Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Relpol przekaźniki
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Centrale i sieci kablowe telefonii stacjonarnej - dyskusja

27 Maj 2019 21:19 268350 3328
  • #3181
    Zutket
    Poziom 33  
    Grzegorz740 napisał:
    Wspomniałeś ,że elektronika ze zdjęcia to zespół generatorów. Czyli jest na niej umieszczony generator 400Hz oraz przerwanie dla zajętości i dla dzwonienia. Dobrze myślę?
    Jakim napięciem była zasilana ta centrala.
    Na płytce sygnałowej znajduje się generator 400Hz w układzie Colpitts-a, generatory impulsów 1/4, 0,5/05 oraz 0,1/1,9s. Centrala pracowała na napięcie 60V.
    Grzegorz740 napisał:
    Faktycznie jak brakuje rejestru to centrali się nie uruchomi. Masz wybierak o, którym wspomniałeś.
    Możesz zdradzić jaki chodzi tobie pomysł na uruchomienie? Czy nie chcesz zapeszać :) ?
    Masz rację, nie chcę zapeszyć. :D
    WK-610
    Centrale i sieci kablowe telefonii stacjonarnej - dyskusja
    Ma to być bardziej model centrali krzyżowej na WK-610 o pojemności 10NN. Dla uproszczenia abonent będzie sterował bezpośrednio mostkiem wybieraka, stąd pojemność 10NN. Niestety, bez rejestru się nie obędzie i tu mam problem. Co prawda mógłbym użyć przekaźnik dziesiętny od PC, ale jak by to wyglądało :cry:
    Jak uda mi się zdobyć jeszcze trochę przekaźników C-11, to będzie łatwiej coś zbudować.
  • Relpol przekaźniki
  • #3182
    Grzegorz740
    Poziom 32  
    Zutket napisał:
    Grzegorz740 napisał:
    Wspomniałeś ,że elektronika ze zdjęcia to zespół generatorów. Czyli jest na niej umieszczony generator 400Hz oraz przerwanie dla zajętości i dla dzwonienia. Dobrze myślę?
    Jakim napięciem była zasilana ta centrala.
    Na płytce sygnałowej znajduje się generator 400Hz w układzie Colpitts-a, generatory impulsów 1/4, 0,5/05 oraz 0,1/1,9s. Centrala pracowała na napięcie 60V.


    Skoro generator 400Hz jest wykonany w układzie Colpitts-a to na płytce generatora ze zdjęcia brakuje mi dławika i cewki L. No chyba, że te dwa transformatory są: jeden jako dławik, a drugi jako cewka L? Pytam się bo w internecie znalazłem schemat generatora Colpitts-a. Jak w załączniku.

    Masz może schemat płytki z elektroniką ze zdjęcia? Prościej by mi było zrozumieć zasadę działania owego generatora jaki był zastosowany w centrali.
  • #3183
    Grzegorz740
    Poziom 32  
    Grzegorz740 napisał:
    Faktycznie jak brakuje rejestru to centrali się nie uruchomi. Masz wybierak o, którym wspomniałeś.
    Możesz zdradzić jaki chodzi tobie pomysł na uruchomienie? Czy nie chcesz zapeszać :) ?
    Masz rację, nie chcę zapeszyć. :D
    WK-610
    Centrale i sieci kablowe telefonii stacjonarnej - dyskusja
    Ma to być bardziej model centrali krzyżowej na WK-610 o pojemności 10NN. Dla uproszczenia abonent będzie sterował bezpośrednio mostkiem wybieraka, stąd pojemność 10NN. Niestety, bez rejestru się nie obędzie i tu mam problem. Co prawda mógł bym użyć przekaźnik dziesiętny od PC, ale jak by to wyglądało :cry:
    Jak uda mi się zdobyć jeszcze trochę przekaźników C-11, to będzie łatwiej coś zbudować.[/quote]

    Przekaźniki C-11 chyba ciężko będzie zdobyć?
    Czuję ,że będzie to fajny projekt :). Jak uruchomisz to przyjadę zobaczyć w działaniu centrale :) .
  • #3184
    xkacper039
    Poziom 5  
    Ważne jest żeby centralka działała a nie jak będzie wyglądała, zrobiłbym chętnie centralkę 10NN na przekaźnikach ale nie mam schematu bo wybieraków obojętnie jakich, pewnie nie zdobędę, jeśli chodzi o elektronikę /generator sygnałowy 400Hz/ to żaden problem bo może być RC za to problemem może być wykonanie źródła nap. dzwonienia 75V/25Hz a przecież w centralkach automatycznych był to standard /w centralkach ręcznych 50Hz/.

    Dodano po 22 [minuty]:

    Witam, dysponuję pewną ilością przekaźników teletechnicznych i chętnie wykonałbym centralkę 10NN ale nie mam takiej dokumentacji więc byłbym wdzięczny za jej udostępnienie?
  • #3185
    AlekZ
    Specjalista - lampy próżniowe
    Zutket napisał:

    Jak uda mi się zdobyć jeszcze trochę przekaźników C-11, to będzie łatwiej coś zbudować.


    Pamiętaj, że pewna liczba przekaźników C-11 czeka na Ciebie u mnie :D .
  • #3186
    Grzegorz740
    Poziom 32  
    Wczoraj musiałem zadzwonić do Administracji osiedla ale zaginą mi numer telefonu ale znalazłem numer na centralę Spółdzielni mieszkaniowej i osoba która się zgłosiła powiedziała mi ,że mnie przełączy do administracji. I rzeczywiście połączyła mnie z administracja.

    Budynek Spółdzielni mieszkaniowej i administracji osiedla znajdują się w różnych częściach osiedla. Dystans pomiędzy budynkami jest około 20 Km. Dokładnie nie wiem.

    Zastanawiam się jak to mogło być zrealizowane? Czy centrala moze mieć połączenie kablowe z administracja i przełączenie jest realizowane na zadzie łączenia tak jak z numerem wewnętrznym? Czy może jest tak ,że na centrali są zaprogramowane numery do administracji i obsługujący centralę naciska odpowiedni przycisk w telefonie i następuje wybieranie numeru administracji osiedla i przełączanie mnie ma numer administracji.

    Nadmienię ,że administracja ma numery miejskie.

    Może ktoś z kolegów bardziej obeznany będzie w stanie mi to wytłumaczyć :) . Byłbym bardzo wdzięczny.
  • Relpol przekaźniki
  • #3187
    Krzysztof Kamienski
    Poziom 43  
    Grzegorz740 napisał:
    Zastanawiam się jak to mogło być zrealizowane?
    Najprawdopodobniej za pomocą VOIPu :D . Tak teraz się robi. Możesz zadzwonić do mnie, do Surinamu poprzez nr. 004822xxxx, czyli warszawski stacjonarny. :D
  • #3188
    Zutket
    Poziom 33  
    Grzegorz740 napisał:
    Może ktoś z kolegów bardziej obeznany będzie w satynie mi to wytłumaczyć :) . Byłbym bardzo wdzięczny.
    Jest to nic innego jak sieciowanie central w obu obiektach poprzez Internet w technologi VoIP co w efekcie daje, że numeracja na obu obiektach jest taka sama i abonenci ,,widzą" się tak jak by byli podłączeni do jednej centrali. Odległość praktycznie nie odgrywa roli. Jedyne ograniczenia, to jeden z obiektów powinien mieć stały adres IP.
  • #3189
    Grzegorz740
    Poziom 32  
    Zutket napisał:
    Grzegorz740 napisał:
    Może ktoś z kolegów bardziej obeznany będzie w satynie mi to wytłumaczyć :) . Byłbym bardzo wdzięczny.
    Jest to nic innego jak sieciowanie central w obu obiektach poprzez Internet w technologi VoIP co w efekcie daje, że numeracja na obu obiektach jest taka sama i abonenci ,,widzą" się tak jak by byli podłączeni do jednej centrali. Odległość praktycznie nie odgrywa roli. Jedyne ograniczenia, to jeden z obiektów powinien mieć stały adres IP.


    Jeszcze się dopytam aby być pewnym.

    W obu budynkach muszą być centrale czy wystarczy ,że w jednym budynku jest centrala która dokonuje przełączenia-przyjmijmy ,że w budynku Spółdzielni ? Centrala bądź centrale muszą być to centrale VoIP?

    W centralach VoIP jest taka możliwość aby, jak to nieraz ma miejsce gdy dzwoni się do jakiejś firmy ,że w przypadku nie zgłoszenia się jest odtwarzana melodyjka? Ja tak miałem od razu nikt się w administracji nie zgłosił i była odtwarzana melodyjka - około 2 minut i gdy się ktoś zgłosił to nie było melodyjki.
  • #3190
    kangyooni
    Poziom 17  
    Można to zrobić na milion różnych sposobów. Dwie centrale, jedna centrala a w odległym budynku tylko bramka VoIP, która łączy się przez VPN (lub nie), może nie być centrali jako takiej w ogóle, tylko wszystkie linie połączone bramkami VoIP do operatora (chyba najtańsze i w sumie dobre rozwiązanie, ale wewnętrzne "leżą" bez internetu). Może wreszcie być to zupełnie inna sieć i numeracja, bo przełączyć możesz na cokolwiek. Kiedyś natrętnego telemarketera przełączyłem na jakąś infolinię 800. Ogólnie piękna sprawa, bramka VoIP z poznańskim numerem towarzyszyła mi w Korei, Holandii, obecnie USA. Działają stare telefony z wybieraniem dekadowym, a dzwoniąc do mnie masz piękną marszrutę i sygnał jak z E-10, a w zasadzie mogę wygenerować dowolny inny.
  • #3191
    Zutket
    Poziom 33  
    [quote="Grzegorz740"]
    Zutket napisał:
    Jeszcze się dopytam aby być pewnym.
    W obu budynkach muszą być centrale czy wystarczy ,że w jednym budynku jest centrala która dokonuje przełączenia-przyjmijmy ,że w budynku Spółdzielni ? Centrala bądź centrale muszą być to centrale VoIP?
    Nie, nie musi być. Wszystko zależy od tego, co chcemy osiagnąć. Centrala powiedzmy ,,główna" musi mieć przynajmniej możliwość obsługi VoIP. Druga strona, to zależy ile jest tam abonentów. Jeżeli niewiele np. kil;a, to czasem prościej jest tam postawić końcowe aparaty VoIP. Jeżeli natomiast obiekt ma więcej abonentów i własne łącza do centrali miejskiej, to oczywiście powinna być centrala z taką samą usługą i to najlepiej z możliwością sieciowania central. Sama usługa VoIP nie wystarczy.
    Grzegorz740 napisał:
    W centralach VoIP jest taka możliwość aby, jak to nieraz ma miejsce gdy dzwoni się do jakiejś firmy ,że w przypadku nie zgłoszenia się jest odtwarzana melodyjka? Ja tak miałem od razu nikt się w administracji nie zgłosił i była odtwarzana melodyjka - około 2 minut i gdy się ktoś zgłosił to nie było melodyjki.
    Taką usługę mają praktycznie wszystkie centrale abonenckie i jest niezależna od tego, czy na pokładzie posiada VoIP.
  • #3192
    Grzegorz740
    Poziom 32  
    [quote="Zutket"]
    Grzegorz740 napisał:
    Zutket napisał:
    Jeszcze się dopytam aby być pewnym.
    W obu budynkach muszą być centrale czy wystarczy ,że w jednym budynku jest centrala która dokonuje przełączenia-przyjmijmy ,że w budynku Spółdzielni ? Centrala bądź centrale muszą być to centrale VoIP?
    Nie, nie musi być. Wszystko zależy od tego, co chcemy osiagnąć. Centrala powiedzmy ,,główna" musi mieć przynajmniej możliwość obsługi VoIP. Druga strona, to zależy ile jest tam abonentów. Jeżeli niewiele np. kil;a, to czasem prościej jest tam postawić końcowe aparaty VoIP. Jeżeli natomiast obiekt ma więcej abonentów i własne łącza do centrali miejskiej, to oczywiście powinna być centrala z taką samą usługą i to najlepiej z możliwością sieciowania central. Sama usługa VoIP nie wystarczy.
    .


    Jeżeli natomiast obiekt ma więcej abonentów i własne łącza do centrali miejskiej, to oczywiście powinna być centrala z taką samą usługą i to najlepiej z możliwością sieciowania central. Sama usługa VoIP nie wystarczy. Skoro sama usługa VoIP nie wystarczy to co jeszcze jest potrzebne?

    A jak nie ma VoIP to jak można takie przełączenie wykonać? Bo nie sądzę żeby Administracja osiedla i Zarząd spółdzielni był przełączony na VoIP. Numery są stacjonarne ( 034 i numer administracji ). Podejrzewam ,że Administracja moze mieć ISDN-a.
    Aby korzystać z VoIP to trzeba mieć dostęp do internetu od Orange przykładowo. Spółdzielnie udostępnia TV kablową i dostęp do internetu to nie wiem czy korzystają z VoIP.
  • #3193
    kangyooni
    Poziom 17  
    Mogą mieć ISDNa albo - jak to się nazywało? - Centrex! Była kiedyś (może i nadal jest) usługa w TP na zwykłych liniach, linie w różnych lokalizacjach spięte w wirtualną centralę, usługa realizowana przez centrale w publicznej sieci. Ale to mało prawdopodobne. Ze względów kosztowych coraz więcej jednostek przechodzi na VoIP. Operatorzy mają swoich panów w koszulach i krawatach, którzy chodzą po potencjalnych klientach. A to że ma "normalny" numer to nic nie znaczy - sprawdź sobie zakresy numeracji UKE. Co prawda VoIP ma przydzielony jakiś dedykowany wskaźnik międzymiastowy, ale nikt tego nie używa. Otrzymują normalne miejskie zakresy (pewnym ewenementem był tutaj Halonet - dawny Tartel, który /po jakiejś znajomości?/ dostawał "łatwe" numery, np. poznańskie numery których używamy w rodzinie zaczynają się na 666). A w ogóle możesz przenieść numery z sieci stacjonarnej więc to już dawno nie jest problem.
  • #3194
    Zutket
    Poziom 33  
    Grzegorz740 napisał:
    A jak nie ma VoIP to jak można takie przełączenie wykonać? Bo nie sądzę żeby Administracja osiedla i Zarząd spółdzielni był przełączony na VoIP.
    A skąd takie przypuszczenie :?: Jeżeli mają w miarę nową centralę, to VoIP na pokładzie jest czymś normalnym.
    Grzegorz740 napisał:
    Numery są stacjonarne ( 034 i numer administracji ). Podejrzewam ,że Administracja moze mieć ISDN-a.
    I bardzo dobrze. Jedno nie wyklucza drugiego. Nie ma obowiązku przełączania łączy miejskich do operatora VoIP, szczególnie jak do centrali jest doprowadzony trakt. Tu grają względy ekonomiczne i bezpieczeństwo zapewnienia łączności w firmie. VoIP może być wykorzystywany jedynie do łączności wewnętrznej.
    Grzegorz740 napisał:
    Aby korzystać z VoIP to trzeba mieć dostęp do internetu od Orange przykładowo. Spółdzielnie udostępnia TV kablową i dostęp do internetu to nie wiem czy korzystają z VoIP.
    Bez przesady aby Spółdzielnia nie miała dostępu do Internetu.
    kangyooni napisał:
    ...Co prawda VoIP ma przydzielony jakiś dedykowany wskaźnik międzymiastowy, ale nikt tego nie używa.
    Takim prefiksem jest 39 po dawnej sieci KOMERTEL należącej do ORANGE, ale jak kolega słusznie zauważył, numeracja praktycznie nie jest wykorzystywana. Co do usługi CENTREX, to o dziwo niektóre firmy nadal uparcie to używają.
  • #3195
    AlekZ
    Specjalista - lampy próżniowe
    W międzyczasie z grubsza wyremontowałem wybieraki z centrali abonenckiej, które nabyłem jakiś czas temu. W sumie uruchomiłem dwa wybieraki liniowe i dwa grupowe. Jeszcze jeden, kompletny prawdopodobnie da się uruchomić, dwa pozostałe posłużyły jako dawcy do połatania tych, które udało się uruchomić.

    Nie udało mi się dobrać koloru lakieru na dokładnie taki, jaki był stosowany w ZWUT, ale przede wszystkim ważne jest, że pokrywy są zabezpieczone :) .
  • #3196
    Grzegorz740
    Poziom 32  
    AlekZ napisał:
    W międzyczasie z grubsza wyremontowałem wybieraki z centrali abonenckiej, które nabyłem jakiś czas temu. W sumie uruchomiłem dwa wybieraki liniowe i dwa grupowe. Jeszcze jeden, kompletny prawdopodobnie da się uruchomić, dwa pozostałe posłużyły jako dawcy do połatania tych, które udało się uruchomić.

    Nie udało mi się dobrać koloru lakieru na dokładnie taki, jaki był stosowany w ZWUT, ale przede wszystkim ważne jest, że pokrywy są zabezpieczone :) .


    Co było do wykonania podczas remontu? Dużo miałeś pracy przy ich remoncie?

    A po za tym to super ci to wyszło. Kolor nawet pasuje.
  • #3197
    AlekZ
    Specjalista - lampy próżniowe
    Zakres prac był bardzo różny, w zależności od egzemplarza. Z elementów wybieraków, gdzie tylko było to możliwe, usuwałem rdzę, bo wybieraki te były przechowywane w złych warunkach. Do wymiany były niektóre przekaźniki, które miały przerwę w uzwojeniach, styki do regulacji i czyszczenia. To samo tyczyło się mechanizmów podnosząco- obrotowych.
    Tam, gdzie było to konieczne, uzupełniłem braki (niektóre części mechaniczne, zworki, szczotki itd.).
  • #3198
    Grzegorz740
    Poziom 32  
    AlekZ napisał:
    Zakres prac był bardzo różny, w zależności od egzemplarza. Z elementów wybieraków, gdzie tylko było to możliwe, usuwałem rdzę, bo wybieraki te były przechowywane w złych warunkach. Do wymiany były niektóre przekaźniki, które miały przerwę w uzwojeniach, styki do regulacji i czyszczenia. To samo tyczyło się mechanizmów podnosząco- obrotowych.
    Tam, gdzie było to konieczne, uzupełniłem braki (niektóre części mechaniczne, zworki, szczotki itd.).


    Trochę czasu spędziłeś przy regeneracji wybieraków. Nie podjął byś się przewinięcia przekaźników z przerwanym uzwojeniem? Bo jak by się dało przewinąć taki przekaźnik to byś miał sprawny przekaźnik w zapasie.

    Kiedy spodziewasz się uruchomienia owch wybieraków?

    Dodano po 1 [minuty]:

    Jak działa mechanizm podnoszaco obrotowy? Co powoduje jego pracę. Coś w rodzaju elektromagnesu.
  • #3199
    AlekZ
    Specjalista - lampy próżniowe
    Przewijanie przekaźników zostawiam na odległy czas. Przekaźniki te są przekaźnikami trójcewkowymi, więc będzie sporo rozwijania i nawijania. Istnieje też ryzyko, że uzwojenia nie zmieszczą mi się na karkasie, jeśli nie nawinę ich maszynowo.


    Co do uruchomienia wybieraków, zostały one sprawdzone na ile było to możliwe. Ich użycie uzależniam od tego, czy uda mi się zdobyć wielokrocia (ewentualnie zrobić jakąś nędzną namiastkę).


    Wybieraki strowgerowskie są napędzane dwoma elektromagnesami.
  • #3200
    zybex
    Pomocny dla użytkowników
    Grzegorz740 napisał:

    Jak działa mechanizm podnoszaco obrotowy? Co powoduje jego pracę. Coś w rodzaju elektromagnesu.

    Dokładnie tak, tzn. są dwa elektromagnesy z kotwicami, które to współpracują z zapadkami.
  • #3201
    michal_rybka
    Poziom 16  
    AlekZ: eleganckie, jak nowe prawie :) ja swoje tylko wyczyściłem, rozruszałem, naoliwiłem porządnie, tak, że mechanicznie działają, testów elektrycznych jeszcze im nie robiłem.

    Było powiedzieć, że szukasz koloru pokrywek, pojechał bym z pokrywką do farb Madeja w Lublinie gdzie mają na półce szpraje chyba każdego możliwego koloru to by dobrali :)
    ale ten nieco jaśniejszy kolor nie jest zły, fajnie odwzorowane logo, idealnie Ci wyszedł szablon - z czego robiłeś? od razu mogę podpowiedzieć, że takie szablony świetnie wycina się z klisz rentgenowskich (mam sporo jak coś) :)
  • #3202
    Grzegorz740
    Poziom 32  
    zybex napisał:
    Grzegorz740 napisał:

    Jak działa mechanizm podnoszaco obrotowy? Co powoduje jego pracę. Coś w rodzaju elektromagnesu.

    Dokładnie tak, tzn. są dwa elektromagnesy z kotwicami, które to współpracują z zapadkami.


    Dzięki za wyjaśnienie. Jeszcze się dopytam. Sterowanie elektromagnesami odbywa się za pośrednictwem przekaźników czy bezpośrednio.
  • #3203
    Zutket
    Poziom 33  
    Grzegorz740 napisał:

    Dzięki za wyjaśnienie. Jeszcze się dopytam. Sterowanie elektromagnesami odbywa się za pośrednictwem przekaźników czy bezpośrednio.
    To zależy co rozumiesz przez sterowanie bezpośrednio. Każdy przekaźnik w wybieraku, czy też szukaczu ma określone zadanie. Na twoim miejscu zajrzał bym do schematu wybieraka. Dodam tyle, że cewka elektromagnesu zarówno mechanizmu podnoszącego jaki obrotowego ma 50Ω. Tak więc przy zasilaniu 50V łatwo wyliczyć, że prąd płynący w obwodzie styków impulsowania był dość znaczny.
    Warto dodać, że w zasadzie wszystkie centrale wybierakowe ( obrotowe i podnosząco/obrotowe ) są zaliczane do central o sterowaniu bezpośrednim oprócz oczywiście central typu SALME które zaliczały się do systemów rejestrowych.
  • #3204
    xkacper039
    Poziom 5  
    Witam, będzie z tego centralka?, każdy wybierak pracuje niezależnie a przewijanie przekaźników nie ma sensu, lepiej zastąpić dobrymi obojętnie jakiego typu, trochę przy tym roboty ale bez schematu i opisu nie da rady /literatura: "Telekomutacja" autor Feliks Michalski - podręcznik dla szkół łączności!/
  • #3205
    AlekZ
    Specjalista - lampy próżniowe
    Zastąpienie przekaźników dowolnymi innymi nie wchodzi w grę. Przekaźniki w wybierakach są kilkucewkowe, bo spełniają pewne określone funkcje logiczne. Tak więc przewijanie wchodzi w grę, o ile jest to w sposób właściwy przygotowane.
    O ile zdobędę wielokrocia i maszynę sygnałową, to chciałbym zrealizować "centralę wyniesioną" na strych, współpracującą z tą, która już od kilku lat działa.
  • #3206
    Grzegorz740
    Poziom 32  
    AlekZ napisał:
    Zastąpienie przekaźników dowolnymi innymi nie wchodzi w grę. Przekaźniki w wybierakach są kilkucewkowe, bo spełniają pewne określone funkcje logiczne. Tak więc przewijanie wchodzi w grę, o ile jest to w sposób właściwy przygotowane.
    O ile zdobędę wielokrocia i maszynę sygnałową, to chciałbym zrealizować "centralę wyniesioną" na strych, współpracującą z tą, która już od kilku lat działa.


    Jeśli chodzi o kwestie przewinięcia przekaźnika to się zgadza. Właściwe przygotowanie polega na zdobyciu odpowiedniego drutu nawojowego i zrobieniu nawijarki oraz rozebranie przekaźnika :) . To miałeś na myśli?

    Pomysł z centrala wyniesioną podoba mi się. Pomysł dobry. Masz plan jak te centrale spiąć ze sobą aby współpracowały bez problemu?

    Chyba ze zdobyciem wielokrocia i maszynki sygnałowej będzie problem.

    Ta centralka która działa to ilu jest numerowa i ile można maksymalnie wybrać cyfr tarcza numerową?
  • #3207
    AlekZ
    Specjalista - lampy próżniowe
    Szablon do malowania logo ZWUT wykonałem z papieru. Co się tyczy naprawy przekaźników, to w moim przekonaniu nawijarka jest niezbędna.Podłączenie dwóch central strowgerowskich nie będzie trudne. Potrzebne jest do tego 8 przekaźników.

    O ile na maszynkę sygnałową mam jakieś nadzieje, o tyle są one gorsze jeśli chodzi o wielokrocia.

    Obecna centrala jest o ile pamiętam 10- numerowa. Numery są 1, 3 i 4 cyfrowe.
  • #3208
    xkacper039
    Poziom 5  
    Bez wielokrocia nie ma co się brać za jakąkolwiek robotę a zrobić się tego nie da, proponuję dla odmiany wykonać centralkę na wybierakach obrotowych a potrzebne sygnały odtworzyć elektronicznie włącznie z napięciem dzwonienia 25Hz.
    ps. żeby w/w nazwać centralką powinno mieć kilka zespołów połączeniowych!
  • #3209
    Grzegorz740
    Poziom 32  
    AlekZ napisał:
    Szablon do malowania logo ZWUT wykonałem z papieru. Co się tyczy naprawy przekaźników, to w moim przekonaniu nawijarka jest niezbędna.Podłączenie dwóch central strowgerowskich nie będzie trudne. Potrzebne jest do tego 8 przekaźników.

    O ile na maszynkę sygnałową mam jakieś nadzieje, o tyle są one gorsze jeśli chodzi o wielokrocia.

    Obecna centrala jest o ile pamiętam 10- numerowa. Numery są 1, 3 i 4 cyfrowe.



    Zdolny jesteś, że udało się tobie wykonać szablon z papieru. Ja takich zdolności nie posiadam :) .

    Faktycznie ciężko moze być z uzyskaniem wielokrocia.

    Zasilacz zasilający centralę masz impulsowy czy transformatorowy?
    Jak masz impulsowy to nic nie sieje bo jak jest źle zaprojektowany i zrobiony zasilacz impulsowy potrafi nieźle siać zakłóceniami.

    Jeśli chodzi o ilość wybieranych numerów i pojemność centrali to spoko. Fajna centrala :) .
  • #3210
    AlekZ
    Specjalista - lampy próżniowe
    xkacper039 napisał:
    Bez wielokrocia nie ma co się brać za jakąkolwiek robotę a zrobić się tego nie da, proponuję dla odmiany wykonać centralkę na wybierakach obrotowych a potrzebne sygnały odtworzyć elektronicznie włącznie z napięciem dzwonienia 25Hz.
    ps. żeby w/w nazwać centralką powinno mieć kilka zespołów połączeniowych!


    "Nie mówicie mi, że się nie da!" - mówił pewien nasz były dyrektor. I miał rację. Skoro jedną centralkę złożyłem, to nie widzę powodu, dla którego miałbym nie złożyć drugiej. Oczywiście wykonanie wielokrocia to ostateczność, ale wcale nie oznacza to, że jest to niemożliwe. Gdy zaczynałem z lampami elektronowymi, też słyszałem opowieści, że nie da się tego zrobić. Życie pokazało, że jest to z gruntu rzeczy fałszywa dobranocka.

    Wykonanie szablonu z papieru jest łatwiejsze niż się wydaje. W pierwszej kolejności wystarczyło położyć obudowę wybieraka na skanerze. Potem drukowałem skan na papierze. W trzecim kroku żyletką wycinałem szablon po obrysie wydrukowanego logo. Ostatni etap to przyłożenie szablonu do blachy, zasłonięcie fragmentów blachy, które miały pozostać nie zamalowane na czarno i wreszcie psiknięcie czarnym lakierem.

    Zasilacz jest zasilaczem transformatorowym ze stabilizatorem liniowym. Nie ma więc zakłóceń impulsowych.