Witam wszystkich forumowiczów, pisze swój pierwszy post więc proszę o wyrozumiałość! Chciałbym zaprezentować swój wzmacniacz i poznać Waszą opinie na temat wyglądu i zastosowanych lamp i innych podzespołów.
Wzmacniacz to typowy Single Ended oparty o lampy EL34 w stopniu mocy pracujące w trybie triodowym i pentodowym (zmiana przełącznikiem) oraz ECC82 w przedwzmacniaczu pracujące jako wtórnik whitea, EM84 jako wskaźnik wysterowania i jedną EAA91 jako prostownik sygnału do lamp EM84. Wzmacniacz posiada półprzewodnikowy mostek prostowniczy do napięcia anodowego i jest to jedyny półprzewodnik w nim zastosowany. Zdecydowałem sie o zastosowanie filtra CLC dla końcówki mocy i filtra CLCRC dla preampu. Łączna pojemność kondensatorów dla napięcia anodowego wynosi 362µF. Pojemność jest wystarczająca ponieważ jedyny przydźwięk pochodzi od sprzężenia magnetycznego między trafami głośnikowymi i sieciowym (sprawdzałem) Dławik ma 8,1H i 140mA dopuszczalnego prądu, zapas 20mA. Napięcie anodowe na pierwszym elektrolicie wynosi 270V i około 245V na anodzie EL34. Ug1 = -14,5V.
Początkowo zasilany był z Zasilacza stabilizowanego firmy Elpo, a potem z trafa sieciowego przewijanego na zamówienie, jego moc ok 100VA, Ua= 230V Uż=6,3V mierzone pod obciążeniem. Trafa głośnikowe z Telto, lampy miałem.
Wzmacniacz zadziałał od pierwszego uruchomienia:
- przydźwięk to pojedyncze mV
- brak wzbudzania na niskich i ponad akustycznych częstotliwościach, mierzone oscyloskopem
Mocy nie mierzyłem a na temat dźwięku się nie wypowiem bo to pierwszy lampowiec jakiego kiedykolwiek miałem możliwość posłuchać ale mnie zadowala (troszkę słaby bas ale bez przesady)
Oto fotki z zakończonego projektu:
A tu fotki z powstawania oraz inne:
A tu schematy z których się opierałem ale je trochę zmieniłem (np: dodanie przełącznika trioda / pentoda)
W razie pytań pisać.
Fajne? Ranking DIY