logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Czy jest na rynku wahadłowy czujnik ruchu? Budowa urządzenia do pracy w zsuwni.

kubst 22 Lut 2017 15:24 2163 12
REKLAMA
  • #1 16298665
    kubst
    Poziom 10  
    Witam
    Pytanie do ekspertów?. Czy istnieje coś takiego jak wahadłowy czujnik ruchu???
    Rzecz ujmując, chodzi mi o zbudowanie bardzo prostego amatorskiego urządzenia (do potrzeb własnych), które będzie sygnalizować zator kamienia w zsuwni. Problem polega na tym, że ów zatory tworzą się w różny sposób, dlatego też, czujnik musi być bardzo czuły, a wspomniane "wahadełko" najlepiej gdyby się poruszało w czterech kierunkach (jak joystick)
    Pozdrawiam.
  • REKLAMA
  • #2 16299084
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • REKLAMA
  • REKLAMA
  • #4 16299309
    gimak
    Poziom 41  
    kubst napisał:
    Pytanie do ekspertów?. Czy istnieje coś takiego jak wahadłowy czujnik ruchu???

    Ekspertem nie jestem, najprostszy czujnik to dźwigniowy wyłącznik krańcowy (wymaga adaptacji do konkretnych warunków), a bardziej złożony, to układ elektroniczny z elektrodą zawieszoną w zesypie reagującą na kontakt ze spiętrzającym się materiałem w zesypie.
  • #5 16299516
    Marian B
    Poziom 38  
    Czy jest na rynku wahadłowy czujnik ruchu? Budowa urządzenia do pracy w zsuwni.
    Jest to czujnik wibracji, ruchu MS24M. W środku jest miniaturowy ruchomy element, wahadełko. Poruszanie, przechylanie, obracanie powoduje krotkotrwałe zwarcie styków.
    Wymiary zewnętrzne (objętość) około 1cm³.
    W sprzedaży w TME w Łodzi.
  • #6 16300136
    gimak
    Poziom 41  
    Marian B napisał:
    W środku jest miniaturowy ruchomy element, wahadełko. Poruszanie, przechylanie, obracanie powoduje krotkotrwałe zwarcie styków.

    To urządzenie wg mnie, nie sprawdzi się w tych warunkach
    kubst napisał:
    które będzie sygnalizować zator kamienia w zsuwni.

    bo z reguły występują w tych wibracje wynikające z pracy urządzeń, które może wychwytywać ten czujnik i powodować fałszywe alarmy.
    U mnie w pracy stosowane były w przesypach, zsuwniach czujniki dźwigniowe (klapkowe), ale one też czasem zawodziły (zależało jak się kamienie ułożyły.
    Był też wychyłowy nazywany "bocian" - sprężyna metalowa z prętem w środku, odchylenie sprężyny, obojętnie w którą stronę, powodowało zetknięcie sprężyny z prętem.
    Najlepsza, najbardziej niezawodna, to elektroda (pręt metalowy), swobodnie zawieszona, przez zetknięcie się z spiętrzającym się urobkiem, przez ten urobek zamykała obwód. Ten rodzaj czujnika wymaga pośrednictwa prostego układu elektronicznego.
    To są najmniej skomplikowane i chyba najtańsze metody.
    Można też stosować bardziej wyrafinowane czujniki ultradźwiękowe, czy laserowe.
  • REKLAMA
  • #8 16303182
    gimak
    Poziom 41  
    Nie zawsze będzie cicho, może być tylko trochę ciszej, bo obok mogą być jakieś urządzenia hałasują lub powodują wibracje (przy czujnikach wibracyjnych).
    Czujniki które wymieniłem, reagują tylko na sytuację w zsuwni, są niewrażliwe na zakłócenia zewnetrzne. Zator powoduje spiętrzenie materiału w zsuwni i przy czujniku krańcowym dźwigniowym z klapką oraz bocianie powoduje odchylenie i zmianę stanu styków, w przy czujniku elektrodowym elektroda dotyka spiętrzonego materiału i zmienia się potencjał na niej. Przewaga tego czujnika nad dwoma pozostałymi jest taka, że tu nie trzeba żadnej siły do zmiany stanu styków, wystarczy dotyk.
  • #10 16303287
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • #12 16303846
    sosarek

    Poziom 43  
    Może bariera podczerwieni podłączona do jakiegoś układu lub centrali alarmowej, w przypadku braku naruszenia(np.5minut) wyzwalanie alarmu.
    Pomogłem? Kup mi kawę.
  • #13 16303857
    gimak
    Poziom 41  
    Na optykę w zapylonym środowisku też są metody, choćby stworzenie warstwy czystego i suchego powietrza, ale to są wszystko koszty, wg mnie nie uzasadnione gdy istnieją tańsze, prostsze tak samo niezawodne sposoby rozwiązania danego problemu.
REKLAMA