Urgon napisał: AVE...
Faktycznie błąd jest z mojej strony. Zapomniałem, że to półmostek, a nie cały mostek...
Co do grubości drutu na pierwotnym, to można policzyć z zakładanego prądu, a to policzyć da się z mocy. Zakładając moc z drobnym zapasem na poziomie 200W, prąd po stronie pierwotnej wyniesie 1,25A, co sugeruje drut 0,8mm, albo 3x0,5mm.
Aha, należy też doliczyć po jednym zwoju na stronie wtórnej, jako spadek napięcia na diodach prostowniczych. Problem w tym, że przy 2zw na wtórnym napięcie wyniesie prawie idealne 6,4V, ale przy trzech już 9,6V, a na diodach spadek będzie tylko jakieś 1,2-1,8V (jak użyjesz diod UF5408). Dla napięcia 350V ma to mniejsze znaczenie, bo dalej i tak będzie regulator liniowy. Dla niego możesz użyć diod BYW34 lub BYW35. Napięcie żarzenia będzie jednak wymagać jakiegoś stabilizatora, albo regulacji ze strony TL434 przez pętlę sprzężenia...
I doszedł jeszcze jeden problem: czy te ilości drutu (ponad 160 zwojów) i izolacji zmieszczą się na karkasie EI33?
Chyba lepsze będzie sprzężenie, stabilizator będzie się dodatkowo grzać no i dojdzie przez to jeszcze większy radiator... Jak by to sprzężenie wyglądało na schemacie? (Chyba chodziło o TL494?) I czy mogę użyć zamiast diod do prostowania napięcia sieci mostka prostowniczego, np KBPC1010?
Zwoje powinny się zmieścić, jeśli nawinę pierwotne drutem 0,8mm, a wtórne 0,7mm to jakoś wcisnę te uzwojenia, choć może być ciasno. Lub jeśli się nie zmieści to tak jak zasugerował
@aksakal dobudować podwajacz napięcia.
Pozdrawiam.
P. S.
Te diody BYW35/4 są tylko na 400V.