Podniesienie napięcia pracy o około 0,5÷1V ma bardzo niewielki (albo i żaden) wpływ na trwałość żarówki. Trwałość żarówki zależy przede wszystkim od sposobu włączenia. Łagodny start decyduje o trwałości bo wtedy brak uderzenia dużego prądu na zimny żarnik.
Długie przewody to dodatkowa rezystancja i większe obniżenie napięcia w chwili włączenia, taki zakamuflowany "łagodny start". Ale ciągła praca jest wtedy z mniejszą wydajnością.
https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic2768050-60.html#13583354
Po zastosowaniu tego łagodnego startu bywa i kilka lat nie wymieniam żarówek H4, a przed tym wymiana mniej więcej co pół roku, zawsze spalone światło mijania. Dlatego mijania, bo są one z reguły włączane jako pierwsze przy starcie samochodu, a drogowe nie przepalają się bo żarnik już jest nagrzany od żarnika mijania (żarówka H4).
Długie przewody to dodatkowa rezystancja i większe obniżenie napięcia w chwili włączenia, taki zakamuflowany "łagodny start". Ale ciągła praca jest wtedy z mniejszą wydajnością.
https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic2768050-60.html#13583354
Po zastosowaniu tego łagodnego startu bywa i kilka lat nie wymieniam żarówek H4, a przed tym wymiana mniej więcej co pół roku, zawsze spalone światło mijania. Dlatego mijania, bo są one z reguły włączane jako pierwsze przy starcie samochodu, a drogowe nie przepalają się bo żarnik już jest nagrzany od żarnika mijania (żarówka H4).