Witam.
Pamiętam ze szkoły jak nauczyciel powtarzał, że "fazę w gniazdku należy podłączać z lewej strony gdy bolec uziemienia jest u góry ponieważ niektóre urządzenia mogą nie działać prawidłowo". Nigdy się nie spotkałem z takim urządzeniem, a o odwrotne podłączenie łatwo patrząc na gniazdka podwójne aż do dziś. Podczas podłączania starszej maszyny do szycia babci okazało się że działa ona tylko gdy faza jest po lewej stronie, natomiast gdy jest po prawej silnik albo nie rusza albo bardzo słabo. Jest to stara niemiecka maszyna. I tu pojawia się moje pytanie z czystej ciekawości dlaczego właśnie tak może być? Czym może różnić się budowa takiego silnika od innych powszechnie stosowanych? Przeglądałem internet ale nigdzie nie znalazłem odpowiedzi na swoje pytanie, a wręcz spotkałem się z opiniami że faza powinna być z prawej strony co w tym przypadku wygląda na nieprawidłowe podłączenie.
Pozdrawiam.
Pamiętam ze szkoły jak nauczyciel powtarzał, że "fazę w gniazdku należy podłączać z lewej strony gdy bolec uziemienia jest u góry ponieważ niektóre urządzenia mogą nie działać prawidłowo". Nigdy się nie spotkałem z takim urządzeniem, a o odwrotne podłączenie łatwo patrząc na gniazdka podwójne aż do dziś. Podczas podłączania starszej maszyny do szycia babci okazało się że działa ona tylko gdy faza jest po lewej stronie, natomiast gdy jest po prawej silnik albo nie rusza albo bardzo słabo. Jest to stara niemiecka maszyna. I tu pojawia się moje pytanie z czystej ciekawości dlaczego właśnie tak może być? Czym może różnić się budowa takiego silnika od innych powszechnie stosowanych? Przeglądałem internet ale nigdzie nie znalazłem odpowiedzi na swoje pytanie, a wręcz spotkałem się z opiniami że faza powinna być z prawej strony co w tym przypadku wygląda na nieprawidłowe podłączenie.
Pozdrawiam.