gdyby udało się zastosować rozwiązanie z taśmą zaproponowane przez @tombus, wyglądałoby w środku jeszcze bardziej profesjonalnie, choć i tak bardzo dobrze poradziłeś sobie z poukładaniem takiej ilości kabli. Zdjęcia wręcz artystyczne, a brzmi też całkiem fajnie :)
    I mam jeszcze pytanko. Czy jeśli podłączyć pod to gitarę elektryczną, ew. przez jakiś przedwzmacniacz, można by 'modulować', lub generować dźwięk zależny od sygnału wychodzącego z gitary, tak, aby uzyskać coś w stylu efektu całkiem zmieniającego brzmienie?
  • #8 10189462
    Mark II
    Poziom 22  
    Posty: 528
    Pomógł: 8
    Ocena: 172
    Dźwięk syntezatorów analogowych ma w sobie to "coś". Ciekawe urządzenie. Zastanawia mnie tylko, czy sprzężenia między przewodami również nie biorą udziału w tworzeniu dźwięków.
  • #9 10190333
    BartekLecki
    Poziom 14  
    Posty: 91
    Pomógł: 2
    Dodatkowy plus za ładne i przemyślane zdjęcia - jak z reklamy ;)
  • #10 10191486
    Gigantor
    Poziom 19  
    Posty: 388
    Pomógł: 1
    Ocena: 1085
    Elektro-man napisał:
    Wiem, że to twoja ciężka praca projekt płytki i inne, ale może ją umieścisz/wyślesz, bo sam jeszcze nie umiem zaprojektować, a chciałbym go zbudować :)
    SoundLab ma swoją oficjalną stronę projektu, gdzie płytki można nabyć odpłatnie. Że niejako sklonowałem projekt, o wzory płytki proszę zgłaszać się na PW. Oczywiście wzór można wykorzystać tylko na własny użytek.
    Siles napisał:
    A teraz pytanie do Autora:
    1. Skąd zakupiłeś obudowę ? czy możesz podać informacje do sklepu lub przesłać na PW
    2. Jaką metodą zrobiłeś płytkę ? (Możesz podać jaką drukarką i jaką ilość pdi oraz czy jeżeli było te metodą termo transferu to czy brał w niej udział laminator, jeżeli tak to jaki)
    1. Obudowę nabyłem w pierwszym lepszym elektronicznym stacjonarnym sklepie. Model podany jest w opisie. Sprzedawcy w sklepie reagują też dobrze na zawołanie "obudowa pulpitowa" lub "obudowa ze ściętym bokiem".

    2. Metoda wykonana metodą fotochemiczną, pozytyw wykonany na drukarce HP LaserJet 1018, 300DPI.
    tombus napisał:
    Tylko mam pytanie, czy nie można by było zrobić drugą płytkę jednostronną na której zamontowałbyś potencjometry. Taką płytkę zamocował pod panel przedni i połączył ją taśmami przewodów (np. jak od dysków ATA) z płytką główną?
    Oczywiście, że można, jednak należy nabyć potencjometry do druku "stojące", które nie są zbyt popularne. Poza tym projekt płytki zależy ściśle od projektu panelu przedniego, a ten w syntezatorach często się zmienia (zależy od wymiarów obudowy, preferencji użytkownika). Do produkcji wielkoseryjnej, w jednym typie obudowy dodatkowa płytka oszczędziłaby mnóstwo czasu poświęconego na okablowanie.
    flp napisał:
    Ładne to, tylko jak tym tworzyć muzykę? Do tego nie powinno się podpiąć klawiatury jakiejś lub innego kontrolera? Choćby tak prostego jak w stylofonie?
    Do tworzenia muzyki potrzebna jest klawiatura/sekwenser z wyjściem napięciowym 1V/oktawę, ewentualnie konwerter MIDI-napięcie. Pracuję właśnie nad czymś prostym.
    domints napisał:
    I mam jeszcze pytanko. Czy jeśli podłączyć pod to gitarę elektryczną, ew. przez jakiś przedwzmacniacz, można by 'modulować', lub generować dźwięk zależny od sygnału wychodzącego z gitary, tak, aby uzyskać coś w stylu efektu całkiem zmieniającego brzmienie?
    Do syntezatora tego dobudować można wejście gitarowe, zamieniając go w syntezator gitarowy. Szczegóły są w linku na pierwszej stronie.
    Mark II napisał:
    Zastanawia mnie tylko, czy sprzężenia między przewodami również nie biorą udziału w tworzeniu dźwięków.
    Nie zastanawiałem się nad tym, jednak generatory brzmią czysto. Podobne praktyki okablowywania są popularne w tego typu urządzeniach (a to tu jest jeszcze wyjątkowo porządnie okablowane, mogło być o wiele gorzej).
  • #11 10191712
    bobo
    Poziom 29  
    Posty: 1318
    Pomógł: 69
    Ocena: 686
    Gigantor napisał:
    Do syntezatora tego dobudować można wejście gitarowe, zamieniając go w syntezator gitarowy. Szczegóły są w linku na pierwszej stronie.
    Nie za bardzo, propozycja autorów SoundLab nie ma nic wspólnego z syntezatorem, poza nazwą. Aby sprzęgnąć gitarę z układem kolegi trzeba wykonac przetwornik f/U a to juz jest niezła wirtuozeria.

    Pozdrówka
  • #12 10192141
    flp
    Poziom 12  
    Posty: 39
    Ocena: 4
    bobo napisał:
    Gigantor napisał:
    Do syntezatora tego dobudować można wejście gitarowe, zamieniając go w syntezator gitarowy. Szczegóły są w linku na pierwszej stronie.
    Nie za bardzo, propozycja autorów SoundLab nie ma nic wspólnego z syntezatorem, poza nazwą. Aby sprzęgnąć gitarę z układem kolegi trzeba wykonac przetwornik f/U a to juz jest niezła wirtuozeria.

    Pozdrówka
    Po krótkim zapoznaniu się z tematem, to chyba nie ma sensu wpinać gitary jako kontrolera oscylatora, tylko równolegle z nimi. Nawet jeżeli by stworzyć przetwornik f/u to co by się działa przy akordach? Oscylatory są monofoniczne i mogą takie zostać.
  • #13 10192208
    bobo
    Poziom 29  
    Posty: 1318
    Pomógł: 69
    Ocena: 686
    flp napisał:

    Po krótkim zapoznaniu się z tematem, to chyba nie ma sensu wpinać gitary jako kontrolera oscylatora, tylko równolegle z nimi. Nawet jeżeli by stworzyć przetwornik f/u to co by się działa przy akordach? Oscylatory są monofoniczne i mogą takie zostać.

    Jak słusznie kolega zauważył, przy grze akordami rzecz staje sie niewyobrażalnie skomplikowana konstrukcyjnie. Stosując system do gry pojedynczych dźwieków, z okreslona szybkościa, cała sprawa i tak jest ogromnie skomplikowana, bo np. co zrobić z dźwiekami harmonicznymi, jak to wszystko odfiltrować itp. W praktyce, nawet układy DSP maja spore problemy w rzeczywistym, czasowo, przetwarzaniu. Nic nie stoi na przeszkodzie aby dźwiek z generatora czy jak kto woli syntezatora, zmieszać z dzwiekiem gitary, np. w ring modulatorze i uzyskać w miare przyzwoite efekty.
    Pozdrówka
  • #14 10192344
    Gigantor
    Poziom 19  
    Posty: 388
    Pomógł: 1
    Ocena: 1085
    bobo napisał:
    flp napisał:
    bobo napisał:
    Gigantor napisał:

    Do syntezatora tego dobudować można wejście gitarowe, zamieniając go w syntezator gitarowy. Szczegóły są w linku na pierwszej stronie.

    Nie za bardzo, propozycja autorów SoundLab nie ma nic wspólnego z syntezatorem, poza nazwą. Aby sprzęgnąć gitarę z układem kolegi trzeba wykonac przetwornik f/U a to juz jest niezła wirtuozeria.Pozdrówka

    Po krótkim zapoznaniu się z tematem, to chyba nie ma sensu wpinać gitary jako kontrolera oscylatora, tylko równolegle z nimi. Nawet jeżeli by stworzyć przetwornik f/u to co by się działa przy akordach? Oscylatory są monofoniczne i mogą takie zostać.

    Jak słusznie kolega zauważył, przy grze akordami rzecz staje sie niewyobrażalnie skomplikowana konstrukcyjnie. Stosując system do gry pojedynczych dźwieków, z okreslona szybkościa, cała sprawa i tak jest ogromnie skomplikowana, bo np. co zrobić z dźwiekami harmonicznymi, jak to wszystko odfiltrować itp. W praktyce, nawet układy DSP maja spore problemy w rzeczywistym, czasowo, przetwarzaniu. Nic nie stoi na przeszkodzie aby dźwiek z generatora czy jak kto woli syntezatora, zmieszać z dzwiekiem gitary, np. w ring modulatorze i uzyskać w miare przyzwoite efekty.
    Pozdrówka


    Zgadzam się z przedmówcami, nie doczytałem wystarczająco dokładnie instrukcji na stronie. Z przedstawionego przeze mnie projektu w prosty sposób wykorzysta można tylko VCA (LFO) i generator AD. Sygnał z gitary w żaden sposób nie steruje VCO.
    Większośc prostych syntezatorów gitarowych odfiltrowywuje sygnał wejściowy i przekształca go do przebiegu prostokątnego (podejrzewam, że pozostaje tylko przebieg podstawowy), dodatkowe "generatory" to po prostu suboscylatory/dzielniki uzyskanego przebiegu prostokątnego. Dalej dochodzą filtry, obwiednia, mikser (przester) itd.
  • #15 10192572
    bobo
    Poziom 29  
    Posty: 1318
    Pomógł: 69
    Ocena: 686
    Jest jeszcze inny sposób "odpalania " generatora za pomocą gitary. Jest to troche skomplikowane ale.. do zrobienia ( sam kiedyś cos takiego kombinowałem z niezłym skutkiem ). Rzecz w tym, aby sygnał z gitary uruchamiał z częstotliwością
    dźwieku gitary, generator akustyczny . Najlepszym i najłatwiejszym do tego celu był CD4046, uzyskany sygnał można było juz obrabiać dowoli. W efekcie, uzyskane dźwieki nie przypominają gitary ale zblizone są do dźwieków syntezatora. Wadą całej zabawy jest , niestety, gra tylko pojedynczymi dźwiekami o akordach mozna zapomniec.
    Pozdrówka
  • REKLAMA
  • #16 10192645
    flp
    Poziom 12  
    Posty: 39
    Ocena: 4
    Tylko co miało by się uzyskać używając gitary jako kontrolera? Jeżeli ktoś zna rozkład dźwięków na gryfie to ma intuicyjny interface, osobiście uważam że klawiatura pianina jest równie intuicyjna i w dodatku dla każdego. Traci się polifonię, ekspresję, barwę i w sumie wszystko co lubię w gitarze. Jeżeli używać tego do modyfikacji brzmienia gitary to jako generator obojętnie czego, czy miał by to być przebieg modulujący czy modulowany.
  • #17 10192757
    bobo
    Poziom 29  
    Posty: 1318
    Pomógł: 69
    Ocena: 686
    flp napisał:
    Jeżeli używać tego do modyfikacji brzmienia gitary to jako generator obojętnie czego, czy miał by to być przebieg modulujący czy modulowany.

    Dobre pytanie. Dźwięk gitary mozna obrabiać na tysiace sposobów ale.. prawdziwy , czysty dzwiek gitary jest nie do podrobienia.
    Pozdrówka
  • #18 10194893
    mosfet
    Poziom 25  
    Posty: 917
    Pomógł: 5
    Ocena: 27
    Podziwiam ogrom włożonej pracy... ale właśnie dla tego sugerowałbym zastosować podstawki 'precyzyjne'. Te o jakości 'standard' potrafią płatać figle.
  • #19 10209289
    Gigantor
    Poziom 19  
    Posty: 388
    Pomógł: 1
    Ocena: 1085
    mosfet napisał:
    Podziwiam ogrom włożonej pracy... ale właśnie dla tego sugerowałbym zastosować podstawki 'precyzyjne'. Te o jakości 'standard' potrafią płatać figle.

    Mógłbyś przybliżyć mi temat "podstawkowych figlów"? Nie miałem z podobnymi zjawiskami do czynienia, a jestem bardzo ciekawy.
  • #20 10209375
    mosfet
    Poziom 25  
    Posty: 917
    Pomógł: 5
    Ocena: 27
    Po pewnym czasie, lub częściej po pewnej liczbie wsadów i wyjęć tracą kontakt. Dokuczliwe w układach cyfrowych. W analogu coś na chwilkę przerwie, pyknie, ale potem działa OK

    Po prostu zdziwiłem się, że wkładasz w konstrukcję taki ogrom pracy i używasz badziewnych podstawek.
  • #21 10209554
    Mark II
    Poziom 22  
    Posty: 528
    Pomógł: 8
    Ocena: 172
    Być może miałem wyjątkowe szczęście, lecz podstawki standardowe, które zamontowałem kiedyś na dość często używanej płytce prototypowej pomimo w sumie pewnie już kilkudziesięciu operacji wkładania i wyciągania elementów, wciąż działają. I to przy elementach czasem z wylutu, które nie zawsze miały przepisowe wymiary końcówek. Nie demonizowałbym problemu.
  • #22 10283856
    look100
    Poziom 12  
    Posty: 91
    Pomógł: 2
    Ocena: 7
    Niesamowita konstrukcja i dźwięki rodem z modulatora FM polecam do zgrania tego do komputera program np. Audiacity lub Edison w FL studio>>
    i teraz zaczyna się dopiero życie, mnóstwo dźwięków można by z tego zgrać.
  • #23 10291930
    D214d3k
    Poziom 39  
    Posty: 3837
    Pomógł: 543
    Ocena: 633
    Do gitary trzeba było by zrobić 4-6 generatorów do tego jakieś linie pogłosowe żeby dźwięk nie milkł zaraz po puszczeniu struny. Oczywiście gitara preparowana z drutem oporowym zamiast strun (styk między struną a progiem i napięcie zależne od długości struny) lub z setkami mikroswichy w gryfie / klawiaturą membranową a do tego setki precyzyjnych potencjometrów lub mozolne dobieranie zestawów rezystorów stałych. Efekt i tak był by marny bo bez harmonicznych. Do dźwięków harmonicznych kolejnych kilka generatorów lub chociaż dzielników częstotliwości. A sterować można wszystkim nawet lirą czy lutnią laserową :).

Podsumowanie tematu

LABEL_AI_GENERATED
Użytkownik podzielił się doświadczeniem budowy analogowego syntezatora MFOS SoundLab Mini-synth, który jest polecany dla początkujących. Mimo trudności związanych z niejasnymi instrukcjami i różnorodnymi modyfikacjami, syntezator został zbudowany i działa. W dyskusji poruszono kwestie dotyczące konstrukcji, w tym metody wykonania płytki, zakupu obudowy oraz możliwości podłączenia kontrolerów, takich jak klawiatury czy gitary. Uczestnicy wymienili się pomysłami na poprawę konstrukcji, w tym sugestiami dotyczącymi użycia dodatkowych płytek oraz generatorów dźwięku. Zwrócono uwagę na estetykę wykonania oraz jakość dźwięku, a także na wyzwania związane z integracją gitary jako kontrolera syntezatora.
Podsumowanie AI na podstawie dyskusji. Może zawierać błędy.
REKLAMA