logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

[Bascom] Jak to możliwe że hobbyści tak chętnie płacą 99 Euro za ten program

13 Sty 2018 14:03 11544 73
  • #1 16957077
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #2 16957103
    czareqpl
    Poziom 33  
    Posty: 1955
    Pomógł: 196
    Ocena: 580
    Po prostu hobby kosztuje...
    89 euro to nie jest tak dużo. Sam jak byłem jeszcze na studiach złapałem zlecenie na zbudowanie jakiegoś tam sterownika, który oparłem na bascomie... Za robotę wpadło kilka tysięcy, więc odżałowanie 400 zł na licencję na całe życie nie jest już dużym wydatkiem...

    Przez jakiś czas korzystałem ze crackowanej wersji ale doceniłem ten produkt z biegiem czasu i zapłacenie za licencję nie było bolesne. Obecnie nie używam bascoma ale darzę go sentymentem...

    Dodano po 1 [minuty]:

    Równie dobrze moglibyśmy się dziwić, czemu hobbyści autek zdalnie sterowanych potrafią wydać 800 zł na koła...
  • #3 16957114
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #4 16957975
    kamyczek
    Poziom 38  
    Posty: 3994
    Pomógł: 394
    Ocena: 573
    Piotr dla kogoś kto chce sobie pomigać diodą i zrobić proste programy te 4k to aż nazbyt wiele . Poza tym jest jeszcze możliwość poproszenia kogoś ,kto ma wersję pełna o kompilację . Poza tym czemu się dziwisz bascom był pierwszym tak prostym w użyciu kompilatorem do tego jednego z łatwiejszych języków basic-a . Nie zapominaj że pierwsza wersja to bscom 8051 . Dopiero później pojawił się bascom AVR . W tym czasie nikt nie wiedział co to ardruino ,bo jego po prostu nie było . Trzeba zrozumieć jedno część z nas jest koneserami wybiera złożone platformy i różne języki . Trzeba jednak brać pod uwagę że dla części amatorów to jest tylko narzędzie ,które ma być maksymalnie proste w obsłudze i maksymalnie szybkie w realizacji projektu . Sam kiedyś bawiłem się bascomem 8051 i na nim napisałem swój pierwszy program na 8051 korzystając z kursu w EDW. W trakcie pracy i zabawy mikrokontrolerami z 8051 przesiadłem się na bascoma AVR . To jest świetne ogniwo ,które pozwoliło na mało stresującą przesiadkę z 8051 na AVR . Z czasem okazuje się jednak że proste rzeczy miewają ograniczenia ,które z czasem coraz bardziej zawadzają .W pierwszej chwili naprawiałem ułomności bascoma wstawkami asemblera , jednak gdy wstawek jest więcej niż kodu w bascomie ,to już kwestią czasu jest przesiadka na inny język . W moim przypadku w trakcie studiów bawiłem się asemblerem 51 a wstawki do bascoma AVR pisałem w ASM dla AVR . Wylądowałem więc w znienawidzonym przez wielu środowisku AVR studio i asemblerze . Co by było gdyby ardruino było 30 lat temu , pewnie pisał bym w C a tak piszę w asemblerze na AVR . Bascom powstał w dobrym momencie zdominował rynek amatorskich konstrukcji ze względu na szereg zalet czemu jest popularny , bo jest prosty . Przepiszesz program ,żeby zaoszczędzić 400 pln i poświęcisz na to miesiąc czy dasz 400 i skompilujesz to co masz gotowe ?...
  • #5 16957996
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #6 16958204
    Urgon
    Poziom 38  
    Posty: 7294
    Pomógł: 197
    Ocena: 2635
    AVE...

    Większość zapewne używa dema, a jak brakuje im miejsca, to piracą. Kupują raczej ci, co robią projekty komercyjne. Kompilatory XC dla PICów kosztują nawet kilka tysięcy ojro - myślisz że amator zapłaci tyle by pomigać diodą i mieć optymalizację? W przypadku XC jednak nie ma ograniczeń wielkości kodu w wersji demo, jest tylko celowe psucie kodu, by wykonywał się wolniej, no i są ograniczenia licencyjne...
  • #7 16958230
    kamyczek
    Poziom 38  
    Posty: 3994
    Pomógł: 394
    Ocena: 573
    Wyszukiwarki wskazują raczej na ciemną stronę mocy ;). Ja stawiam że 75% jest lewizny i 25% legalnego oprogramowania .
  • #8 16958396
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #9 16958441
    Urgon
    Poziom 38  
    Posty: 7294
    Pomógł: 197
    Ocena: 2635
    AVE...

    Wstydzą się i tyle. Zarówno tego, że może piracą, jak i tego, że piszą w BASICu. Zresztą to głupie, że skupiasz się na Bascomie dla AVR/'51, bo drogich kompilatorów dla tanich mikroklocków jest od metra. To jest oczywiste, że amatorzy piracą, ale nikt nie powie wprost, że piraci, bo w polskim prawie można trafić do kryminału za takie oświadczenie. Tak samo większość ma pirackie łindowsy, pirackie gry i pirackie programy, ale nikt oficjalnie się przyznać do piractwa nie może. O pirackich filmach, serialach, muzyce, eksiążkach i audioksiążach nie wspominając. Tak że ten...

    Za oryginalny soft zapłaci ten, kto z tego softu żyje, bo ma umowy. Firmy są kontrolowane w kwestiach piractwa programów używanych do uzyskania dochodu. Jedne z pierwszych takich kontroli skończyły się mandatami i karami dla bodaj 85% kontrolowanych firm...
  • #10 16958485
    kamyczek
    Poziom 38  
    Posty: 3994
    Pomógł: 394
    Ocena: 573
    Piotrus_999 napisał:
    Ciekawe że żaden z elektrodowych "masterów" bascom-a się nie odezwał. Nie wiem jak mam to rozumieć.


    Prosto Piotr odkręcisz 3 koła z wózka na którym jedziesz ? Ja bym się nie odważył równie dobrze można by zamknąć ten dział efekt był by taki sam ...
  • #11 16958490
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #12 16958789
    danielpoland
    Poziom 14  
    Posty: 59
    Pomógł: 2
    Ocena: 8
    To nie są duże pieniądze za kompilator.
    A masz pełną wersję bez ograniczeń i z aktualizacjami.
    Kupiłem ileś lat temu i cały czas używam.
  • #13 16958841
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #14 16958862
    KJ
    Poziom 31  
    Posty: 2370
    Pomógł: 68
    Ocena: 945
    No cóż. Równie dobrze można by się dziwić po co ludzie płacą 200zł za oryginalną płytkę arduino z megą 2560 (bo skoro są nadal w handlu w takiej cenie to ktoś musi je chyba kupować). Używanie klonów jest chyba tak samo legalne jak używanie scrackowanego bascoma. Swoją droga nie do końca rozumiem modę na jechanie po tym kompilatorze przy każdej nadarzającej się okazji :P Wymaga on przynajmniej od użytkownika szczątkowej wiedzy o hardware. Jak sam autor zauważył mnóstwo ludzi tego używa programy czasem im działają czasem nie, czasem to wina kompilatora czasem niewiedzy programisty. Biblioteki do arduino czy inne tez miewają błędy a dokumentacja czasem pozostawia wiele do życzenia. Sam w bascomie całkiem sporo piszę i wcale nie takich prostych programów i przeważnie wszystko działa a helpa do bascoma uważam za całkiem dobry kawałek dokumentacji, jeżeli czegoś nie umiem zrobić to przeważnie znajduję tam rozwiązanie a jak juz zdaza mi się o coś pytać to problemem jest nieumiejętność wymyślenia algorytmu a nie opisania go kodem. Jak zaczynałem z elektroniką i mikrokontrolerami to były okolice 99tego roku jeszcze na 8051 i nikomu się nie śniło o stm32 czy innych armach czy arduino. Nie było nawet tego forum. Dostęp do dokumentacji anglojęzycznej był dla mnie wtedy praktycznie niemożliwy. Internet przez modem, brak znajomości angielskiego. Zacząłem więc w bascomie :P a że jestem elektronikiem a nie programistą i pisanie samo w sobie jest dla mnie bardziej niezbyt miłą koniecznością wymaganą do osiągnięcia założonych celów niż celem samym w sobie to tak już zostałem z tym kompilatorem na dobre i złe. Nie mam ochoty poświęcać czasu na naukę innego języka bo ani to dla mnie przyjemne ani nie wiążę z tym żadnej przyszłości zawodowej, i tak jestem jednym z tych którzy wydali 89ojro na ten program i nie uważam aby to była kwota wygórowana.
  • #15 16958883
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #16 16958894
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #17 16958901
    KJ
    Poziom 31  
    Posty: 2370
    Pomógł: 68
    Ocena: 945
    No ja zapłaciłem ;) fakt że nie od razu... ;) W sumie skoro bascom cały czas jest rozwijany - co jakiś czas są dodawane nowe polecenia do języka, nowe mikrokontrolery do bazy itd. to jakiś procent musi płacić bo projekt dawno by upadł a trwa już ponad 20 lat. Faktem jest że zabezpieczenia bascoma nie są jakieś zaawansowane... w sumie to patrząc na dzisiejsze standardy nie ma ich w ogóle, a użytkownicy piratów nie są jakoś szczególnie ścigani - chyba. Moim zdaniem jest to celowe zagranie producenta a nie wynik nieudolności twórców tych zabezpieczeń - ktoś mógł założyć że większość hobbystów i tak nie kupi więc niech sobie używają pirata do zabawy a jak kiedyś będą chcieli wykorzystać komercyjnie to jest spora szansa że kupią. W końcu popularność windowsa zawdzięczamy w znacznej mierze faktowi że w początkach rozwoju łatwo go było spiracić a microsoft specjalnie się tym nie przejmował ...
  • #18 16958973
    tronics
    Poziom 38  
    Posty: 5065
    Pomógł: 358
    Ocena: 840
    @KJ - różnica między Arduino a BASCOM jest taka, że schematy, wymiary itp. są dostępne publicznie (otwarta dokumentacja) i autorzy nie mają nic przeciwko robieniu klonów (ale nie wolno używać nazwy arduino/genuino która jest zastrzeżona). BASCOM nie jest otwarty w żadnym stopniu. Rozwój arduino jest wspierany przez sprzedaż oryginalnych płytek i zestawów (które są dosyć drogie, ale jako zestawy dla początkujących całkiem fajne). BASCOM z kolei to tylko "łatwy" język i mało funkcjonalne IDE (jak i Arduino IDE, chociaż tam coś zmieniają ostatnio). Rzecz w tym, że łatwy to nie to samo co funkcjonalny. 8051 programowałem w ASM i C (SDCC w MCU 8051 IDE - jeśli ktokolwiek jeszcze używa '51 to z tym powinien się bawić, a nie BASCOM), później AVR w C (ale miałem parę rzeczy do zrobienia na już więc skorzystałem z BASCOM demo). Nigdy tego nie piraciłem, tak samo jak nie piraciłem Eagle. Jak coś nam pasuje i potrzebujemy pełnej wersji to się po prostu płaci.
  • #19 16959037
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #20 16959064
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #21 16959105
    Urgon
    Poziom 38  
    Posty: 7294
    Pomógł: 197
    Ocena: 2635
    AVE...

    Gwoli ścisłości to Microsoft nie miał nic przeciwko piractwu ich systemów i pakietu biurowego tak długo, jak piracili indywidualni użytkownicy. Firmy były za piractwo ścigane, bo Microsoft zarabiał nie na pojedynczych użytkownikach, ale właśnie na firmach kupujących licencje na 100-10000 maszyn na raz. Ponieważ wszyscy w domach mieli DOSa, Windowsa i Office, to firmy też musiały to oprogramowanie mieć, alternatywy, czyli różne Linuxy/BSD/Unixy były zbyt trudne w obsłudze dla użytkowników Windowsa. W sumie to był genialny ruch ze strony MS...
  • #22 16959168
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #23 16959227
    yogi009
    Poziom 43  
    Posty: 14697
    Pomógł: 848
    Ocena: 2650
    Urgon napisał:
    W przypadku XC jednak nie ma ograniczeń wielkości kodu w wersji demo, jest tylko celowe psucie kodu, by wykonywał się wolniej, no i są ograniczenia licencyjne...


    I za takie praktyki obrywał bym jajka.
  • #24 16959228
    Strumien swiadomosci swia
    Poziom 43  
    Posty: 27567
    Pomógł: 1405
    Ocena: 6425
    Piotrus_999 napisał:
    wersja demo daje raptem 4k kodu.
    Jak to jest?

    Wczoraj skończyłem klepać kod sterownika D1lc z wyświetlaczem LCD i kilkoma czujnikami temperatury , sterujący świecą wentylatorem pompką, rozruchem i co 2,2kB.

    Także naprawdę trzeba się skomplikowany i długi kod robić lub robić babole żeby te 4kB przekroczyć.

    Zresztą co to jest 100E przy kilku dniach kodowania i uruchamiania prototypu.
  • #25 16959246
    yogi009
    Poziom 43  
    Posty: 14697
    Pomógł: 848
    Ocena: 2650
    Piotrus_999 napisał:
    Legenda.
    IBM sprzedawał obydwa systemy równolegle - do czasu.

    Kildalla zgubiła chciwość. Opata licencyjna za CP/M - $250 a MS brał za QDOS-a $40. Tak że klienci zagłosowali portfelami. Później jak IBM rozwiązał z nim umowę to twierdził że to spisek, MS ukradł kod, że zawarł w kodzie tajną komendę, która też jest w MS-DOS ale na procesie nie chciał jej pokazać.


    Porównywałeś MS-DOS z CP/M80? Bill miał rok na napisanie systemu, zadziwiające, w jak wielu miejscach funkcje MS-DOS do złudzenia przypominają protoplastę. Dla świętego spokoju dokonali pewnych zmian, np. logiczny podział dyskietki na 8 cylindrów wymienili na iście cyfrowe 9 cylindrów!

    Dodano po 2 [minuty]:

    Strumien swiadomosci swia napisał:
    Także naprawdę trzeba się skomplikowany i długi kod robić lub robić babole żeby te 4kB przekroczyć.


    Widać, że Kolega jeszcze myśli heksadecymalnie ;-)
  • #26 16959267
    Strumien swiadomosci swia
    Poziom 43  
    Posty: 27567
    Pomógł: 1405
    Ocena: 6425
    yogi009 napisał:
    zadziwiające, w jak wielu miejscach funkcje MS-DOS do złudzenia przypominają protoplastę

    Kopiowanie dobrych rozwiązań nie jest złe, po co 2 x wynajdować koło.
  • #27 16959300
    JacekCz
    Poziom 42  
    Posty: 8670
    Pomógł: 760
    Ocena: 1463
    Piotrus_999 napisał:
    @KJ Mój temat nie dotyczy języka tylko tego jak to się przekłada na uczciwość w nim piszących :). Bo dużo ludzi pisze a jestem ciekaw czy równie dużo płaci


    Znając podejście do niematerialnego prawa autorskiego (przywołanie autora zajumanego kodu) wieeeelu mikro-programistów, dlaczego oczekiwać wyższych standardów etycznych odnośnie materialnego?
    nawiasem, na mojej własnej elektrodowej czarnej liście "najwyższe" standardy etyczne prezentują elektronicy (albo "elektronicy") handlarze samochodowi, "Niemiec płakał jak mu się wsad popsuł itd"
  • #28 16959302
    yogi009
    Poziom 43  
    Posty: 14697
    Pomógł: 848
    Ocena: 2650
    Strumien swiadomosci swia napisał:
    Kopiowanie dobrych rozwiązań nie jest złe, po co 2 x wynajdować koło.


    Przy czym kopie były niedoskonałymi oryginałami, np. w CP/M na dole mieliśmy już pracujący on-line zegareczek :-)
  • #29 16959397
    strucel
    Poziom 36  
    Posty: 3087
    Pomógł: 271
    Ocena: 622
    Co to jest 99euro za bascoma jak przeciętna gra na steamie kosztuje 30$, starcza na kilka dni zabawy a ilu ludzi kupuje
    http://steamspy.com/
  • #30 16959448
    tzok
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 38846
    Pomógł: 3175
    Ocena: 6537
    BASCOM ma coś czego nie ma Arduino - symulator/debugger. Pisząc na ATTiny lub małą ATMegę to 4kB kodu nie jest problemem. Kiedy ważniejszy jest pomysł niż sposób jego realizacji BASCOM jest bardzo dobrym rozwiązaniem.
    Odnośnie DOSu - Gates kupił gotowy system, niczego nie ukradł, bo nie on napisał DOSa. Jeśli ktoś coś skopiował to twórcy oryginalnego systemu. Prawo patentowe w USA jest chore, tam można opatentować każdy fragment kodu a nawet funkcjonalności. Także w ich realiach to może i ktoś coś tam ukradł. Patrząc w ten sposób to np. bash też ma wiele koncepcji skopiowanych z DOSa.

Podsumowanie tematu

✨ W dyskusji poruszono temat popularności kompilatora Bascom wśród hobbystów, pomimo jego ceny wynoszącej 99 Euro. Użytkownicy zastanawiali się, dlaczego tak wielu amatorów decyduje się na zakup licencji, zamiast korzystać z wersji demo lub pirackich kopii. Wiele osób zauważyło, że Bascom, jako prosty w użyciu kompilator dla mikrokontrolerów, jest atrakcyjny dla początkujących, którzy nie potrzebują zaawansowanych funkcji. Wskazano, że wielu użytkowników korzysta z wersji demo, a ci, którzy realizują projekty komercyjne, są bardziej skłonni do zakupu. Dyskusja dotyczyła również etyki korzystania z oprogramowania oraz porównań do innych narzędzi, takich jak Arduino, które zyskują na popularności. Uczestnicy podkreślali, że cena Bascoma nie jest wygórowana w kontekście potencjalnych zysków z projektów, które można zrealizować przy jego pomocy.
Podsumowanie AI na podstawie dyskusji. Może zawierać błędy.
REKLAMA