Czy samodzielnie zbudowany panel z 26 żarówek IR/LED może działać jak gotowy panel terapeutyczny?
Nie będzie to zamiennik gotowego panelu terapeutycznego: jako źródło „ciepła” może działać, ale zwykłe źródło żarowe/halogenowe IR jest tu prostsze, tańsze i według forumowiczów skuteczniejsze od LED IR [#21396675][#21396092] Panele medyczne opierają się na dobranych diodach i sterowaniu; sens ma raczej użycie konkretnych IR LED 850 nm, a nie przypadkowych „żarówek diodowych”, bo LED-y mają węższe widmo i inne parametry emisji [#21396247][#21398269] Jeśli chcesz to porównać z gotowym urządzeniem, bez spektrometru nie zmierzysz długości fali, a sama moc nie mówi wszystkiego [#21394094][#21398269] Fototerapia i naświetlanie podczerwienią są stosowane w medycynie, ale sam DIY panel nie staje się przez to odpowiednikiem certyfikowanego sprzętu [#21510635]
Witam
Chciałem złożyć taki panel LED-owy z 26 lamp tych żarówek diodowych. Czy to byłoby coś takiego, prawie podobnego co panel, taki jakbym kupił gotowy? Nie mam mierników takich solarnych, żeby to pomierzyć, nie wiem jak to pomierzyć: długość fali i wydajność na cm².
Czy to ma sens?
Tak wygląda gotowy panel LED-owy terapeutyczny. W Polsce mało jeszcze jest to znane, dopiero wchodzi.
Dzięki za odpowiedź ale nie mam dostępu do takich mierników a Tak na chłopski rozum jakby porównać 25 takich żarówek do takiego panelu o podobnej wielkości Czy promieniowanie wyjdzie podobne ?
I tak, i nie. Co prawda jest możliwe uzyskanie takiej samej emitowanej mocy, ale te urządzenia medyczne, a przynajmniej te lepsze, używają jeszcze specjalnie dobranych częstotliwości do sterowania diodami. A to wymaga nie tylko odpowiedniego sterownika, ale i wiedzy na ten temat. A czy to ma jakiś efekt medyczny, czy nie, to już inna sprawa W każdym razie jako "placebo" się nada
tak to prawda te panele ledowe są bardzo zaawansowane tam w sterowników w środku w USA Kanadzie Australii niedawno co się pojawiły rok temu w Polsce osoby z branży co się tym interesują to coś tam wiedzą właśnie nie mam czym sprawdzić takiego promieniowania ale to na pewno nie będzie to samo Choćby było 50% sprawności to byłoby już dużo bo takie zwykłe żarówki na podczerwień co grzeją to już od dawna były w gabinetach fizjoterapii stosowane czy tam ludzie sobie do domu kupowali nagrzewali kolana stawy szyję kręgosłup ale one mają tylko 640 nm przenikalnosci a Ledy 850-1050 nawet dlatego tak się trochę uparłem przy tych żarówkach jak bym sobie zrobił taki panel z 26 żarówek czy byłby to sens ? Moc niby byłaby ta sama ale promieniowanie pewnie byłoby zupełnie inne ?
Jeżeli to jest podczerwień, mógłbyś z grubsza oszacować/porównać moc/natężenie oświetlenia.
Okopcony sadzą mały termistor umieść za szklanym pryzmatem w spodziewanym miejscu i porównaj efekt.
Sprawdź przenikanie podczerwieni przez tkanki.
Nawet gdybyś miał miernik to i tak byś nic nie pomierzył, bo trzeba mieć o tym trochę pojęcia.
Posiadanie maszyny do szycia nikogo nie czyni krawcem.
Co do pożądanych przez Ciebie źródeł podczerwieni.
Nie ma lamp o przenikalności 850nm czy 1050nm, są źródła światła o dominującej długości fali.
Jeżeli pomoże Ci na coś określona długość fali podczerwieni, to zobacz IR LED 850nm.
Możesz sobie wybrać które chcesz i połączyć ile chcesz i cieszyć się podczerwienną terapią XXI wieku.
Możesz też się zapoznać z promieniowaniem ciała doskonale czarnego i dowiedzieć się jak uzyskać większą dominującą długość fali z lidlowskiego promiennika podczerwieni.
Aha rozumiem To czyli ta terapia ledowa to w końcu hit czy kit ? Bo znajomy ma i na niego akurat działa
Panowie a Co myślicie o tej lampie Zepter bioptron ?
Witam.
Diody led 940nm emitują światło niewidzialne.
A 850nm ledwo się żarzą.
Wygląda na to że te naświetlacze " lecznicze" mają osłony w różnych kolorach.
Trochę działałem z podczerwienią w projektach "artystycznych" i sprawdzałem różne diody.
Po prostu 940nm emitują światło głębiej wnikające w tkanki.
A czy to leczy ? - kto wie może i tak.
Pozdrawiam.
Po prostu 940nm emitują światło głębiej wnikające w tkanki.
A czy to leczy ? - kto wie może i tak.
Kilka lat temu rozbieraliśmy stary domek po dziadkach, no i pech. Podczas przewracania komina jedna z odpadających cegieł uderzyła mnie w kolano. Efektem tego był potężny ból, a na drugi dzień zaczęła zbierać się woda [dwa razy była zciągana i nachodziła trzecia]. Lekarz zalecił zdjęcia rentgenowskie. Po oględzinach diagnoza, że prawdopodobnie będzie łąkotka do usunięcia, za mocno zbita. Inny lekarz stwierdził, że to w ostateczności i właśnie skierował mnie na lampy, którego światła nie było widać. Po 10 dawkach /zaznaczę, że ta trzecia woda została wchłonięta/. Minęło ładnych kilka lat i jest ok. Nie wiem, co to ból. Tak że wg mnie to leczy.
@ALIBABA I Tyle leczy, ile nagrzewa. Terapia znana już chyba 100 lat pod nazwa ,,Lampa Solux". Natomiast czym leczy się dysgrafię czy dyslekcję, tego nie wiem.
Po prostu 940nm emitują światło głębiej wnikające w tkanki.
Tak czy siak zwykła żarówka-kwoka emituje jeszcze dłuższe fale, ponad 1000nm, więc jeśli dłuższa fala = lepszy efekt to LEDy przegrywają ze staruszką żarówką.
Każde żarowe żródło podczerwieni będzie lepsze od LED IR w tego typu "terapii". W lampach BIOPON i pochodnych siedziala zwykła żarówka halogenowa z odbłyśnikiem i filtr - w lepszych albo czerwony plastikowy klosz w tańszych. Rzeczywiście przy urazach czy zwyrodnieniach miejscowe podgrzewanie tkanek może pomóc, a na pewno da efekt przyjemnego ciepełka.
Jak już wspomniano lampa typu kwoka , dla wypasu z dołączonym ściemniaczem da podobny efekt.
Nie wiem czy czytał pytanie autora, ale z bólem oczu czytał Twoją odpowiedź.
rasputnik6502 napisał:
pukury napisał:
Po prostu 940nm emitują światło głębiej wnikające w tkanki.
Tak czy siak zwykła żarówka-kwoka emituje jeszcze dłuższe fale, ponad 1000nm, więc jeśli dłuższa fala = lepszy efekt to LEDy przegrywają ze staruszką żarówką.
Tu akurat więcej nie znaczy lepiej/głębiej. Dłuższe fale trudniej wnikają w ciało człowieka, w ogóle w cokolwiek. Nie bez powodu zdjęcie RTG wykonuje się falami rzędu 0,01...10nm a nie światłem widzialnym.
https://encyklopediafantastyki.pl/index.php?title=Plik:Widmo_EM3.jpg Światło w zakresie 630...850nm można uzyskać z czegoś takiego. Podobno ma 9W
Jedni piszą że dłuższe fale głębiej wnikają, inni z kolei że płycej. A ja bym powiedział że nikt nie ma pojęcia o czym w ogóle mowa, jakiego rodzaju te 'fale' i po co mają tam wnikać. Fotosyntezy z tego i tak nie będzie, a jak tylko trzeba się ogrzać to nawet termofor ma więcej sensu niż to elektro-mambo-dżambo z ledami.
Jak muszą być 'fale' bo grzejnik za prosty to polecam mikrofalówkę (tylko ciężko do niej wejść).
Witam.
Tak dla informacji - mieliśmy zrobione naświetlacze po 5 halogenów 35W.
Do tego filtry z alle.. - samochodowe z demobilu.
No naświetlało dość skutecznie.
Pozdrawiam.
Jedni piszą że dłuższe fale głębiej wnikają, inni z kolei że płycej. A ja bym powiedział że nikt nie ma pojęcia o czym w ogóle mowa, jakiego rodzaju te 'fale' i po co mają tam wnikać. Fotosyntezy z tego i tak nie będzie, a jak tylko trzeba się ogrzać to nawet termofor ma więcej sensu niż to elektro-mambo-dżambo z ledami.
Jak muszą być 'fale' bo grzejnik za prosty to polecam mikrofalówkę (tylko ciężko do niej wejść).
Szkodliwa porada. Co jeśli ktoś na siłę wsadzi łapsko do pracującej mikrofalówki?
Co jeśli ktoś na siłę wsadzi łapsko do pracującej mikrofalówki?
Poczuje gwałtowne ciepło, a po parudziesięciu sekundach zaczną się gotować płyny ustrojowe. Jak gość wytrzyma, będzie miał danie na obiad ze swojej lapy.
Budowałem reaktory mikrofalowe z przepustami na różne media.
Palec włożony odpowiednio głęboko sprawiał uczucie włożenia do wylotu opalarki ustawionej na niską temperaturę.
I dodatkowo zaczynała świecić neonówka
Bez obaw - testy z czystej ciekawości.
Gdyby zsumować czas wszystkich prób może uskłada się 20 sekund.
Tylko raz kiedyś diagnozując mikrofalę pominąłem wszystkie zabezpieczenia i uruchomiłem otwartą, z obowiązkowym 0,5l wody w środku.
Po coś sięgnąłem i uczucie było jakby przesunąć rękę nad gorącą lutownicą.
Zdziwiony dopiero kiedy jej nie mogłem zlokalizować skojarzyłem źródło ciepła.
To był pierwszy i ostatni raz
Taką sytuację opisał B. Prus w Antku 150 lat temu. Nie wiadomo czy to była prawda czy fikcja ale prawdą jest, że 10 lat temu koło Nowego Sącza rodzice zagłodzili na śmierć półroczną dziewczynkę bo leczyli ją u znanego na Sądecczyźnie znachora. Niby półtora wieku to szmat czasu a historia zatoczyła koło.
Nie mam dokładnych danych, ale przypuszczam, że LED IR przetwarza na podczerwień znacznie mniejszą część mocy zasilania, niż żarówka, nawet taka zwykła, do oświetlenia, byleby próżniowa - jakkolwiek technologia LED jest stale ulepszana i może za jakiś czas się wyrównają. Natomiast LED IR emituje raczej w dość wąskim zakresie widma, a żarówka w szerokim.
Poszukałem i znalazłem np.: https://fair.everlighteurope.com/assets/uploads/DIR-0001324.pdf Przy prądzie 350mA emituje podczerwień o mocy 370mA (przy 2x większym prądzie moc emitowana jest 2x większa); napięcie przewodzenia przy 350mA jest 3,1V, a więc moc emisji to 34% mocy zasilania; a zwykła żarówka moc zasilania zamienia głównie w podczerwień. Ale zaletą LED-a IR jest mniejszy kąt emisji - świeci głównie w jedną stronę nawet bez odbłyśnika.
Wyraźnie lepiej wypada: https://ams-osram.com/products/leds/ir-leds/osram-oslon-black-sfh-4713b Moc emitowana 980mW przy prądzie 1A, przy którym napięcie jest 1,6V - czyli sprawność 61%. To już może być blisko zwykłej żarówki. Ale sprawdziłem w TME, nie mają takich - mają SFH-4715AS (cena około 10zł), moc emitowana 1030mA przy prądzie 1A i napięciu 2,9V - czyli sprawność 35,5%. I mogą sprowadzić (cena nieznana) SFH-4713A (moc emitowana 775mW, zasilanie 1A 1.75V, czyli moc zasilania 1,75W i sprawność 44%). Może te SFH-4713B to są dopiero w planach...
✨ Dyskusja dotyczy sensowności budowy panelu LED-owego z 26 diod podczerwieni w porównaniu do gotowych paneli terapeutycznych. Podkreślono, że profesjonalne panele medyczne stosują diody o precyzyjnie dobranych długościach fal (np. 850 nm, 940 nm) oraz zaawansowane sterowniki, co wpływa na skuteczność terapii. Zwykłe żarówki halogenowe (tzw. "kwoka") emitują szersze spektrum podczerwieni, często o dłuższych falach (>1000 nm), które lepiej nagrzewają tkanki, co jest podstawą tradycyjnej terapii cieplnej stosowanej w fizjoterapii. LED-y IR mają mniejszą sprawność przetwarzania energii na podczerwień, ale emitują światło bardziej kierunkowo. Wątpliwości budzi skuteczność terapeutyczna LED-ów, choć niektórzy użytkownicy zgłaszają pozytywne efekty, co może mieć podłoże placebo lub indywidualnej reakcji organizmu. Wspomniano o lampie Zepter Bioptron, ocenianej marketingowo jako atrakcyjna, ale budzącej kontrowersje co do rzeczywistej efektywności. Terapie światłem, w tym fototerapia laserowa refundowana przez NFZ, są uznawane w medycynie, jednak ich skuteczność zależy od parametrów światła i zastosowania. Wskazano, że światło podczerwone powoduje rozszerzenie naczyń i poprawę krążenia, a długość fali wpływa na głębokość penetracji tkanek, choć opinie na ten temat są rozbieżne. Zwrócono uwagę na konieczność stosowania okularów ochronnych ze względu na potencjalne ryzyko uszkodzenia wzroku. W dyskusji pojawiły się także odniesienia do zastosowań lamp IR w uprawie roślin oraz do historycznych i alternatywnych metod terapii cieplnej. Autor rozważał również naukowe podstawy działania terapii LED i poszukiwał dowodów klinicznych potwierdzających efektywność, zwracając uwagę na brak jednoznacznych badań i różnorodność opinii w środowisku medycznym i elektronicznym. Wygenerowane przez model językowy.