Witam serdecznie. Nazywam się Miłosz, mam 15 lat.
Chciałbym opisać problem większości dzisiejszej młodzieży. Warto nadmienić, że mnie ten problem nie dotyczy.
Otóż chodzi o kompletny brak wiedzy na temat elektroniki i ogólnie majsterkowania.
Jakieś 99,9% mojej szkoły, i ogólnie młodzieży, nie wie jak obsługiwać wiertarkę, nie mówiąc już o np. frezarce. Nie wiedzą jak lutować, nie wiedzą jak działa tranzystor lub kondensator. Nie odróżniają sklejki od płyty wiórowej.
I tutaj pytanie: co, według Was, jest temu winne?
Pozdrawiam, życzę szczęśliwego nowego roku.
Chciałbym opisać problem większości dzisiejszej młodzieży. Warto nadmienić, że mnie ten problem nie dotyczy.
Otóż chodzi o kompletny brak wiedzy na temat elektroniki i ogólnie majsterkowania.
Jakieś 99,9% mojej szkoły, i ogólnie młodzieży, nie wie jak obsługiwać wiertarkę, nie mówiąc już o np. frezarce. Nie wiedzą jak lutować, nie wiedzą jak działa tranzystor lub kondensator. Nie odróżniają sklejki od płyty wiórowej.
I tutaj pytanie: co, według Was, jest temu winne?
Pozdrawiam, życzę szczęśliwego nowego roku.