Przedstawiam, na zasadzie być może ciekawostki, a być może nowej metody tworzenia płytek, artykuł na Instructables, na który się przypadkiem natknąłem:
tutaj.
tutaj.
Czy wolisz polską wersję strony elektroda?
Nie, dziękuję Przekieruj mnie tamJarekPrzybyl napisał:Panowie, wczoraj porobiłem trochę doświadczeń, w wyniku których procedurę zmodyfikowałem.
Pokrótce:
- zamiast etanolu może byc dowolny alkohol. Byle był lotny, odparowywał w całości (nie zawierał wody) i nie rozpuszczał tonera. IPA nadaje się jak najbardziej, próby robiłem wręcz z tym Dragonowym Denaturalem![]()
- z uwagi na to, że rozpuszczalniki nitro nie są powtarzalne, procedurę przetestowałem jednak na acetonie. Działa bardzo dobrze, w porównaniu z oryginalnym filmem potrzebne było tylko lekkie podniesienie stężenia acetonu oraz solidny docisk. Autor filmu dociska płytkę ręką, nie wiem, może ma w tejże ręce więcej pary ode mnie, a może ten amerykański aceton jakiś lepszy, mnie tak przetransferowane ścieżki odpadały jeszcze pod kranem.
Aktualny link do opisu procedury:
http://domwlesie.eu/moje-projekty/amatorskie-plytki-transfer-chemiczny/
krzysztofh napisał:JarekPrzybyl napisał:Panowie, wczoraj porobiłem trochę doświadczeń, w wyniku których procedurę zmodyfikowałem.
Pokrótce:
- zamiast etanolu może byc dowolny alkohol. Byle był lotny, odparowywał w całości (nie zawierał wody) i nie rozpuszczał tonera. IPA nadaje się jak najbardziej, próby robiłem wręcz z tym Dragonowym Denaturalem![]()
- z uwagi na to, że rozpuszczalniki nitro nie są powtarzalne, procedurę przetestowałem jednak na acetonie. Działa bardzo dobrze, w porównaniu z oryginalnym filmem potrzebne było tylko lekkie podniesienie stężenia acetonu oraz solidny docisk. Autor filmu dociska płytkę ręką, nie wiem, może ma w tejże ręce więcej pary ode mnie, a może ten amerykański aceton jakiś lepszy, mnie tak przetransferowane ścieżki odpadały jeszcze pod kranem.
Aktualny link do opisu procedury:
http://domwlesie.eu/moje-projekty/amatorskie-plytki-transfer-chemiczny/
Robi wrażenie.
Autor metody robi roztwór w proporcji 3:8, Ty 1:2. Doświadczalnie to ustaliłeś, czy inny powód zmiany stężenia?
krzysztofh napisał:
Robi wrażenie.
Autor metody robi roztwór w proporcji 3:8, Ty 1:2. Doświadczalnie to ustaliłeś, czy inny powód zmiany stężenia?