logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Czy warystor może być przyczyną pożaru?

TechEkspert 28 Kwi 2017 20:46 12024 27
REKLAMA
  • Czy warystor może być przyczyną pożaru?
    MOV (metal oxide varistor) to jeden z typowych elementów stosowanych w listwach zasilających z ochroną przeciwprzepięciową. Oczywiście ograniczenie przepięć zadziała tylko gdy w instalacji występują kolejne stopnie ochrony, jednak czy warystor w listwie może być przyczyną pożaru? Jest to możliwe według materiałów do których linki znajdziecie poniżej. Rezystancja warystora gwałtownie maleje wraz ze zwiększającym się napięciem, jednak element przystosowany jest do pochłaniania krótkich "szpilek" przepięciowych, moc ciągła jest znikoma i temperatura elementu wzrośnie dość szybko. Być może metalowa obudowa listwy byłaby zabezpieczeniem przed rozprzestrzenieniem się pożaru, a być może wbudowane bezpieczniki lub zabezpieczenie termiczne (występuje w nielicznych listwach) ograniczy skutki awarii. Wzrost napięcia w instalacji (np. błędne podłączenie faz) poza uszkodzeniem MOV spowoduje także uszkodzenia i być może zapalenie innych urządzeń (np. transformatory i zasilacze), być może powody opisywanych awarii wynikają ze starzenia i uszkodzeń warystorów?

    Nigdy nie trafiłem na przypadek zapalenia się listwy z warystorem, jedyne niebezpieczne zdarzenia z listwą jakie widziałem to:
    -"wyskoczenie" przycisku podświetlanego neonówką i odsłonięcie styków pod napięciem
    -awaria kondensatora wchodzącego w skład filtru przeciwzakłóceniowego, kondensator narobił hałasu, dymu i smrodu (bezpiecznik nie zadziałał wyrwałem wtyczkę, jednak do ew pożaru było raczej daleko).
    Kondensator był dość dziwny, okrągły, zalany czarną masą, z trzema wyprowadzeniami na przewodach (L,N,PE), popękał w wyniku awarii i wyglądał na kondensator foliowy.

    Czy warystor w listwie zasilającej może być zagrożeniem?

    Źródła:
    http://www.today.com/money/recall-millions-surge-protectors-could-cause-fire-8C11339817
    https://www.nachi.org/power-strips.htm
    https://www.howtogeek.com/212375/why-and-when-you-need-to-replace-your-surge-protector/

    Fajne? Ranking DIY
    O autorze
    TechEkspert
    Redaktor
    Offline 
    W moich materiałach znajdziecie testy i prezentacje sprzętu elektronicznego, modułów, sprzętu pomiarowego, eksperymenty. Interesuje mnie elektronika cyfrowa, cyfrowe przetwarzanie sygnałów, transmisje cyfrowe przewodowe i bezprzewodowe, kryptografia, IT a szczególnie LAN/WAN i systemy przechowywania i przetwarzania danych.
    Specjalizuje się w: mikrokontrolery, rozwiązania it
    TechEkspert napisał 5819 postów o ocenie 4623, pomógł 15 razy. Jest z nami od 2014 roku.
  • REKLAMA
  • #2 16443043
    Piotr2608

    Poziom 41  
    Nie powinien ale może. Sama listwa powinna być wykonana z tworzywa samogasnącego.
    Druga para kaloszy to czy jest tak wykonana? Pytanie retoryczne ;)
  • #3 16443061
    TechEkspert
    Redaktor
    To racja, inna sprawa jeżeli listwa leży za szafką na dywanie w kurzu przywalona jakimiś rzeczami, to tworzywo być może samo zgaśnie, ale otoczenie niekoniecznie...

    Pytanie : czy w warystorze występują jakieś efekty które zmieniają z czasem jego strukturę i np. obniżają jego napięcie zadziałania, czy też jest to jakaś lawinowa reakcja wyzwolona przepięciem w sieci?
  • REKLAMA
  • #4 16443110
    Piotr2608

    Poziom 41  
    Teoria mówi iż warystor powinien być elementem wielokrotnego użytku a jego życie podawane jest w cyklach. Małe skoki napięcia tzw. piki jest wstanie wygasić ale nie pomoże nic jeśli zamiast 275V (powiedzmy, że to jego napięcie "przebicia") zostanie podane na jego wyprowadzenia 400V. Dojdzie do zwarcia oraz jego wybuchu - rozerwie go.
  • #5 16443146
    TechEkspert
    Redaktor
    No tak, ale jak zostanie podane międzyfazowe to pewnie zapalą się też zegarki elektroniczne i inny sprzęt podłączony na stałe,
    jestem ciekawy czy może wystąpić awaria która narobi kłopotów przy normalnym napięciu sieci.

    We wkładkach warystorowych, na ochronnikach montowanych na rozdzielnicach są okienka ze wskaźnikiem dobry/zły,
    nie zaglądałem do wnętrza takiego modułu ale domyślam się że może to opierać się na mechaniźmie który zareaguje na nadmierną (sumę) ilości wydzielonego ciepła? Czy też wkładka jest dobezpieczona wbudowanym topikiem po którego przepaleniu w okienku pojawia się czerwony znak?
  • #6 16443174
    Piotr2608

    Poziom 41  
    Przy normalnym napięciu sieci - nie. Pic polega na odpowiednim doborze warystora do zabezpieczenia, /w tym wypadku bezpiecznika/. Zakładamy te słynne 275V - więc jeśli warystor jest w stanie przyjąć odpowiedni ładunek przez określony czas, powinno nam przepalić bezpiecznik nie uszkadzając warystora. Druga sprawa to częste stosowanie pseudo wyłącznika nadprądowego o działaniu termicznym i sporym czasie zwłoki. Najczęściej sprawa wygląda tak, iż zanim warystor zrobi nam zwarcie, napięcie równe 260V już może wyrządzić nam szkody w "delikatnym" układzie zasilania jakiegoś X urządzenia.

    Co do ochronników, też nigdy nie rozbierałem ale ze względu iż jest on podłączony pomiędzy przewodami fazowymi lub międzyfazowymi, to nie wykluczam zastosowania układu testującego zabezpieczenie i w przypadku uszkodzenia warystora działa układ informujący o jego uszkodzeniu.

    Tutaj jest trochę opisana zasada zadziałania:
    http://elektrosystemy.pl/?p=2370
  • #7 16443193
    tronics
    Poziom 38  
    To ja napiszę tak... pewna grupa urządzeń, z którymi pracowałem nie tak dawno jeszcze (kontrolery procesu, głównie temperatury) mogła być zasilana 24VAC/DC lub 230VAC w zależności od modelu. Jednak test czy urządzenia działają po wyprodukowaniu był manualny na przygotowanym stanowisku gdzie operator musiał wybrać napięcie. Urządzenie z warystorem i PTC jako zabezpieczenie. Niestety oryginalny bezpiecznik w samym stanowisku (2A zwłoczny) powodował, że w najlepszym wypadku palił się nieco warystor i prostownik wejściowy. W najgorszym warystor odparowywał wraz z fragmentem laminatu ;) Takie stanowisko oryginalnie do zakładu przyszło. Ze względu na to, że pracę wykonywały kobiety które nieraz nie są całkiem skupione na pracy (choć i mi się zdarzyło) to tego typu awarii było sporo. Dlatego teraz jest szybki 1A bezpiecznik który przepali się zanim w urządzeniu cokolwiek się uszkodzi. I kilogram bezpieczników w szafie na zapas ;) Innymi słowy przy dobrze dobranym zabezpieczeniu przeciwzwarciowym nie ma obawy o zapalenie.
  • #8 16443223
    Piotr2608

    Poziom 41  
    Tu się zgodzę. Sprawa jest innej natury, mówimy o listwach gdzie mamy dwa warianty zabezpieczeń (pomijam warystor). Mamy albo dwa bezpieczniki 10A lub jeden 10A, wariant drugi to jak wspomniałem wcześniej pseudo termiczny o dużym czasie zwłoki wyłącznik nadprądowy (o ile można go tak nazwać). Teraz pytanie co lepsze - czy warystor o większej mocy, który zaabsorbuje całą energie na siebie, nie wybuchnie a doprowadzi do przepalenia bezpiecznika czy inny rodzaj zabezpieczenia?
    Patrząc na samą listwę, stosowanie jej tak naprawdę bez wcześniejszych zabezpieczeń w postaci ochronników mija się z celem. Sama listwa może nie uratować nam sprzętu.
  • #9 16443588
    Jacekser
    Poziom 25  
    Są jeszcze transile.Z mojej praktyki są zdecydowanie szybsze w działaniu niż warystory i przeważnie trwale przebijają bez widocznych efektów termicznych.Zasada działania podobna jak z warystorem-przepalenie zabezpieczenia topikowego.
    https://pl.wikipedia.org/wiki/Transil

    PS:tematem numeru kwietniowego Elektroniki Praktycznej są zabezpieczenia elektryczne.Poruszają te kwestie.
  • #10 16443923
    TechEkspert
    Redaktor
    @Jacekser transile są zdecydowanie szybsze od warystorów, jednak gdy przygotowywałem odcinek: Zabezpieczenia przeciwprzepięciowe - #07 edu elektroda.pl podczas prób pochłaniania energii zgromadzonej w kondensatorze TVS uległ uszkodzeniu a MOV nie, oczywiście test nie był w żaden sposób zestandaryzowany.
    Kolejną grupą są ochronniki GDT, które opierają swoje działanie o zapalenie łuku elektrycznego przy określonym napięciu. W przypadku elektroenergetyki warystory zwykle można spotkać w ochronnikach C i D, natomiast np. B zwykle opierają swoje działanie właśnie o zapalenie łuku, niektóre wersje posiadają elektroniczny układ który ułatwia zapalenie łuku, dostępne są też B+C.
  • #11 16443924
    ladamaniac
    Poziom 40  
    Robiłem płytę do kotła c.o. po podaniu międzyfazowego. Poszedł warystor, rozerwało go, płytka dookoła osmalona i pometalizowana. Oprócz warystora spaliły się dwie diody w mostku i wybuchł kondensator elektrolityczny za mostkiem. Reszta sprawna. Parę razy też widziałem w zasilaczach laptopowych spalone warystory, oprócz okopconej obudowy żadnych śladów nadtopień.
  • #12 16443933
    TechEkspert
    Redaktor
    Czyli wybuch warystora w pewnym stopniu chroni przed pożarem, po eksplozji obwód jest rozłączony. Gorzej jeżeli MOV znajdowałby się w stanie gdy jego rezystancja nie wywołuje zwarcia a np. powoduje wydzielanie się mocy 100W w postaci ciepła... ale nie wiem czy takie coś wystąpi w praktyce.
  • #13 16443975
    Jacekser
    Poziom 25  
    Spotykałem w sprzętach firm dalekowschodnich(markowych) warystory umieszczone w koszulkach czy kapturkach.Z reguły spalenie warystora to jego rozwarstwienie ale nie rozprysk eksplozywny.Reakcja egzotermiczna była lokalna.
    Tak nawiasem-dopytuję polskich producentów obudów na targach czy mają obudowy z odpornego tworzywa (nie pomne jego nazwy-termoplastyczne-?)takiego którego lutownicą nie nadtopisz lub jest trudnotopliwe(takie często spotykane np.w zasilaczach laptopów)ale twierdzą że nie mają zapotrzebowania ze strony producentów elektroniki.Już niejednokrotnie miałem przygody z "wypływającą"gorącą elektroniką przez ściankę obudowy.Tworzywo jest przeważnie samogasnące.
  • #14 16444410
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • REKLAMA
  • #15 16444633
    perch
    Poziom 27  
    TechEkspert napisał:

    We wkładkach warystorowych, na ochronnikach montowanych na rozdzielnicach są okienka ze wskaźnikiem dobry/zły,
    nie zaglądałem do wnętrza takiego modułu ale domyślam się że może to opierać się na mechaniźmie który zareaguje na nadmierną (sumę) ilości wydzielonego ciepła? Czy też wkładka jest dobezpieczona wbudowanym topikiem po którego przepaleniu w okienku pojawia się czerwony znak?


    Ochronnik typu D - jak działa okno ochronnika typu D ?
  • #16 16445282
    procesor82
    Poziom 13  
    Moje zdanie jest takie warystor nie jest przyczyną pożaru pochłania on piki wysokonapięciowe nie pełni roli filtra lecz zabezpieczenia, zwyczajnie się uszkadza i w ten sposób tworzy przerwę w obwodzie lecz nie spotkałem się z tym żeby w takiej listwie był przyczyna pożaru.
  • #17 16449297
    tbunio
    Poziom 20  
    Co za głupoty wypisujesz, jak warystor może zrobić przerwę w obwodzie, przecież jest instalowany równolegle do zasilania.
  • REKLAMA
  • #18 16449412
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • #19 16450168
    TechEkspert
    Redaktor
    Patrząc na poniższe filmy, gwałtowność reakcji zależy od rodzaju warystora oraz charakterystyki doprowadzonej energii:









    Trafiłem na TMOV / TFMOV czyli warystor połączony szeregowo z bezpiecznikiem termicznym:




    Zastanawiam się czy są dostępne TMOV 471 i czy wymienić ta takie warystory te które znajdują się obecnie w listwach...

    Tutaj próba marketingu oparta o warystory:


  • #20 16450580
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • #21 16450884
    Jacekser
    Poziom 25  
    W zabezpieczeniach układów elektronicznych na przepięcie(ang. overvoltage )dla przypadków krytycznych stosuje się tyrystor/triak wyzwalany w celu przyspieszenia przepalenie bezpiecznika.Nie chce mi się wklejać układu bo dość łatwo go zrobić.O transilach już wyżej wspominałem.
  • #22 16453892
    r06ert
    Poziom 25  
    Szanowni koledzy,

    Warystor jest elementem krytycznych z punktu widzenia bezpieczeństwa użytkowania. Oznacza to również, że wymaga szczególnego traktowania. Ponieważ jest to element który może przyczynić się do powstania pożaru musi on być zabezpieczony. Ponad to jego napięcie nominalne musi mieć wartość na tyle wysoką, aby zminimalizować ryzyko pożaru. I tak np. norma EN 60950-1 (podstawowa norma bezpieczeństwa do urządzeń IT), mówi że warystor wpięty równolegle w sieć zasilającą AC powinien mieć napięcie nominalne na poziomie 125% (wartość podaje z głowy) i powinien być w "jakiś sposób" zabezpieczony. Jednak norma tego nie precyzuje w jaki. Z kolei inne normy dla urządzeń typu SPD (Surge Protection Device) jak np. listwa przeciw przepięciowa, opisują tylko testy jakimi będzie poddany obwód SPD. Stąd jeden producent listwy stosuje bezpiecznik, inny termik, a jeszcze inny obie metody, aby przejść testy.

    Wymagania formalnoprawne swoje, jednak życie swoje. Warystor w trakcie swojej pracy "degraduje się" na skutek warunków w których pracuje. Temperatura otoczenia, przepięcia jakie klampuje i inne powodują, że napięcie nominalne zaczyna się obniżać lub prąd upływu zaczyna wzrastać. Przez to warystor zaczyna się najpierw nagrzewać, a potem już palić. Jest to efekt lawinowy. Powiedzmy, że prąd upływu już uszkodzonego warystora wynosi 1mA RMS co przy napięciu zasilania 230V daje nam moc 0,23W która wydzieli się w postaci ciepła na warystorze. Tyle Wystarczy, żeby szybko podgrzać komponent o kilkadziesiąt stopni. Podgórznie komponentu powoduje kolejne zwiększenie prądu upływu i w efekcie dochodzi do pożaru. Z moich obserwacji wynika, że uszkodzony warystor palić się będzie tak długo jak długo dostarczana jest do niego energia. Co zabawne, prąd wcale nie musi spowodować zadziałania bezpiecznika topikowego, ponieważ prąd nadal jest znacznie poniżej jego nominalnej wartości. Dlatego najlepszym sposobem na zabezpieczenie warystora jest sprzężony z nim element termiczny który go odłączy.

    Bezpiecznik jest dodatkowym elementem zabezpieczającym, który ma za zadanie odłączyć nie tylko warystor, ale obwód chroniony. Jednak sam bezpiecznik nie jest elementem który dostatecznie ochroni warystor przed przegrzaniem i pożarem.

    W obwodach SPD (Surge Protection Device) w urządzeniach przeznaczonych na rynek konsumencki transilów się nie stosuje ze względu na wymiary i cenę (biorąc pod uwagę elementy o podobnych parametrach).

    Pozdrawiam

    Robert
  • #23 16455342
    TechEkspert
    Redaktor
    Czy MOV z wbudowanym zabezpieczeniem termicznym są dostępne w sprzedaży detalicznej?
  • #24 16456338
    r06ert
    Poziom 25  
    @TechEkspert,
    Tak warystory z wbudowanym zabezpieczaniem termicznym są jak najbardziej dostępne w sprzedaży detalicznej.

    Proponuje poszukać warystorów Littelfuse z rodziny TMOV lub iTMOV w TME lub Farnellu. Ja znalazłem w kilka sekund. Obie rodziny mają wbudowane zabezpieczenie termiczne i są właśnie przeznaczone do obwodów SPD jak listy przeciwprzepięciowe.

    Pozdrawiam

    Robert
  • #25 16458412
    TechEkspert
    Redaktor
    Faktycznie, np. tutaj http://www.tme.eu/pl/details/tmov20rp300e/warystory-tht/littelfuse/ w detalu po 5zł,
    są też dostępne TMOV z wyprowadzonym czujnikiem zadziałania zabezpieczenia termicznego: http://www.tme.eu/pl/details/tmov14rp300m/warystory-tht/littelfuse/
  • #26 16517610
    TechEkspert
    Redaktor
    Testy różnych rodzajów elementów stosowanych w ochronie przeciwprzepięciowej:


  • #27 16517828
    Ricoh_220

    Poziom 38  
    Powiem wam tak przykładowo dość często spotykam się zwłaszcza na budowach z sytuacją kiedy podłączono przypadkiem napięcie między fazowe zamiast jednej fazy.
    Jak dotychczas jeszcze nie miałem przypadku by zabezpieczenie nie zadziałało fakt rozerwane warystory zwykle 2 i przepalone bezpieczniki nic ponad to.
    Oczywiście mówię konkretnie o kopiarkach.
    Rekord jedna budowa i dwa zasilacze w jednym dniu :) Ta sama kopiarka.
  • #28 16518281
    Jacekser
    Poziom 25  
    Ricoh_220 napisał:
    ...zwłaszcza na budowach...

    Na budowach to wycinałem warystory bo praktycznie nie dawało się pracować na urządzeniach zabezpieczonych.Przeważnie ulegały przepaleniu ,z reguły podłączone pod agregat prądotwórczy. Ogólnie stan tych urządzeń (i stan obsługujących)pozostawiał wiele do życzenia.
REKLAMA