logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Lampa LED w plafonie skrapla wodę - co może być przyczyną?

waljo 30 Kwi 2017 19:53 13722 26
REKLAMA
  • #1 16446607
    waljo
    Poziom 21  
    Posty: 892
    Pomógł: 2
    Ocena: 189
    Witam dzisiaj rano miałem dosyć nietypową przygodę z żarówką LED. Od wczoraj dało się zaobserwować, że żarówka zaczęła słabiej świecić, dzisiaj rano ostatecznie zgasła więc postanowiłem ją wykręcić i wymienić na nową. Żarówka świeciła w poziomie w plafonie przykręcanym do sufitu z paneli i od spodu zakrytym kloszem w kształcie półkuli. Po odkręceniu szkła stwierdziłem ze zdumieniem, że w szkle jest dobre 1/4 litra wody w której zanurzona do połowy jest też żarówka. Pierwsza myśl jak mi przyszła do głowy to jakiś przeciek w pokryciu dachowym po ostatnich intensywnych opadach deszczu, więc drabina, strych i przegląd dachu. Żadnych przecieków nie stwierdziłem. Ponownie zszedłem do pokoju i zacząłem przeglądać sufit i przestrzeń na panelami sufitowymi. Wszystko suche. Jeszcze bardziej się zdziwiłem. Obejrzałem samą żarówkę w bańce wewnątrz do połowy woda. Zdziwienie totalne aż z wrażenia usiadłem. Po chwili jak do siebie doszedłem przeanalizowałem całą sytuację i doszedłem do wniosku, że winowajcą jest sama żarówka, która skrapla wewnątrz wodę z powietrza. Ostatnie dni były dosyć wilgotne, a żarówka świeciła w przedpokoju do, którego bezpośrednio jest wejście z zewnątrz więc zapewne i w pomieszczeniu występowała większa wilgotność co ostatecznie powodowało, że żarówka zamieniała wilgoć z powietrza w wodę. Żarówka nie jest do końca szczelna więc po woli woda wyciekała z niej do klosza. Żarówka nie świeci się cały czas a jedynie sporadycznie więc cała sytuacja jest jeszcze bardziej dziwna. Na forum było już poruszana podobna sprawa jednak nie tak drastyczna bo tam zbierała się wilgoć wewnątrz bańki. Po za tym nigdzie na necie nie znalazłem takiego przypadku jaki wystąpił u mnie. Z marszu wymieniłem na klosz odkryty z żarówką wiszącą bańką do dołu, myślę, że powinno pomóc. Przejrzałem net i stwierdziłem, że są żarówki, które mają otwory do chłodzenia i zapewne przez nie ewentualna wilgoć może uciec w przypadku całkowicie zakrytych może się robić taki problem jak był u mnie. Piszę ten post ku uwadze Kolegów bo chyba sytuacja sami przyznacie jest nietypowa, a można stwierdzić, że i niebezpieczna bo w prosty sposób może dojść do zwarcia wewnątrz żarówki i dalej to już lepiej nawet nie myśleć co może być. Może ktoś z Kolegów miał podobny przypadek?. Co w ogóle o tym sądzicie?.
  • REKLAMA
  • #2 16446632
    Krzysztof Kamienski
    Poziom 43  
    Posty: 21874
    Pomógł: 2030
    Ocena: 5128
    Dzięki za to odkrycie :!: :idea: :D ! ,,zarowki LED kondensacyjne" . Co za wspaniale wyposażenie do bimbrowni. Konec z miedzianymi rurkami zwiniętymi w spirale !
    waljo napisał:
    że żarówka zamieniała wilgoć z powietrza w wodę. Żarówka nie jest do końca szczelna więc po woli woda wyciekała z niej do klosza
    . Pozdrawiam.
  • #3 16446689
    waljo
    Poziom 21  
    Posty: 892
    Pomógł: 2
    Ocena: 189
    Można sobie pożartować oczywiście, można też powiedzieć, że żarówka zrobi wodę destylowaną ale jak pisałem w tytule to nie jest żart to mi się przytrafiło. Jak Kolega ma jakieś inne sensowne wyjaśnienie to proszę się nim pochwalić. Zdaje sobie sprawę, że jest to nieprawdopodobne ale to jest fakt. szkoda, że nie zrobiłem zdjęć. Proszę przeczytać ten watek na forum gdzie jeden z Kolegów miał podobny przypadek. Link https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic2900236.html.
  • #4 16446713
    Krzysztof Kamienski
    Poziom 43  
    Posty: 21874
    Pomógł: 2030
    Ocena: 5128
    Zwyczajnie, gdzieś sie przesącza, lampa wysusza to miejsce, ale w zimniejszym kloszu się gromadzi jako ciecz. Nie ma innego wyjaśnienia.
  • REKLAMA
  • #5 16446740
    waljo
    Poziom 21  
    Posty: 892
    Pomógł: 2
    Ocena: 189
    Przestrzeń ponad żarówką jest absolutnie sucha bez jakichkolwiek oznak przeciekania wody z deszczu. Panele są z płyty pilśniowej więc były by "spuchnięte". Na strychu są deski bez jakichkolwiek oznak mokrego sam dach to blacha z folią po spodem, brak śladów przeciekania. W przypadku przeciekania woda rozlała by się po panelach sufitowych i gdzieś musiała by wyciec poza miejscem gdzie wisi lampa. Sufit nie jest jednak idealnie poziomy więc były by zacieki na ścianach czy w innych miejscach. Wiem, że to absurdalne ale na dzień dzisiejszy nie mam innego racjonalnego rozwiązania. Kable są w peszelu więc jak by woda poszła nimi do klosza to wewnątrz peszla były by ślady wody, kable również absolutnie suche.
  • #7 16446920
    waljo
    Poziom 21  
    Posty: 892
    Pomógł: 2
    Ocena: 189
    Standardowa instalacja dwa przewody w peszlu idą do tej oprawy i to wszystko. Nie mają one w żadnym momencie żadnej styczności z czymś co może być w kontakcie z wodą opadową. Dodam, że ta oprawa jest taka dosyć szczelna i ma taką budowę że gdyby ciekła woda sufitem to najpierw musiała by się napełnić wodą górna część obudowy. Tam było sucho. Od góry jest otwór na przewód ale jest on oddalony od otworu, którym przewody wychodzą z sufitu więc nim się nic nie mogło nalać. Budowa lampy uniemożliwia nalanie do klosza wody od góry ponieważ górna obudowa jest szersza od szkła. Poza tym jak pisałem wokół klosza nie ma żadnych oznak zamoknięcia sufitu.
  • #8 16449296
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • REKLAMA
  • #9 16449405
    viayner
    Poziom 43  
    Posty: 10551
    Pomógł: 1557
    Ocena: 2005
    Witam,
    troszkę przeczysz prawom fizyki.
    Żarówka zwłaszcza jak świeci robi się ciepła/cieplejsza od otoczenia a więc nie kondensuje się na niej para wodna tylko z niej odparuje. Jedyne co jako tako mozna by przyjąć to:
    - żarówka jest wyposażona w radiator wiec na nim może kondensować para wodna ale ilości o jakich mówisz są zawrotne.
    - raczej podejżewałbym ten klosz czy może raczej mocowanie jak sądzę podstawa plafonu jest metalowa i na niej miałeś kondensacje.
    - masz nieszczelności/przeciek, to ze "reszta jest sucha" nic nie znaczy, pociekło i juz sie skończyło więc nie widzisz ścieżki strumienia wody a tylko efekt zebranej wody.
    - wspominałeś o "dużej" wilgotności i skraplaniu sie wody, może dla uświadomienia sobie zjawiska przytoczę parę liczb:
    - w warunkach normalnych 18g pary wodnej zajmuje objętość 22dm3, pary wodnej a wiec mówimy o wilgotności 100%. Pomyśl ile takiej pary wodnej musiało by sie skroplić w twojej żarowce, uwzględnij powierzchnie elementu na którym miało by sie to skraplać i czas pracy.
    Pozdrawiam
  • #10 16449463
    Strumien swiadomosci swia
    Poziom 43  
    Posty: 27411
    Pomógł: 1403
    Ocena: 6379
    Niemożliwe żeby żarówka kondensowała tyle pary.
    Tylko przeciek albo po peszlu albo w przewodzie.
  • Pomocny post
    #12 16449570
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #13 16449663
    waljo
    Poziom 21  
    Posty: 892
    Pomógł: 2
    Ocena: 189
    Wrócę z pracy to dam zdjęcie żarówki i plafonu. Oprawa jak pisałem jest tak zbudowana, że przeciek z sufitu najpierw musiała by napełnić górną obudowę. Najbardziej przemawia do mnie teoria "Elektronika nagrzewa wilgotne powietrze a to wykrapla się na chłodnym plastiku "bańki" (o ile żarówka jest użytkowana w chłodnym pomieszczeniu). W końcu ilość wody jest taka, że zaczyna wyciekać z "bańki" żarówki i zbierać się w kloszu.". Żarówka jest klejona i w miarę szczelna chociaż jak ją położyłem na stole to przez łączenie bańki z korpusem wyciekała powoli woda. Wczoraj jeszcze raz sprawdziłem strych nigdzie nie widać żadnego przecieku, peszel suchy, płyty na suficie też, pod wełna mineralną też nie ma zacieków. Jak pisałem jest to pierwsze pomieszczenie które jest po otwarciu drzwi zewnętrznych, więc najbardziej narażone na to, że do środka wpadnie wilgoć po otwarciu drzwi. Co do ilości wody to może przesadziłem ale myślę, że wody było dobre pół szklanki. Na siłę można by to obliczyć. Gdyby woda płynęła peszlem to wewnątrz byłyby jakieś ślady wilgoci niestety nic tam nie ma. Oprawa jest dosyć płaska i ciasna standardowa żarówka (ta ledowa była podobna w rozmiarze) wewnątrz ma bardzo mało przestrzeni, pomiędzy żarówką od obudowy i od szkła może jest z 1 do 2 cm. Żarówka jest montowana poziomo jak plafon wisi przy suficie. W takim położeniu łatwiej skroplona para dostanie się do elektroniki. Trzeba mniej cieczy niż jak żarówka wisi pionowo bańką do dołu. Nie wiem czy wewnątrz żarówki jest radiator do chłodzenia elektroniki ale sądzę, że nie, bo jest ona dosyć lekka. Żarówka taka https://www.castorama.pl/produkty/urzadzanie/...l-a60-9-w-e27-806-lm-mleczna-barwa-zimna.html. Mam też inne plafony w domu chociażby w łazience ale tamte są odkryte. Żarówki nie są zamknięte wewnątrz nich. Oczywiście sprawdzałem i jest OK nie robią za "destylarkę". Jest dokładnie jak Kolega pisze. pomieszczenie jest grzane małym kaloryferkiem ale jak się otworzy drzwi to ciepłu szybko z niego ucieka na zewnątrz. ciepło z kaloryfera nie dociera bezpośrednio do bańki żarówki bo chroni ją dosyć szczelny klosz co powoduje, że wewnątrz jest inna trochę temperatura niż poza plafonem.
  • #15 16450646
    waljo
    Poziom 21  
    Posty: 892
    Pomógł: 2
    Ocena: 189
    Gratuluję sądzę, że prawdopodobnie będzie to wyjaśnieniem zaistniałej sytuacji. Chyba jest to ewenement ale jak widać nie niemożliwy do spełnienia w określonych warunkach. Myślę, że należy stwierdzić, że jeżeli w jakimś pomieszczeniu żarówka LED ma świecić sporadycznie i krótko to lepiej zainstalować normalną tradycyjną żarówkę i problem znika. Jeżeli już musimy LED montować to najlepiej w pozycji pionowej. Nie wiem czy jeszcze coś się da wymyślić Kolega "pikarel" wyjaśnił sprawę. Cieszę się, że Koledzy podeszli poważnie do problemu bo sprawa w gruncie może wpłynąć na bezpieczeństwo p-poż. Zdaję sobie sprawę, że wyglądało to trochę kretyńsko ale nie śmiał bym pisać jakiś głupot na poważnym forum. Poobserwuję jeszcze tą nową oprawę co będzie się z nią dziać. Ciekawi mnie czy w bańce będzie się tez gromadziła rosa. Żarówka jest na wierzchu więc będę to na bieżąco widział.
  • #16 16450737
    kkas12
    Poziom 43  
    Posty: 17356
    Pomógł: 1073
    Ocena: 4263
    Nie ma takich cudów by oprawa oświetleniowa pełniła funkcję osuszacza powietrza.
    Bez względu na to czy jest w niej żarówka, LED czy jakiekolwiek inne źródło światła.

    Gdy na początku lat osiemdziesiątych we Lwowie pokazały się japońskie pralki mój znajomy pracujący wtedy w biurze konstrukcyjnym fabryki tokarek rzucił plotkę iż owe pralki podczas wirowania podobno oddają energię do sieci.
    Natychmiast znalazło się kilku konstruktorów, którzy wyliczyli że faktycznie tak się dzieje.
    Ale tak jak owa pralka oddaje energię, tak ta oprawa osusza powietrze skraplając zawartą w nim wilgoć.
  • Pomocny post
    #17 16451027
    pikarel
    Poziom 39  
    Posty: 4962
    Pomógł: 407
    Ocena: 1822
    waljo napisał:
    (...) Ciekawi mnie czy w bańce będzie się tez gromadziła rosa. Żarówka jest na wierzchu więc będę to na bieżąco widział.

    Nie będzie się gromadzić:
    -w bańce żarówki nie ma powietrza, jedynie np. argon z azotem, więc nie ma tam pary wodnej, która mogłaby się skroplić
    -szkło bańki może osiągnąć nawet 150 stopni, więc nie ma warunku do zaistnienia punktu rosy, nawet na zewnątrz żarówki. Sprawność zwykłej żarówki nie przekracza 5%, dlatego żarówka prawie całą moc - ok. 95% - zamienia w ciepło.
  • #18 16451132
    Łukasz-O
    Admin Elektroenergetyka
    Posty: 21783
    Pomógł: 654
    Ocena: 4278
    pikarel napisał:

    Nie będzie się gromadzić:
    -w bańce żarówki nie ma powietrza, jedynie np. argon z azotem, więc nie ma tam pary wodnej, która mogłaby się skroplić
    -szkło bańki może osiągnąć nawet 150 stopni, więc nie ma warunku do zaistnienia punktu rosy, nawet na zewnątrz żarówki. Sprawność zwykłej żarówki nie przekracza 5%, dlatego żarówka prawie całą moc - ok. 95% - zamienia w ciepło.

    O czym Ty piszesz. Przecież autor ma problem z lampą LED, a nie tradycyjną żarówką.
  • #19 16451143
    pikarel
    Poziom 39  
    Posty: 4962
    Pomógł: 407
    Ocena: 1822
    Łukasz-O napisał:
    pikarel napisał:

    Nie będzie się gromadzić:
    -w bańce żarówki nie ma powietrza, jedynie np. argon z azotem, więc nie ma tam pary wodnej, która mogłaby się skroplić
    -szkło bańki może osiągnąć nawet 150 stopni, więc nie ma warunku do zaistnienia punktu rosy, nawet na zewnątrz żarówki. Sprawność zwykłej żarówki nie przekracza 5%, dlatego żarówka prawie całą moc - ok. 95% - zamienia w ciepło.

    O czym Ty piszesz. Przecież autor ma problem z lampą LED, a nie tradycyjną żarówką.


    Autor tematu w poście, na który odpowiadałem zapytał o żarówkę, nie zaznaczając, że w nowej oprawie założy LED.

    Do autora:
    -proszę pisać bez skrótów myślowych, przecież napisanie trzech liter (LED) to nie jest wielki wysiłek; Ty unikniesz nieporozumień, ja opieprzania przez moderatora.
  • #20 16453515
    waljo
    Poziom 21  
    Posty: 892
    Pomógł: 2
    Ocena: 189
    OK SORRY ale uznałem, że mam na myśli tylko i wyłącznie lampy LED i nic innego. Dwa dni leje na razie LED jest OK wilgoci brak. Do Kolegi kkas12, wiele rzeczy kiedyś wydawało się niemożliwych, a jednak stały się faktem więc możemy posługiwać się stwierdzeniem "być może niemożliwe", a nie od razu odrzucać jakieś założenie. Nie chcę tutaj przepychać jakiś kosmicznych teorii ale póki co podane przeze mnie fakty układają się w jakąś logiczną całość. Chcę tylko zwrócić uwagę, że taki fakt miał miejsce, jest on rzadki i tyle. Poza tym jak można przeczytać u jednego z Kolegów wcześniej również wystąpił taki problem, więc myślę, że coś jest na rzeczy. Wykonałem jeszcze raz inspekcje na strychu i wszędzie jest sucho więc teoria o przecieku definitywnie zostaje odrzucona. Poniżej tak dla ciekawości zdjęcia plafonu. Lampa LED w plafonie skrapla wodę - co może być przyczyną? Lampa LED w plafonie skrapla wodę - co może być przyczyną? Lampa LED w plafonie skrapla wodę - co może być przyczyną? Lampa LED w plafonie skrapla wodę - co może być przyczyną?
  • #21 16453569
    retrofood
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 31317
    Pomógł: 1140
    Ocena: 4781
    waljo napisał:
    Wykonałem jeszcze raz inspekcje na strychu i wszędzie jest sucho więc teoria o przecieku definitywnie zostaje odrzucona.

    Kolego, przed wybuchem gazu w Rotundzie była przeprowadzana inspekcja i kontrola bezpieczeństwa. Zagrożenie gazowe wykluczono, bo tam w ogóle nie było instalacji gazowej. Tak stwierdziła komisja specjalistów.
    A jednak po kilku dniach okazało się, że gaz się znalazł, no i wybuchł. W katastrofie 49 osób poniosło śmierć, a 135 zostało rannych.
  • REKLAMA
  • #22 16453666
    waljo
    Poziom 21  
    Posty: 892
    Pomógł: 2
    Ocena: 189
    Tak ale u mnie wszystko widać jak na dłoni i obejmuje 2-3 metry kwadratowe więc chyba mogę tak stwierdzić jak stwierdziłem. OK to może tak "Wykonałem jeszcze raz inspekcje na strychu i wszędzie jest sucho więc teoria o przecieku jest mało prawdopodobna". Proszę spojrzeć na budowę lampy w jaki sposób dostanie się woda do klosza bez wstępnego napełnienia górnej części obudowy. Sądzę, że nic nowego nie odkryjemy i każdy będzie miał swoje zdanie ale ja na przyszłość będę brał pod uwagę to co u mnie zaobserwowałem i już, lepiej być w jakiś sposób ostrożnym i tyle. Będę obserwował sytuację, jak pojawią się jakieś nowe niespodzianki to na pewno dam znać.
  • #23 16453729
    retrofood
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 31317
    Pomógł: 1140
    Ocena: 4781
    Na Twoim miejscu nie szukałbym przecieku na dachu, ale peszel już niejednemu sprawił niespodziankę.
  • Pomocny post
    #24 16453771
    opornik7
    Specjalista elektryk
    Posty: 4494
    Pomógł: 316
    Ocena: 1556
    retrofood napisał:
    ale peszel już niejednemu sprawił niespodziankę

    Dokładnie, dlatego nie bez powodu w poście #6 zapytałem o sposób wykonania instalacji. Chociaż z drugiej strony puszka łączeniowa i końcowa pod łącznik powinny w pierwszej kolejności zasygnalizować pojawiającą się w rurkach wodę. Ale nie wiemy jak ta instalacja jest wykonana. Sprawdź ewentualne wyprowadzenia do opraw na elewacji budynku.
    I jeszcze jedna sprawa, woda pod górę nie popłynie.
    Kolego wajlo, ten pasek na kloszu z Twoich fotek to element dekoracyjny czy ślad po wodzie?
  • #25 16453886
    waljo
    Poziom 21  
    Posty: 892
    Pomógł: 2
    Ocena: 189
    Dekoracyjny ale trochę pod niego ta woda sięgała. Przewody od lampy idą do innego pomieszczenia obok, które jest wewnątrz domu tam są bezpieczniki, i wyłącznik do lampy. Wszystko to jest poniżej poziomu sufitu na, którym jest przytwierdzony peszel, a on z kolei nie ma żadnego kontaktu z czymś co może być na zewnątrz. Od wyłącznika do lampy jest około 1,5 metra i to wszystko jest wewnątrz drewnianego domu, więc przewody i peszele nie są pod tynkiem. a na wierzchu więc po prostu można ten peszel dokładnie obejrzeć na tym odcinku. Tak by to wyglądało. Na prawdę ciężko aby woda z deszczu dostała się do peszla. Peszel jest w jednym kawałku od wyłącznika do lampy. Peszel leży na podwieszanym suficie więc jeżeli nim dostała by się woda do oprawy to musiała by sięgać powyżej peszela czyli około 2-3 cm i jakimś otworem przelać się do jego wnętrza i popłynąć do oprawy ale wcześniej woda wyciekła by sufitem do pokoju co dało by się oczywiście zauważyć. W murowanym domu, peszel pod tynkiem, wilgoć i może woda dostanie się do środka i przecieknie gdzieś w inne miejsce to rozumiem ale w moim przypadku sądzę, że tak się nie uda. Może nie brnijmy dalej bo powstają różne spekulacje a jak pisałem wcześniej chciałem jedynie zasygnalizować problem. Na razie znamy dwa przypadki mój i Kolegi jacekrybak, czy ktoś jeszcze takie coś miał - nie wiemy ale można przecież mieć świadomość, że takie zjawisko - nietypowe może wystąpić.
  • Pomocny post
    #26 16454128
    pikarel
    Poziom 39  
    Posty: 4962
    Pomógł: 407
    Ocena: 1822
    Takie zjawisko wymaga jednego, ale bardzo ważnego warunku do spełnienia:
    -odpowiedniej - w stosunkowo wąskim zakresie - temperatury
    W Twoim przypadku taka odpowiednia temperatura wystąpiła w pomieszczeniu i na zewnętrz, co pozwoliło w połączeniu z temperaturą radiatora lampy LED wytworzyć punkt rosy.
    Taki punkt tworzył się zapewne kilkukrotnie w ciągu dnia lub przy sprzyjających warunkach występował ciągle przez kilka godzin dziennie.
    Miejscem skraplania była bańka żarówki LED.
    Po przekroczeniu określonej ilości wody z poziomo ułożonej bańki woda przez nieszczelności obudowy wyciekała do ozdobnego szklanego klosza.
    To cała magia zjawiska.

    Wlewanie się wody deszczowej przez rurę instalacyjną (peszel) - zgodnie z opisem sytuacji przez autora - należy wykluczyć;
    rura nie była wetknięta do plastikowej podstawy lampy, więc woda rury nie wlałaby się do wnętrza plafonu, lecz rozlała po obudowie i spłynęła na posadzkę pod lampą.
    Nawet przyjmując wystąpienie punktu rosy w samej rurze - woda nie dostałaby się do żarówki LED.
    W tym konkretnym przypadku to żarówka LED jest przecież "źródełkiem".
  • #27 16454225
    waljo
    Poziom 21  
    Posty: 892
    Pomógł: 2
    Ocena: 189
    Myślę osobiście, że właśnie tak było jak stanowi powyższy opis. Niezmiernie rzadkie zjawisko ale wystąpiło. Sądzę, że czas na zamknięcie tematu. Bardzo dziękuje wszystkim za okazaną pomoc i wyjaśnienia. Lampę LED wymienię na nową oczywiście. Z prądem nie ma żartów więc każda rada może się kiedyś przydać. Pozdrawiam i jeszcze raz dziękuję. W razie pytań to na priv.

Podsumowanie tematu

✨ Użytkownik zgłosił problem z żarówką LED, która po pewnym czasie zaczęła świecić słabiej, a następnie zgasła. Po jej wymianie odkryto, że w kloszu lampy zgromadziła się znaczna ilość wody, co wywołało zdziwienie i spekulacje na temat przyczyny tego zjawiska. Uczestnicy dyskusji rozważali różne możliwości, w tym nieszczelności w instalacji elektrycznej, kondensację pary wodnej oraz wpływ temperatury na skraplanie. Wskazano, że w przypadku pracy żarówki w zimnym pomieszczeniu, cykliczne nagrzewanie i chłodzenie mogło prowadzić do wykraplania się wody. Ostatecznie zasugerowano, że zjawisko to jest rzadkie, ale możliwe, a użytkownik postanowił wymienić żarówkę na nową i monitorować sytuację.
Wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA