Przedstawiam piaskarkę, którą zbudowałem jakiś czas temu do garażowych potrzeb (szkiełkowanie obudów alternatorów, piaskowanie drobnych elementów, ognisk rdzy na podwoziach samochodów itd.)
Piaskarka została wykonana z gaśnicy. Całość kosztów zamknęła się w kwocie 50 zł za armaturę. Króćce zostały wspawane zwykłą spawarką transformatorową elektrodą o średnicy 1,6mm. Nie jestem spawaczem zawodowym jednak uważam, że jest to jak najbardziej wykonalne i nie potrzeba do tego specjalistycznego sprzętu spawalniczego. Jeżeli ktoś nie czuje się na siłach to polecam zlecić tą pracę bardziej doświadczonemu spawaczowi m.in ze względu na dosyć cienkie ściany gaśnicy. Całość po spawaniu została oczyszczona i zapodkładowana podkładem epoksydowym, następnie polakierowana niebieskim lakierem.
Chciałbym poświęcić chwilę na rozwiązanie, które z braku funduszy i chęci do toczenia odpowiedniej oprawki na dyszę do piaskowania, zastosowałem. Oprawka taka składa się z kawałka rurki 1/2" oraz lekko przetoczonej nakrętki od popularnych złączy na rurki alupex. Standardowa dysza o średnicy 15 mm i długości 45 mm pasuje idealnie. Koszt - ok. 6 zł. Aktualnie piaskuję dyszą o średnicy 2,5 mm i praca jest bardzo przyjemna. Dysza wytoczona ze zwykłej stali o dziwo rozkalibrowuje się po ok. godzinie piaskowania co dla mnie jest wystarczające, szczególnie, że koszt jej wykonania to kilkanaście groszy. Dla takiej dyszy wystarcza filtr o średnicy 1/2", dla większych warto pomyśleć o większym filtrze nie tłumiącym przepływu.
Wsyp piasku odbywa się poprzez oryginalny otwór w gaśnicy, dlatego do tego celu nadają się gaśnice z nabojem z CO2. Przewód ciśnieniowy podłączany jest za pomocą szybkozłączki, daje to dużą wygodę a przy tak małej dyszy jest to dopuszczalne. Przy większych dyszach należy stosować zwykłe króćce lub w ostateczności przy bardzo dużych dyszach złącza kłowe nie tłumiące przepływu. Piaskarka zaczyna pracować przy ciśnieniu ok. 2 bar. Mój kompresor pozwala na utrzymanie ciśnienia ok. 5 bar przy takiej dyszy więc piaskuję na takim ciśnieniu. Przewód wyprowadzający ma długość ok. 3 metrów co daje zasięg w przybliżeniu 5 metrów dookoła piaskarki. Dłuższy wąż wg mnie jest zbędny ponieważ urządzenie jest bardzo mobilne i nawet wypełnione ścierniwem można swobodnie przenosić jedną ręką za pomocą fabrycznego uchwytu gaśnicy.
Fajne? Ranking DIY