logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Jak odczytać wynik ekspertyzy licznika? 23.000 zł za prąd!

mjtPL 09 Sty 2024 21:05 5601 54
Najlepsze odpowiedzi

Jak interpretować wynik ekspertyzy licznika energii, gdy rachunek za kilka miesięcy wyniósł ponad 23 tys. zł?

Ekspertyza wskazuje, że licznik jest niesprawny i nie nadaje się do rozliczeń: ma uchyb około -66,6%, czyli mierzy tylko jedną z trzech faz, a dwie pozostałe nie naliczają zużycia [#20901568][#20910158] Taki wynik jest podstawą reklamacji, bo zgodnie z rozporządzeniem sprzedawca ma obowiązek zrobić korektę faktur, a gdy nie da się dokładnie ustalić skali błędu, korektę liczy się na podstawie średniego zużycia z poprzedniego okresu albo z następnego [#21442844] Sama ekspertyza nie przesądza, że licznik zawsze zaniżał wskazania, tylko że nie działał prawidłowo i nie może być podstawą rozliczenia [#20910181] W wątku operator ostatecznie wyliczył korektę na trochę ponad 400 zł za okres sierpień–grudzień, zamiast pierwotnie wskazywanych 23 tys. zł [#20909800]
Wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA
  • #1 20900720
    mjtPL
    Poziom 2  
    Posty: 11
    Ocena: 5
    Witam. Jestem nowy na forum, ale potrzebuję Waszej pomocy. Mój licznik energii w ciągu trzech miesięcy zużył prądu na ponad 23.000 zł. Razem z żoną mieszkamy w dwupokojowym mieszkaniu i zawsze mieliśmy rachunki na ok. 200-250 zł. Od razu złożyłem reklamację oraz zleciłem ekspertyzę licznika. Dzisiaj otrzymałem wynik ekspertyzy i tutaj zwracam się do Was z prośbą o odczytanie tejże ekspertyzy. Zdjęcie w załączeniu. Z góry dziękuję za pomoc, pozdrawiam.

    Zdjęcie dokumentu z wynikami sprawdzenia licznika energii elektrycznej.
  • REKLAMA
  • Pomocny post
    #2 20900743
    12robert12
    Poziom 29  
    Posty: 1137
    Pomógł: 134
    Ocena: 178
    Wskazano diabelski błąd licznika 666. 😆

    A poważnie, jest podstawa reklamacji.

    Wygląda, że licznik na jednej z faz liczył impulsy (zużycie), których nie było.
    Błąd wskazań jest 66,6% (być może poza skalą przyrządów wzorcowych?) zamiast dopuszczalnych 1%.
  • #3 20901482
    Ktoś_tam
    Poziom 40  
    Posty: 5297
    Pomógł: 504
    Ocena: 2847
    No to teraz pozostaje czekać na rozpatrzenie reklamacji. W ostatnim zdaniu, na samym końcu masz napisane, że błędy są poza dopuszczalne widełki. W tabeli widać że są sporo za duże.
    Napisz jak reklamacja zostanie rozpatrzona i co ona będzie oznaczała dla ciebie, jakaś korekta faktur, jeśli tak to na jakich zasadach, za jaki okres itp. Tak aby inni również wiedzieli.
  • #4 20901526
    waski78
    Poziom 20  
    Posty: 397
    Pomógł: 25
    Ocena: 88
    Gdzie i przez jaką firmę została wykonana ta ekspertyza?
  • #5 20901546
    zbich70
    Poziom 43  
    Posty: 17136
    Pomógł: 1170
    Ocena: 6590
    12robert12 napisał:
    Wygląda, że licznik na jednej z faz liczył impulsy (zużycie), których nie było.
    Raczej odwrotnie, licznik nie naliczał zużycia na dwóch fazach.
  • #6 20901568
    stomat
    Poziom 39  
    Posty: 5631
    Pomógł: 257
    Ocena: 1956
    No raczej tak, bo uchyb jest w minusie. Licznik liczył o 2/3 za mało. Coś mi się wydaje, że w sprawie jest drugie dno.
    W mieszkaniu dwupokojowym licznik trójfazowy? Jakie odbiorniki tam użytkujecie? Chyba nie za duże skoro rachunek 200-250 PLN
  • REKLAMA
  • #8 20901752
    hindoos
    Poziom 36  
    Posty: 3685
    Pomógł: 286
    Ocena: 654
    Wystarczy gotować na prądzie.
  • #9 20901906
    Strumien swiadomosci swia
    Poziom 43  
    Posty: 27439
    Pomógł: 1403
    Ocena: 6392
    Do tego licznik 2 kierunkowy.
  • #10 20902431
    beam_beer
    Poziom 23  
    Posty: 549
    Pomógł: 49
    Ocena: 136
    Reklamację będziesz miał uznaną. Tak, czy siak spisuj sobie zużycie codziennie o podobnej godzinie. Będziesz miał kontrolę nad tym. Nie sądzę, żeby ktoś się "podpiął" do ciebie, lub jakieś urządzenie zużywało za dużo prądu. Przy takiej fakturze (jeśli byłoby to faktyczne zużycie) to druty na całym osiedlu wyprostowałyby się.
  • REKLAMA
  • #11 20902853
    teskot
    Spoczywaj w Pokoju
    Posty: 2969
    Pomógł: 420
    Ocena: 951
    Ekspertyza ekspertyzą, licznik licznikiem, ale chętnie bym się przyjrzał samej fakturze. Skoro było 200-250 zł (czyli około 230 zł), a teraz 100 razy więcej to pytanie, czy gdzieś tam przy odczycie się przecinek nie przesunął...
  • #12 20902892
    =Grzegorz=
    Poziom 26  
    Posty: 718
    Pomógł: 73
    Ocena: 430
    To nie tak jak wam się wydaje, wszelkie systemy u operatora pomiarów mają "bezpieczniki" gdzie nagły wzrost zużycia o ~+50% i odczyt jest do weryfikacji, to samo u sprzedawcy, wymagało by to ręcznego zatwierdzenia, a nie fakturowania z automatu. Podejrzewam, że faktura nie została wystawiona z bieżącego odczytu tylko jest to faktura korygująca.

    Mogło być tak:
    Licznik został wymieniony np. z powodu legalizacji, podczas wymiany monter bada pobieżnie licznik metodą techniczną, stwierdził, że licznik nie nalicza na 2 fazach, dokonał wymiany i założył nowy licznik.
    W ZE przeanalizowano (np. po zużyciach) i określono moment awarii, doszli do wniosku, że do awarii doszło bardzo dawno, po zużyciach poprzednich (z momentu przed awarią) oraz/lub z nowego licznika wystawiono fakturę korygującą na 23k, co nie jest jakąś astronomiczną kwotą (uwzględniając fakt, że licznik naliczał tylko 1/3 energii więc 2/3 szło gratis. :) )

    Odbiorca zaprotestował i zażądał ekspertyzy licznika (ale jest też opcja, że ZE sam wysłał licznik do badania na swój koszt a skrin z ekspertyzy widzimy w tym temacie).

    AUTOR zniknął, przypadek ciekawy, nie znamy wielu szczegółów.
  • #13 20903018
    stomat
    Poziom 39  
    Posty: 5631
    Pomógł: 257
    Ocena: 1956
    beam_beer napisał:
    Reklamację będziesz miał uznaną. Tak, czy siak spisuj sobie zużycie codziennie o podobnej godzinie. Będziesz miał kontrolę nad tym. Nie sądzę, żeby ktoś się "podpiął" do ciebie, lub jakieś urządzenie zużywało za dużo prądu. Przy takiej fakturze (jeśli byłoby to faktyczne zużycie) to druty na całym osiedlu wyprostowałyby się.

    Awaria licznika już jest "uznana" skoro przyszła faktura korygująca, ekspertyza potwierdza, że licznik liczył o 2/3 za mało. Grzegorz ma rację.
  • #14 20903175
    AT PRO
    Poziom 25  
    Posty: 645
    Pomógł: 63
    Ocena: 189
    Gdzie w wątku jest mowa o fakturze korygującej?
  • #15 20903176
    hindoos
    Poziom 36  
    Posty: 3685
    Pomógł: 286
    Ocena: 654
    Koledzy dopowiadają za autora, który się nie odzywa. ;)
  • #16 20903604
    stomat
    Poziom 39  
    Posty: 5631
    Pomógł: 257
    Ocena: 1956
    AT PRO napisał:
    Gdzie w wątku jest mowa o fakturze korygującej?

    Sugerujesz, że to "zwykła" faktura na 23000 PLN przy liczniku który liczy tylko 1/3 energii? To znaczyłoby, że faktycznie zużył energii za 69000 PLN. W mieszkaniu dwupokojowym! Jakoś nie mogę sobie tego wyobrazić, nie spotkałem podobnego przypadku, dlatego to jedyne na co jest logiczne wytłumaczenie. Jak znasz inne to prosimy, nie krępuj się, bo na autora raczej nie ma co liczyć i innych wyjaśnień raczej nie dostaniemy, nie mówiąc o skanie faktury.
  • #17 20903657
    zbich70
    Poziom 43  
    Posty: 17136
    Pomógł: 1170
    Ocena: 6590
    stomat napisał:
    innych wyjaśnień raczej nie dostaniemy, nie mówiąc o skanie faktury.
    No właśnie widok tej faktury z 23.000 PLN wiele by wyjaśnił. A tu cisza.
    Jest też inna korelacja - autor stwierdził, że rachunki średnio opiewały na 230 PLN (zakładam że na dwa miesiące).
    Co prawda w tych okolicznościach powinno operować się kWh a nie PLN, ale niech tam.
    Jeżeli autor otrzymał fakturę na kwotę 100 razy większą, a licznik liczył tylko 1/3 zużycia, to naliczenie brakujących zużyć daje taką kwotę za okres około ośmiu lat.
    I tu jawi się ciekawostka - bo tyle właśnie wynosi okres legalizacji współczesnych liczników.
    Czyli kol. Grzegorz postawił słuszną hipotezę, a ja dodam, że ten licznik mógł nie działać prawidłowo już od momentu jego zainstalowania.
    Ale dopóki autor się nie odezwie, to wciąż będą to tylko hipotezy.
  • #18 20903673
    Sam Sung
    Poziom 33  
    Posty: 2010
    Pomógł: 227
    Ocena: 582
    To w mieszkaniu z trójfazowym przyłączem wystarczy mierzyć zużycie energii na jednej fazie, a wynik pomnożyć przez trzy? Ciekawe macie podejście. :)
  • #19 20903677
    kortyleski
    Poziom 43  
    Posty: 12263
    Pomógł: 957
    Ocena: 3843
    Co nie zmienia faktu, że przepisy są chore. Licznik jest własnością ZE. Jeżeli to oni dostarczają wadliwe urządzenia to powinien być ich problem, że źle policzył. Ewentualnie powinna ta kwota w porozumieniu stron zostać rozbita na raty. Dla wielu rodzin faktura na 20 tys z obowiązkiem zapłaty pod groźbą odłączenia energii to praktycznie wyrok śmierci głodowej.
  • #20 20903713
    zbich70
    Poziom 43  
    Posty: 17136
    Pomógł: 1170
    Ocena: 6590
    kortyleski napisał:
    Co nie zmienia faktu, że przepisy są chore.
    Ja nie twierdzę, że są zdrowe, bo są jakie są.
    Ale nie zmienia to też faktu, że (o ile powyższe hipotezy są prawdziwe) autor przez osiem lat miał 2/3 energii za darmo.

    Kwestia rat to już do ustalenia z ZE.
    W kwestii zasadności takiego naliczenia, to już inne instancje (URE, UOKiK, Sąd Powszechny), ale na pewno nie Elektroda.
    Tutaj na podstawie szczątkowych danych przedstawiliśmy tylko możliwy scenariusz tego przypadku.
  • #22 20903758
    jarekgol
    Poziom 40  
    Posty: 5145
    Pomógł: 642
    Ocena: 1137
    @Sam Sung z ekspertyzy, że na 2 fazach nie dawał impulsów.
  • REKLAMA
  • #23 20903768
    zbich70
    Poziom 43  
    Posty: 17136
    Pomógł: 1170
    Ocena: 6590
    Sam Sung napisał:
    To w mieszkaniu z trójfazowym przyłączem wystarczy mierzyć zużycie energii na jednej fazie, a wynik pomnożyć przez trzy? Ciekawe macie podejście
    Przestań, poczytaj sobie przepisy prawa w zakresie rozliczeń za energię i zasad ich korygowania w przypadku nieprawidłowego działania układów pomiarowych.
    Sam Sung napisał:
    Skąd wytrzasnąłeś akurat 2/3?
    Jak to skąd? Z postu tytułowego i zamieszczonego tam fragmentu dokumentu - są trzy fazy, licznik liczył tylko jedną fazę a dwóch nie. 1/3 liczona, 2/3 nie.
  • #24 20903824
    AT PRO
    Poziom 25  
    Posty: 645
    Pomógł: 63
    Ocena: 189
    >>20903604
    Ja nic nie sugeruję jaka to faktura, wy to robicie, ja tylko zapytałem gdzie jest mowa o fakturze korygującej, poza waszymi sugestiami.
  • #25 20903842
    jozefg
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 5955
    Pomógł: 197
    Ocena: 740
    Spokojnie - wyjaśnić trzeba.
    Pamiętam, że kiedyś inkasent źle wpisał mi odczyt z licznika, rachunek przyszedł astronomiczny...
    A on "tylko" nie zauważył przecinka i wpisał wszystkie cyfry z licznika.
    Nerwów i biegania to kosztowało, bo w energetyce coś odkręcić, wyjaśnić, nigdy łatwo nie było - ale się udało!
  • #26 20903866
    zbich70
    Poziom 43  
    Posty: 17136
    Pomógł: 1170
    Ocena: 6590
    AT PRO napisał:
    gdzie jest mowa o fakturze korygującej, poza waszymi sugestiami.
    Na razie jest tylko w sugestiach, hipotezach, co już zostało napisane, dlatego że żadnego innego logicznego wyjaśnienia nie ma, kolega pisał o tym w #16.
    Przedstaw swoje sugestie jak już to sugerowano.

    Albo lepiej poczekajmy na powrót autora. Temat jest ciekawy, ale bez obecności autora i jego dokładniejszych informacji, dyskusja traci sens.
  • #27 20903920
    Sam Sung
    Poziom 33  
    Posty: 2010
    Pomógł: 227
    Ocena: 582
    zbich70 napisał:
    Sam Sung napisał:
    To w mieszkaniu z trójfazowym przyłączem wystarczy mierzyć zużycie energii na jednej fazie, a wynik pomnożyć przez trzy? Ciekawe macie podejście
    Przestań, poczytaj sobie przepisy prawa w zakresie rozliczeń za energię i zasad ich korygowania w przypadku nieprawidłowego działania układów pomiarowych.
    Sam Sung napisał:
    Skąd wytrzasnąłeś akurat 2/3?
    Jak to skąd? Z postu tytułowego i zamieszczonego tam fragmentu dokumentu - są trzy fazy, licznik liczył tylko jedną fazę a dwóch nie. 1/3 liczona, 2/3 nie.
    Obojętnie, czy przepisy określają, w jakich sytuacjach jak się szacuje zużycie - twierdzenie, że "autor przez osiem lat miał 2/3 energii za darmo", jest logicznym błędem, bo w typowym mieszkaniu obciążenie nie jest równomierne.
  • #28 20903959
    zbich70
    Poziom 43  
    Posty: 17136
    Pomógł: 1170
    Ocena: 6590
    Sam Sung napisał:
    twierdzenie, że "autor przez osiem lat miał 2/3 energii za darmo", jest logicznym błędem
    To ja ci powiem więcej - znam wiele przypadków, kiedy odbiorca odkrył, że licznik mu nie nalicza na jednej lub dwóch fazach.
    Zamiast (zgodnie z prawem) zgłosić dostawcy nieprawidłowe działanie licznika, ogrzewał się za darmo.
    Mało tego, okradał własnych ziomków, bo byli opomiarowani z tego samego licznika i tylko jeden z nich był stroną umowy.

    To też jest "błąd logiczny"? Czy zwykłe kur**wo?
  • #29 20903981
    krzysiek7
    Moderator Elektrycy
    Posty: 4846
    Pomógł: 676
    Ocena: 1925
    Autor milczy, a dyskusja opiera się tylko na domysłach, zamykam. Jeśli autor wyrazi chęć kontynuacji, temat zostanie otwarty.
  • #30 20909656
    mjtPL
    Poziom 2  
    Posty: 11
    Ocena: 5
    wołam @zbich70, @Sam Sung, @jozefg, @AT PRO, @jarekgol, @kortyleski, @stomat, @hindoos, @teskot, @beam_beer, @mychaj, @waski78, @Strumien swiadomosci swia, @=Grzegorz=.

    Cześć, najpierw dostawałem maile o nowych postach w temacie, a potem nie, więc myślałem, że temat umarł. Już wyjaśniam. Otóż 6.12 dostałem fakturę z energii na kwotę ponad 18.000 - zużycie 14612 kWh. Okres od sierpnia do października. Mieszkam razem z żoną w dwupokojowym mieszkaniu 49 m, płyta indukcyjna, piekarnik, pralka, lodówka. Zwykłe sprzęty. Wprowadziliśmy się do nowego bloku w 2020 r i wtedy został założony licznik (to informacja dla kolegów którzy sądzą, że przez osiem lat miałem zaniżone rachunki - nie mieszkam tutaj ośmiu lat tylko 4). Rachunki zawsze na ok 230 -260 kWh. Od razu zadzwoniłem do energii, dowiedziałem się, że w czerwcu wymieniono mi licznik (do tej pory nie wiem czemu, ale tylko mi z całego bloku, legalizacja chyba się nie skończyła, bo za krótko wisiał). Po wymianie licznika pierwszy rachunek był ok - 260 kWh. W drugim rozliczeniu naliczyło wspomniane 14612 kWh i w następnym naliczyło jeszcze 3500 kWh (już mniej niż w poprzednim rozliczeniu przez taki sam okres czasu) więc łącznie miałem dług w enerdze na kwotę ponad 23k. Potem chodziłem codziennie do licznika i spisywałem stany i według mnie trochę zaniżał - dzienne zużycie jakieś 2-3 KW. Potem zabrali licznik na ekspertyzę i założyli mi nowy - chodzę codziennie i zużycie ok. 5 kWh dziennie. Następnie dostałem wynik tej ekspertyzy, której zdjęcie wstawiłem. Ekspertyza robiona przez energe. Jeśli macie pytania śmiało pytajcie - będę śledził temat na bieżąco.

    Dodano po 2 [minuty]:

    Tutaj fragmenty faktur.

    Jak odczytać wynik ekspertyzy licznika? 23.000 zł za prąd! Jak odczytać wynik ekspertyzy licznika? 23.000 zł za prąd! Jak odczytać wynik ekspertyzy licznika? 23.000 zł za prąd! Jak odczytać wynik ekspertyzy licznika? 23.000 zł za prąd!

Podsumowanie tematu

✨ W dwupokojowym mieszkaniu zainstalowano licznik energii elektrycznej trójfazowy, który w okresie od sierpnia do października wykazał zużycie 14612 kWh, co przełożyło się na fakturę ponad 18 000 zł. Ekspertyza wykazała, że licznik nie działał prawidłowo – na dwóch fazach nie rejestrował impulsów, co oznaczało zaniżenie wskazań o około 66,6%. Licznik był liczony jako elektroniczny, zdalnego odczytu, model Sagemcom CS5001, który jednak nie przesyłał danych z powodu braku połączenia GSM (sygnalizowanego czerwoną diodą). Wcześniej użytkownik miał stabilne rachunki na poziomie około 230-260 kWh miesięcznie. Po wymianie licznika i wykryciu awarii operator wystawił fakturę korygującą, uwzględniającą okres od sierpnia do grudnia, z kwotą zaległości około 400 zł, co jest zgodne z prawem i rozporządzeniem Ministra Klimatu i Środowiska. Dyskusja wskazuje, że wadliwy licznik nie może stanowić podstawy do rozliczeń, a korekty faktur powinny być dokonywane na podstawie wcześniejszych okresów rozliczeniowych. Wątpliwości budzi jednak wysoka wartość zużycia wykazana na wadliwym liczniku oraz brak pełnych danych archiwalnych. Użytkownik monitoruje obecne wskazania nowego licznika, które wydają się prawidłowe. Ekspertyza i przepisy wskazują na podstawę do reklamacji i korekty rozliczeń, jednak ostateczne rozstrzygnięcia należą do operatora i ewentualnych instytucji nadzorczych.
Wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA