Pomysł powstał z potrzeby posiadania odtwarzacza pozwalającego na wybranie konkretnego utworu z 225, na płytach audio zajmowały one 8 płyt i przekładanie było nie wygodne, a odtwarzacze mp3 które ja widziałem nie dawały możliwości wybrania 3 cyfrowego numeru utworu z klawiatury numerycznej więc postanowiłem wykonać coś sam. Na początku myślałem o zrobieniu czegoś w stylu Yampa, ale chciałem żeby konstrukcja była możliwie jak najtańsza więc kupiłem najtańszy jaki znalazłem na allegro odtwarzacz mp3 i zacząłem kombinacje ze sterowaniem, sporo pomysłów było do chwili kiedy zauważyłem że po wyłączeniu i ponownym włączeniu gra od ostatnio odtwarzanego utworu i z tą samą głośnością, więc pomyślałem że musi to gdzieś zapisywać, faktycznie na karcie był plik z tymi informacjami, wystarczyło tylko połapać się co gdzie jest i sprawa stała się banalnie prosta, wybieram numer z klawiatury, zapisuje w pliku, odpalam mp3 i po kilku sekundach gra, musiałem tylko odciąć oryginalne zasilanie karty bo jak podłączyłem się bez tego to odtwarzacz startował i się robiło dziwnie przy próbie zapisu na kartę. Program do mikrokontrolera napisany w Bascomie zajmuje mi tylko 40% pamięci.
Koszt całej konstrukcji trudno powiedzieć, specjalnie do tego kupiłem tylko odtwarzacz mp3 za jakieś 30 zł z przesyłką bo kupowałem więcej spraw i karte SD 1GB za jakieś 25 zł do tego Atmega8, kawałek płytki, kilka oporników, tranzystorów, stabilizator 3,3 V, klawiatura komputerowa (wykorzystałem tylko część numeryczną), wyświetlacz to wszystko leżało gdzieś po szufladach.
Fajne? Ranking DIY