Witam
Odratowany ze śmietnika Duet DSP-301.
UL1481 w lewym kanale się niesamowicie grzeje, palca nie można zbyt długo trzymać.
W prawym jest tylko ciepły.
Co ciekawe oba kanały działają i grają.
Jeśli chodzi o modyfikacje (bo były) to te PR-ki R217/317 wywalone i wstawione stałe rezystory 470k. Fabryczne PR-ki miały 1M i ustawione mnie więcej w połowie czyli ok.500k.
Do tego kondensatory C218/318 zmienione z 1nF na 820pF (poszerzenie pasma).
Jednak zanim w ogóle się tego tykałem to i tak ten scalak się nieźle grzał.
Napięcia wydają się być normalne. Przy 18V na wyjściu mamy ok.10V na obu końcówkach (ta niegrzejąca nieco mniej).
Na pinie 6 było 2.1V zamiast 1.4V jak na schemacie.
Niegrzejąca ma ok.1.8V.
Niegrzejąca się ma 0.3V na wejściu (pin 8) a grzejąca 0.6V.
Składowa stała się przebija i zbyt mocno wysterowuje?
Patrząc na strukturę wewnętrzną to chyba większy prąd bazy płynie niż trzeba.
Czy to uszkodzenie UL1481 czy może problemu szukać gdzie indziej ?
Od biedy mam UL1480 z wylutu i chyba jeszcze jakąś kostkę TBA z tej serii (modelu teraz nie pamiętam).
Radyjko generalnie ma już w miarę głowicę ogarniętą(heterodyna zestrojona 98.2-118.7 i wejściowe wstępnie też zrobione) więc zostało mi tylko to.
Mnie jeszcze zastanawia co myśleli ludzie projektujący to radio.
35V na filtrze tylko po to aby zbić to potem na 18V.
I dlatego musieli aż 2N3055/KD502 (u mnie 2N3055, w niektórych był KD502) ładować tam.
Ja rozumiem tolerancję napięć sieci ale tutaj to dali olbrzymi nadmiar.
Gdyby nie układ uzwojeń (to od żarówek na samym wierzchu) to bym po prostu odwinął z tego trafa i ulżył temu 2N3055.
Odratowany ze śmietnika Duet DSP-301.
UL1481 w lewym kanale się niesamowicie grzeje, palca nie można zbyt długo trzymać.
W prawym jest tylko ciepły.
Co ciekawe oba kanały działają i grają.
Jeśli chodzi o modyfikacje (bo były) to te PR-ki R217/317 wywalone i wstawione stałe rezystory 470k. Fabryczne PR-ki miały 1M i ustawione mnie więcej w połowie czyli ok.500k.
Do tego kondensatory C218/318 zmienione z 1nF na 820pF (poszerzenie pasma).
Jednak zanim w ogóle się tego tykałem to i tak ten scalak się nieźle grzał.
Napięcia wydają się być normalne. Przy 18V na wyjściu mamy ok.10V na obu końcówkach (ta niegrzejąca nieco mniej).
Na pinie 6 było 2.1V zamiast 1.4V jak na schemacie.
Niegrzejąca ma ok.1.8V.
Niegrzejąca się ma 0.3V na wejściu (pin 8) a grzejąca 0.6V.
Składowa stała się przebija i zbyt mocno wysterowuje?
Patrząc na strukturę wewnętrzną to chyba większy prąd bazy płynie niż trzeba.
Czy to uszkodzenie UL1481 czy może problemu szukać gdzie indziej ?
Od biedy mam UL1480 z wylutu i chyba jeszcze jakąś kostkę TBA z tej serii (modelu teraz nie pamiętam).
Radyjko generalnie ma już w miarę głowicę ogarniętą(heterodyna zestrojona 98.2-118.7 i wejściowe wstępnie też zrobione) więc zostało mi tylko to.
Mnie jeszcze zastanawia co myśleli ludzie projektujący to radio.
35V na filtrze tylko po to aby zbić to potem na 18V.
I dlatego musieli aż 2N3055/KD502 (u mnie 2N3055, w niektórych był KD502) ładować tam.
Ja rozumiem tolerancję napięć sieci ale tutaj to dali olbrzymi nadmiar.
Gdyby nie układ uzwojeń (to od żarówek na samym wierzchu) to bym po prostu odwinął z tego trafa i ulżył temu 2N3055.