logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

USA Rare Earth rzuca wyzwanie dominacji Chin

ghost666 16 Cze 2023 03:07 921 1
  • USA Rare Earth rzuca wyzwanie dominacji Chin
    Firma USA Rare Earth zamierza stać się jedynym amerykańskim dostawcą metali ziem rzadkich — surowców niezbędnych dla bezpieczeństwa narodowego i m.in. produkcji pojazdów elektrycznych (EV), wskazał dyrektor generalny spółki, Tom Schneberger (na zdjęciu poniżej, po prawej). Startup zmierzy się z Chinami, które kontrolują ponad 90% łańcucha dostaw pierwiastków ziem rzadkich i czasami wykorzystują tę siłę jako geopolityczny lewar. USA Rare Earth planuje wydać ponad 500 milionów dolarów na przyspieszenie wydobycia, ekstrakcji i rafinacji tych związków do 2027 roku. Wcześniej firma zacznie dostarczać wysokowydajne magnesy z pierwiastków ziem rzadkich do maszyn EV i innych urządzeń elektronicznych do 2024 roku, powiedział CEO spółki. „Zaczynamy od stopniowego uruchamiania produkcji tych magnesów w USA i koncentrujemy się przede wszystkim na rozmowach z [amerykańskimi firmami — przyp.red.] jako klientami, ale także z niektórymi podmiotami w Europie i Korei Południowej” — dodał.

    USA Rare Earth rzuca wyzwanie dominacji Chin
    Dyrektor generalny USA Rare Earth,
    Tom Schneberger, na tle złoża
    minerałów, które przedsiębiorstwo
    zamierza eksploatować.
    Pozostałe pytania dla Schnebergera dotyczą tego, jaka część całkowitej sprzedaży będzie stanowić magnesy lub pierwiastki ziem rzadkich oraz jaki procent każdego z nich zostanie sprzedany do USA w porównaniu z Europą i innymi regionami. „Są to rzeczy, o których dowiemy się w trakcie” — oznajmił. Metale ziem rzadkich stanowią lukę w amerykańskim łańcuchu dostaw elektroniki. Inne obejmują układy scalone, podłoża do produkcji chipów i płytki drukowane — wszystkie te materiały pochodzą w większości z Azji. Chiny wstrzymały eksport metali ziem rzadkich do Japonii w 2010 roku na skutek sporu dyplomatycznego między dwoma krajami. W obliczu nasilającej się wojny technologicznej między Stanami Zjednoczonymi a Państwem Środka narastają obawy, że pierwiastki te mogą zostać ponownie wykorzystane jako broń w sporze dyplomatycznym. „Ostatnio dokładnie to obserwowaliśmy” — powiedział Schneberger. „Można to zobaczyć względem wielu krytycznych minerałów”.

    W październiku ubiegłego roku Stany Zjednoczone zaostrzyły limity eksportu chipów i powiązanych narzędzi produkcyjnych do Chin, powołując się na obawy związane z bezpieczeństwem narodowym. Według Roberta Maire'a, prezesa Semiconductor Advisors, Państwo Środka może wziąć odwet, jeśli administracja USA posunie się za daleko. „Szczerze mówiąc, mogliby nas nieźle wymanewrować. Istnieje wiele pierwiastków ziem rzadkich i innych rzeczy, które nam dostarczają, a których jeszcze nie odcięli” — wskazał Maire. „Można to wykorzystać w strategiczny sposób przeciwko nam. Szczerze mówiąc, jestem zaskoczony, że jeszcze do tego nie doszło” — oznajmia.

    Zgodnie z raportem China Briefing, w grudniu 2021 roku Chińska Republika Ludowa (ChRL) połączyła trzy przedsiębiorstwa państwowe, tworząc China Rare Earth Group Co. Nowo utworzona firma będzie odpowiadać za około 62% krajowych dostaw tych materiałów i zyska w ten sposób większą władzę cenową nad kluczowymi pierwiastkami ziem rzadkich, takimi jak dysproz i terb, czytamy w raporcie.

    Weteran branży

    Schneberger to weteran przemysłu chemicznego z 30-letnim stażem. Połowę swojej kariery poświęcił na projektowanie i uruchamianie zakładów produkcyjnych. Znalazł grzbiet górski pełen pierwiastków ziem rzadkich w pobliżu El Paso w Teksasie, gdzie rozpocznie działalność wydobywczą. Kupił też jedyny na zachodzie sprzęt, którego kiedyś używano do wytwarzania magnesów trwałych z metali ziem rzadkich. Narzędzia pochodzą z zakładu, który działał przez kilka lat, ale został unieruchomiony. „Składamy ten sprzęt z powrotem, aby posłużył w fabryce w Stillwater w stanie Oklahoma. Zakład zainauguruje prace w 2024 roku”.

    Wydobycie firmy będzie realizowane na gruntach państwowych w Teksasie. „Mamy wiele zachęt w Teksasie, zarówno ze względu na przyjazny dla środowiska ślad naszej działalności w porównaniu z tym, co zrobiono w Chinach, jak i z uwagi na potrzeby i miejsca pracy, które tworzy” — powiedział Schneberger. „Otrzymaliśmy bardzo duże poparcie społeczne w tym stanie, a także w rządzie federalnym”. Mimo to, jeśli rząd USA zacznie rozwijać bazę surowcową dla litu, wolframu lub pierwiastków ziem rzadkich — w których dominują Chiny — Państwo Środka prawdopodobnie będzie gotowe na obniżenie ceny, aby zmiażdżyć konkurencję, jak sugeruje Lewis Black, dyrektor generalny Almonty Industries — światowego dostawcy wolframu, największego poza ChRL.

    Czy amerykańscy prawodawcy pomogą obniżyć podatki?

    Aby wesprzeć proces równoważenia takich działań, Schneberger spodziewa się ponownego rozważenia ustawy o ulgach podatkowych na produkcję magnesów ziem rzadkich, jaka kiedyś była omawiana przed Kongresem. Dokument pierwszy raz rozpatrywano w 2021 roku. Ustawa ta stworzyłaby ulgę podatkową w wysokości 20 dolarów za każdy kilogram magnesów wyprodukowanych w USA lub 30 dolarów za kilogram wytworzonych i poddanych recyklingowi w danym kraju. Ustawa o obniżeniu podatków ma być zachętą do produkcji ww. w Stanach Zjednoczonych, aby zrównoważyć zachęty i potencjalne ruchy dumpingowe, które Chiny mogą i prawdopodobnie wprowadzą, powiedział Schneberger. Dodał, że firma USA Rare Earth oczekuje również, że niedawno uchwalona amerykańska ustawa o redukcji inflacji i inne dotacje rządowe zapewnią wsparcie finansowe.

    Wzrost rynku

    Schneberger spodziewa się, że globalne przychody z magnesów skoczą ponad trzykrotnie — do poziomu 18 miliardów dolarów do 2030 roku z około 6 miliardów USD obecnie. Powiedział również, że wartość 200 000 ton tlenków metali ziem rzadkich produkowanych aktualnie niemalże się podwoi.

    Amerykański przemysł obronny ma ogromny apetyt na te minerały. Każdy amerykański myśliwiec odrzutowy F-35 potrzebuje około 427 kg pierwiastków ziem rzadkich, a atomowy okręt podwodny klasy Virginia około 4,2 tony metrycznej tych surowców, jak donosi Congressional Research Service.

    Schneberger przewiduje, że do 2027 roku USA Rare Earth będzie miało jednocyfrowy udział w rynku magnesów. Dodał, że do tego czasu produkcja firmy będzie wystarczająca do wytworzenia: „znacznie ponad” milion pojazdów elektrycznych. Ponieważ zakład przetwórstwa rudy w Teksasie osiągnie swoją pełną wydajność na poziomie 4800 ton metrycznych rocznie, Schneberger spodziewa się zwiększyć produkcję z jeszcze nowszego miejsca, którego nie podał na ten moment. Marka zainwestowała dotychczas około 70 milionów dolarów w wytwarzanie magnesów i zamierza wkrótce zebrać więcej pieniędzy. W przypadku linii magnetycznej przedsiębiorstwo posiada prawie cały potrzebny sprzęt, informuje Schneberger. Dodał, że do dokończenia instalacji i uruchomienia całości niezbędna będzie: „niewielka suma” — poniżej 100 milionów dolarów.

    „Ciągle wzbudzamy zainteresowanie, by więcej w nas inwestować” — powiedział. „Najwięksi, którzy byliby zainteresowani finansowaniem w ramach typowego zobowiązania do dostaw, to branża motoryzacyjna. Rozmawiamy również z markami produktów konsumenckich, takich jak elektronarzędzia”.

    Źródło: https://www.eetimes.com/usa-rare-earth-aims-to-break-chinas-grip/

    Fajne? Ranking DIY
    O autorze
    ghost666
    Tłumacz Redaktor
    Offline 
    Fizyk z wykształcenia. Po zrobieniu doktoratu i dwóch latach pracy na uczelni, przeszedł do sektora prywatnego, gdzie zajmuje się projektowaniem urządzeń elektronicznych i programowaniem. Od 2003 roku na forum Elektroda.pl, od 2008 roku członek zespołu redakcyjnego.
    https://twitter.com/Moonstreet_Labs
    ghost666 napisał 11961 postów o ocenie 10262, pomógł 157 razy. Mieszka w mieście Warszawa. Jest z nami od 2003 roku.
  • #2 20619985
    Staszek_Staszek
    Poziom 34  
    Posty: 3892
    Pomógł: 116
    Ocena: 839
    ghost666 napisał:
    USA Rare Earth planuje wydać ponad 500 milionów dolarów na przyspieszenie wydobycia, ekstrakcji i rafinacji tych związków do 2027 roku.

    Trochę niewiele tej kasy jak na pobudzenie wydobycia i przetwórstwa.
    Szczególnie przetwórstwo metali ziem rzadkich łatwe nie jest. One są do siebie podobne jak wieloraczki jednojajowe.
    Czas na przebudzenie był 20 lat temu albo jeszcze wcześniej. Nic nie pisze jak będą załatwiane lokalizacje pod przetwórstwo. Jeżeli na pustyni to niewątpliwie znajdą się obrońcy piasku.
REKLAMA