heniomarian55 napisał: Witam, czy warto dziś iść na kierunek technik elektronik? Później może nawet na studnia związane z tym zawodem. Nasłuchałem się dużo opinii o tym kierunku że nie warto bo elektronika w dzisiejszych czasach jest nienaprawialna. Niektórzy mówią też że dobry elektronik zawsze znajdzie dobrą pracę. Elektroniką interesuję się od dziecka, od zawsze gdy posiadałem różne sprzęty elektroniczne rozkręcałem je za co mi się później obrywało, ale dzięki temu o wiele łatwiej mi jest zrozumieć elektronikę gdy czytam książki do nauki elektroniki lub buduje własne układy.
Witam,
Warto! Zawsze warto się uczyć! Ale równie warto jest pójść do Liceum plastycznego albo LO, a później na studia związane z informatyką przemysłową. Zależne od zainteresowań i możliości - również finansowych. Nie ma recepty na sukces osobisty. Siedzi to w Tobie. Albo się połapiesz w porę i dobrze sobą pokierujesz..albo nie. Ale nawet wtedy nie ma dramatu ponieważ - na naukę nigdy nie jest za późno
Jeśli czujesz się mocny w elektronice i masz smykałę do tego to dasz sobie radę. Nawet bez studiów. Bądźcie poważni. Skończone studia to żadne osiągnięcie dziś. Mnóstwo matołów z dyplomami i roszczeniową postawą. Nie mają hobby, nie mają technicznych zainteresowań. Tylko głupoty i pierdoły typu memy, fb i inne januszowe treści we łbie w czasie wolnym. Beczą jak barany w momencie kiedy dostają na stół sterownik pompy ABS albo chociażby stary laboratoryjny zasilacz do zdiagnozowania. Nie umieją wkrętaka trzymać. O Dremelu to zapomnij, jeszcze krzywdę sobie zrobią.
Z drugiej strony studia to i możliwości zawarcia znajomości (nie tylko wśród rówieśników), ale głównie chodzi o firmy, organizowane staże czy wyjazdy szkoleniowe. Możliwość zaprezentowania się(wiesz jak jest, mocny łeb - trzeba trzymać się). Jeżeli trafisz np. do firmy (nie mylić z korporacjami) gdzie przyjezdnych z uczelni nie traktuje się jak wycieczki szkolnej ani kolędy to szanse rosną wykładniczo na takie sukcesywne zakończenie wizyty.
W zasadzie - jeżeli masz szczere chęci i jesteś nastawiony na rozwój i sukces - to możesz dokonać wiele. Nawet kupić taki dyplom uczelni wyższej, o

Decydującą rolę odgrywa motywacja, intuicja i inteligencja. Szczypta sprzyjającego wiatru jest gwarantem. Czasem po prostu trzeba znaleźć się w odpowiednim miejscu i odpowiednim czasie.
Mam nadzieję (jestem daleki od oceniania), że nie jesteś jednym z wielu - cytuję "wybrałem studia na tym kierunku bo ojciec mówił, że dobra robota, lekka, nie narobię się fizycznie". Nie potrafił odpowiedzieć na słowa, że Henry Ford też nie miał wykształcenia wyższego albo taki Bill Gates - dziś to dość popularny przykład, ale nie w tamtych latach(Gatesa może nie znał-chyba nie skojarzył z MS). Pacynka wytrzymała tydzień (słownie jeden tydzień ) w I sem. na PK w. IEiK.

A może ten temat to jakaś podpucha
Jeśli tak to zamiar się powiódł. Kolego
sosarek
sosarek napisał:
Ha, dobre - jakiego - CA-5? Zamontować to jedno - UMIEĆ dobrać sprzęt , ZAMONTOWAĆ WŁAŚCIWIE, ZAPROGRAMOWAĆ WŁAŚCIWIE to już osobna kwestia - ale po co się tym przejmować? Obrobią Ci chatę ubezpieczyciel zapyta kto to tak spierdolił, gdzie są protokoły zdawczo odbiorcze, protokoły konserwacji itd.i gówno dostaniesz z ubezpieczenia. No ale w końcu montaż tylko PIŃSET - nie ważne że z chaty wynieśli towaru za naście tysięcy - BYŁAM MĄDRZEJSZA i okazałam się CEBULĄ i zamiast zapłacić profesjonalnej firmie wolałam w to miejsce kupić nowy dywanik łazienkowy...
Szkoda słów na Twoje podejście - widać że masz jakieś problemy ze sobą.
Pozwolę sobie skromnie zwrócić jednak Ci uwagę. Ponieważ jako osoba z dużym dorobkiem i ugruntowaną pozycją na Elektrodzie (konto firmowe? tym bardziej

) jesteś poniekąd wzorem i najstarszy doświadczeniem w tym temacie na pewno, ale w wielu innych również. Proszę nie dawaj przykładu stosowanego języka jak powyżej. Ludziom wykształconym w naszej pięknej technicznej branży to po prostu nie wypada. Pomijając fakt, że wpływa na postrzeganie przez młodszych użytkowników.
Jednak z powyższą wypowiedzią w stricte merytorycznym znaczeniu - nie sposób się nie zgodzić.
Może Autor tematu podzieli się z Nami wiedzą jakie obwody elektroniczne zaprojektował, wykonał? Jakieś gotowe konstrukcje?
Dziękuję, dobranoc