Witam.
Przedłużyłem sobie umowę na internet w Polsacie. Z lenistwa zrobiłem to przez telefon. W trakcie ustalania szczegółów umowy, kilkakrotne było powtórzone, że rachunek będzie wynosił przez 12 miesięcy 30 zł. i następne 14 miesięcy 40 zł. i ani złotówki więcej. Było to powtórzone kilka razy. Dzień oczekiwania i upragniony kurier! Chciałem przeczytać umowę, ale kurier nie miał czasu i się nie zgodził, żądał podpisania umowy natychmiast. Tyle co zdążyłem zobaczyć, że rachunek będzie opiewał na 65 zł. miesięcznie. Gdybym miał więcej czasu i zadzwoniłbym na infolinię to sprawa by się wyjaśniła, bo zaszła prawdopodobnie pomyłka, ale nie miałem, więc zrezygnowałem z paczki. Kurier odjechał z paczką.
Dzwonię na infolinię i pytam o co chodzi, a mi każą odbierać paczkę, podpisywać umowę bez jej przeczytania, bo mam 14 dni (a tak na prawdę 10) na odwołanie się. Wydaje mi się, że jest to niezgodne z prawem. Olałem dalszych negocjacje.
No cóż pofatygowałem się do salonu i dostałem ofertę na prawdziwe 45 zł.
Niestety nadal nie wiem czy to była próba oszustwa o których głośno w mediach czy błąd systemu:)
Przedłużyłem sobie umowę na internet w Polsacie. Z lenistwa zrobiłem to przez telefon. W trakcie ustalania szczegółów umowy, kilkakrotne było powtórzone, że rachunek będzie wynosił przez 12 miesięcy 30 zł. i następne 14 miesięcy 40 zł. i ani złotówki więcej. Było to powtórzone kilka razy. Dzień oczekiwania i upragniony kurier! Chciałem przeczytać umowę, ale kurier nie miał czasu i się nie zgodził, żądał podpisania umowy natychmiast. Tyle co zdążyłem zobaczyć, że rachunek będzie opiewał na 65 zł. miesięcznie. Gdybym miał więcej czasu i zadzwoniłbym na infolinię to sprawa by się wyjaśniła, bo zaszła prawdopodobnie pomyłka, ale nie miałem, więc zrezygnowałem z paczki. Kurier odjechał z paczką.
Dzwonię na infolinię i pytam o co chodzi, a mi każą odbierać paczkę, podpisywać umowę bez jej przeczytania, bo mam 14 dni (a tak na prawdę 10) na odwołanie się. Wydaje mi się, że jest to niezgodne z prawem. Olałem dalszych negocjacje.
No cóż pofatygowałem się do salonu i dostałem ofertę na prawdziwe 45 zł.
Niestety nadal nie wiem czy to była próba oszustwa o których głośno w mediach czy błąd systemu:)