logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Ustawa Kamilka, a nadinterpretacja prawa według szkoły.

Justyniunia 13 Wrz 2024 08:11 1149 29
REKLAMA
  • #1 21224600
    Justyniunia
    Poziom 36  
    Posty: 4195
    Pomógł: 396
    Ocena: 1320
    Cześć.

    Pewnie większość wie o co chodzi i dobrze, że takie rzeczy w życie wchodzą, tylko czy dokładnie tak powinno to wyglądać? Przykład po wczorajszym zebraniu w szkole.

    Dzieci miały jechać na wycieczkę, ale nie pojadą, ze względu na to, że nie będzie wystarczającej liczby opiekunów, a rodzice (jeżdżący do tej pory jako opiekunowie) - wg szkoły - muszą w takim wypadku posiadać zaświadczenie o niekaralności.

    Dzieci zamiast wyjazdu na wycieczkę, pójdą na 5km rajd do pobliskiej wioski na ognisko. Tu rodzice mogą być opiekunami i nie potrzebują zaświadczeń o niekaralności.

    Część dzieci na powitanie biegnie i tuli się do swoich wychowawców - Teraz NIE WOLNO Większość wychowawców zakomunikowało, że nie będzie respektować tego zakazu, ale jest kilka osób, które od razu biorą ręce za siebie, żeby w żadnym wypadku nie dotknąć dziecka.

    Czy my żyjemy w normalnym kraju i tak powinno być?
    Czy może to jednak nadinterpretacja prawa według dyrekcji szkoły /nauczycieli?

    Macie jakieś doświadczenia - podzielcie się proszę.

    Miłego weekendu.

    PS: Mówimy o klasach 1-3
  • REKLAMA
  • #2 21224612
    Aleksander_01
    Poziom 43  
    Posty: 12696
    Pomógł: 1155
    Ocena: 3375
    Justyniunia napisał:
    Część dzieci na powitanie biegnie i tuli się do swoich wychowawców - Teraz NIE WOLNO

    I co w tym dziwnego, to ma być szkoła a nie burdello. Co wszystkie dzieci się tulą z nauczycielami ? Nie, tylko te cwańsze i potem liczą na powiedzmy sobie szczerze "przymykanie oka". Każdy uczeń ma być traktowany jednakowo, a nie wybiórczo, tego pani przytuli a tego nie. Co to jest, burdello czy szkoła.
    Justyniunia napisał:
    muszą w takim wypadku posiadać zaświadczenie o niekaralności.

    Dura lex, sed lex.
    Justyniunia napisał:
    Czy my żyjemy w normalnym kraju i tak powinno być?

    Tak, żyjemy w normalnym kraju, bo szkoła ma uczyć i wychowywać a nie służyć do przytulania się.
  • REKLAMA
  • #3 21224624
    Justyniunia
    Poziom 36  
    Posty: 4195
    Pomógł: 396
    Ocena: 1320
    Eche, rozumiem.
    Ktoś jeszcze?

    PS: Burdello to panuje w kościołach i na plebaniach, ale tu pewnie nie widzisz problemu.
  • #4 21224642
    Ryszard49
    Poziom 39  
    Posty: 6187
    Pomógł: 312
    Ocena: 1004
    Aleksander_01, z Twojego wpisu wnioskuję że nie masz dzieci, lub masz traumę z dzieciństwa.
  • #5 21224653
    ArturAVS
    Moderator
    Posty: 26206
    Pomógł: 2296
    Ocena: 7767
    Justyniunia napisał:
    Macie jakieś doświadczenia - podzielcie się proszę.

    Justyna, ustawa choć powstała w szczytnym celu to jest dziurawa jak durszlak. Sama niekaralność nijak się nie odnosi do faktycznych motywów czy działań sprawcy. Dotyczy to wszystkich. Znam kilku ludzi, którzy "zewnętrznie" wywołują same achy i ochy, a we własnym domu są tyranami i sadystami często używając przemocy fizycznej wobec swoich bliskich. Kilkanaście lat temu jeden z mieszkańców bloku obok przeszedł wszystkie egzaminy i testy na policjanta, nim jeszcze został przyjęty, zaciukał swoją żonę na klatce schodowej. O czym to świadczy? Czy badania psychologiczne w czasie testów nie wykryły jego skłonności? Z drugiej strony, w tym przypadku który opisałaś, wydaje mi się że nauczyciele mają w pewnym stopniu rację. Takie przytulanie do nauczyciela będzie rodzić zbytnią ufność do osób nieznajomych, co może być w przyszłości bardzo szkodliwe. Co innego rodzic. Tu jest to po prostu naturalne i zwiększa więzi rodzinne.

    Aleksander_01 napisał:
    Tak, żyjemy w normalnym kraju, bo szkoła ma uczyć i wychowywać a nie służyć do przytulania się.

    Wiesz, dzieci mają różne charaktery. Czasami są też specyficzne choroby które wymuszają zachowanie dziecka takie a nie inne. Nie można generalizować i wszystkich wrzucać do jednego wora. Uczył się ze mną w SP pewien chłopak, był tak przywiązany do matki, że na każdej przerwie uciekał do domu. Uczył się dobrze, nie miał zaległości. Dyrekcja próbowała wyekspediować go do szkoły specjalnej. Nie udało się, gdzieś w okolicach 5-tej czy 6-tej klasy, zamordowano jego mamę (pracowała na kolei jako dróżniczka). Dostał wtedy szału. Po kilkutygodniowym pobycie w szpitalu psychiatrycznym zmienił się całkowicie. Całkiem inne dziecko. O ile wcześniej unikał kontaktów z innymi, to później sam wychodził z inicjatywą. Mało tego, nie był już popychadłem starszych. Nauczył się sam bronić i nie raz pozamiatał agresorami podłogi w szkole.

    Pozostaje też kwestia wychowania. Bicie to żadna metoda, ale jednak ma swoje zalety. Czasami inaczej się po prostu nie da. Sam dostałem od ojca tylko raz, i zapamiętałem to na całe życie. Swojego syna, również tylko raz uderzyłem (o włos się nie zabił). Obecne metody wychowawcze są zbyt "luźne" i bezstresowe (dotyczy starszych dzieci). Tylko należy umieć odróżnić karę od katowania.
  • #6 21224668
    kris8888
    Poziom 41  
    Posty: 6861
    Pomógł: 532
    Ocena: 1878
    Justyniunia napisał:
    Część dzieci na powitanie biegnie i tuli się do swoich wychowawców - Teraz NIE WOLNO Większość wychowawców zakomunikowało, że nie będzie respektować tego zakazu, ale jest kilka osób, które od razu biorą ręce za siebie, żeby w żadnym wypadku nie dotknąć dziecka.

    PS: Mówimy o klasach 1-3

    Takie przytulanie to jeszcze powiedzmy że w żłobku albo przedszkolu, ale w szkole, w klasie 1-3 ?
    Nie pamiętam żeby w mojej szkole podstawowej, w pierwszej klasie ktoś leciał do pani nauczycielki się przytulać na przywitanie. Może zbyt dawno to już było..
  • #7 21224689
    Aleksander_01
    Poziom 43  
    Posty: 12696
    Pomógł: 1155
    Ocena: 3375
    Nauczyciel to nauczyciel, a uczeń to uczeń. A co mają powiedzieć dzieci których pani nie przytuli ? Dziecko nie powie o tym ale mu żal. Pani jako dobry pedagog powinna o tym wiedzieć. Chodziłem do szkoły i też były takie pupilki co się obściskiwały z paniami i miały same piątki. A w ósmej klasie taka jedna z pupilek podeszła do mapy Polski 2x2 metry i nie umiała wskazać Warszawy, Wisły, Zakopanego.
    Trzeba być miłym dla dzieci ale wszystko w rozsądnych granicach, oraz nie doprowadzać do sytuacji w których jedne poczują się lepiej a drugie "mniej lepiej".

    Sprawiedliwy system to jest w niektórych krajach gdzie jest wykładowca a egzamin zdaje się przed kimś innym. A u nas uczeń myśli jak przypodobać się pani, bo ona ocenia.
  • #8 21224720
    Staszek_Staszek
    Poziom 34  
    Posty: 3895
    Pomógł: 116
    Ocena: 840
    Ja też raz zbiłem córce pupę po tym jak wbiegła nagle na ruchliwą jezdnię.
    W takich sytuacjach tylko natychmiastowa kara zapobiegnie takim zachowaniom na przyszłość.
    Głupie baby na ulicy mało mnie nie zlinczowały.
    Drugi raz gdy wystawiły sobie taboret na balkon aby się lepiej wychylać przez barierkę to oberwały obie.
    W przypadku błędnych zachowań nie stanowiących zagrożeń dla życia bicia ani kar nie stosowałem.
    Metody pośrednie takie jak właściwy przykład były proste i skuteczne.
    Dzieci zwykle naśladują rodziców.
  • #9 21224731
    stasiekb100
    Poziom 31  
    Posty: 2070
    Pomógł: 118
    Ocena: 453
    Aleksander_01 napisał:
    Chodziłem do szkoły i też były takie pupilki co się obściskiwały z paniami i miały same piątki. A w ósmej klasie taka jedna z pupilek podeszła do mapy Polski 2x2 metry i nie umiała wskazać Warszawy, Wisły, Zakopanego.
    A ty wtedy już wiedziałeś jak wyciągnąć silnik z samochodu, ale pani tego nie pytała.
    Czyli jednak trauma.
  • #10 21224740
    ArturAVS
    Moderator
    Posty: 26206
    Pomógł: 2296
    Ocena: 7767
    Staszek_Staszek napisał:
    Ja też raz zbiłem córce pupę po tym jak wbiegła nagle na ruchliwą jezdnię.

    Mój pierworodny, wygrzebał gdzieś u babci stary kabel do prodiża ze zbitą "porcelanką". Trzymając w jednej dłoni gołe zaciski, wtyczkę włożył do gniazdka. Gdyby nie to, że zwarł oba przewody w dłoni i zadziałały bezpieczniki, to nie wiem jak by sią to skończyło. Cholera, tak mnie ruszyło, że jak te parę klapsów dostał "w locie", to później miałem wyrzuty sumienia że tak gwałtownie zareagowałem. Przyjeżdżam kiedyś z pracy, córka płacze w swoim pokoju. Kota nie widać. Okazało się, że leżał sobie na parapecie i spał, córka podeszła i pociągnęła go za ogon a on spadając usiłował się czegoś złapać i przejechał pazurami po twarzy córki. Żona spuściła biednemu futru łomot ścierką i wyrzuciła na podwórze. Chyba ze dwa tygodnie tłumaczyłem młodzieży że zwierzę to nie zabawka. Jak już do nich dotarło, to za zwierzaka daliby się pokroić. Więcej podobnych incydentów nie było. Syn nawet zwrócił nauczycielce uwagę, że jest sadystką, bo się na lekcji pochwaliła że przejechała kota pod swoją posesją. Oczywiście, młody dostał ochrzan (jak śmie zwracać uwagę nauczycielce) i miał przyjść z rodzicem/ami. Byłem, i tak paniusi nawkładałem że chciała Policję wezwać. Sama sobie by więcej dymu narobiła.
  • #11 21224745
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • #12 21224803
    puchalak
    Poziom 19  
    Posty: 1327
    Pomógł: 11
    Ocena: 218
    Justyniunia napisał:
    .... - muszą w takim wypadku posiadać zaświadczenie o niekaralności....


    Dziwne, bo chyba powstał jakiś rejestr skazanych za przestępstwa wobec dzieci i szkoły mają do tego dostęp. A skazany za malwersacje, czy kradzieże raczej zagrożenia dla dzieci nie stanowi.
  • #13 21224810
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • #14 21224985
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • REKLAMA
  • #15 21225037
    Tommy82
    Poziom 41  
    Posty: 12139
    Pomógł: 455
    Ocena: 1072
    @michalbak
    Dupokryjka. Lepiej zrobić wszystko zgodnie z literą bo jak coś się stanie to będzie imba. To że prawo też ewoluuje to inna baja.
    Poza tym rodzice też są różni i coraz głupsi i nie jest to nowe zjawisko. Dodatkowo rożne firmy wyciągacze odszkodowań tylko czekają na jakiś pretekst.
  • #16 21225096
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • #17 21225189
    kris8888
    Poziom 41  
    Posty: 6861
    Pomógł: 532
    Ocena: 1878
    Takie zaświadczenia nie zawsze ustrzegą przed problemami, przykład:

    https://wiadomosci.wp.pl/pokazywal-pornografi...byly-nauczyciel-z-zarzutami-7070602668882848a

    Jest prawie pewne że ten "nauczyciel" miał zaświadczenie o niekaralności bo taki wymóg był już od pewnego czasu. Teraz już go nigdzie nie zatrudnią w szkole, no ale co zdążył zrobić to zrobił.
  • #18 21225197
    Aleksander_01
    Poziom 43  
    Posty: 12696
    Pomógł: 1155
    Ocena: 3375
    stasiekb100 napisał:
    A ty wtedy już wiedziałeś jak wyciągnąć silnik z samochodu, ale pani tego nie pytała.
    Czyli jednak trauma.

    W 8 klasie jak wyciągnąć silnik ? Wiesz co piszesz ?
    Traumę to chyba Ty masz, bo piszesz głupoty o wyciąganiu silnika w ósmej klasie podstawówki. Jeszcze żadnego silnika nie wyciągałem z samochodu, ale gdzie leży dana miejscowość to bym na ślepo wskazał, nawet w ósmej klasie.
    Do dziś gdy spotykamy się z koleżeństwem z podstawówki każdy pamięta ten "numer".
    Jeżeli już ktoś ma traumę to ta piątkowa uczennica.
  • REKLAMA
  • #19 21225230
    Tommy82
    Poziom 41  
    Posty: 12139
    Pomógł: 455
    Ocena: 1072
    @michalbak
    Prawo prawem ale w razie czego ubezpieczyciel będzie robić wszystko by się wywinąć.
    Dobrze że studium pedagogicznego od opiekunów nie oczekują.
  • #20 21225539
    pierkwadrat
    Poziom 15  
    Posty: 143
    Pomógł: 8
    Ocena: 71
    Mam dwie dorosłe już córki. Gdyby w obecnych czasach ktoś się dowiedział, że tatuś je kąpał bez specjalnej rękawicy kapielowej, to by mnie wsadził do pierdla!!
  • #21 21225768
    Aleksander_01
    Poziom 43  
    Posty: 12696
    Pomógł: 1155
    Ocena: 3375
    pierkwadrat napisał:
    tatuś je kąpał bez specjalnej rękawicy kapielowej,

    No to akurat to idiotyzm jakich mało. Ciekawe co jeszcze wymyślą, może kąpiel w ubraniu, takie 2 in 1.
  • #22 21225770
    ArturAVS
    Moderator
    Posty: 26206
    Pomógł: 2296
    Ocena: 7767
    Aleksander_01 napisał:
    No to akurat to idiotyzm jakich mało.

    Nie jestem pewny jak w Polsce, ale w USA chyba tak właśnie jest w kilku stanach.
  • #23 21225781
    Aleksander_01
    Poziom 43  
    Posty: 12696
    Pomógł: 1155
    Ocena: 3375
    Mam wrażenie że aby wymyśleć takie prawo trzeba samemu być lekuchno zboczonym. No bo jak można na dziecko i do tego jeszcze swoje patrzeć przez pryzmat seksu ? Przecież to jakieś chore.
    Ostatnio dowiedziałem się że ktoś dopatrzył się w bajce "Bolek i Lolek" że to są pedałki. W "Teletubisiach" jakaś postać nosi różową torebkę więc jest gender. Kto i po co te głupoty wymyśla.
    Wychowałem się na "Bolki i Lolku" i nigdy mi przez myśl nie przeszło że to jakieś zboczenie.
    Jak tak na to wszystko patrzę to jednak ta Białoruś i Rosja wydają się jeszcze normalnymi krajami, przynajmniej prawo nie mają tak sfiksowane jak na Zachodzie. Rosjanie mówią żartobliwie na Europę - gejwropa, i chyba troszku jest w tym racji.
  • #24 21225793
    ArturAVS
    Moderator
    Posty: 26206
    Pomógł: 2296
    Ocena: 7767
    Aleksander_01 napisał:
    Mam wrażenie że aby wymyśleć takie prawo trzeba samemu być lekuchno zboczonym. No bo jak można na dziecko i do tego jeszcze swoje patrzeć przez pryzmat seksu ?

    Wytłumacz to pedofilowi. Nie licząc przestępstw seksualnych, sama ustawa ma głównie chronić dzieci przed przemocą fizyczną i psychiczną. Zresztą, nawet opieka społeczna nadinterpretuje prawo, odbierając dzieci rodzicom z głupich powodów. A to niewłaściwe warunki mieszkaniowe etc. Dla dziecka jest najlepsze wychowanie przez biologicznych rodziców a nie takie "dmuchanie na zimne" przez organy państwa, co innego jeśli jest przemoc w rodzinie.
  • #26 21226734
    Łukasz-O
    Admin Elektroenergetyka
    Posty: 21786
    Pomógł: 654
    Ocena: 4286
    Justyniunia napisał:
    Eche, rozumiem.
    Ktoś jeszcze?

    PS: Burdello to panuje w kościołach i na plebaniach, ale tu pewnie nie widzisz problemu.

    Bo oni akurat mogą. Jest ogólne przyzwolenie na pedofilie w kościele. Są chronieni przez moherowe baby i zniewieściałych obrońców krzyża.
    Przepraszam Ciebie, trochę nie w temacie ale skoro poruszyłaś ten wątek...
    Zapisałem moją młodszą córkę w tym roku szkolnym na religię w szkole - chciała zrobić bierzmowanie. Chciała to się zgodziłem, nie będę jej bronił.
    W tym tygodniu podczas lekcji religii i jakiejś rozmowy z panią katechetką, powiedziała, że jej tata - czyli ja, jest niewierzący. Dowiedziała się, że jej tata to szatan, a ona jest córką szatana. Tak ta baba powiedziała przy całej klasie. Dzieci się śmiały i przez cały dzień ją przezywały.
    Córce się już odechciało bierzmowania i nie chce już chodzić na religię.
    W przyszłym tygodniu idę do szkoły córkę wypisać z religii i zrobić awanturę tej starej moherowej kur.ie...

    PS.
    Stan umysłu:


  • #27 21226823
    Aleksander_01
    Poziom 43  
    Posty: 12696
    Pomógł: 1155
    Ocena: 3375
    Łukasz-O napisał:
    Dowiedziała się, że jej tata to szatan, a ona jest córką szatana.

    O kurła, toż to nawet nie XIX wiek, a XVIII.
    Ta "pani katechetka" zamiast pochwalić dziecko (że dziecko chce, tak samo z siebie, pomimo "pewnych" trudności), to jeszcze przy całej klasie je wyśmiewa. To jakiś absurd i chore. W ten prosty sposób dziecko łatwo odbija się od wiary.
    A jakby rodzice byli innej wiary, na przykład prawosławni, to co? Zabić ich? Ukamieniować? Skąd biorą tych "katechetów"?
    Kiedyś byłem z Ukrainką w Częstochowie, pokazać jej Klasztor Jasnogórski. Tak jej się spodobało, że zapragnęła iść do spowiedzi. Też się trochę obawiałem, że "czar" może prysnąć. Ksiądz/zakonnik wyspowiadał ją bez problemu pomimo że przed spowiedzią powiedziała, że jest prawosławna. Zawsze trzeba być człowiekiem i nie twierdzić, że się jest pępkiem świata.
    W normalnym państwie ta "pani katechetka" powinna wylecieć z roboty (bo dla niej to robota, a nie powołanie), ona więcej szkodzi niż pomaga.
  • #28 21227203
    kris8888
    Poziom 41  
    Posty: 6861
    Pomógł: 532
    Ocena: 1878
    Łukasz-O napisał:
    Bo oni akurat mogą. Jest ogólne przyzwolenie na pedofilie w kościele. Są chronieni przez moherowe baby i zniewieściałych obrońców krzyża.

    Nie zapominaj że w Polsce jest też kilka milionów normalnych, wierzących katolików, uczęszczających regularnie do kościoła, którzy jednak bezwględnie potępiają przypadki pedofili wśród księży i są za tym żeby takie przypadki ujawniać i surowo karać.
    Nie uważam więc że jest jakieś ogólne przyzwolenie na pedofilię, wręcz przeciwnie.
    A też jak w każdej grupie społecznej, tak również wśród księży znajdą się "czarne owce".
  • #29 21227360
    Staszek_Staszek
    Poziom 34  
    Posty: 3895
    Pomógł: 116
    Ocena: 840
    Wg. statystyk policyjnych:
    Zrzut ekranu arkusza kalkulacyjnego z danymi dotyczącymi liczby postępowań i przestępstw stwierdzonych w latach 1999-2023 według artykułu 200.
    https://statystyka.policja.pl/st/kodeks-karny...ualne-wykorzystanie-maloletniego-art-200.html
    Interesujące jest że liczba postępowań wszczętych rośnie dynamicznie a liczba przestępstw stwierdzonych praktycznie się nie zmienia.
    Tabela statystyk policyjnych dotyczących art. 200 od 1999 do 2023.
    Coś tu jest wyraźnie nie tak, zupełnie jakby politycy maczali łapki.
  • #30 21227977
    Jogesh
    Poziom 28  
    Posty: 3677
    Pomógł: 33
    Ocena: 682
    Aleksander_01 napisał:
    pierkwadrat napisał:
    tatuś je kąpał bez specjalnej rękawicy kapielowej,

    No to akurat to idiotyzm jakich mało. Ciekawe co jeszcze wymyślą, może kąpiel w ubraniu, takie 2 in 1.


    To w islamie dla bezpieczeństwa kobiet wymyślili. Mają takie fajne stroje kąpielowe. Czegoż to ludzie nie wymyślą.

    Trzy kobiety w długich strojach kąpielowych z chustami, w kolorach czarno-fioletowym, czarno-niebieskim i czarno-różowym.

    Ogólnie to jak władza wymyśla coś dla "bezpieczeństwa" to trzeba być czujnym. Bo to jest najlepszy sposób wprowadzania idiotyzmów. Bo kto by nie chciał bezpieczeństwa. Każdy kto się sprzeciwi jest tym złym.

Podsumowanie tematu

✨ Dyskusja dotyczy wprowadzenia Ustawy Kamilka, która wymaga od rodziców opiekunów na wycieczkach szkolnych posiadania zaświadczenia o niekaralności. Uczestnicy debaty podnoszą kwestie nadinterpretacji prawa przez szkoły, wskazując na absurdalność sytuacji, w której dzieci nie mogą jechać na wycieczkę, ale mogą brać udział w rajdzie, gdzie rodzice nie muszą spełniać tych wymogów. Wiele osób wyraża obawy dotyczące nadmiernego dystansu między nauczycielami a uczniami, co może prowadzić do braku zaufania i negatywnych skutków w relacjach. Pojawiają się również wątki dotyczące skuteczności prawa w ochronie dzieci przed przemocą i nadużyciami, a także krytyka systemu, który nie zawsze skutecznie identyfikuje zagrożenia.
Wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA