Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
IGE-XAO
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

[AVR][C] Projekt sterownika C.O. (koncepcja i wykonanie).

29 Sty 2012 02:08 16213 49
  • Poziom 24  
    Witam
    Właśnie rozpocząłem projektowanie i wstępne oprogramowywanie sterownika centralnego ogrzewania.
    Ale mój projekt jest zdecydowanie inny od spotykanych na forum.
    Otóż owy sterownik będzie sterował:
    -pompami obiegowymi C.O. -4(każda 40-110W)sztuki
    -pompą wody użytkowej (około 10W)
    -zestawem solarów z wymiennikiem (czyli kolejna pompa 4W)
    -elektrozaworami ogrzewania podłogowego (8sztuk*1W)
    -nadmuchem dystrybutora gorącego powietrza (~10-50W)
    -przepustnicą dolotu powietrza (stan 1/0 otwarta/zamknięta)
    -grzałką bojlera elektrycznego o mocy 2650W

    Oczywiście moduł będzie posiadał:
    -LCD2*16 znaków
    -klawiaturę 5 przyciskową
    -około 10 czujników DS18B20
    -i co najważniejsze będzie się komunikował poprzez RS485

    W tym momencie moim ogrzewaniem od ponad dwóch lat steruje inny sterownik. Działa całkiem dobrze ale brakuje mu dużo funkcji . No i soft pisany w Bascomie więc na Atmga16 nie weszło mi tyle funkcji ile zamierzałem oprogramować.

    Teraz zacząłem pisać w C i zabieram się za porządną wersję na M32(myślałem o M128 ale to byłby przerost formy)

    Umieściłem ten temat na forum aby w nim poruszać każdy aspekt zarówno oprogramowania jak i elektroniki. Jako że jestem jeszcze troszkę raczkujący w C to będę potrzebował pewnie wsparcia bardziej doświadczonych kolegów .
    W chwili obecnej testuję bloki oprogramowania na zestawie uruchomieniowym i dopiero po poprawnym działaniu oprogramowywanych funkcji dostosowuję elektronikę.

    Jedno w ważniejszych założeń tego projektu to chęć pozbycia się klekoczących przekaźników.

    I tu właśnie rozpoczynają się moje pytania.


    Zatem:

    Mam do wysterowania grzałkę bojlera elektrycznego o mocy 2500W /230V .
    Pomyślałem o sterowaniu poprzez optotriak=>triak.
    Ale czy triak się nie będzie gotował przy takim obciążeniu?
    Czy muszę używać do tego detekcji zera sieci?
    Jeśli tak to czy wystarczy że użyję optotriaka z detekcją?
    Sterować będę na zasadzie Włącz/Wyłącz. Żadnej regulacji PWM.

    Także chciałbym sterować pompy poprzez triaki.
    Tu sprawa jest prostsza gdyż pompa pobiera max 110W/230V.
    Ale i tu mam zagadkę z tym zerem sieci.
    Nie chcę rozbudowywać układu do niewiadomo jakich rozmiarów. Chcę to zrealizować maksymalnie prosto ale tak aby było bezpiecznie i poprawnie.
    Sterownik ma być zrobiony tak jak należy , dlatego założyłem ten temat aby wspólnie z doświadczonymi kolegami zrobić to dobrze.

    Zatem jeśli ktoś z kolegów robił (używa) sterowania grzałek i pomp poprzez triaki i mógłby się podzielić wiedzą to proszę aby się wypowiedział. Każda wskazówka będzie bardzo pomocna.
    Będę na bieżąco umieszczał schematy i kod aby temat ten przydał się innym użytkownikom.


    edit:
    Myślałem o zastosowaniu optotriaka MOC 3041 i triaka BTA16/600 aby wysterować grzałkę bojlera o mocy 3000W.

    [AVR][C] Projekt sterownika C.O. (koncepcja i wykonanie).

    W sumie triak będzie miał już nieduży zapas mocy ale powinien wytrzymać . Ewentualnie zastosować triak BTA25 ale tu już się komplikuje PCB i rośnie nieadekwatnie cena.
  • IGE-XAO
  • Pomocny post
    Poziom 14  
    adambehnke napisał:

    Mam do wysterowania grzałkę bojlera elektrycznego o mocy 2500W /230V .
    Myślałem o zastosowaniu optotriaka MOC 3041 i triaka BTA16/600 aby wysterować grzałkę bojlera o mocy 3000W.

    Czyli 2,5kW czy 3kW? Różnica to ponad 2A więc niemało. Ja chyba jednak wybrałbym mocniejszy triak, to 16A można uzyskać w warunkach laboratoryjnych z idealnym odprowadzeniem ciepła co w Twoim przypadku jest niemożliwe. Skoro piszesz, że chcesz zrobić porządnie sterownik to przeróbka płytki nie powinna być problemem.
  • IGE-XAO
  • Poziom 24  
    Grzałka ma dokładnie 2650W. Piszę 3000W już z zapasem gdyż jeśli grzałka jest zimna co ma miejsce kiedy woda w bojlerze jest zimna stawia większy opór i tym samym i "żre" więcej prądu.
    Płytka nie jest problemem ale problem pojawia się z ilością wolnego miejsca na niej. A nie chcę robić stopnia końcowego-wykonawczego poza głównym sterownikiem na innym PCB.
    Radiator też musi być odpowiednio duży. Jeśli trzeba będzie to oczywiście użyję mocniejszego triaka. Mi na razie chodzi głównie o metodę sterowania taką grzałką a dokładnie chodzi o detekcje zera . Czy jest potrzebna? A jeśli tak to czy wystarczy detekcja w transoptorze.
  • Pomocny post
    Poziom 13  
    Według mnie detekcje zera jest zbędna gdyż układ pełni rolę typowo włącz-wyłącz.
  • Pomocny post
    Poziom 13  
    Będzie grzać tak samo, gdybyś zastosował detekcję zera a następnie regulacje kąta wyzwalania mógł byś regulować "grzanie". W tym przypadku dajesz tylko sygnał włącz grzałkę z pełnym wysterowaniem.
  • Pomocny post
    Moderator Mikrokontrolery Projektowanie
    Poszukaj w DIY, prezentowałem swój terownik CO o parametrach o jakich piszesz :) To tak na marginesie.
    Sterowanie grzałką zrób na styczniku, ładowanie w to triaka kompletnie nie ma sensu. Będzie się na nim wydzielać kilknaście-kilkadziesiąt watów i co z tym zrobisz? Aktywne chłodzenie? Na styczniku będziesz miał straty zerowe. Podobnie nie ma sensu sterowanie fazowe grzałki - ona będzie się włączać na kilka minut co najmniej. Co do pomp - obojętnie czy zastosujesz triak z detekcją zera, czy bez. Teoretycznie z detekcją będzie generował mniejsze zakłócenia. Pamiętaj jednak, że pompa jest elementem indukcyjnym i sterowanie nią z triaka może być problemem.
  • Poziom 12  
    Ja bym tutaj wrzucił przekaźnik...
  • Pomocny post
    Poziom 30  
    tmf napisał:
    ...Pamiętaj jednak, że pompa jest elementem indukcyjnym i sterowanie nią z triaka może być problemem.


    O ile się nie mylę to do nadmuchu też są silniki indukcyjne i ich sterowanie odbywa się przez triak więc myślę, że problemu w tym przypadku nie powinno być :)
  • Pomocny post
    Moderator Mikrokontrolery Projektowanie
    Nie chodzi o to, że nie da się nimi sterować triakiem, lecz, że wymagana jest jego konfiguracja dostosowana do obciążenia indukcyjnego. Inaczej triak będzie się załączał i wyłączał w dziwnych momentach.
  • Pomocny post
    Poziom 39  
    Grzałka dużej mocy na solidnym markowym przekaźniku 16A 230V AC. Pomijalne straty mocy przy załączeniu. Na triaku robi sie takie rzeczy, gdy wymagana jest płynna regulacja mocy ( fazowa) lub częste załaczenia- regulacja PID
    Zaworki, pompy małej mocy można na triakach, ale wymagane sa układu gasikowe RC drogie i stosunkowo duże kondensatory i rezystory na 275VAC) lub warystory. Zacene takiego zestawu kupisz 2 przyzwoite przekażniki 5-8A /230VAC ( koszt 8-10 z 2 szt). Zrobiłem już wiele takich układów, gdzie przekaźniki sterują bezpośrednio pompą CO bez żadnych dodatkowych zabezpieczeń RC, ew. z małym warystorem na 275-300V i działaja od lat bez problemów. Ponadto są łatwiejsze w uruchamianiu i podłaczaniu urządzeń - izolacja galwaniczna, bardziej niezawodne i odporne na przepięcia niż półprzewodniki.
  • Poziom 24  
    Ostatecznie zdecydowałem się na sterowanie pompami i dmuchawami za pomocą triaków a grzałki bojlera i modułu ECO wysteruję przekaźnikami. Nie ukrywam iż , bardzo boli mnie fakt umieszczania w moim sterowniku przekaźników. Mam dużą niechęć co do nich (czyt. chyba paranoja/fobia).

    Jeśli to możliwe proszę rzucić okiem na schemat. Szczególnie interesuje mnie sekcja triaków i rs485.
    Co można ewentualnie poprawić w sekcji triaków aby wyeliminować to o czym pisze kolega Tmf.

    [AVR][C] Projekt sterownika C.O. (koncepcja i wykonanie).


    edit:
    Teraz dało mi do myślenia to co napisał kolega powyżej..
  • Pomocny post
    Poziom 39  
    Zbędne sa kondensatory 100nF przy cewkach przekaźników, a nawet mogą zaszkodzić delikatnym BC557.
    Równolegle do triaków (A1,A2) zalecane sa dwójniki RC 33-100nF275VAC+ rezystor 100 ohm 1-2W- ułatwia wyłaczenie triaka i zabezpiecza przed chwilowymi przepięciami.
  • Poziom 24  
    Jeśli chodzi o sterowanie triakami to w moim przypadku chodzi mi o zminimalizowanie zakłóceń wywoływanych poprzez przekaźniki.
    Ale chyba z tymi triakami mogą być takie problemy. Wydaje mi się że chyba kombinuję nie w tą stronę. W starym sterowniku stopnie wyjściowe miałem oparte na przekaźnikach i przyznam że drażniło mnie ich klikanie za każdym razem kiedy startowały pompy. A uruchamiane są dość często. Myślałem nad oddzieleniem stopnia końcowego od sterownika ale skomplikuje mi to cały układ i chyba niepotrzebnie go powiększy. Ale co prawda uczyni go bezgłośnym a na tym mi zależy.

    Ale załóżmy że dołożę te dwójniki RC do każdego triaka , to czy wysteruję elektrozawory i pompy obiegowe C.O. poprawnie? Tzn. tak jakbym sterował nimi przekaźnikami. Bo jeśli po złożeniu układu okaże się że coś jednak ("wyszło jak zawsze") nie działa poprawnie to całe kombinacje z triakami wydają się bezcelowe i lepiej pozostać przy przekaźnikach (których mam z dobre 20 sztuk) jakie stosowałem wcześniej w starym układzie i z którymi nie miałem problemów (poza klikaniem).



    edit:
    Umieściłem na schemacie te dwójniki ale rozmiar kondensatora jest nie do przyjęcia. Układ tak się powiększy że zamiast zostać zainstalowany obok kominka trafi do jego wnętrza :D (jak go żona zobaczy).
    Zatem wracam do wersji z użyciem przekaźników (co znacznie uprości PCB).
    Jak naniosę poprawki w sekcji wyjściowej to wrzucę schemat.
  • Pomocny post
    Moderator Mikrokontrolery Projektowanie
    Co do przekaźników - też ich nie lubię, ale przy 3kW to naprawdę sensowny wybór. Ja to zrobiłem tak, że cały sterownik jest w obudowie na szynę DIN i wyprowadziłem sygnał sterujący stycznikiem. Stycznik też kupiłem na szynę DIN, łącze jedno z drugim i jest naprawdę super. Także takie rozwiązanie ci polecam. Przekaźniki na 3kW to bym sobie jednak odpuścił, jak się skleją styki to kaplica. Styczniki są dostosowane do przełączania takich prądów i mocy. W dodatku mają odpowiednio wykonane doprowadzenia - policz jaką powierzchnię miedzi potrzebujesz na PCB dla prądów rzędu 10-15A. W dodatku zewnętrzny stycznik to też uniwersalność - kupisz większą grzałkę, 3-fazową i nie ma problemu.
    Co do sterowania pompami - steruję Grundfosami w podstawowej konfiguracji triaka, nawet bez gasika i nie ma problemu. One chyba mają w sobie odpowiedni układ. Co do elektrozaworów to sprecyzuj o jakie ci chodzi. Mam napęd do zaworu trójdrożnego i sterowanie z triaka chodzi ładnie (ale on pobiera kilka watów). Natomiast na obwodzie mam elektrozawory do poszczególnych sekcji, NC na 24V i steruję je z PWM przez MOSFETy (podwójne w SO08) i też jest cacy.
  • Pomocny post
    Poziom 22  
    Kolega TMF dobrze radzi - oddzielenie ukłądu sterującego (mikroprocesor) od wykonawczego (przekażniki, triaki) ma kilka zalet.
    Po pierwsze mozna sobie troche poeksperymentowac - a to zawsze zdarza się podczas robienia prototypu urządzenia - i popodlączać różne typy elementów wykonawczych tak jak triaki, przekażniki, styczniki, etc i zobaczyć jak sobie radzą "w realu". Jak od razu opracujesz jedną płytkę pod elementy, które "wydaje Ci się, że będą dobre", a okaże się , że jednak coś nie zadziałało/nie sprawdziło się, to potem ból bo trzeba robić zmiany na PCB, ciąć scieżki, a czasem cała płytka nadaje sie do kosza bo za mało miejsca na PCB na elementy jest (zmiana koncepcji).

    Po drugie. przy takich mocach i amperażach jakie bedziesz miał do dyspozycji, w przewodach i scieżkach na PCB będą się generować duze zakłócenia EM, które mogą zakłócać działanie mikroprocesora - a zawieszenie się go np. podczas grzania grzałki, nie byłoby zbyt miłe ;-) Jeśli wszystko jest razem na jednej płytce, zakłócenia łatwo się przenoszą.

    Po trzecie oddzielamy elementy wydzielające duże ilości ciepła (triaki) od pozostałych elementów, które mogą być czułe na zmiany temperatury - w jednej obudowie wszystko bedzię się gotować razem.

    Jedyny minus takiego rozwiązania to koniecznośc zapewnienia dobrych, pewnych polączeń pomiędzy płytką sterującą, a elementami wykonawczymi, aczkolwiek grozić nam może tylko przerwa (więc brak zasilania danego elementu), a nie zwarcie na stałe.

    Za swojej strony dodam tylko, że od lat uzywam sterowania triakowego do załaczania czajnika bezprzewodowego (2kW) - triak BTA16 dobrze sobie radzi, choć grzeje się nieco na radiatorze zrobionym z połówki radiatora do procesora PC'towego (bez wentylatora). Co prawda maksymalny czas załaczenia wynosi tutaj 8 minut.
    Swoją drogą może można by zastosować połaczenie dwóch triaków równolegle (plus dwa optotriaki), co zwiększyłoby obciązalność prądową jak i lepsze oddawanie ciepła do radiatora (dwie obudowy TO-220).
  • Poziom 24  
    Czyli jest opcja abym zostawił sterowanie poprzez triaki , pompami i elektrozaworami i powinno to chodzić prawidłowo?
    Pompy jakie mam zainstalowane to właśnie Grundfos-y (3 biegowe) , a elektrozawory do podłogówki są na 230V i pobierają 2-3W więc i je także mógłbym wg. mnie wysterować triakami. Tylko czy aby na pewno mogę odpuścić sobie te układy gasikowe? Fakt że mogę je w razie problemów dolutować pod PCB ale to już w razie jakichś problemów.
    Oczywiście do sterowania bojlerem i modułem ECO (który także sporadycznie ale jednak ciągnie z 2kW) użyję w moim sterowniku małych przekaźników które z kolei będą załączać właśnie styczniki które jak kolega TMF zasugerował umieszczę bezpośrednio na tablicy. Co w sumie mi super ułatwi steroawnie gdyż z tablicy i tak idzie osobny bezpiecznik i kabel na bojler i ECO. Przynajmniej nie będę musiał praktycznie wcale ruszać oryginalnej grzałki w bojlerze , tylko ustawie ją powiedzmy na 70C i dalej będę już sterował stycznikiem. A oryginalny termostat w bojlerze będzie pełnił funkcję niejako zabezpieczenia awaryjnego w razie jakby coś przykrego spotkało mój sterownik.

    A co do reszty schematu to czy mógłby się ktoś wypowiedzieć co jest źle lub co można by poprawić albo o czym zapomniałem.
  • Pomocny post
    Moderator Mikrokontrolery Projektowanie
    Co do schematu - dałbym jednak zewnętrzne pullupy na przyciski - w środowisku o dużych zakłóceniach, wewnętrzne mogą mieć zbyt duży opór. Podobnie 1-wire - p[roponowałbym jakoś zabezpieczyć pin procesora, a nie puszczać go bezpośrednio na magistralę. Przy okazji - w tak rozbudowanym ukłądzie unikniesz sporo problemó robiąc obsługę OW nie na pinach IO lecz na USART - odpadają problemy z programowym generowaniem timingów. Rezystory 10R na wyjściu transceivera RS485 są niepotrzebne. Widzę, że masz opcjonalny terminator, to dobrze, ale dodałbym przynajmniej miejsce na wlutowanie rezystorów polaryzujących linie A i B. Kondensatory przy diodach optotriaków są zbędne, za to warto rozważyć indywidualne zabezpieczenie każdego wyjścia. Wspólny bezpiecznik 22A nie ma sensu, bo zanim się włączy uszkodzone wyjście odparuje ze sporym fragmentem płytki :) Warto też rozważyć dodanie RTC. Pomyśl też nad ATMega64/128. Kosztuje grosze więcej a da ci większą swobodę. Mnie rozbudowany program sterowania w C zajął prawie 128kB (przy czym ok. 40 kB to GUI, dalsze 30kB to różne sterowniki).
  • Poziom 24  
    Właśnie przerabiam schemat pod M128. RTC to bardzo dobry pomysł. Będę mógł zrealizować nawet plan tygodniowy.
    Co do triaków to rezygnuję z nich. Przeanalizowałem za i przeciw i wracam do przekaźników. Przekaźniki umieszczę jednak na PCB sterownika. Nie pasuje mi rozparcelowywanie urządzenia na kilka modułów. Jedyne co zrobię to dwa zewnętrzne styczniki sterujące grzałkami. Ale i te styczniki wysteruję poprzez przekaźniki umieszczone w sterowniku.
    Jak uporam się ze schematem to go umieszczę. Ale raczej dopiero jutro bo dzisiaj na pewno nie zdążę.
  • Pomocny post
    Poziom 39  
    Często stosuje w instalacjach grzewczych elektrozawory 3-przewodowe (COMM. /OPEN/CLOSE)z wyłacznikami krańcowymi w środku i w tym przypadku Twój sterownik z wyjściem na triakach na nic sie nie zda... Najlepsze do tego celu sa przekaźniki z wyprowadzonymi bezpotencjałowymi zaciskami NC, NO,C. Śmiało można zastosować popularne tanie przekaźniki (stosowane m.in. w sterownikach centralnego zamka- sa takie na 230V /5-7A), daja rade pompie CO , czy każdemu elektrozaworowi, a w razie potrzeby podpiąć do nich mocniejszy stycznik nie tylko w funkcji grzania, ale i chłodzenia.
  • Pomocny post
    Poziom 30  
    W sumie do 3kW grzałki to ja bym jednak polecał MOC304x z triakiem BTA41/600. Właśnie przy tak dużej mocy pozbycie się problemu zakłóceń oraz wypalania styków jest całkiem na miejscu, a nawet można sobie pozwolić na regulację mocy może nie fazową (MOC3040 załącza triak w zerze) ale porządną grupową z okresem powiedzmy 1 sekunda. W schemacie podłączenia triaka / optotriaka zbędne rezystory R6 i R7 (wiem, w nocie katalogowej są, ale był taki artykuł w EdW wspominający o tym błędzie). Wystrzegać się należy triaków BTA41/600 z serii 5A (nadruk nad środkową nóżką), w augustowskiej firmie produkującej spawarki wróciły wszystkie 100 szt. w których wstawiono te triaki.
  • Poziom 24  
    Mam jeszcze pytanie na temat zabezpieczenia 1wire.
    Czy jest możliwość izolacji pinu odpowiedzialnego za komunikację 1W np. za pomocą dwóch szybkich transoptorów? Albo ewentualnie jego wzmocnienie jakimiś tranzystorami. Czy są jakieś inne sprawdzone i pewne sposoby?
    Warto by jak pisze kolega TMF zabezpieczyć ten pin gdyż linia 1W będzie miała w całości pewnie z 10m a może nawet troszkę więcej , a na dodatek będzie szła w tunelu kablowym w którym idzie zasilanie do grzałek,pomp,solarów itd. więc srodowisko raczej trudne.

    I tak na prawdę to który pin przeznaczyć najlepiej pod 1wire w Atmega128 aby uprościć program w C?
  • Moderator Mikrokontrolery Projektowanie
    adambehnke napisał:
    Mam jeszcze pytanie na temat zabezpieczenia 1wire.
    Czy jest możliwość izolacji pinu odpowiedzialnego za komunikację 1W np. za pomocą dwóch szybkich transoptorów? Albo ewentualnie jego wzmocnienie jakimiś tranzystorami. Czy są jakieś inne sprawdzone i pewne sposoby?
    Warto by jak pisze kolega TMF zabezpieczyć ten pin gdyż linia 1W będzie miała w całości pewnie z 10m a może nawet troszkę więcej , a na dodatek będzie szła w tunelu kablowym w którym idzie zasilanie do grzałek,pomp,solarów itd. więc srodowisko raczej trudne.

    I tak na prawdę to który pin przeznaczyć najlepiej pod 1wire w Atmega128 aby uprościć program w C?


    Użyli portu USART, czyli pinów RxD i TxD - odpadnie problem generowania programowego dokładnych timingów. Gotowy kod możesz ściągnąć z ftp helionu - jest w przykładach do mojej książki. TxD wyprowadzasz przez tranzystor, wyjście łączysz z RxD przez rezystor. Dodatkowo całość zabezpieczasz diodami (do Vcc i GND, analogicznie jak są zabezpieczone poiny IO procesora). Sama optoizolacja nie jest potrzebna.

    Dodano po 6 [minuty]:

    danthe napisał:
    W sumie do 3kW grzałki to ja bym jednak polecał MOC304x z triakiem BTA41/600. Właśnie przy tak dużej mocy pozbycie się problemu zakłóceń oraz wypalania styków jest całkiem na miejscu, a nawet można sobie pozwolić na regulację mocy może nie fazową (MOC3040 załącza triak w zerze) ale porządną grupową z okresem powiedzmy 1 sekunda.


    Problemu z wypalaniem styków nie ma jak się stosuje styczniki. One przecież są projektowane do tego celu. Problem występuje jak się stosuje niewłaściwe przekaźniki. Oczywiście triak jest fajny, ale co z wydzielanym ciepłem? Proponowany przez ciebie triak ma napięcie przewodzenia 1,8V, co dla 230V i 3kW grzałki daje straty 23,5W. Jak je planujesz prosto rozproszyć, no i po co skoro można to zrobić bez strat? Regulacja grupowa jest zupełnie niepotrzebna, mamy zasobnik na kilkaset litrów wody, zwykłe sterowanie on/off z okresem rzędu minut wyjdzie. Nie komplikujmy prostych spraw. Jakbym to miał zrobić na elementach półprzewodnikowych to bym zastosował mostek greatza i MOSFET, przy tych mocach pewnie udałoby się w ten sposób zmniejszyć straty do jakiś 10W.

    Dodano po 4 [minuty]:

    andrzej lukaszewicz napisał:
    Często stosuje w instalacjach grzewczych elektrozawory 3-przewodowe (COMM. /OPEN/CLOSE)z wyłacznikami krańcowymi w środku i w tym przypadku Twój sterownik z wyjściem na triakach na nic sie nie zda...


    Z ciekawości zapytam o link do takiego sterownika. Nigdy się z czymś takim nie spotkałem. Większość jakie widziałem to były "elektrozawory", piszę "elektro" bo w środku był element rozszerzający się pod wpływem ciepła i przymykający w ten sposób zawór. Takie zawory są sterowane z 24-230V AC lub DC. Z kolei sterowniki do zaworów trójdrogowych mają 3 wejścia - zamknij/otwórz i wyprowadzenie wspólne, bez krańcówek, bo i po co. Także pokaż link do swoich, bo fajnie by było zobaczyć coś nowego.
  • Poziom 24  
    tmf napisał:
    Gotowy kod możesz ściągnąć z ftp helionu - jest w przykładach do mojej książki


    Właśnie ta książka jest u mnie następna w kolejce zaraz jak "uporam" się z książką Mirka :).

    edit:
    Przeglądałem przykłady z tej książki ale chyba jestem jeszcze troszkę zbyt "cienki" aby wprowadzić je w życie.
  • Pomocny post
    Poziom 39  
    tmf napisał:
    Z ciekawości zapytam o link do takiego sterownika. Nigdy się z czymś takim nie spotkałem. Większość jakie widziałem to były "elektrozawory", piszę "elektro" bo w środku był element rozszerzający się pod wpływem ciepła i przymykający w ten sposób zawór. Takie zawory są sterowane z 24-230V AC lub DC. Z kolei sterowniki do zaworów trójdrogowych mają 3 wejścia - zamknij/otwórz i wyprowadzenie wspólne, bez krańcówek, bo i po co. Także pokaż link do swoich, bo fajnie by było zobaczyć coś nowego.

    Są też takie trójdrogowe z krańcówkami do celów przełączających obwody grzewcze, chłodzenia itp. Zaletą ich jest to , że nie pobierają prądu w skrajnych położeniach.
    http://www.insbud.org/pl/produkt-161342115144...wnikiem-elektrycznym,-elektrozawor,-DN15.html
    I zwykły odcinający:
    http://www.insbud.org/pl/produkt-587815699496...wnikiem-elektrycznym,-elektrozawor,-DN15.html
  • Poziom 24  
    Doszedłem właśnie do momentu w którym projektuję część odpowiedzialną za 1wire (ds18b20) na schemacie PCB.
    Jeśli to możliwe proszę o wskazówki (lub najlepiej część schematu) jak wyprowadzić z procesora (pinu) i jakich elementów użyć.
    Zwykle po prostu wyprowadzałem bezpośrednio z procesora linię do gniazda do których wpinane były układy DS18b20. Oczywiście linię podciągałem rezystorem 4k7 do VCC. Ale z tego co pisze kolega TMF widzę że można to zrobić lepiej(prościej programowo).
    Widziałem w sieci jeden schemat w którym połączone były bezpośrednio linie RXD i TXD i wyprowadzone pod układy DS18xx , do tego linia była podciągnięta do VCC rezystorem 2k.
    Co schemat to co innego. Ja chciałbym się dowiedzieć jak to zrobic poprawnie. Bardzo mi zależy aby linia 1wire którą wyprowadzę z mojego sterownika i poprowadzę do serii układów DS nie była źródłem przenoszenia zakłóceń ze środowiska zewnętrznego do sterownika. Chciałbym w przyszłości móc podłączyć jeszcze kilka dodatkowych czujników temperatury do istniejącej magistrali 1W nie musząc przerabiać niczego na PCB poza drobnymi zmianami w programie.
    Nie wiem czy rozumiecie o co mi chodzi ? :D
  • Pomocny post
    Poziom 38  
    RX i TX nie można połączyć bezpośrednio razem, ponieważ TX musi być typu OD. Żeby to zrobić trzeba kupić taki bufor lub zrobić go na dwóch mosfetach. Za buforem podciągnięcie do VCC rezystorem 4,7k a "dalej" linia to już "normalne" OW więc można dopinać układy bez modyfikacji PCB, jednak ten bufor jest konieczny.

    Kod obsługi kolega tmf ma w przykładach w książce, które można ściągnąć za darmo z internetu (legalnie :) ). Chyba, że chcesz wiedzieć w szczegółach jak to działa to napiszę coś więcej.
  • Moderator Mikrokontrolery Projektowanie
    Można to zrobić tak jak na rysunku w załączniku. MOSFET jest niepotrzebny, w moim układzie dodałem go, żeby można było wyłączyć urządzenia zasilane z OW.[/img]
  • Poziom 24  
    Dziękuje za schemacik. Czyli rozumiem że w moim przypadku mosfet nie jest wymagany gdyż nie przewiduje wyłączania układów na 1wire. U mnie będą one pracowały non-stop .Co do zasilania to będę musiał zasilać cały układ z 5V . Sprawdzałem w datasheet DS18B20 że pracuje od 3-5.5V więc tu problemu nie będzie.
    Jeśli to możliwe to w miarę czasu i mozliwości prosiłbym o przybliżenie działania kodu kolegi TMF.