logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Materiały do nauki DIY elektroniki dla początkujących - od czego zacząć?

Ordine 02 Sty 2025 15:10 1023 14
REKLAMA
  • #1 21373355
    Ordine
    Poziom 25  
    Posty: 802
    Pomógł: 75
    Ocena: 164
    Cześć,

    nabyłem ostatnio trochę wolnego czasu, jak i wolnych funduszy i tak mnie natchnęło: chciałbym się czegoś nowego w życiu nauczyć. Najlepiej jakkolwiek pożytecznego.

    A że lubię robić rzeczy okołokreatywne, padło na to, że chciałbym się poduczyć DIY - konkretniej tego elektronicznego (i tu możliwe, że wpakowałem się na minę z tym określeniem - jeżeli tak, to proszę nie strzelać, wystarczy poprawić, hehehe. Albo jak już strzelać to z amunicji małego kalibru). Nie będę oczywiście od razu porywał się z motyką na słońce, robił krzysiocartów czy innych czarnomagicznych wynalazków pokazujących nieprzeciętną inteligencję twórców, ale nawet jakieś (potencjalnie? Nie mam pojęcia, mogę bredzić!!) proste 'pierdolety' typu radio do odbioru FM z jakimś ekranikiem na pokazywanie aktualnie odbieranej częstotliwości wydają się ciekawym projektem.

    No ale jednak trzeba się z czegoś nauczyć. A ja w tej dziedzinie doświadczenie mam zerowe. :D Stąd prośba do szanownego gro forumowego - a z braku lepszego pomysłu na dział trafiło na HP - czy Koledzy podzielą się jakimiś materiałami, z których można się czegoś poduczyć jako kompletny laik mający całe nic poza miernikiem (więc przy okazji muszący pewnie kupić jakąś lutownicę itd.)? Język nie gra roli - może być po naszemu, po angielsku, po wschodniemu, byle nie po chińsku :)

    Z góry dziękuję za propozycje. Mam nadzieję, że coś z tego wyjdzie, co będzie godne pokazania na DIY, nawet na początkującym ;)
  • REKLAMA
  • #2 21373456
    Daro1003
    Poziom 34  
    Posty: 2713
    Pomógł: 295
    Ocena: 607
    Wystartuj od kursu na forbot.pl https://forbot.pl/blog/kurs-elektroniki-dla-poczatkujacych-id5151 - kurs elektroniki podstawy do tego kup sobie zestaw do tego kursu.

    W późniejszym czasie jest kurs elektroniki poziom II https://forbot.pl/blog/kurs-elektroniki-ii-spis-tresci-praktyczne-projekty-id10746 i też są do niego elementy do zakupu.

    Obczaj też inne kursy https://forbot.pl/blog/kursy techniki cyfrowej czy lutowania.
  • #3 21374133
    Marcin125
    Poziom 29  
    Posty: 4132
    Pomógł: 50
    Ocena: 281
    Teoria jest nudna i w 80% nie zapamiętasz.
    Zacznij od budowy prostego układu np. migającej diody (multiwibrator)
    Lutownica transformatorowa polskiej produkcji.
    Trochę cyny z ołowiem, kalafonia.
  • REKLAMA
  • #4 21374149
    dzg4
    Poziom 31  
    Posty: 1696
    Pomógł: 132
    Ocena: 360
    Transformatorowa dla początkującego? To koniec życia elementów, lutownica grzałkowa do 25 W mocy, cyna CYNEL-a ta na niebieskiej szpulce i do tego kalafonia.
  • #5 21374463
    LightOfWinter
    Poziom 38  
    Posty: 4422
    Pomógł: 368
    Ocena: 931
    dzg4 napisał:
    Transformatorowa dla początkującego ?, to koniec życia elementów, lutownica grzałkowa do 25W mocy, cyna CYNEL-a ta na niebieskiej szpulce i do tego kalafonia.


    To jest bzdura/ mit. Wiele lat na początku kariery prowałem lutownicą transformatorową i żadnych układów nie uszkodziłem.

    Lutownica grzałkowa też może być - nawet te biedne 25W, ale trzeba wymienić grot na dłuto (kształt jak śrubokręt płaski).
    Choć zdecydowanie lepsza jest ransformatorowa lub taka na groty T12.

    Dodatkowa kalafonia jest zupełnie zbędna i tylko robi bałagan na biuku.
    Obecnie cyna CYNEL ma topnik w sobie, nic więcej nie potrzeba.
  • #6 21374470
    keseszel
    Poziom 26  
    Posty: 4101
    Pomógł: 54
    Ocena: 558
    Zacznij od YT. Są fajne poradniki. Kup/zdobądź jakiegoś śmiecia do naprawy i się ciesz. Weź jakąś uszkodzoną żarówkę rozbierz, zdiagnozuj. Takie widzę początki. Czas dziennie- minimum godzinę.
  • #7 21374567
    2konrafal1993
    Poziom 38  
    Posty: 2916
    Pomógł: 581
    Ocena: 746
    Teoria jest dostępna w internecie, są poradniki i artykuły a nawet i książki. Zaczynasz od działania poszczególnych elementów elektronicznych, przechodzisz do najprostrzych układów na nich zbudowanych a potem na pewno warto iść w zrozumienie układów scalonych ale tych popularych np. Wzmacniacze operacyjne czy słynny 555. Krok po kroku ale do celu, nie ogarniesz teorii to nie będziesz w stanie robić bardziej skomplikowanych napraw i budować swoich własnych urządzeń.

    Bardzo fajnie jest wejść w praktykę gdy poznasz jakiś element elektroniczny to warto próbować budować jakieś proste układy i badać je jak działają, coś zmienić i zobaczyć co się dzieje. Dziś to można tanio nabyć sporo elementów elektronicznych i budować a z biegiem czasu dokupować kolejne elementy i je katować a jak się spalą to nie płakać tylko próbować zrozumieć czemu tak się stało.

    Jeśli chodzi o sprzęt to nie musisz startować z cudami techniki, kup to co serio będziesz potrzebował a według mnie to warto posiadać.

    1. Lutownica - niech będzie jakaś tania a najlepiej to kupić coś z regulacją temperatury chociaż na początku wystarczy nawet zwykła tania kolba.

    2. Multimetr - jeśli masz to fajnie a jeśli nie to kupuj tani bo uczysz się i jak go źle podłączysz to nie będzie ci szkoda że się uszkodził a wiem że nowicjusze lubią wpadać na różne dziwne pomysły i często kończy to żywot miernika.

    3. Fajnie zaopatrzyć się w jakiś zasilacz regulowany tak by móc coś sobie testować i nie ma co iść w takie 30V 10A bo na początek wystarczy ci nawet taki 15V i 2A. Ja nie miałem za bardzo wsparcia rodziców, zaczynałem jak byłem mały i długo używałem kilku zasilaczy wtyczkowych o różnych napięciach, totalna prowizorka ale nie było kasy na nic lepszego a i na tym dało się sporo zrobić żeby coś się nauczyć.

    Z biegiem czasu zmienisz sobie sprzęty na lepsze, dokupisz jakiś oscyloskop czy generator ale im dalej wejdziesz w temat tym mniej będziesz pytać na forum bo sam zrozumiesz co jest tobie potrzebne by się rozwijać.

    Gdy ogarniesz technikę analogową to warto chociaż spróbować zabawy z cyfrą, jakieś arduino albo inny zestaw by poszerzyć swoją wiedzę. Krok po kroku zdobywaj wiedzę i doświadczenie, ważne jest by na prawdę chcieć się w tym rozwijać bo jeśli stanie się tak że odpuścisz bo ci się już nie chce to niestety ale nie uda ci się poznać całej tej magii.
  • #8 21374594
    Daro1003
    Poziom 34  
    Posty: 2713
    Pomógł: 295
    Ocena: 607
    Jeszcze bym dorzucił odsysacz, bo jak będziesz lutował coś na PCB to trzeba odessać.
    Płytka stykowa jest dobra do różnych doświadczeń z elementami elektronicznymi.

    Dobrą lekturą są książki "Jak naprawić sprzęt elektroniczny poradnik dla nieelektronika."
  • REKLAMA
  • #9 21375677
    dzg4
    Poziom 31  
    Posty: 1696
    Pomógł: 132
    Ocena: 360
    To jest bzdura/ mit. Wiele lat na początku kariery prowałem lutownicą transformatorową i żadnych układów nie uszkodziłem.

    Lutownica grzałkowa też może być - nawet te biedne 25W, ale trzeba wymienić grot na dłuto (kształt jak śrubokręt płaski).
    Choć zdecydowanie lepsza jest ransformatorowa lub taka na groty T12.

    Dodatkowa kalafonia jest zupełnie zbędna i tylko robi bałagan na biuku.
    Obecnie cyna CYNEL ma topnik w sobie, nic więcej nie potrzeba.

    To niczego nie dowodzi, a w ręcz przeciwnie że szufladkujesz użytkowników forum.
    Mało tego, uważam że tego typu wypowiedzi powinieneś zrewidować, bo są zbyt emocjonalne.
  • #10 21375872
    Lionsio
    Poziom 11  
    Posty: 313
    Pomógł: 12
    Ocena: 24
    Książka Elektronika od praktyki do teorii autorstwa Charlesa Platta to według mnie dobra książka na początek, są nawet przygotowane zestawy dla tej książki i jest tam omawiany też temat lutowania i mikrokontrolerów. Jeśli cię elektronika zaciekawiła to jest też kontynuacja: Elektronika Od Praktyki Do Teorii Kolejne Eksperymenty. Jedyny minus to taki że się ją długo czyta, ale to już moja opinia.
  • REKLAMA
  • #12 21381248
    LightOfWinter
    Poziom 38  
    Posty: 4422
    Pomógł: 368
    Ocena: 931
    dzg4 napisał:
    To niczego nie dowodzi, a w ręcz przeciwnie że szufladkujesz użytkowników forum.
    Mało tego, uważam że tego typu wypowiedzi powinięneś zrewidować, bo są zbyt emocjonalne.


    Nie prawda, nie są. Podałeś nieprawdziwe informacje i próbowałeś wprowadzić w błąd kolegę.

    GrzegorzSwinder napisał:

    Polecam te książki . Masz OD PODSTAW elektronikę do techniki cyfrowej . Jak przeczytasz to się nauczysz . Prosto i latwo napisane .


    Bardzo dobre książki również polecam "Elektronika łatwiejsza niż przypuszczasz".
  • #13 21381335
    Andrzej42
    Poziom 32  
    Posty: 1534
    Pomógł: 177
    Ocena: 321
    Czasopismo EdW czyli Elektronika dla wszystkich, Leciwe już pismo, i można je zdobyć za niewielkie pieniądze jak nie za darmo. Nawet w pdf są. Jak coś to napisz priwa.
    Są tam cykle artykułów od poznawania elementów poprzez układy i wiele innych, Samo AVT istnieje i można kupić niektóre rzeczy.
  • #14 21381345
    bestboy21
    Poziom 40  
    Posty: 7122
    Pomógł: 566
    Ocena: 782
    Jednakowoż tak czy owak polecam mieć lutownicę transformatorową, 50 lat temu to był podstawowy sprzęt i jakoś te serwisy działały. A już szczególnie polecam te modele gdzie grotem jest zwykły miedziany drut. (bo te wynalazki które mają "fabryczne" groty nie są warte funta kłaków, ile modeli w ręku nie miałem to nadają się tylko żeby tym w teściową rzucać, polutować nie polutujesz, można tylko lutnąć komuś... :lol: )

    TAK.
    Zestaw lutowniczy z lutownicą transformatorową, drucianymi grotami, cyną i topnikiem.
    NIE !!
    Lutownica transformatorowa YATO z akcesoriami.

Podsumowanie tematu

✨ W dyskusji poruszono temat nauki DIY elektroniki dla początkujących. Użytkownicy polecają rozpoczęcie od kursów online, takich jak te na forbot.pl, oraz praktycznych projektów, jak budowa prostego układu z migającą diodą. Wskazano na znaczenie praktyki, sugerując rozbieranie uszkodzonych urządzeń oraz eksperymentowanie z elementami elektronicznymi. W kontekście sprzętu, zaleca się lutownice grzałkowe o mocy 25W lub transformatorowe, a także cyny z topnikiem. Użytkownicy podkreślają, że teoria jest ważna, ale praktyczne doświadczenie jest kluczowe. Rekomendowane są również książki, takie jak "Elektronika od praktyki do teorii" Charlesa Platta oraz czasopismo "Elektronika dla wszystkich".
Podsumowanie AI na podstawie dyskusji. Może zawierać błędy.
REKLAMA