logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Wieczna latarka bez baterii - prąd z siły mięśni

zasoby 26 Gru 2003 23:46 54401 86
  • Nowoczesne rozwiązanie oferujące światło z wykorzystaniem siły ludzkich mięśni. Potrzeba jedynie silniczek krokowy np. ze stacji dyskietek 5,25" i białą super jasną LED

    Wieczna latarka bez baterii - prąd z siły mięśni

    Układ nie oferuje dużej jasności, jednak jest to wystarczające, żeby w całkowitych ciemnościach oświecić 7 metrów ścieżki. Aby nagromadzić wytworzoną energię zastosowano bardzo duże kondensatory niskonapięciowe 0,22F. W celu odpowiedniego ustabilizowania napięcia dla LED zastosowano LP2950CZ-5.0 i LP2950CZ-3.3 w cenie około 3PLN. Układ można rozbudować dodając baterię 9V, aby szybko naładować kondensatory. Do tego celu można zastosować specjalny przycisk turbo :) Silniczek to czterofazowy (cztery uzwojenia) 12V silnik krokowy. Może pochodzić ze stacji dyskietem 5,25" lub faksów, drukarek... Moc silniczka powinna wynosić 5W lub więcej (średnica około 40mm i głębokość około 30mm). Niektóre silniczki posiadają 5-6 wyprowadzeń, w jaki sposób odnaleźć odpowiednie wyprowadzenia - można odnaleźć dokładny opis w artykule.

    Używanie takiej latarki sprowadza się do energicznego kręcenia silniczkiem na początku przez około 1 minutę. Kiedy ładunek zostanie nagromadzony na kondensatorach, to zaświeci się D1. Można wtedy przerwać obracanie. Kolejne ładowania nie będą już trwały tak długo, czas ładowania może nawet spaść do 5 sekund.

    Kompletny projekt i opis (angielski) w załączniku
    Załączniki:
    • wind torch.pdf (237.39 KB) Musisz być zalogowany, aby pobrać ten załącznik.

    Fajne? Ranking DIY
    O autorze
    zasoby
    Poziom 23  
    Offline 
    zasoby napisał 784 postów o ocenie 447, pomógł 4 razy. Jest z nami od 2002 roku.
  • #2 451531
    michalgorny

    Poziom 17  
    Posty: 265
    Pomógł: 4
    Ocena: 15
    mialem kiedys podobny pomysl... latarka led bez baterii: na plastikowa rurke nawinac okolo 500 zwojow nawojowego miedzianego drutu a do srodka wsadzic magnes walcowy. calosc zabezpieczyc ze wszytkich stwon. dwakoncze drutu podlaczyscz do mosta greza i ladowac kondensator. znalazlem w www.tme.pl 1 Farad/5V za 30 zl. zbudowac zrodlo pradowe lub latwiej -wsadzic tam rezystowrek i mamy latarke - wystarczy potrzasnac reka i sie naladuje i bedzie swiecic.
    dajcie znac co sadzice o tym
    Konto firmowe:
    INTERELEKTRON
    Lesna 13, Wieliczka, 32-020 | Tel.: 600-XXX-XXX (Pokaż) | Strona WWW: www.twoj-elektryk.com.pl
  • #3 451550
    Maślakmj
    Poziom 13  
    Posty: 101
    Pomógł: 1
    Ocena: 215
    pomusł ok ale trudno by było z nawijaniem :lol: oj i trząść by trzabyło nieźle :wink: nie lepsza by była syrena strażacka nie wiem jak to jest zbudowane ale w środku jest hyba jakaś prądnica powinno nieźle zapodawać gdyby wsadzić coś świecącego
  • #4 451553
    zasoby
    Poziom 23  
    Posty: 784
    Pomógł: 4
    Ocena: 447
    Proszę Pana, trzeba to sprawdzić praktycznie.

    Faktem jest, że mamy taką technologię - baterie kondensatorów bardzo spadły a diody LED pobierają znikomy prąd przy dużym świetle. Jak napisano w projekcie nie polecają użycie kondensatorów większych niż 0,22F, ze względu na straty. Po prostu w laboratorium osiągneli najlepszy czas świecenia w stosunku do wkładanej siły przy dokładnie takich pojemnościach.

    Sądzę, że to kwestia czasu aż takie latarki pojawią się na rynku - tylko muszą zminimalizować - podobnie jak wszelkie błyskotki, gażdżety, broszki do komórek. Aktualnie mam przylepioną do komórki rozebraną nalepkę Pepsi i na dziwić się nie mogę jakie to proste, na płytce dwie ceweczki podłączone do czterech mikroskopijnych LED. Zero zasilania - cały efekt wizualny z powietrza do końca życia...
  • #6 451712
    lego
    Poziom 12  
    Posty: 6
    Ocena: 1
    Z syreną strażacką prawdopodobnie niewiele by wyszło, ponieważ to jest układ pneumatyczny, czyli solidna dmuchawa i piszczałka.
  • #7 451739
    Sajberbob
    Poziom 12  
    Posty: 94
    Ocena: 5
    :arrow: michalgorny
    Piasłem kiedyś o takiej latarce na forum. Da się takie kupić w USA w necie.
    Załączniki:
    • Wieczna latarka bez baterii - prąd z siły mięśni NewFlashLightBig.jpg (25.02 KB) Musisz być zalogowany, aby pobrać ten załącznik.
    • ee_forever.rar (334.39 KB) Musisz być zalogowany, aby pobrać ten załącznik.
  • #8 451762
    mmm777
    Poziom 31  
    Posty: 1824
    Pomógł: 98
    Ocena: 240
    Pomysł jest bardzo stary, pamiętam, że jak dziecięciem byłem (za Gomułki?) sam taką rozkręciłem: prosta prądniczka + żarówka.
    Teraz można coś takiego kupić w Conradzie za 37.99zł. Niewątpliwie, gdyby zamiast żarówki miała leda dużej mocy była by bardziej atrakcyjna.
  • #9 451763
    ACULA
    Poziom 34  
    Posty: 3005
    Pomógł: 105
    Ocena: 114
    a o to wersja lux, dałem za nią 10zł ;)
    Załączniki:
    • Wieczna latarka bez baterii - prąd z siły mięśni lampka0000.JPG (26.31 KB) Musisz być zalogowany, aby pobrać ten załącznik.
  • #10 451769
    Pimej
    Poziom 12  
    Posty: 33
    Ocena: 1
    Witam,
    Latarki takie do potrząsania można kupić na Allegro za 80 zł:) Wyglądają bardzo porządnie i są wodoszczelne !
  • #11 480307
    Mrozes
    Poziom 11  
    Posty: 12
    Fajne to wszystko! Jaka jest żywotność takiego leda?
  • #12 482081
    dzemik8
    Poziom 16  
    Posty: 148
    Pomógł: 8
    około 100000 godzin przy wlaściwym prądzie
  • #13 485475
    Raymoond
    Poziom 11  
    Posty: 5
    dzemik8 napisał:
    około 100000 godzin przy wlaściwym prądzie

    a jakiej wielkości jest ten właściwy prąd ?
  • #14 508197
    watom
    Poziom 13  
    Posty: 139
    Ocena: 2
    mam 2 pytania.
    1. po co połązyli szeregowo 2 kondensatowry 0,22. czy jeden by nie wystarczyl. czy ma znaczenie w tym miejscu tak duza pojemnosci 0,11 F nie moze byc wiecej.
    2. co to sa za kondensatory czym sie roznia od elektrolitow
  • #15 867399
    Grytronics
    Poziom 17  
    Posty: 280
    Pomógł: 2
    Ocena: 16
    1-szeregowo w celu mozliwości pracy pod wyższym napieciem aniżeli jest stworzony pojedyńczy kondensator
    2-elektrolit gromadzi energię prądu stałego a te mogą pracować przy prądzie przemiennym (elektrolit przy odwrotnie podłaczonej polaryzacji ulega uszkodzeniu0
  • #16 884981
    _jta_
    Specjalista elektronik
    Posty: 49109
    Pomógł: 3212
    Ocena: 4254
    Ja kupiłem (na Allegro) jakieś takie latarki za 16zł, a nie 80, tylko po paru miesiącach
    już prawie nie działają - wygląda na to, że były oszukane - chyba w środku wstawili
    baterię jednorazową; układ ładowania jest, ale nie ma czego ładować...

    I pewnie można by pomyśleć o bardziej wydajnym układzie ładowania - w tym, który
    tam jest, zdecydowana większość energii idzie na straty mechaniczne, nie ładowanie.

    Co do zastosowania kondensatorów 0.22F - były na Allegro chyba po 2.50 0.22F/5V -
    można, tylko przy poborze prądu 20mA wystarczy na 15 sekund (rozładowanie od 5V
    do 3.5V - potem napięcie jest za niskie); zastosowanie przetwornicy impulsowej może
    trochę poprawić rezultat: w kondensatorze gromadzi się energia U^2*C/2=2.75J, LED
    potrzebuje 70mW (20mA, 3.5V), przyjmując sprawność przetwornicy 70% będzie świecić
    27.5 sekundy... oj, przesadziłem, przetwornica nie będzie działać, jak napięcie będzie
    bliskie 0 - ale ze 25 sekund można uzyskać, można spróbować zrobić przetwornicę
    o lepszej sprawności, albo trochę zmniejszyć prąd LED-a, i przekroczyć pół minuty.

    Być może kondensatory to lepszy pomysł od akumulatorków, które dość szybko mogą
    wysiąść, a raczej nie są tańsze (choć mają taką zaletę, że więcej zmagazynują).

    Aha: te kondensatory to są elektrolity, jak najbardziej biegunowe, tyle że mają
    bardzo dużą pojemność, i stosunkowo niewielkie rozmiary: fi=14mm, H=18mm.

    A może jeszcze jakieś ciekawe rozwiązania będą, jak się uda zrobić nadprzewodniki
    do temperatur pokojowych i nieco wyższych? Na razie fizycy się cieszą z YBaCuO,
    który jest nadprzewodnikiem w temperaturze ciekłego azotu...
  • #17 889085
    911driver
    Poziom 14  
    Posty: 53
    Pomógł: 3
    Ocena: 8
    no widzisz jak oszukują z bateriami, napewno jakies niewiadomego pochodzenia
  • #18 891308
    _jta_
    Specjalista elektronik
    Posty: 49109
    Pomógł: 3212
    Ocena: 4254
    Właśnie sprawdziłem - w latarce były dwie baterie litowe typu CR2032;
    ale po ich wyjęciu nadal jest w stanie magazynować energię z cewki -
    zawiera jakiś niezidentyfikowany element, czarny prostopadłościan
    o wymiarach około 12x12x5 (mm), na razie nie wiem, czy jest to
    kondesator, akumulator, czy jeszcze jedna bateria jednorazowa.

    Stosowanie baterii litowych w takim układzie może być niebezpieczne -
    układ pozwala na ich ładowanie, a to czasami powoduje ich wybuch, nie
    wiem z jakim skutkiem, i czy nie należy zawiadomić o tym prokuratury.

    Uzupełnienie: znalazłem opis, jak ktoś próbował ładować baterię litową
    jednorazową, i wybuchło: http://www.sawcenter.com/shopnews.htm
    na ile zrozumiałem, wybuch z R20 (D) wniótł na cal solidną stalową obudowę:
    "The explosion was so violent that it put a 1 inch depression into the heavy
    steel top of the power supply and embedded shrapnel in the walls of the room!"
  • #19 1038704
    marsm
    Poziom 12  
    Posty: 31
    Ocena: 1
    Właśnie zapoznałem się z pdfem opisującym latereczkę :) całkiem niezły pomysł. Gdyby jeszcze dodać coś na kształt koła zamachowego na oś silniczka, albo coś w rodzaju balansu od zegarka to ta konstrukcja podobała by mi się znacznie bardziaj od tych zabawek z allegro (mam osobiście bardzo złe zdanie na ich temat).
  • #20 1348356
    _jta_
    Specjalista elektronik
    Posty: 49109
    Pomógł: 3212
    Ocena: 4254
    Zbadałem ostatnio dokładniej tę latarkę z Allegro - wygląda na to, że oprócz baterii litowych,
    które się zużyły, i które usunąłem, żeby nie wybuchły, zawiera w środku kondensator
    o pojemności około 50mF (myślę, że to kondensator, a nie akumulator, bo ma liniową
    charakterystykę ładunek-napięcie - przynajmniej w zakresie, w jakim to zmierzyłem).
    I nie ma żadnego ograniczenia prądu LED-a, więc po pomachaniu przez ułamek
    sekundy świeci jasno (prąd LED-a pewnie te 50mA, jak kiedyś zmierzyłem), potem
    szybko jasność maleje, ale na koniec odrobinę świeci przez bardzo długi czas.

    Jeszcze parę informacji o tej latarce jest w https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic93405.html
  • #21 1377391
    marsm
    Poziom 12  
    Posty: 31
    Ocena: 1
    Jeżeli chodzi o takie wynalazki do wiecznego świecenia to chyba lepiej powinien zdać egzamin uklad z jakimś ogniwem słonecznym, akumulatorkiem i prostą przetwornicą.
  • #22 1377505
    RSP
    Poziom 27  
    Posty: 855
    Pomógł: 86
    Ocena: 164
    Nie wiem czy pamiętacie ale były samonakręcające się zegarki na rękę. Działało to na zasadzie ciężarka na osi ( często był to wycinek metalowego koła ) obroty ręki powodowały poruszanie się ciężarka.
  • #23 1377754
    _jta_
    Specjalista elektronik
    Posty: 49109
    Pomógł: 3212
    Ocena: 4254
    Warto tylko pamiętać, że niezależnie od metody ładowania, do naładowania
    akumulatorka potrzeba sporo energii: nawet jeśli ma pojemność tylko 600mAh,
    to do pełnego naładowania potrzeba około 4kJ (0.6A*3600s*1.5V), i jest to ilość
    energii wystarczająca do podniesienia ciężaru 400kg na wysokość 1m;
    jeśli chodzi o ładowanie z fotoogniwa: to dobrze wychodzi, jak jest lato i bezchmurna
    pogoda, wtedy fotoogniwo o powierzchni około 1dm^2 daje moc około 1W, i naładuje
    akumulator w ciągu godziny, może dwóch; wystarczy parę chmurek, i moc fotoogniwa
    spada kilkanaście razy, i przez cały dzień nie naładuje akumulatorka nawet do połowy.
  • #24 1381129
    marcinwpl
    Poziom 16  
    Posty: 105
    Pomógł: 12
    Ocena: 45
    Po co sie siłowac. nie lepiej wykozystac energie fal radiowych . znalazlem ciekawy schemacik gromadzoncy energie radiową i energie elektostatyczną (tz. APM). co prawda potrzebna jest durza antena ale to jest cos ! calosc sklada sie z 2 kondesatorów 0.047µF dzialajacych jako filtry i 2 kondesatorów gromadzoncych ładunki oraz 4 diud. 2 jako jako zapory pomiedzy uziemieniem a antena i 2 jako zapory pomiedzy antena a kondesatorami. 150 metrów drutu (jako antena) dało kolesiowi wystarczający prad do zasilenia jednego Led-a. co prawda to na rozmiary tego użądzenia kiepska moc, ale za free i na całe lata.

    http://www.xlabs.anubisdev.com/niezwykle_zr_energi.html
  • #26 1382596
    RSP
    Poziom 27  
    Posty: 855
    Pomógł: 86
    Ocena: 164
    Nocą z plecakiem przez las i na plecaku antena tak ze 150m fajnie by się szło.
  • #27 1385427
    marcinwpl
    Poziom 16  
    Posty: 105
    Pomógł: 12
    Ocena: 45
    z tego co sie orjentuje to słońce niewysyla tylko promieniowania widzialnego, ale tez czaly zakres promieniowania radiowego.
    pozatym jesli ktos zauwazył to fale radiowe są, wysylane z ukladów RLC czyli z karzdego urzadzenia zasilanego prądem zmienym.
    (urządzenie bez anteny moze byc wykonane z smd i było by niewiele wieksze od zapałki )
  • #29 1386014
    mati005
    Poziom 12  
    Posty: 66
    Ocena: 3
    witam,
    widzę że nikt jeszcze nie wpadł pomysł ,żeby po prostu kupić albo zrobić ogniwo słoneczne podłączyć do akumulatora i do akumulatora podłączyć diodę białą durzej mocy.
  • #30 1387149
    _jta_
    Specjalista elektronik
    Posty: 49109
    Pomógł: 3212
    Ocena: 4254
    Dawno już to wymyślono, nawet opisywałem konstrukcję lampy ogrodowej, która w dzień
    ładuje akumulator, a wieczorem świeci; dużej mocy to nie bardzo, bo tego, co się zbierze
    z ogniwa słonecznego latem w pogodny dzień starcza na kilka godzin świecenia małej diody.

    A ostatnie na Allegro ktoś nawet oferował latarki z fotoogniwem.

    Pojedyńcze ogniwo słoneczne daje około 0.5V napięcia - za mało do ładowania akumulatora,
    trzeba albo połączyć ze 3 ogniwa, albo użyć jakieś przetwornicy (a przetwarzać z 0.5V trudno);
    z kolei LED potrzebuje 3.5V, więc znowu albo przetwornica, albo akumulator 4V.

Podsumowanie tematu

✨ Dyskusja dotyczy konstrukcji latarki zasilanej energią mechaniczną generowaną przez siłę mięśni, wykorzystującej silnik krokowy (np. z napędu dyskietek 5,25") jako prądnicę oraz białą diodę LED o niskim poborze prądu. Energia jest magazynowana w kondensatorach elektrolitycznych o pojemności około 0,22F, stabilizowana układami scalonymi LP2950CZ-5.0 i LP2950CZ-3.3. Proponowane są różne metody magazynowania energii, w tym kondensatory o dużej pojemności, baterie 9V do szybkiego doładowania oraz układy z przetwornicami impulsowymi dla poprawy efektywności. W dyskusji poruszono także alternatywne źródła energii, takie jak ogniwa słoneczne, termoogniwa, energia fal radiowych, energia akustyczna oraz ogniwa chemiczne (np. baterie z soku z cytryny lub metali). Wskazano na problemy techniczne, takie jak dobór odpowiednich kondensatorów, stabilizacja prądu LED, straty mechaniczne w przekładniach, żywotność diod LED (ok. 100000 godzin przy właściwym prądzie), oraz ryzyko stosowania baterii litowych w układach ładowanych mechanicznie. Wiele osób podkreśla, że latarki tego typu są dostępne komercyjnie (np. na Allegro, w Conradzie, Tesco) w cenach od około 4,50 zł do 80 zł, jednak jakość i trwałość tych urządzeń bywa różna. Dyskutowano także o konstrukcji układów prostowniczych z mostkami diodowymi, wykorzystaniu silników krokowych z różną liczbą wyprowadzeń, oraz o możliwościach zwiększenia pojemności kondensatorów i zastosowania koła zamachowego dla lepszego magazynowania energii. Wspomniano o historycznych rozwiązaniach, takich jak samonakręcające się zegarki czy radzieckie urządzenia do ładowania akumulatorów. Podsumowując, latarki zasilane energią mięśniową są realne do wykonania, ale wymagają optymalizacji układu magazynowania energii i stabilizacji prądu, a także uwzględnienia ograniczeń fizycznych i ekonomicznych.
Podsumowanie AI na podstawie dyskusji. Może zawierać błędy.
REKLAMA