Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Jak wygląda nasza praca teraz i jak się zmieniała?

And! 17 Lis 2020 20:37 930 8
  • #1
    And!
    Admin grupy Projektowanie
    Jak wygląda nasza praca teraz i jak się zmieniała?
    Ostatnio pojawił się bardzo inspirujący materiał o pracy elektronika na stacji antarktycznej. Jednak równie ciekawy materiał można napisać o pracy każdego z nas. Jeżeli potraficie napisać jak wygląda Wasza praca to zapraszam do działu artykuły można tam zyskać +50 punktów i jest szansa na zdobycie karty SD 64GB :) za materiał felietonowy/opisowy gdzie przedstawicie jak wygląda dzień z waszego życia w pracy. Link do materiału możecie także umieścić odpowiadając w tym temacie. Można się pochwalić, można się pożalić, ogólnie podzielić swoimi doświadczeniami zawodowymi.

    Wasze opisy mogą zainteresować zarówno osoby poszukujące swojej pierwszej pracy,
    chcące się przekwalifikować,
    szukające swojej ścieżki kariery zawodowej.

    W podpowiedzi możecie otrzymać informacje jak inni odnajdują się w podobnym miejscu pracy, być może dostaniecie jakieś pytania, a może sami je zadacie uczestnikom dyskusji. Taka interakcja to popularna forma: AMA (Ask Me Anything).

    Jeżeli nie czujecie się na siłach aby napisać swój samodzielny materiał i temat w artykułach,
    możecie krótko odpowiedzieć w tym temacie pisząc kilka zdań co u Was słychać w pracy.

    Czy obecna sytuacja pandemiczna mocno zmieniła charakter wykonywanej pracy?

    Mi brakuje konferencji branżowych gdzie można było sporo się dowiedzieć o nowościach i porozmawiać z praktykami, a także wyjazdów szkoleniowych gdzie można się zarówno skupić na nowych rzeczach jak i zintegrować z zespołem :)

    Praca na biegunie to coś co ciężko przebić ;) jednak uważam, że serwisant, automatyk, elektronik, elektryk, informatyk, programista, mechanik, utrzymaniowiec, szkoleiowiec, projektant, praktycznie każdy ma coś ciekawego do opowiedzenia o swojej pracy.

    Możecie też zamieścić ciekawe lub zabawne zdjęcia i filmy zrobione w pracy.

    Co jest dobre i co lubicie, a co złe i denerwujące, jak zmieniała się Wasza praca, co wydarzyło się zabawnego a co było groźne i niebezpieczne?

    Być może zakończyliście pracę zawodową, jak wspominacie ją z perspektywy czasu i innego trybu życia?

    Zapraszam zarówno do krótkich wypowiedzi i pytań w tym temacie, jak również do zakładania swoich obszerniejszych tematów w dziale artykuły.

    O jakich zawodach chcielibyście się coś dowiedzieć?

    Natomiast jeżeli wciągnęły Was tematy polarne to tutaj kilka znalezionych linków do materiałów w tym klimacie:
    Życie na stacji polarnej - Technika zapewnia możliwości przetrwania
    Życie na stacji polarnej - Praca na stanowisku elektronika i geofizyka
    King of the Arctic - prawdziwa historia dentystyczna
    Potrafisz napisać podobny artykuł? Wyślij do mnie a otrzymasz kartę SD 64GB.
  • RenexRenex
  • #2
    kowal011
    Poziom 20  
    Z chęcią bym opisał, ale mi nie wolno. Szkoda, bo robię ciekawe rzeczy. Jedyna różnica jest taka, że moi zwierzchnicy chodzą w kratkę/są na zdalnym.
  • #3
    And!
    Admin grupy Projektowanie
    Jak nie wolno to nie wolno :) od zawsze zajmowałeś się tematami których się nie opisuje, czy wcześniej zdobywałeś doświadczenie w innych branżach?

    Właściwie podział na zespoły które pracują rotacyjnie i się ze sobą nie stykają ma sens, w razie kwarantanny/zarażenia większa możliwość zachowania ciągłości działania.
  • RenexRenex
  • #4
    kowal011
    Poziom 20  
    Lotnictwo wojskowe. Zasilanie awaryjne F-16, kontrola silnika MiG-29 itp. Jestem na tle kolegów/znajomych uzdolniony na wielu płaszczyznach (musiałem, takie życie - teraz to procentuje). Nie boję się pracy (dorabiam w elektryce, naprawiałem karuzele, sprzęt medyczny, o wysokim reżimie niezawodności itp.) i uwielbiam wyzwania typu trzech próbowało i nie dali rady... "Nie ma ludzi niezastąpionych" mnie w pracy raczej nie dotyczy i to pcha mnie dalej. Może i zakończyłem pewne etapy rozszerzania wiedzy (np. stanąłem na Bascom AVR) i mam średnie wykształcenie, choć zrobiłem 6 inżynierów z ludzi bez pojęcia. Wystarcza mi to prywatnie i zawodowo, a w większości czasu i tak nikt nie wie o czym mówię opisując przykładowo usterki.
    And! napisał:
    od zawsze zajmowałeś się tematami których się nie opisuje, czy wcześniej zdobywałeś doświadczenie w innych branżach?
    Przykładowo gdy na początku millenium pełniłem zasadniczą służbę wojskową założyłem około 40 alarmów w samochodach "trepów". Z nudy, profit znikomy ale ile można jeździć czołgiem i słuchać o taktyce. Człowiek musi mieć wyzwania! Nie pojmuję kolegów spędzających dnie przed TV.
    And! napisał:
    Właściwie podział na zespoły które pracują rotacyjnie i się ze sobą nie stykają ma sens
    W tym sęk, że mogę zastąpić większość ale mnie zastąpić byłoby ciężko. Na pewno nie ad-hoc, w kilkumiesięcznym terminie wykonania zlecenia. Nie przeniosę się, bo mnie nie puszczą, na awansie nic nie zyskam (finansowo) i dzień bez lutownicy w ręku... dniem straconym. Jestem w zawodowej kropce. Dobrze, że są "fuchy" poza moim głównym płatnikiem składek. O i tu czuję różnicę! Jest mniej zleceń.
  • #5
    ADI-mistrzu
    Poziom 30  
    @kowal011 wybacz że to piszę, ale zdziwił byś się odnośnie "ludzi nie do zastąpienia".

    Wydaje się że ja/ktoś tyle robi, posiada na temat projektu tak dużą wiedzę że firma upadnie jak się odejdzie.
    A tu niespodzianka, osoby odchodzą a firma kręci się dalej, często nawet dużej zadyszki nie widać.
    A tyczy się to wyższych lotów niż jakikolwiek samolot jest w stanie.

    Wyciągałem ludzi z innych firm, zdarzyło się nawet pozyskać osobę do FPGA jedyną w tej firmie a i tak nic się nie stało.
    Firma jak istniała tak dalej istnieje.

    Z mojej strony zmiana miejsca przebywania z biura na dom, po za tym bez większych różnic.
    Projektu jak były tak są (wydaje się że nawet więcej), miejscami śmiał bym powiedzieć że obecna sytuacja jest mi na rękę.
  • #6
    kowal011
    Poziom 20  
    Dobrze więc. Edytowałem swój post w kłującym w oczy miejscu. Ale weź pod uwagę miesięczne a czasem tygodniowe przychody na poziomie 6, 7 cyfrowych kwot i zastanów się czy opłaca Ci się jako pracodawcy ryzykować podmiankę pracownika który je generuje.
    ADI-mistrzu napisał:
    wybacz że to piszę, ale zdziwił byś się odnośnie "ludzi nie do zastąpienia".
    Dziwię się że nikt nie zastępuje ludzi łatwych do zastąpienia gdy naprawiam za nich maszyny i urządzenia będąc na gościnnych występach po pracy. Bo lepiej im płacić najniższą krajową a jak produkcja stanie to może im się uda naprawić, a i zimą piaskiem posypie, śmiecie wyniesie.
    Łatałem samoloty w Indiach i Bułgarii. Tam nie ma fachowców? Jak przed RIAT 2015 jeden z naszych migów miał szansę nie polecieć to zgadnij gdzie przyszli?
    Zbaczamy z kursu Kapitanie!
  • #7
    Trzyzet
    Poziom 21  
    Witaj w klubie, @kowal011, z tym że ja się teraz zajmuję stricte inżynierią wsteczną :) Nie dla wojska, jak coś.
  • #8
    And!
    Admin grupy Projektowanie
    Jak się Wam lepiej pracuje, samodzielnie czy zespołowo?

    Ja np. lubię obie te formy, przy czym w samodzielna praca daje mniejsze możliwości (mniejszy zakres) oraz często jest domeną mniejszych firm,
    lubię nad takim projektem popracować tydzień lub dwa i przekazać dalej w wyznaczonym terminie,
    natomiast w pracy zespołowej projekty są znacznie większe, często narzucony jest określony rytm pracy oraz więcej czasu poświęca się na komunikację. Obie formy są ciekawe i mają swoje wady i zalety.
  • #9
    kowal011
    Poziom 20  
    A to już zależy od zadania. Przy jednej PCB ciężko siedzieć we dwóch. Przy innych zajęciach lubię mieć z kim np. poskręcać śrubunki. Jeśli chodzi o elektronikę to preferuję samotną pracę, najchętniej w nocy gdy nikt nie przeszkadza. Lubię czuć ciśnienie w pracy wtedy krew szybciej płynie a na przerwach na papierosa wpadam na rozwiązania problemów.