niedozwolony napisał:Wcale bym się nie zdziwił. Demo to może być samochód, ale zmywarka lub lodówka? Nawet jeśli są to sprzęty z wystawy, to przecież żaden sklep nie będzie się ich pozbywał za ułamek wartości, bo bez trudu je sprzeda obniżając cenę o 10 czy 15%. Idę o zakład, że są to odpicowane używki, prawdopodobnie po jakiś poważniejszych awariach.
Weźmy np. tę zmywarkę za 1399. Samego VAT-u jest tu ponad 260 złotych. Sprzedawcy zostaje więc niecałe 1140 złotych. Minimum 30% z tej kwoty to zysk. I teraz najważniejsze - kto sprzeda mu rzekomo nową zmywarkę wartą 3200 za 800 złotych? Ta oferta śmierdzi na kilometr. Do tego negatywy od tych, którym czerwona lampka zapaliła się zbyt późno...
Co Ty komis urządzasz?
Takie praktyki nie mają prawa istnieć w znanych sieciówkach. Miele, to za poważna marka.
W byle psiej wólce jej nie sprzedają, o wystawie na sklepie nie wspomnę...
No chyba, że Kazio z Mieciem umówi się na wałek.
Kazio, to sprzedawca, a Miecio, to kumpel zza rogu...
Nie siej fermentu.
Wałki się wszędzie zdarzają, nawet w sejmie.