Jest możliwość "unieczynnienia magnesów".
Poprzez podgrzanie ferromagnetyka powyżej temperatury Curie.
Np. MnAs w temperaturze 318 K staje się paramagnetykiem.
Na Wikipedii napisano:
Cytat: ...Dzięki opisywanemu zjawisku jest możliwa budowa silników cieplno-magnetycznych, w których energia cieplna zostaje przekształcona w mechaniczną za pośrednictwem oddziaływań magnetycznych. Budowa takiego urządzenia nie jest skomplikowana i może pełnić ono funkcję dydaktyczną[3].
Chociaż ja sądzę że możliwe jest zbudowanie jakichś urządzeń o innych użytecznych funkcjach. Np. czujnika temperatury, przekaźnika itp.
Na ile byłoby to praktyczne? Np. Co w temperaturze 1388K przestaje być ferromagnetykiem. Możliwe że można to zjawisko zastosować do jakiejś automatyki właśnie w tej temperaturze.
Ponadto temperaturę Curie można zmieniać.
Na angielskiej Wikipedii jest więcej informacji o zastosowaniach:
Cytat: ...Wywołane ciepłem przejście ferromagnetyczno-paramagnetyczne jest wykorzystywane w magnetooptycznych nośnikach pamięci do kasowania i zapisywania nowych danych. Znane przykłady obejmują format Sony Minidisc, a także przestarzały już format CD-MO. Elektromagnesy punktu Curie zostały zaproponowane i przetestowane pod kątem mechanizmów uruchamiających w pasywnych systemach bezpieczeństwa reaktorów szybkiego powielania, w których pręty sterujące są wsuwane do rdzenia reaktora, jeśli mechanizm uruchamiający nagrzewa się poza punkt Curie materiału. Inne zastosowania obejmują kontrolę temperatury w lutownicach i stabilizację pola magnetycznego generatorów tachometru przed zmianami temperatury...
Tak więc nie ma co mówić "niemożliwe" przed sprawdzeniem.
Pozdrawiam.