Witam.
W nawiązaniu do tego tematu :
https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic4158233.html
Moich poszukiwań prawdziwych okazji na Wrocławskim rynku nieruchomości ciąg dalszy
Znalazłem fajne mieszkanie. Nie, nie oglądałem go jeszcze i przychodzę tu po poradę czy w ogóle je oglądać bo takiego dziwactwa to jeszcze nie widziałem. Nie mam nic do ogrzewania elektrycznego i wolę je od elektrociepłowni, podobnie jak CWU. Natomiast w owym mieszkaniu wszystko jest na prąd.
Blok z lat 80,WLZ miedziane, instalacja w mieszkaniu też miedziana i zapewne przystosowana do dużych obciążeń.
W łazience kocioł/przepływowy podgrzewacz elektryczny o mocy 21 kW, który podgrzewa też wodę w kuchni. Do tego piekarnik elektryczny, płyta indukcyjna i dwa szklane grzejniki konwektorowe zapewne o mocy 1500W każdy + grzejnik elektryczny drabinkowy w łazience o mocy zapewne 300W.
Konkretne pytania, bo kompletnie się nie znam.
1.Czy w ogóle spółdzielnia/zakład energetyczny/ktoś decyzyjny zgodziłby się na tak potężny przydział mocy do mieszkania by to wszystko uciągnąć? Czy to mało prawdopodobne i ta cała instalacja będzie prawdopodobnie niefunkcjonalna i przy braniu prysznica i grzaniu grzejnikami będzie powodować zadziałanie bezpieczników? Spotkaliście się kiedyś z czymś takim? Przecież tu potrzeba przydziału mocy na poziomie 25-30 kilowatów, żeby komfortowo żyć w tym mieszkaniu.
2.Jak pójdę na oględziny mieszkania-o co pytać? Co sprawdzać? Żądać bezwzględnie schematu instalacji i protokołu od elektryka który to wszystko montował/wymieniał/przystosowywał? Tu już nie ma żartów jak w mieszkaniu jest przepływowy podgrzewacz o takiej mocy....
3.Jako laik-mogę zrobić jakiś obiektywny test, żeby sprawdzić czy to "hula"? Co włączyć jednocześnie? Myślałem o odkręceniu deszczownicy w prysznicu + trzy grzejniki na full lub wszystkie grzejniki na full, piekarnik na full +jedno pole indukcyjne na full.
4.To kawalerka, będę mieszkał sam więc scenariusz, że będę jednocześnie piekł ciasto i brał prysznic wykluczam.
Cena zacna i mieszkanie eleganckie, ponoć wynajmowane przez ostatnie 10 lat. To to mieszkanie:
https://www.otodom.pl/pl/oferta/2-pokoje-osobna-kuchnia-gotowe-do-najmu-ID4xilD
Nie, nie przeszkadzają mi wysokie rachunki za prąd więc proszę tego argumentu nie uwzględniać w swoich opiniach.
Edytowałem.[T.M.]
W nawiązaniu do tego tematu :
https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic4158233.html
Moich poszukiwań prawdziwych okazji na Wrocławskim rynku nieruchomości ciąg dalszy
Znalazłem fajne mieszkanie. Nie, nie oglądałem go jeszcze i przychodzę tu po poradę czy w ogóle je oglądać bo takiego dziwactwa to jeszcze nie widziałem. Nie mam nic do ogrzewania elektrycznego i wolę je od elektrociepłowni, podobnie jak CWU. Natomiast w owym mieszkaniu wszystko jest na prąd.
Blok z lat 80,WLZ miedziane, instalacja w mieszkaniu też miedziana i zapewne przystosowana do dużych obciążeń.
W łazience kocioł/przepływowy podgrzewacz elektryczny o mocy 21 kW, który podgrzewa też wodę w kuchni. Do tego piekarnik elektryczny, płyta indukcyjna i dwa szklane grzejniki konwektorowe zapewne o mocy 1500W każdy + grzejnik elektryczny drabinkowy w łazience o mocy zapewne 300W.
Konkretne pytania, bo kompletnie się nie znam.
1.Czy w ogóle spółdzielnia/zakład energetyczny/ktoś decyzyjny zgodziłby się na tak potężny przydział mocy do mieszkania by to wszystko uciągnąć? Czy to mało prawdopodobne i ta cała instalacja będzie prawdopodobnie niefunkcjonalna i przy braniu prysznica i grzaniu grzejnikami będzie powodować zadziałanie bezpieczników? Spotkaliście się kiedyś z czymś takim? Przecież tu potrzeba przydziału mocy na poziomie 25-30 kilowatów, żeby komfortowo żyć w tym mieszkaniu.
2.Jak pójdę na oględziny mieszkania-o co pytać? Co sprawdzać? Żądać bezwzględnie schematu instalacji i protokołu od elektryka który to wszystko montował/wymieniał/przystosowywał? Tu już nie ma żartów jak w mieszkaniu jest przepływowy podgrzewacz o takiej mocy....
3.Jako laik-mogę zrobić jakiś obiektywny test, żeby sprawdzić czy to "hula"? Co włączyć jednocześnie? Myślałem o odkręceniu deszczownicy w prysznicu + trzy grzejniki na full lub wszystkie grzejniki na full, piekarnik na full +jedno pole indukcyjne na full.
4.To kawalerka, będę mieszkał sam więc scenariusz, że będę jednocześnie piekł ciasto i brał prysznic wykluczam.
Cena zacna i mieszkanie eleganckie, ponoć wynajmowane przez ostatnie 10 lat. To to mieszkanie:
https://www.otodom.pl/pl/oferta/2-pokoje-osobna-kuchnia-gotowe-do-najmu-ID4xilD
Nie, nie przeszkadzają mi wysokie rachunki za prąd więc proszę tego argumentu nie uwzględniać w swoich opiniach.
Edytowałem.[T.M.]