logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Zakłócenia przy pomiarze impulsu 300ns/3MHz z Arduino, sonda x10

cada99 22 May 2025 14:21 810 40
Best answers

Jak poprawnie mierzyć krótki impuls z Arduino sondą x10, żeby nie wprowadzać zniekształceń, i czy potrzebuję lepszej sondy lub innego sposobu podłączenia do przyszłych pomiarów szybkich zboczy i modulacji 50 MHz?

Najpewniej część widocznych zaburzeń pochodzi z samego sposobu podłączenia sondy, a nie tylko z Arduino, więc do takiego pomiaru trzeba użyć sondy ustawionej w oscyloskopie na x10, skompensować ją na wyjściu wzorcowym oscyloskopu i podłączyć masę jak najkrócej, najlepiej sprężynką zamiast długiego przewodu z krokodylkiem [#21557049][#21557084][#21558657] Przewód samej sondy nie jest tu głównym problemem; dużo większy wpływ ma długi przewód masowy i dodatkowe kabelki między końcówką sondy a płytką, bo one wprowadzają indukcyjność i zafalowania [#21557115][#21558307] Do dokładnego oglądania kształtu szybkich sygnałów warto mieć dobrą sondę 1:10 bez przełączania, bo akcesoria są krytyczne dla pomiarów HF, a przykładowo TESTEC TT-MX212 250 MHz została oceniona jako solidna i tania [#21558276][#21561931] Sygnały z wyjść cyfrowych potrafią też same dzwonić, więc część obserwowanych efektów może być realna, a nie tylko „błąd sondy” [#21558276] Jeśli chcesz prowadzić pomiar przewodem BNC/SMA, to zwykły kabel 50 Ω z wejściem 1 MΩ nie jest dobrym zamiennikiem sondy; dla kabla RG58 trzeba użyć wejścia 50 Ω albo terminatora 50 Ω i ewentualnie tłumika 20 dB, bo taki kabel mocno obciąża układ [#21559185][#21564794]
AI summary based on the discussion. May contain errors.
  • #1 21557009
    cada99
    Level 4  
    Posts: 113
    Help: 1
    Rate: 7
    Potrzebuję podpowiedzi odnośnie pomiarów oscyloskopowych. Otóż wygenerowałem sobie na Arduino impuls prostokątny, pi razy drzwi 300ns/3MHz, napięcie 5V, podłączony przez rezystor 470ohm do masy. Oscyloskop to 8 bitowy Siglent SDS1104X-E, sondę skompensowałem na tym sygnale szukając punktu w którym będzie najsilniejszy. No i na x10 mam takie zaburzenia:


    Ekran oscyloskopu przedstawiający zaburzony sygnał prostokątny z wyraźnymi oscylacjami na zboczach.

    Zastanawiam się czy to realny zaburzony przebieg z Arduino czy ja mierzę źle. A chciałbym mierzyć w przyszłości bardzo dokładnie modulację takiego krótkiego sygnału drugim np 50MHz. Także jeśli trzeba wymienić sondę czy oscyloskop.
  • #2 21557026
    snow
    Level 31  
    Posts: 1825
    Help: 178
    Rate: 201
    cada99 wrote:
    sondę skompensowałem na tym sygnale szukając punktu w którym będzie najsilniejszy


    Sondę kompensuje się korzystając z wyjścia oscyloskopu na którym wyprowadzony jest sygnał wzorcowy prostokąta a nie na przebiegu wygenerowanym przez Arduino.
  • #3 21557033
    cada99
    Level 4  
    Posts: 113
    Help: 1
    Rate: 7
    Tak zrobiłem początkowo, chyba że dla x1 i x10 trzeba to robić osobno?
  • Helpful post
    #4 21557049
    kazikszach
    Level 39  
    Posts: 4017
    Help: 513
    Rate: 1101
    Sondę kompensujesz tylko na x10 sygnałem wzorcowym z oscyloskopu.
  • Helpful post
    #5 21557084
    zdzisiek1979
    Level 39  
    Posts: 5445
    Help: 560
    Rate: 1253
    Po mojemu to przestaw w oscyloskopie dzielnie sondy na :10 Ale nie w tym problem.
    Sonda :10
    Masz długi przewód masowy sondy ? Do takiego pomiaru to po mojemu przewód sondy powinien być krótki a wiem ze producenci dają nie wiem czemu długie. To już złapałem się na tym że daje zafalowania.

    Spróbuj z krótkim przewodem masy. Jak najkrótszym.

    Sondę kompensuje się sygnałem 1kHz najlepiej kalibratorem w oscyloskopie lub można z generatora funkcji pobrać 1kHz
    Czasem bardziej zaawansowane sondy wymagają drugiej częstotliwości kompensacji już w MHz ale to sonda ma dwa trymery. Ale nie stresuj się tym co napisałem.

    Ten przeskok zbocza narastającego może być prawdziwy realny.
  • #6 21557098
    cada99
    Level 4  
    Posts: 113
    Help: 1
    Rate: 7
    O właśnie też zauważyłem tą długość sondy. Kabel masowy ma standardowe 10cm co przy przy kilkucentymetrowych kablach od Arduino i samych ścieżkach dramatu nie robi. Ale ta długość kabla sondy, jakiś metr... przecież to pojemność i indukcja. Właśnie się zastanawiałem czy nie powinno się kupować jakichś specjalnych sond na krótkim kablu.
  • Helpful post
    #7 21557115
    zdzisiek1979
    Level 39  
    Posts: 5445
    Help: 560
    Rate: 1253
    Przewód samej sondy to nie ma tu nic do rzeczy, ale masowy ten z krokodylkiem może narozrabiać.
    To sondy pasywne to ... możesz kupić taką za 500zł 500MHz ale to nic ci nie da może lekko zmieni czas narastania sygnału. Korciło mnie takie podejście do tematu by do 300MHz oscyloskopu kupić 500MHz sondę ale 500zł mniej więcej boli.

    Robiłeś próby bez obciążenia rezystorem i na przykład z 1kΩ spróbuj zrobić myk z krótką masą sondy i zobacz co będzie.
  • Helpful post
    #8 21557144
    gps79
    Level 37  
    Posts: 2208
    Help: 495
    Rate: 796
    Myślę, że poniższy obrazek rozwieje wątpliwości.

    Porównanie dwóch przebiegów sygnału z oscyloskopu SIGLENT SDS1104X-U na tle dwóch różnych sposobów podłączenia sondy do mikrokontrolera Arduino Pro Mini.
    Zrobione podobnym SIGLENTem SDS1104X-U
  • #9 21557152
    cada99
    Level 4  
    Posts: 113
    Help: 1
    Rate: 7
    A ja się zastanawiałem po cholerę jest ta sprężyna haha A to jest kompensacja długości sondy...

    Tylko że to nie do końca rozwiązuje mój problem. No bo mam PCB gdzie mam masę i jakiś punkt pomiarowy. I teraz pytanie, jak się podłączyć solidnie pod taki układ aby nie wprowadzać zniekształceń.
    Są na to jakieś sposoby? Z racji że to układ prototypowy to mogę tam wlutować nawet jakieś złącze BNC. Tylko pytanie jak i czy to coś da. Bo słyszałem że sam kabel BNC-BNC wprowadza większe zniekształcenie niż dobra sonda.
  • Helpful post
    #11 21557216
    zdzisiek1979
    Level 39  
    Posts: 5445
    Help: 560
    Rate: 1253
    Sondy Testec mają w zestawie nakładkę BNC. Zakłada się na kocówkę i można wpinać w gniazda BNC. To tak że nie trzeba samemu budować nic.
    Wspomnę tylko że przewód sondy to drut oporowy chyba o rezystancji coś poniżej 200Ω nie pamiętam ale wykazuje rezystancję sporą.

    Sam przewód BNC-BNC to tylko w połączeniu 1:1 to do składania stanowisk pomiarowych & badawczych a nie do pomiaru na płytce sygnału. Pomijam dopasowanie impedancji kabla.
    Pozostaje sonda pasywna lub wypas oscyloskop i sondy w cenie >100kzł

    Warto się zastanowić podczas kupowania sond nad sonda tylko i wyłącznie :10 bez przełącznika. Jak ci pisałem miałem chęć na sondy 500MHz ale cena prawie taka sama co pasmo tylko to sondy :10 bez przełączania tłumienia .
  • Helpful post
    #12 21558276
    CosteC
    Level 39  
    Posts: 5342
    Help: 400
    Rate: 1654
    Jeśli ważne jest naprawdę precyzyjne obserwowanie sygnału to proponuję:
    - kompensacja tylko na oscyloskopowych źródle, tak jak koledzy piszą.
    - sprawdzić jak posiadaną sonda obciąża układ.
    - zobaczyć czy nie kupić lepszej sondy. Siglentowe kitowe 100 MHz nie są wybitne. TESTEC albo Staubli są w TME. Rigola nie proponuję że względu na możliwość samozapłonu oscyloskopu. Akcesoria są niestety krytyczne dla jakości pomiarów HF.
    -wyjścia cyfrowe lubią dzwonić, layout w takich płytkach nie jest pod to optymalizowany.
  • #13 21558307
    tzok
    VIP Meritorious for electroda.pl
    Posts: 38797
    Help: 3174
    Rate: 6529
    cada99 wrote:
    A ja się zastanawiałem po cholerę jest ta sprężyna haha A to jest kompensacja długości sondy..
    To nie jest żadna kompensacja, tylko po prostu najkrótsze i możliwie bezindukcyjne podłączenie masy... a Ty jeszcze dokładasz kilkucentymetrowe kabelki między końcówką sondy, a płytką Arduino.
  • #14 21558350
    cada99
    Level 4  
    Posts: 113
    Help: 1
    Rate: 7
    To bardziej test. Podłączałem wcześniej też na krótko do płytki. Mam świadomość że każdy kabelek to indukcyjność i pojemność. Ale jakoś nie wpadłem na to że ten kabelek przy sondzie aż tak dużo wnosi przy metrowym przewodzie samej sondy.

    Dzięki za podpowiedź co do samych sond. Docelowo przypuszczam że i tak będę się podłączał przez przewód do wlutowanego BNC lub SMA. No ale jak tak się zastanawiam to masa haczyków jest z tym związana. Zastanawia mnie czy taki przewód też trzeba kompensować itd.
    Żeby była jasność, nie interesuje mnie za bardzo przesunięcie fazowe, a dokładny kształt przebiegu.
  • Helpful post
    #15 21558657
    tzok
    VIP Meritorious for electroda.pl
    Posts: 38797
    Help: 3174
    Rate: 6529
    Przewód sondy oscyloskopowej to nie jest taki zwykły przewód koncentryczny, on am dość skomplikowaną budowę. Sondę wraz z przewodem kompensujesz trymerem w sondzie. Kabelek masowy jest poza tym układem. Tak na marginesie, to nie wiem czy wiesz ale zwykle da się go odpiąć od sondy. W zakresie w.cz. raczej używa się tej "sprężynki", chyba że nie zależy nam na dokładnych pomiarach, a jedynie na stwierdzeniu obecności sygnału i zgrubnego oszacowania jego amplitudy i częstotliwości.
  • Helpful post
    #16 21558696
    CosteC
    Level 39  
    Posts: 5342
    Help: 400
    Rate: 1654
    Aby dobrze zmierzyć kształt sygnału trzeba wiedzieć parę rzeczy:
    - wydajność źródła sygnału, alby oszacować błędy od obciążenia.
    - maksymalne czasy narastania albo maksymalne spodziewane składowe w mierzonym sygnale
    - amplitudę (tu raczej nie będzie problemu z tym, ale niektóre sondy aktywne mają silne ograniczenia)

    Jak się to wie, to można dobrać sondę, metodę podłaczenia i oscyloskop. Jak zbudowałem generator o szybkich zboczach to trzeba było sondy 500 MHz a i to z ledwością dała radę.

    Długi kabelek masy potrafi przeszkadzać już przy 1 MHz jak ktoś jest purystą i układ jest delikatny.
  • #17 21559125
    cada99
    Level 4  
    Posts: 113
    Help: 1
    Rate: 7
    Jakby kogoś interesowało jak to wygląda po zastosowaniu sprężynki i pomiarze bezpośrednio na włożonym goldpin (impuls celowo skróciłem i sporo szumów też widać).


    Wykres przebiegu sygnału prostokątnego na ekranie oscyloskopu cyfrowego z widocznymi szumami.

    Zrzut ekranu z oscyloskopu pokazujący przebieg napięcia z widocznym szumem i krótkim impulsem na kanale CH1.


    Ekran oscyloskopu SIGLENT z wykresem przebiegu prostokątnego, zawierający pomiary napięcia i czasu.
  • Helpful post
    #18 21559150
    gps79
    Level 37  
    Posts: 2208
    Help: 495
    Rate: 796
    Jeszcze daj znać oscyloskopowi, że pracujesz w x10. Siebie możesz oszukiwać, ale jak chcesz prezentować wyniki, to warto zweryfikować, czy mają sens.
  • #19 21559159
    cada99
    Level 4  
    Posts: 113
    Help: 1
    Rate: 7
    Dzięki za kolejną uwagę, dużo tych opcji i jeszcze nie ogarniam.
  • #20 21559185
    CosteC
    Level 39  
    Posts: 5342
    Help: 400
    Rate: 1654
    Ogólnie ładny impuls. Czasy narastania i opadania rzędu 6-7 ns. To ok jak na Siglentową sondę PP510. O ile jej parametry to prawda, bo wygląda jak tanie sondy za 30 zł. Ma też takie samo 6 MHz pasma przy 1x i bardzo podobny datasheet, ale może SIGLENT zamawia lepsze wersje.

    W TME są przejściówki sonda BNC jeśli ktoś nie chce kupować nowej sondy, chociaż ogólnie polecam. Sondy 1:100 są super gdy nie chcemy obciążać źródła sygnału. Do sygnału 5V jeszcze ujdzie.
  • #21 21559265
    zdzisiek1979
    Level 39  
    Posts: 5445
    Help: 560
    Rate: 1253
    Sondy :100 to tu się nie nadają to sondy kilku kV mam testec 4kV niby 300MHz ale przy 299MHz to już można chyba zapomnieć o 100MΩ są tabelki z wykładnią częstotliwość a rezystancja. Wystarczy obejrzeć PDFa.


    Może jednak ten sygnał tak wygląda, tak jest generowany?
  • #22 21559271
    cada99
    Level 4  
    Posts: 113
    Help: 1
    Rate: 7
    Weź pod uwagę że to jest Arduino UNO, jeszcze w wersji z ATmega THT. Więc ja się tam raczej nie spodziewam stromych czasów narastania.
    Sondę 1:100 kiedyś kupiłem w TME, raczej z tych tanich. Do pomiarów przepięć. Ale gdzieś ją wrzuciłem i nie mogę znaleźć.
    Wybrałem sobie też już sondę TESTEC 1:10, i chyba jednak na taką postawię ponieważ istotne są dla mnie szumy i na bardzo niskich napięciach nie chce robić pomiarów.

    Natomiast ciągle mnie zastanawiają przewody BNC-BNC i BNC-SMA. Czy w nich jest podobnie i jakość silnie zależy od marki?
    Na aliexpress widzę za 7zł, na Gotronik za 30zł, a w TME za prawie stówę.
  • #23 21559279
    zdzisiek1979
    Level 39  
    Posts: 5445
    Help: 560
    Rate: 1253
    Mam chińskie z alliexpresu SMA-SMA i niby złocone a to jakaś farbka starła się po czasie od palców. Dobry przewód kosztuje ale nie bierz przypadkiem RG-58 zarobione ładnie w TME .

    Niestety jakość zależy od ceny. Szczerze nie wiem jakie ci doradzić.

    Ja mam trochę kupnych trochę dostałem ale to dobre przewody ale półsztywne i z wtykami kątowymi. Dawne krosty w aparaturze w.cz i tyle.

    Dobry przewód ma niskie tłumienie sygnału. Mam co prawda RG-58 ale do m.cz ( kHz ) do MHz mam inne.

    Z tych z aliexpresu jeden mi się rozleciał wypadł z gniazda SMA. Ja wybrałem SMA by było praktyczniej bo mam SMA i mogę nakręcić BNC lub N-kę. Ale szału nie ma. Choć za 10zł to cóż się spodziewać.



    Jak już chcesz kupić sondę Testec to zastanów się nad sondą :10 bez :1 ja zbieram kasę z trudem by kupić :10 bez przełączania. Ale jak ci pisałem 500zł boli.
    I mam dylemat z tym , na razie odpuściłem.

    Zarzuć linki co chcesz kupić i jakie przewody w TME . Lukniemy se i pokręcimy nosem :)
  • Helpful post
    #24 21559323
    CosteC
    Level 39  
    Posts: 5342
    Help: 400
    Rate: 1654
    zdzisiek1979 wrote:
    299MHz to już można chyba zapomnieć o 100MΩ

    To dokładnie tak samo jak z sondami 10 MΩ. Tylko 1:100 mają z definicji większą impedancję.

    TT-LX 212/312 (1:10) przy 100 MHz ma jakieś 250 Ω.
    PVP2350 (1:10) przy 100 MHz ma jakieś 500 Ω.
    TT-HV 200/400 (1:100) przy 100 MHz ma jakieś 4000 Ω.
    Silglent P510 (1:10) to pewnie koło 150 Ω, bo pojemność większa, ale datasheet nie mówi nic. (https://siglentna.com/wp-content/uploads/2020/02/PP510_Users_Guide_082017.pdf)

    Przewody typu RG58 nadają się tylko i wyłącznie do sytemów 50 Ω. Mają około 85 pF/metr i podłączone do układu logicznego bardzo go obciąża: 100 MHz ma jakieś 19 Ω dla 1 metra.
    Do pomiarów tylko sondy 1:10 albo 1:100.

    zdzisiek1979 wrote:
    zbieram kasę z trudem by kupić :10 bez przełączania. Ale jak ci pisałem 500zł boli.

    Staubli 68.9366-12028 to 255 zł + VAT, za 500 MHz.
  • #25 21559632
    cada99
    Level 4  
    Posts: 113
    Help: 1
    Rate: 7
    Sęk w tym że ja potrzebuję solidnego podłączenia do badanego układu. Więc sonda ze sprężynką niezbyt mi pasuje. Raczej wolałbym wlutować SMA w badany układ i połączyć kablem na sztywno z oscyloskopem. Tak żeby skupić się na zadawaniu parametrów do układu i obserwacji wyników na oscyloskopie.

    Tu jest też problematyka jak mierzyć dość wysokie napięcie np 100V w takim układzie. Pewnie musiałbym zastosować jakiś własny dzielnik? A może tłumik?
    Nie mam doświadczenia w takich pomiarach.
  • #26 21559703
    zdzisiek1979
    Level 39  
    Posts: 5445
    Help: 560
    Rate: 1253
    Jak patrzyłem na 500MHz to prawie 500zł było stąd tego się trzymam ale skoro taniej to fajniej.

    Tłumik musi być zawsze dobrany tez z konkretną mocą. Inaczej spali się bo nie wytraci ciepła.

    100V to w sam raz sonda już :100 ja do tego kupiłem właśnie sobie. Do układów lampowych między innymi.
  • #27 21559966
    cada99
    Level 4  
    Posts: 113
    Help: 1
    Rate: 7
    A podpowiedzcie mi jeszcze bo się nasłuchałem o zwarciach przez masę oscyloskopu i już zgłupiałem. Jeśli układ nie ma połączenia z przewodem PE, tzn jest zasilany dwubolcowym zasilaczem lub zasilaczem laboratoryjnym z oddzielonym obwodem GND, tylko plus i minus.
    To chyba dobrze myślę że wtedy mogę mierzyć oscyloskopem (1 kanał) pomiędzy dwoma dowolnymi punktami. Bo tam gdzie dotknę masą sondy to będzie masa dla oscyloskopu i żądne zwarcie się nie zrobi?
    Trochę mnie to dziwi bo takie dwa różne poziomy potencjału, a różnicówki nie wywali?
  • #28 21559994
    CosteC
    Level 39  
    Posts: 5342
    Help: 400
    Rate: 1654
    1) każdy zwykły oscyloskop ma nieć połączenie do PE. Nawet Rigol DHO800/900. Brak podłączenia do PE to proszenie się o porażenie i zwiększone szumy.
    2) mierzenie oscyloskopem obwodów podłączonych do sieci wymaga albo izolowanych sond albo oscyloskopu o izolowanych kanałach, robienie tego inaczej to proszenie się o porażenie.
    3) Mnóstwo elektrodowiczów zaprotestuje, że można takie złe praktyki uskuteczniać jak się wie co robi. Uważam, że złe praktyki są złe, a te są szczególnie niebezpieczne dla każdego który nie rozumie skąd bierze się ryzyko.

    Dokumentów na ten temat jest mnóstwo. Na przykład: https://www.newark.com/pdfs/techarticles/tektronix/FFM.pdf
  • #29 21559997
    gps79
    Level 37  
    Posts: 2208
    Help: 495
    Rate: 796
    cada99 wrote:
    oddzielonym obwodem GND
    chyba chodzi o izolowaną część wtórną zasilacza. Wtedy możesz mierzyć oscyloskopem napięcia pomiędzy dwoma dowolnymi punktami.
    W przypadku braku 100% pewności takiej separacji najlepiej jest użyć transformatora separującego do zasilania mierzonego obwodu (nawet 230V -> 230V).

    Dodano po 12 [minuty]:

    Dodam, że takie podłączenie oscyloskopu zwiera jeden punkt mierzonego obwodu z masą, co zmieni potencjały wszystkich innych części tego obwodu względem masy (i operatora oscyloskopu) i może spowodować pojawienie się wysokiego napięcia w niespodziewanym miejscu (np. na obudowie urządzenia). Przy takich pomiarach należy zachować szczególną ostrożność. Tego ryzyka nie ma sonda izolowana.
  • #30 21560055
    cada99
    Level 4  
    Posts: 113
    Help: 1
    Rate: 7
    Spokojnie, na razie mierzę zaledwie 20V. Ale się już trochę zakręciłem. Czy na masie oscyloskopu musi być zawsze minus układu który nie ma podłączenia do PE/GND, czy jednak może być dowolny punkt w układzie i te potencjały zawsze będą wtedy względne.
    Weźmy taki przykład:

    Schematy dwóch układów z tranzystorami NPN i PNP z diodą LED, rezystorami i oznaczeniem zasilania.

    Tu jak rozumiem przy NPN i przy takim zasilaniu gdzie GND jest jedynie minusem izolowanego galwanicznie zasilacza. Można mierzyć dowolnie potencjały pomiędzy punktami układu. I nawet jak się podłączy masę oscyloskopu do VCC a sondę do C tranzystora, to nic się nie stanie i pokaże ujemne napięcie?

Topic summary

✨ Dyskusja dotyczy problemów z pomiarem krótkich impulsów prostokątnych (ok. 300 ns, 3 MHz, 5 V) generowanych przez Arduino UNO (ATmega THT) za pomocą oscyloskopu Siglent SDS1104X-E i sondy pasywnej x10. Główne zagadnienia to prawidłowa kompensacja sondy, wpływ długości przewodu masowego sondy na zniekształcenia sygnału oraz metody podłączenia sondy do układu testowego, aby minimalizować zakłócenia i obciążenie badanego obwodu. Zalecane jest kompensowanie sondy sygnałem wzorcowym z oscyloskopu (najlepiej 1 kHz), a nie sygnałem z Arduino. Długi przewód masowy sondy (np. około 1 m) wprowadza pojemność i indukcyjność, co powoduje zafalowania i zniekształcenia, dlatego wskazane jest stosowanie jak najkrótszego przewodu masowego, np. sprężynki.

Poruszono też temat sond o wyższej częstotliwości (np. 250 MHz Testec TT-MX212) oraz sond 1:10 bez przełącznika tłumienia, które lepiej nadają się do precyzyjnych pomiarów. Wskazano, że sondy 1:100 są przeznaczone do pomiarów wysokich napięć i mają wyższą impedancję, ale ich parametry przy wysokich częstotliwościach mogą być ograniczone. Omówiono również kwestie przewodów SMA i BNC, ich jakości, wpływu na pomiary oraz dostępności adapterów BNC do sond.

W kontekście pomiarów układów zasilanych z izolowanych zasilaczy (bez połączenia z PE), potwierdzono możliwość pomiaru napięć między dowolnymi punktami układu za pomocą oscyloskopu z jednym kanałem, pod warunkiem zachowania ostrożności i świadomości ryzyka. Zwrócono uwagę na konieczność stosowania izolowanych sond lub oscyloskopów z izolowanymi kanałami przy pomiarach układów podłączonych do sieci.

Poruszono także temat pomiarów wysokich napięć (np. 100 V) w układach energoelektronicznych, gdzie zalecane jest stosowanie sond 1:100 lub tłumików, a także odpowiedniego doboru dzielników napięcia. Wskazano, że tłumiki 50 Ω stosuje się w połączeniu z wejściem oscyloskopu pracującym w trybie 50 Ω, co jest istotne przy pomiarach sygnałów wysokoczęstotliwościowych i impedancji linii transmisyjnych.

Podsumowując, do precyzyjnych pomiarów krótkich impulsów z Arduino zaleca się: kompensację sondy na sygnale wzorcowym oscyloskopu, stosowanie sond x10 o odpowiednim paśmie (np. Testec TT-MX212 250 MHz), minimalizację długości przewodu masowego sondy (np. sprężynka), rozważenie własnych rozwiązań złączeniowych (BNC/SMA) z dzielnikami lub tłumikami oraz zachowanie ostrożności przy pomiarach układów z izolowanym zasilaniem.
AI summary based on the discussion. May contain errors.
ADVERTISEMENT