Czeka mnie wymiana pieca kaflowego na coś nowszego. Przyszedł mi mi do głowy piec a'la kominek ale zasilany pelletem. Pomieszczenie do ogrzania to 5x5x4 (SxDxW) z być może obniżonym około metra sufitem. Dotychczas piec kaflowy o wymiarach ~0,6x1x2, z bardzo małym paleniskiem (~28x18 cm i wąskie drzwiczki). Piec sprawuje się bardzo dobrze, ale trzeba magazynować opał (drewno/węgiel). Przeglądając oferty, trafiłem na całkiem fajny wypust, w pieniądzach do "przełknięcia". Zastanawiam się czy to ma sens o jak się sprawuje taki "kociołek" w zbliżonych warunkach? Może ktoś robił podobną kombinację?