logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Czy mocniejsza pompa obiegowa zmniejszy stratę ciepła na rurociągu?

driver187 10 Cze 2018 12:48 4524 38
Najlepsze odpowiedzi

Czy mocniejsza pompa obiegowa zmniejszy straty ciepła na 25-metrowym odcinku rurociągu między kotłownią a domem?

Nie — sama mocniejsza pompa nie rozwiąże problemu strat ciepła na takim odcinku; może sprawić, że woda dotrze trochę cieplejsza, ale bez poprawy izolacji absolutne straty mogą nawet wzrosnąć [#17297420][#17299318][#17296627] Forumowicze wskazali, że przy tak dużym spadku temperatury trzeba najpierw sprawdzić izolację, jej zawilgocenie, stan rur, rzeczywistą średnicę i to, czy układ nie jest zapowietrzony, oraz oszacować faktyczny przepływ [#17268393][#17271423][#17271919] Najlepszą poprawę daje porządna izolacja albo rura preizolowana; przy podobnej odległości i rurze preizolowanej 2x40 mm spadek wynosił tylko 1–2°C [#17275222][#17275539] Zwiększanie wydajności pompy „w ciemno” nie gwarantuje efektu i może tylko maskować prawdziwą przyczynę problemu [#17271010][#17268393]
Wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA
  • #1 17268006
    driver187
    Poziom 10  
    Posty: 13
    Witam wszystkich. Mam taki problem. Znajomy ma domek jednorodzinny, piętrowy. Problem jest taki, że kotłownia jest oddalona od domu o jakieś 25 metrów, rury są wkopane, ale tylko na głębokości 90 cm, w związku z tym jest duży spadek temperatury bo aż 10 stopni. W najbliższym czasie nie będzie to przerabiane, naprawiane. Wpadłem na taki pomysł, żeby założyć mocniejszą, wydajniejszą pompę obiegową po to, żeby woda szybciej płynęła i co za tym idzie, nie schłodziłaby się tak szybko. Podpowiedzcie mi czy mój tok rozumowania jest prawidłowy i czy to zda egzamin.
  • REKLAMA
  • #2 17268030
    Rezystor240
    Poziom 42  
    Posty: 9241
    Pomógł: 689
    Ocena: 1651
    driver187 napisał:
    Podpowiedzcie mi czy mój tok rozumowania jest prawidłowy i czy to zda egzamin.


    Straty i tak będą, w mniejszym lub większym stopniu.
    Nie da się temu zaradzić.
    Co to w ogóle za pomysł aby kotłownia była oddalona od domu o 25m.
  • #3 17268040
    Zbigniew Rusek
    Poziom 38  
    Posty: 3610
    Pomógł: 394
    Ocena: 1541
    Izolacja rur. Wtedy straty będą minimalne.
  • REKLAMA
  • #4 17268082
    driver187
    Poziom 10  
    Posty: 13
    Izolacja też jest ale rury nie są zbyt głęboko a co za tym idzie zimą są w zamrożone ziemi. Podobno firma z długoletnim doświadczeniem tak doradziła że kotłownia może być oddalona. Myślałem o zastosowaniu takiej pompy obiegowej gdzie stosuje się np. przy nagrzewnicach nadmuchowych gdzie przepływ wody jest około 2 razy większy a co za tym idzie płyn nie jest tak szybko schłodzony.
  • REKLAMA
  • #5 17268127
    arturdip
    Poziom 31  
    Posty: 1174
    Pomógł: 170
    Ocena: 324
    Jeśli to kaloryfery to nie będą zbyt mocno hałasować przy zwiększonym przepływie?
  • #6 17268134
    driver187
    Poziom 10  
    Posty: 13
    No właśnie nie wiem jak to będzie się miało do poziomu hałasu ale nawet jakby było coś słychać to napewno nie będzie to specjalnie uciążliwe. Bardziej chodzi o to żeby było cieplej.

    Dodano po 2 [minuty]:

    A poza tym to kaloryfery można skręcić na termostacie i już na nich będzie mniejszy przepływ ale cieplejszą wodą.
  • #7 17268165
    arturdip
    Poziom 31  
    Posty: 1174
    Pomógł: 170
    Ocena: 324
    Wiadomo że można kryzować ale wtedy jeszcze bardziej hałasują no i oczywiście nici z większego przepływu
  • #8 17268244
    vodiczka
    Poziom 43  
    Posty: 30238
    Pomógł: 1185
    Ocena: 4303
    driver187 napisał:
    Problem jest taki, że kotłownia jest oddalona od domu jakieś 25 metrów, rury są wykopane ale tylko na głębokości 90 cm, w związku z tym jest duży spadek temperatury bo aż 10 stopni.
    driver187 napisał:
    Izolacja też jest ale rury nie są zbyt głęboko a co za tym idzie zimą są w zamrożone ziemi.
    Co to ma do rzeczy? Rury mogą iść nawet nad powierzchnią gruntu.
    Bez owijania w bawełnę - jeżeli na odcinku 25 m temperatura spada o 10°C to albo izolacja albo cyrkulacja do d... lub jedno i drugie.
    Wyobraź sobie zasilanie osiedla z elektrociepłowni oddalonej o 4-5 km, przy spadku temperatury 10°C/250mb rurociągu czyli na odcinku dziesięciokrotnie dłuższym niż w twoim przypadku. :cry:
    Pytanie: jaka jest wewnętrzna średnica rury doprowadzającej wodę z kotłowni do domu?

    Na marginesie: Zamrożona czyli sucha gleba, przewodzi ciepło gorzej niż wilgotna.
  • #9 17268316
    driver187
    Poziom 10  
    Posty: 13
    Niestety nie wiem jaka tam jest średnica rury i pewnie nie dowiem się bez wykopu.
    Izolacji w tym momencie nie ma jak poprawić bo jak już pisałem wyłożone jest kostką i trzeba by wszystko rozwalić. Natomiast cyrkulacja to fakt może być do d....y, ake co można teraz z tym zrobić?
  • #10 17268393
    vodiczka
    Poziom 43  
    Posty: 30238
    Pomógł: 1185
    Ocena: 4303
    Należałoby sprawdzić jak szybko woda przepływa przez ten odcinek rury. To pozwoli na zorientowanie się czy wina leży po stronie izolacji czy po stronie cyrkulacji.
    driver187 napisał:
    Niestety nie wiem jaka tam jest średnica rury
    Chyba końce tej rury są na wierzchu zarówno w kotłowni jak i w piwnicy domu? Mało prawdopodobne aby rura zmieniała przekrój na odcinku 25m. Znając przekrój rury i wydajność pompy, można oszacować liniową prędkość przepływu wody.
    Możesz przyspieszyć cyrkulację "w ciemno" ale efekt może być niezadowalający.

    Napisałeś w poście #6
    driver187 napisał:
    A poza tym to kaloryfery można skręcić na termostacie i już na nich będzie mniejszy przepływ ale cieplejszą wodą
    A jakim cudem? Zdławisz przepływ, cyrkulacja zwolni i woda po drodze wystygnie, chyba że masz lub zainstalujesz zawór trójdrożny i część wody będziesz zawracał do kotłowni z pominięciem kaloryferów ale to znacząco podniesie koszty ogrzewania.

    Jeszcze dodatkowe pytanie: Czy twój znajomy jest absolutnie pewny, że układ nie jest zapowietrzony, co może być przyczyną złej cyrkulacji ?
  • #11 17268423
    driver187
    Poziom 10  
    Posty: 13
    W takim razie najszybciej jak to będzie możliwe sprawdzę jaka jest średnica rur. Porozmawiam z nim i dopytam czy aby napewno układ nie jest zapowietrzony.
  • #12 17268654
    vodiczka
    Poziom 43  
    Posty: 30238
    Pomógł: 1185
    Ocena: 4303
    To dopytaj jeszcze skąd jest te 10°C różnicy i jak mierzone? Pomiar na obu końcach rury czy jeden termometr na kotle a drugi gdzie?
  • #13 17270985
    driver187
    Poziom 10  
    Posty: 13
    Strata ciepła była mierzona na termometrze na kotle i w piwnicy
  • #14 17271010
    jalop
    Poziom 24  
    Posty: 771
    Pomógł: 40
    Ocena: 204
    Zamiast kombinować jak koń pod górkę, to lepiej zrobić raz a porządnie, czyli albo przenieść (najczęściej i najlepiej dobudować kotłownie obok) lub położyć jeszcze raz rury i je zaizolować. Resztę informacji znajdziesz w gogle.

    Pompka Ci nic nie da, a śmiem nawet twierdzić, że pogorszysz sprawę.

    Dodano po 2 [minuty]:

    driver187 napisał:
    Strata ciepła była mierzona na termometrze na kotle i w piwnicy


    Taka informacja nic nie wnosi do dyskusji.
    Mieszkam akurat w regionie, gdzie jest bardzo dużo pieczarkarni, zimą każdy obiekt musi być ogrzewany, a odległości niemałe. Ludzie bardzo dobrze opanowali ten temat.
  • #15 17271044
    vodiczka
    Poziom 43  
    Posty: 30238
    Pomógł: 1185
    Ocena: 4303
    jalop napisał:
    Pompka Ci nic nie da, a śmiem nawet twierdzić, że pogorszysz sprawę.
    Na jakiej podstawie tak twierdzisz?
    Nic nie wiemy o aktualnej prędkości przepływu, czy jest bliska optymalnej czy nie. Nie wiemy też nic o izolacji czy np. mogła ulec zawilgoceniu czy nie.


    Dodano po 3 [minuty]:

    jalop napisał:
    zimą każdy obiekt musi być ogrzewany, a odległości niemałe. Ludzie bardzo dobrze opanowali ten temat.
    A co ten wpis wnosi do dyskusji i jak się ma do tego co napisałeś wcześniej:
    jalop napisał:
    (najczęściej i najlepiej dobudować kotłownie obok)
  • #16 17271423
    driver187
    Poziom 10  
    Posty: 13
    No właśnie nie wiem czym i jak to zostało zaizolowane i w jaki stanie jest ta izolacja.
  • #17 17271570
    Rezystor240
    Poziom 42  
    Posty: 9241
    Pomógł: 689
    Ocena: 1651
    driver187 napisał:
    No właśnie nie wiem czym i jak to zostało zaizolowane i w jaki stanie jest ta izolacja.


    Trzeba rozkopać i zobaczyć, nikt tego za Ciebie nie sprawdzi.
  • #18 17271919
    driver187
    Poziom 10  
    Posty: 13
    Podobno rury są w otulinie oprócz tego schowane w rurze kanalizacyjnej, która jest na zewnątrz wypiankowana i owinieta folią.
  • #19 17275222
    andrzej lukaszewicz
    Poziom 42  
    Posty: 7021
    Pomógł: 623
    Ocena: 2113
    Czyli słaba izolacja tak czy owak. Co to za izolacja i jak to jest wykonane?
    Montowałem taką kotłownię z podobną odległością, zasilanie rurą preizolowaną 2x40mm i spadki są niezauważalne, może 1-2 stopnie, kocioł 40kW na drewno+ bufor
    z zaworem 3d ograniczającym temp. na wyjściu do 70 stopni , zasilany budynek ponad 400m2.
    Było to coś w tym stylu:
    https://onninen.pl/pl-PL/sieci-cieplownicze/r...ownicze,c1826,f,b-njx,a1,el256,spaa5,strona-1
  • REKLAMA
  • #20 17275539
    vodiczka
    Poziom 43  
    Posty: 30238
    Pomógł: 1185
    Ocena: 4303
    andrzej lukaszewicz napisał:
    Montowałem taka kotłownię z podobna odległością, zasilanie rura preizolowaną 2x40mm i spadki są niezauważalne, może 1-2 stopnie,
    I to jest konkretna podpowiedź.
    Nie wychylałem się z gdybaniem ile powinno być ale oceniałem, że nie więcej niż 3°C nawet przy słabej izolacji.
    Natomiast izolacja z opisu nie wygląda na słabą, o ile i w rurze kanalizacyjnej nie stoi woda, która niweczy cały efekt.
  • #21 17276705
    jalop
    Poziom 24  
    Posty: 771
    Pomógł: 40
    Ocena: 204
    @vodiczka, faktycznie, nic nie wnoszą do dyskusji moje stwierdzenia wcześniej.
    Na straty ma także wpływ średnica rury i użyty materiał.
  • #22 17288365
    driver187
    Poziom 10  
    Posty: 13
    Panowie przepraszam za zwłokę ale inne ważne sprawy nie pozwalały mi odezwać się. Jak już pisałem rury są w otulinie, nie jest to rura preizolowana ale zwykłą rurkataka biała jak do grzejników. Średnica rur zaraz przy kotle wynosi 28 mm, na wyjściu są miedziane. Później dopiero jak dobrze pamiętam już za filtrem są już tę białe rurki o tej samej średnicy. Muszę jeszcze dodać, że odległość od kotłowni nie jest jak wcześniej pisałem 25 metrów ale 12 i idą pod ziemią a głębokości 60 cm. Czy mocniejsza pompa obiegowa zmniejszy stratę ciepła na rurociągu?Czy mocniejsza pompa obiegowa zmniejszy stratę ciepła na rurociągu?
  • #23 17296627
    larson04
    Poziom 15  
    Posty: 148
    Pomógł: 3
    Ocena: 27
    Zwiększenie przepływu poprzez zmianę pompy przyniesie w tym wypadku jeszcze większe straty ciepła,podstawa poprawy stanu obecnego to dobra izolacja rur.
  • #24 17297411
    vodiczka
    Poziom 43  
    Posty: 30238
    Pomógł: 1185
    Ocena: 4303
    larson04 napisał:
    Zwiększenie przepływu poprzez zmianę pompy przyniesie w tym wypadku jeszcze większe straty ciepła,
    Czym to uzasadnisz? Jeżeli prędkość przepływu zmaleje do prędkości bliskiej zeru to do końca rury dopłynie woda cieplejsza czy chłodniejsza niż przy prędkości liniowej ok. 0,5m/s?
  • #25 17297420
    Chris_W
    Poziom 39  
    Posty: 8452
    Pomógł: 384
    Ocena: 1047
    vodiczka napisał:
    larson04 napisał:
    Zwiększenie przepływu poprzez zmianę pompy przyniesie w tym wypadku jeszcze większe straty ciepła,
    Czym to uzasadnisz? Jeżeli prędkość przepływu zmaleje do prędkości bliskiej zeru to do końca rury dopłynie woda cieplejsza czy chłodniejsza niż przy prędkości liniowej ok. 0,5m/s?

    Woda dotrze cieplejsza ale straty będę większe. Uzasadnić można to tym że będzie wyższa temperatura powierzchni rur i większy upływ ciepła.
  • #26 17297623
    vodiczka
    Poziom 43  
    Posty: 30238
    Pomógł: 1185
    Ocena: 4303
    Chris_W napisał:
    Woda dotrze cieplejsza ale straty będę większe
    Bezwzględne tak ale czy w proporcji do ilości ciepła dostarczanego do odbiornika też będą większe? Autor tematu chce aby było cieplej bez rozkopywania gruntu i wzmocnienia izolacji. Dla mnie nadal niejasny jest tak duży spadek temperatury bo przy odległości 12m nawet przy kiepskiej izolacji powinien być mniejszy.
  • #27 17298383
    larson04
    Poziom 15  
    Posty: 148
    Pomógł: 3
    Ocena: 27
    Jeżeli nie obchodzą nas straty ciepła po drodze,należy- i tu się zgodzę zwiększyć prędkość przepływu,jednakże należy też pamiętać ,że straty będą rosły wykładniczo
  • #28 17299118
    Chris_W
    Poziom 39  
    Posty: 8452
    Pomógł: 384
    Ocena: 1047
    larson04 napisał:
    straty będą rosły wykładniczo

    Straty rosną proporcjonalnie do różnicy temperatur, a nie wykładniczo.
    Czyli jak zwiększymy różnicę temperatur 2x to straty będą 2x większe, a nie 4x większe czy 8x większe.
    Przepływ ciepła zapisuje się wzorem Q=Cw*m*dT, nic tam nie zmienia się wykładniczo, a zmienną w tym wypadku jest jedynie dT (różnica temperatur), reszta jest stała.
  • #29 17299145
    jack63
    Poziom 43  
    Posty: 11747
    Pomógł: 848
    Ocena: 2804
    Chris_W napisał:
    Straty rosną proporcjonalnie do różnicy temperatur, a nie wykładniczo.

    Ale rezystancje cieplne rosną eksponencjalnie w zależności od wymiarów (średnic).
    Kieeedyś na laborce mieliśmy taki właśnie przykład i wniosek był taki, że przy danej średnicy rurociągu od pewnej grubości izolacji straty już nie maleją ale ROSNĄ.
    Można poszukać w necie o izolacji rurociągów, bo jest to bardzo typowy przykład na laboratorium z termodynamiki.
  • #30 17299318
    Chris_W
    Poziom 39  
    Posty: 8452
    Pomógł: 384
    Ocena: 1047
    jack63 napisał:
    Chris_W napisał:
    Straty rosną proporcjonalnie do różnicy temperatur, a nie wykładniczo.

    Ale rezystancje cieplne rosną eksponencjalnie w zależności od wymiarów (średnic).
    Kieeedyś na laborce mieliśmy taki właśnie przykład i wniosek był taki, że przy danej średnicy rurociągu od pewnej grubości izolacji straty już nie maleją ale ROSNĄ.
    Można poszukać w necie o izolacji rurociągów, bo jest to bardzo typowy przykład na laboratorium z termodynamiki.

    Tu średnica rur jest stała - stała jest rezystancja cieplna (z grubsza), jedyną zmienną jest temperatura rury - przy słabym przepływie na rurze jest gradient temperatury (nierówny rozkład, początek gorący, środek ciepły, koniec chłodny) i stąd straty trzeba liczyć odcinkami (całkować itd.) i są mniejsze, a jak przepływ będzie duży to ten gradient będzie mniejszy (być może do zaniedbania) i rura ma w przybliżeniu stałą temperaturę (wysoką) i straty będą większe.
    To wszystko można zaniedbać i policzyć moc wejścia, moc wyjścia a różnica będzie stratą - do takiego przypadku się odnoszę - można przyjąć że rura grzeje ziemię (grzejnik liniowy) i liczymy ciepło jakie ta ziemia zabierze (woda odda) - wtedy wzór Q = Cw*m*dT jest prawidłowy - a moc przekazana do ziemii zależy od różnicy temperatur, (przepływ jest ustalony i stały w danej chwili) - wtedy wzór uprościć można do postaci Q = S*dT gdzie S jest stałą dla danych warunków. Dla mocy trzeba liczyć "energię na sekundę", a więc liczyć po czasie P = S*dT/t

Podsumowanie tematu

✨ Użytkownik zadał pytanie dotyczące możliwości zmniejszenia strat ciepła w systemie grzewczym poprzez zastosowanie mocniejszej pompy obiegowej w domku jednorodzinnym, gdzie kotłownia znajduje się 12 metrów od budynku. W odpowiedziach podkreślono, że straty ciepła są nieuniknione, a kluczowym rozwiązaniem jest poprawa izolacji rur. Użytkownicy zwrócili uwagę na znaczenie średnicy rur oraz ich izolacji, sugerując, że zwiększenie przepływu wody może prowadzić do większych strat ciepła. Wskazano również na konieczność sprawdzenia, czy układ nie jest zapowietrzony oraz na wpływ położenia pompy na jej wydajność. Ostatecznie, zalecano rozważenie przeniesienia kotłowni bliżej budynku lub poprawy izolacji, jako bardziej efektywnych rozwiązań.
Wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA