logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Pirometr GM550 (-50°C ~ 550°C) - Made in China - Recenzja

CMS 14 Maj 2018 18:10 12240 26
  • Witajcie ponownie moi drodzy.

    Dzisiaj zaprezentuję Wam tani chiński pirometr.
    Temat na artykuł pojawił się w wątku Gadżetomania - gadżety Elektrody za punkty.

    E8600 napisał:
    Bardzo chętnie zobaczyłbym w gadżetach np. pirometr. Dużo wygodniejszy niż termopara z multimetru.


    Całość możecie przeczytać tutaj.
    Podjąłem wyzwanie i macie oto recenzję pirometru.

    Tutaj, widzimy bohatera naszej recenzji, na stronie mafriendów:
    Pirometr GM550 (-50°C ~ 550°C) - Made in China - Recenzja

    Pamiętam, gdy pierwszy raz, a było to, dawno, dawno temu, zobaczyłem na oczy urządzenie zwane potocznie pirometrem, czyli bezdotykowy termometr. Umożliwiający pomiar temperatury z dużej odległości.
    Byłem wtedy zachwycony, ale na takie urządzenie nie mogłem sobie pozwolić, bo były to koszty liczone w wielokrotnościach ówczesnej średniej wypłaty :).

    Dzisiaj możemy kupić pirometr, który doskonale się sprawdzi w elektronice (oraz w kuchni, ale o tym później), za kilkadziesiąt złotych.
    Mój był "z wyższej półki" i ma zakres pomiaru od -50°C do 550°C i w Polsce zapłaciłem za niego, jeśli dobrze pamiętam: 68 złotych plus wysyłka.
    Na Aliexpress, cena na dzień dzisiejszy wynosi niecałe 42 złote.
    Za wersję GM320 pracującą w zakresie -50°C ~ 380°C, u chińczyków zapłacimy już tylko niecałe 15 złotych. Niestety do zastosowań w elektronice ten zakres może nie wystarczyć. Dlatego sugeruję jednak zakup wersji do 550°C.


    Teraz zwyczajowo czas na kilka zdjęć.
    Pirometr GM550 (-50°C ~ 550°C) - Made in China - Recenzja Pirometr GM550 (-50°C ~ 550°C) - Made in China - Recenzja
    Urządzenie, jest zapakowane w plastikowy blister, ale nie będziemy potrzebować otwieracza do konserw, czy sekatora, żeby go odpakować , bo jest na zatrzaski (mała rzecz, a cieszy).

    Pirometr GM550 (-50°C ~ 550°C) - Made in China - Recenzja Pirometr GM550 (-50°C ~ 550°C) - Made in China - Recenzja
    A tak wygląda goły "pistolecik".

    Pirometr GM550 (-50°C ~ 550°C) - Made in China - Recenzja Pirometr GM550 (-50°C ~ 550°C) - Made in China - Recenzja
    Spojrzenie w "lufę".

    Pirometr GM550 (-50°C ~ 550°C) - Made in China - Recenzja Pirometr GM550 (-50°C ~ 550°C) - Made in China - Recenzja
    I jeszcze z bliska.

    Chciałbym go dla was rozebrać, ale jest to moje prywatne (a właściwie firmowe) urządzenie, pochodzące z polskiej dystrybucji. Co za tym idzie - mam na nie gwarancję i nie chciałbym jej utracić. Więc "rozbierane fotki" może kiedyś, bo sam jestem ciekaw, co tam siedzi w środku.

    Pirometr GM550 (-50°C ~ 550°C) - Made in China - Recenzja Pirometr GM550 (-50°C ~ 550°C) - Made in China - Recenzja

    Urządzenie mimo swojej niewielkiej (nawet u nas w kraju) ceny, działa zadziwiająco dokładnie. Mój egzemplarz ma pewną usterkę, mianowicie, nie działa przycisk włączający/wyłączający "celownik laserowy" i laser działa przy każdym pomiarze. Właściwie, to nie mam pojęcia, po co miałbym wyłączać ten celownik. Jak dla mnie tego przycisku mogłoby nie być albo lepiej jakby na przykład zapamiętywał wybrany pomiar, albo "robił cokolwiek użytecznego".

    Wróćmy do tematu. Sam nie wiedziałem, jak bardzo przydatnym urządzeniem jest pirometr, dopóki go nie zakupiłem. Pomijam już fakt, ile razy pozwolił mi uniknąć poparzonych paluchów (ja wiem, że prawdziwy elektronik sprawdza palcem, czy dany element się zbytnio nie grzeje, ale jak sobie parę razy wypaliłem lustrzane odbicie symbolu układu na opuszku palca wskazującego, to mi się odechciało badań organoleptycznych), ale nie o zastosowaniach tutaj mowa, bo mógłbym się zbytnio rozpisać. Przejdźmy do samego urządzenia.


    W opakowaniu znajdziemy nawet polską instrukcję obsługi, ale przypominam, że mój "termometr" pochodzi z polskiej dystrybucji. Gdy kupicie u majfriendów, to nie spodziewajcie się takiego luksusu. Ale od czego macie dobrego wujka CMS'a. :) Załączam Wam skan mojej instrukcji.
    Pirometr GM550 (-50°C ~ 550°C) - Made in China - Recenzja Pirometr GM550 (-50°C ~ 550°C) - Made in China - Recenzja

    Macie jeszcze kilka zdjęć z pomiarów.
    Pirometr GM550 (-50°C ~ 550°C) - Made in China - Recenzja Pirometr GM550 (-50°C ~ 550°C) - Made in China - Recenzja
    Pirometr GM550 (-50°C ~ 550°C) - Made in China - Recenzja Pirometr GM550 (-50°C ~ 550°C) - Made in China - Recenzja
    Jak widać, chiński podgrzewacz, tak samo dokładnie pokazuje temperaturę jak chiński pirometr. Przypadek...?
    Nie sądzę. :)


    Pirometr GM550 (-50°C ~ 550°C) - Made in China - Recenzja Pirometr GM550 (-50°C ~ 550°C) - Made in China - Recenzja
    Tutaj widać, jak duża jest różnica temperatury między "górą", a "dołem" zamrażalnika.

    Pirometr GM550 (-50°C ~ 550°C) - Made in China - Recenzja
    To zdjęcie było bardzo ciężko zrobić, baz statywu ani osoby do pomocy. Wierzcie mi, że jednoczesne patrzenie w ekran telefonu, wyświetlacz pirometru, do tego celowanie pirometrem w grot lutownicy gazowej i jeszcze klikniecie niewygodnie usytuowanej ikonki na ekranie telefonu, wymaga niemalże koordynacji perkusisty.

    Pamiętajcie jednak, że pomiar jest dokonywany na jakimś obszarze i jest zależny od odległości do mierzonego elementu. Z pomiaru wyciągana jest średnia, co za tym idzie - wyżej zamieszczony pomiar ma się nijak do rzeczywistości. Tak naprawdę temperatura grota przekracza 500°C, jako że jest to lutownica gazowa.
    Dlatego urządzenie nie nadaje się do pomiarów bardzo małych elementów. Aczkolwiek przy układach BGA o rozmiarach większych niż 32x32mm już się sprawdza.

    Nadszedł czas na suche fakty, czyli dane techniczne tego gadżetu wróć, przyrządu. Bo po kilku miesiącach użytkowania, stwierdzam, że jest to pełnoprawny przyrząd, a nie jakiś tam gadżet.

    Dane:
    - zakres mierzonej temperatury: -50°C ~ 550°C (-58°F ~ 1022°F);
    - dokładność pomiaru: ± 1.5% lub 1.5°C;
    - rozdzielczość: 0.1°C (0.1°F);
    - czas reakcji: 500 ms, 95%;
    - wilgotność i temperatura pracy: 10-95% RH bez kondensacji, do 30°C (86°F) - cokolwiek to oznacza :);
    - czujnik pracuje w paśmie 8-14um;
    - temperatura przechowywania: -20°C ~ 60°C (-4°F ~ 140°F);
    - temperatura pracy: 0°C ~ 40°C (32°F ~ 104°F);
    - zasilanie, bateria 6F22, czyli popularna 9V;
    - waga: 149g;
    - wymiary: 15.3x10x4.3 cm.

    Jak już wspomniałem, urządzenie jest bardzo przydatne dla elektroników, ale jak się okazuje, znajduje też zastosowanie w kuchni.
    Moja połowica, która z zawodu jest kucharzem (biada temu, kto jej powie, że jest kucharką, więc jakby co, to uważajcie :)) I w pracy używa dokładnie takich samych pirometrów.

    Podsumowując.
    Nie byłem świadomy, jak bardzo jest mi potrzebne urządzenie zwane pirometrem, dopóki nie zagościło ono na stałe u mnie na biurku. Jest to naprawdę doskonała alternatywa dla poparzonych paluszków. Lepszym udogodnieniem może być tylko kamera termowizyjna (którą, mam nadzieję, Kamil w końcu "wydębi do FLUKE'a, do testów i recenzji), ale to znowu są spore koszty, jak na dzień dzisiejszy. Także te 42 złote wydane na ten konkretnie pirometr uważam za bardzo dobrą inwestycję.

    Jeśli chcielibyście wejść w posiadanie takiego pirometru, zupełnie za darmo, czyli nabyć go w sklepiku elektrody za punkty zgromadzone za aktywność na naszym forum, to klikajcie plusiki pod tym tematem. Jeśli zainteresowanie będzie odpowiednio duże, to jest szansa, że Gulson zamówi takie urządzenia i będziecie mogli je kupić w naszym sklepiku. Tymczasem zbierajcie punkty, umieszczając wartościowe treści na forum, żebyście mieli później za co kupować gadżety elektrody.

    Pozdrawiam.
    CMS

    Fajne? Ranking DIY
    O autorze
    CMS
    Administrator HydePark
    Offline 
    Zabawę z elektroniką zacząłem jeszcze zanim poszedłem do zerówki. Zaczęło się od lutowania cynowych ludzików, a zaraz potem wytrawiłem swoją pierwszą płytkę i zmontowałem nadajnik FM. Oczywiście pod czujnym okiem Taty elektronika. Zawodowo związałem się z naprawą elektroniki około roku 2000 i działam w tej branży po dziś dzień. Któregoś dnia, kilkanaście lat temu, trafiłem na portal Elektroda.pl i już tutaj zostałem, z czasem zyskując rangę moderatora, a następnie administratora, oraz pobocznie redaktora.
    Specjalizuje się w: <SERWIS SZEROKO POJĘTY>
    CMS napisał 7986 postów o ocenie 2280, pomógł 212 razy. Mieszka w mieście Warszawa. Jest z nami od 2004 roku.
  • #2 17220890
    burur
    Poziom 21  
    Witam
    Brakuje w tym pirometrze regulacji emisyjności. W zależności od badanego materiału wynik jest różny.
    Pirometry z regulacją emisyjności są droższe.
    Pozdrawiam
  • #3 17220911
    simw
    Poziom 27  
    Trzema pamiętać, że w takich urządzeniach pomiarowych dokładność pomiaru zależy od od emisyjności mierzonych pomiarów. Napisane to jest nawet w tej instrukcji, którą zaprezentowano w recenzji.
    Emisyjność akurat tutaj była ustawiona na 0.95 i opisana jako domyślna.
    Do powyższej karteczki-instrukcji powinna być dołączona jeszcze kolejna, na której w zależności od materiałów i jeśli dobrze pamiętam, współczynnik emisyjności zmieniał się od 0.5, gdzie chyba dla aluminium wartość była sporo różna od 0.95 - niestety nie mam już swojej instrukcji, a urządzenie mam opisane jako GM550E, ma inne przyciski, ale jest bardzo podobne, a moje dawne, nie pomnę już testy, chyba wskazywały, że trzeba na to uważać.
    Warto by się u producenta dowiedzieć jakie ustawić parametry dla jakich materiałów, a może jest jeszcze reszta z instrukcji, ale nie zamieszczono jej w poście.

    Edit:
    Wyżej Kolega chyba wyjaśnił mi, że ten model pirometru nie ma funkcji ustawiania emisyjności.
  • #4 17220939
    CMS
    Administrator HydePark
    Panowie przypomnę tylko, że mamy do czynienia z "miernikiem" w cenie poniżej50 PLN.
  • #5 17221002
    pawel_88
    Poziom 6  
    CMS napisał:
    Za wersję GM320 pracującą w zakresie -50°C ~ 380°C, u chińczyków zapłacimy już tylko niecałe 15 złotych.
    Gdzie widziałeś taką cenę?...
  • #6 17221009
    simw
    Poziom 27  
    CMS napisał:
    Panowie przypomnę tylko, że mamy do czynienia z "miernikiem" w cenie poniżej50 PLN.

    Bardzo dobrze to rozumiem, nie mniej jednak uważam, że informacja o tym, że ten miernik może mierzyć z dokładnością - strzelam 50%, dla niektórych materiałów, jest ważna.
    Za 15 zł można kupić multimetr, który będzie mierzył o wiele lepszą dokładnością, oczywiście w swojej klasie urządzeń.

    Jeśli dobrze rozumiem, rola takich recenzji, jest głównie informacyjna - najczęściej z przyjemnością je czytam i punktuję głównie za wkład podzielenia się, ale informacja o błędach grubych pomiaru to wg mnie takie minimum, dlatego umieściłem uzupełnienie.
  • #7 17221095
    E8600
    Poziom 41  
    Taki sprzęt przydał by się niejednemu użytkownikowi. Liczę, że pojawi się w sklepiku. Czepianie się ale wygoda/szybkość pomiaru też się liczy więc nie ma co tutaj porównywać pirometru do termopary z multimetru, która także potrafi przekłamywać.

    Zapytam jeszcze kolegę jak z powtarzalnością pomiarów? Czy mierząc kilka razy z rzędu ten sam obiekt o znanej temperaturze nie wychodzą kwiatki?
  • #8 17221542
    szeryf3
    Poziom 28  
    @CMS chyba kupię mojej żonie bo ciągle narzeka na pomiar temperatury w piekarniku. Wtedy będą może jeszcze lepsze ciasta, które ona piecze.
  • #9 17221578
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • #10 17221721
    winio42
    Poziom 19  
    CMS napisał:
    Pamiętajcie jednak, że pomiar jest dokonywany na jakimś obszarze, i jest zależnym od odległości do mierzonego elementu. Z pomiaru wyciągana jest średnia. Co za tym idzie wyżej zamieszczony pomiar ma się nijak do rzeczywistości. Tak naprawdę temperatura grota przekracza 500°C, jako, ze jest to lutownica gazowa.


    Myślę, że jednak chodzi o emisyjność metalu, z którego jest grot lutownicy. Jest niższa niż założone 0,95. Jeśli ma np. 0.7 (czyli bliżej aluminium) to temperatura na wyświetlaczu wyniesie ok. 350 st.C.

    Jak masz jakiś stary grot (na straty) to możesz zapaćkać go czarnym plastikiem i zmierzyć jeszcze raz :)
  • #11 17221834
    tplewa
    Poziom 39  
    @CMS

    Pirometr pirometrem :) Mnie natomiast ciekawią kamery termowizyjne w stylu HT-02 (choć tutaj kiepska rozdzielczość), ale takie HT-18 (220*160) przy cenie około 400$ wyglądają już ciekawie - przynajmniej na papierze ;) Może ktoś skusi się zaryzykować i coś takiego przetestować ;)
  • #12 17221912
    burur
    Poziom 21  
    Witam
    Pan Michał Grymowicz z Politechniki Śląskiej, Wydział Inżynierii Środowiska i Energetyki napisał artykuł: "Wpływ ustawień emisyjności w termometrze bezdotykowym na wynik pomiaru temperatury", jest tam tabelka przedstawiająca wpływ ustawień emisyjności na odczyt temperatury w termometrze bezkontaktowym (pirometrze).
    Pozdrawiam
  • #13 17221949
    tplewa
    Poziom 39  
    odalladoalla napisał:
    E8600 napisał:
    Czepianie się ale wygoda/szybkość pomiaru też się liczy więc nie ma co tutaj porównywać pirometru do termopary z multimetru, która także potrafi przekłamywać.

    Wbrew pozorom "termopara z multimetru" może w specyficznych sytuacjach być wielokrotnie dokładniejsza niż pomiar tego typu pirometrem, bez odpowiedniej wiedzy i oszacowania źródeł błędu pomiaru.


    Kolega po części ma rację ale po części też dramatyzuje. Praktycznie każdy tego typu przyrząd pomiarowy nie będzie odporny na emisyjność. Jednak nie da się podać dokładności w instrukcji dla wszystkich istniejących materiałów jakie mogą być mierzone.

    Przykład z życia... stacja do lutowania BGA ERSA z pirometrem, znam kilka przypadków gdzie krzem na górze układu wprowadzał na tyle duży błąd pomiarowy że prowadziło to do zjarania PCB. W takim zastosowaniu wiele osób stwierdziło że najlepiej sprawiają się jednak termopary.

    Kolejna sprawa taki sprzęt pomiarowy podaje średnią temperaturę z pewnego obszaru.

    Problem jest inny po prostu używając pirometru czy innego sprzętu pomiarowego należy znać jego ograniczenia.
  • #14 17222069
    CMS
    Administrator HydePark
    tplewa napisał:
    Problem jest inny po prostu używając pirometru czy innego sprzętu pomiarowego należy znać jego ograniczenia.


    I tym mądrym stwierdzeniem proponuję zakończyć wałkowanie emisyjności. W instrukcji jest stosowna informacja, a jak ktoś nie czyta to jego sprawa. Na samym pirometrze jest też naklejka obrazująca "pole pomiaru".

    tplewa napisał:

    Pirometr pirometrem :) Mnie natomiast ciekawią kamery termowizyjne w stylu HT-02 (choć tutaj kiepska rozdzielczość), ale takie HT-18 (220*160) przy cenie około 400$ wyglądają już ciekawie - przynajmniej na papierze ;) Może ktoś skusi się zaryzykować i coś takiego przetestować ;)


    Kup, podeślij do mnie, to przetestuję i opiszę ;)

    winio42 napisał:
    Myślę, że jednak chodzi o emisyjność metalu,


    Myślę, że grot ma kilkanaście milimetrów, a przy tej odległości czujnik zbiera dane z obszaru o średnicy kilku centymetrów i uśrednia wynik.

    szeryf3 napisał:
    @CMS chyba kupię mojej żonie bo ciągle narzeka na pomiar temperatury w piekarniku. Wtedy będą może jeszcze lepsze ciasta, które ona piecze


    Do piekarnika starczy Ci wersja GM320, za 15PLN.
  • #15 17222099
    tplewa
    Poziom 39  
    CMS napisał:

    tplewa napisał:

    Pirometr pirometrem :) Mnie natomiast ciekawią kamery termowizyjne w stylu HT-02 (choć tutaj kiepska rozdzielczość), ale takie HT-18 (220*160) przy cenie około 400$ wyglądają już ciekawie - przynajmniej na papierze ;) Może ktoś skusi się zaryzykować i coś takiego przetestować ;)


    Kup, podeślij do mnie, to przetestuję i opiszę ;)


    Myślałem nad tym ale chyba nie jestem na tyle odważny ;) Do tego ostatnio stwierdziłem że muszę chyba sobie dać "szlaban" na Aliexpress bo ostatnio chyba przesadzam z zakupami bzdur które chyba nie do końca są mi potrzebne ;)
  • #16 17222105
    CMS
    Administrator HydePark
    tplewa napisał:
    bo ostatnio chyba przesadzam z zakupami bzdur które chyba nie do końca są mi potrzebne ;)


    Mamy tą samą chorobę najwyraźniej :).
  • #17 17222162
    tplewa
    Poziom 39  
    CMS napisał:
    tplewa napisał:
    bo ostatnio chyba przesadzam z zakupami bzdur które chyba nie do końca są mi potrzebne ;)


    Mamy tą samą chorobę najwyraźniej :).


    he he :D

    To tak jeszcze pośrednio związane z Aliexpress i pomiarem temperatury. Niby mam pomiar w multimetrze z możliwością podpięcia dwóch termopar... ale często bywało tak że multimetry mierzyły prąd i napięcie i dodatkowo np. chciałem sprawdzać temperaturę tranzystorów na radiatorze itp.

    No i dorwałem takie cudo od znanego u nas producenta UNI-T:

    Pirometr GM550 (-50°C ~ 550°C) - Made in China - Recenzja

    Model UNI-T UT320D, praktycznie u nas w sklepach nie spotkałem się jeszcze z takimi miernikami tego producenta :) Możliwość pomiaru z termopar J i K (w komplecie dwie K) za całe 12.50$ :D Ot może kogoś zaciekawi taka bzdura ;)
  • #19 17222993
    CMS
    Administrator HydePark
    Wpisz w Aliexpress Gm320 i wybierz sortowanie wg ceny. Znajdziesz za 4,13$.
  • #21 17223217
    szeryf3
    Poziom 28  
    Ja znalazłem za 25 zł. To są groszowe rzeczy. Nawet za tą cenę można go kupić tylko po to, aby go raz dwa w roku go użyć.
  • #22 17223918
    CMS
    Administrator HydePark
    winio42 napisał:
    +4,18$ za wysyłkę :)


    Przepraszam mój błąd.

    winio42 napisał:
    Ja znalazłem za 25 zł.


    Myślę, że ta cena jest do przełknięcia. :)
  • #23 17247953
    jaszczur1111
    Poziom 33  
    Posługuję się 2-ma pirometrami. Jeden to ten właśnie a drugi kupiony kilka lat wcześniej o symbolu DT8861B. Kosztował wtedy jakieś 2 stówki. Z przykrością stwierdzam że: ten droższy ma wadę polegającą na tym, że jak się go całego trzyma w zimnym miejscu, to znacząco przekłamuje o kilka stopni i nie wiadomo kiedy mu uwierzyć bo wraca do "żywych" kilka minut. Ma za to 2 lasery tak ustawione, że pokazują pole pomiaru. Ten nowszy nie ma tej wady związanej z przekłamaniem, za to jeden laser, który pokazuje jedynie środek pola pomiaru ale nie wiadomo nigdy jaki obszar obejmuje.

    Co do emisyjności, jeszcze jedna sprawa. O ile to możliwe naklejam czarną izolację lub mierzę jakieś mało refleksyjne elementy .Dotyczy pomiarów w lodówkach/zamrażarkach. Pomiary na wypolerowanych powierzchniach są po prostu niemożliwe nawet pirometrem z możliwością wprowadzenia współczynnika emisyjności. Także ta wada - brak możliwości wprowadzania współczynnika , jest dla mnie nieistotna. Problemy pojawiają się przy wysokich temp. gdzie zwyczajnie izolacja się sfajczy.

    Powtarzalność pomiaru jest wysoka. Mówię to na podstawie pomiaru wielokrotnego tego samego kawałka ziemi.

    Bardzo ciekawe wyniki daje pomiar chmur i nieba bezchmurnego. Polecam.

    Zdecydowanie przyrząd pomiarowy a nie gadżet ale wymaga pewnego doświadczenia w interpretacji wyników i umiejętności odrzucania błędnych. Można się tego nauczyć.
  • #24 17733745
    Macosmail
    Poziom 35  
    Chciałbym was ostrzec przed wystawianiem tego pirometru na niskie temperatury. Mam taki od ok. pół roku. Byłem bardzo zadowolony z dokładności i powtarzalności wyników do momentu zostawienia go na noc w samochodzie w temp. minus kilkanaście. Od tej pory potrafi "świrować".
  • #25 18104546
    ROBSON33
    Admin grupy AGD
    Muszę pochwalić te pirometry, używam w warsztacie dwóch takich kupione na Aliexpress pierwszy chyba 18msc temu drugi jest 3msc. młodszy i oba moje egzemplarze trafiły się bardzo dokładne pomimo że tanie.
    Sprawdzałem (porównywałem) pomiary z walidowanym termometrem i oba zawyżały pomiar o 0.1stopnia więc do przyjęcia.
    Pirometr GM550 (-50°C ~ 550°C) - Made in China - Recenzja
  • #26 18104594
    E8600
    Poziom 41  
    Także jestem mile zaskoczony ale jak 2 lata temu proponowałem go jako gadżet do sklepiku to większość była sceptyczna twierdząc, że termopara lepsza. Idzie nawet zmierzyć poprawną temperaturę ciała człowieka mierząc pod pachą. :D

    Właśnie skończyła się ostatnia partia w sklepiku (były dziś dostępne od ok. 15 do 19 godziny).
  • #27 18106264
    szeryf3
    Poziom 28  
    Właśnie go zamawiałem w sklepiku kiedy finalizowałem sprawę to się dowiedziałem, że już zabrakło dla mnie. Widzę, że ma dużą popularność w śród nas.
REKLAMA