Czołem wszystkim!
Temat publikowałem na kilku grupach audio więc postanowiłem też podzielić się nim tutaj.
Otóż chciałbym pokazać projekt replik kolumn TLC Classic 2, które wykonałem we własnym zakresie.
Pomysł na budowę Classic 2 zrodził się już jakiś czas temu.
Budowa zestawów trwała dobre 2-3 lata z różnych względów (inne projekty i inne zobowiązania)
Każdy etap budowy był w swojej istocie trudny ale najtrudniej było zdobyć dokładne wymiary obudowy (rozmieszczenie wieńców oraz otworów dla przetworników a także schemat ideowy zwrotnicy).
Po wykonaniu kilku telefonów i zdobyciu kilku cennych kontaktów udało się temat wymiarów obudowy oraz schematu ideowego zwrotnicy ogarnąć.
Kolejnym tematem było ogarnięcie przetworników i tu GDWK 10/80/15 oraz GDN 13/40/3 nie były problematyczne, tu także pomogły dojścia.
Problemem było zdobycie oryginalnych GDN 20/80/4. Kiedy już takie się trafiły, niestety miały znamiona kombinatorstwa i grzebalnictwa i ich parametry T/S w pomiarach znacząco odbiegały od tego co wskazuje karta katalogowa. Na szczęście udało się głośniki doprowadzić i wizualnie i technicznie do ładu:
Kiedy przetworniki już były skompletowane i doprowadzone do ładu, nadszedł czas na wykonanie formatek. Tu z pomocą kolegi wykonaliśmy projekt 3D w programie CAD i dzięki dobremu znajomemu i jego pomocy (bliski krewny posiadający stolarnie i CNC) udało się wykonać formatki do złożenia obudowy.
Złożenie obudowy nie należało do łatwych, były pewne niedociągnięcia ale na szczęście wymagały jedynie kosmetyki:
Następnie obudowy odstały 2 miesiące żeby MDF nieco popracował i w razie ewentualnych mankamentów móc dokonać poprawek. Później wjechała frezarka, by wykonać zaoblenia frontów i na łączeniach ścianek. Następnie każdy ubytek został uzupełniony szpachlą z włóknem a następnie wyszlifowane papierem o odpowiedniej gradacji:
Kiedy miałem już obudowy w surowym stanie i komplet przetworników, zająłem się pomiarami poszczególnych głośników i zasymulowaniem na ich podstawie fabrycznej filtracji w VituixCAD i wszystko zgadzało się w fabrycznymi pomiarami kolumn, które zresztą są dostępne w sieci. Pomiary pokażę poniżej na koniec tego tematu.
Po tych pracach zająłem się wykonaniem zwrotnic, które postanowiłem wykonać na płytce PCB. Z pomocą kolegi wykonałem projekt płytki a w międzyczasie zamówiłem potrzebne elementy do zwrotnic:
Kolejną częścią było wykonanie maskownic dla głośników niskotonowych oraz dla średnio i wysokotonowego, które wykonałem we własnym zakresie. Kolejnym brakującym smaczkiem było wykonanie emblematu TLC na frontowej ściance oraz tabliczki znamionowej na ściance tylnej.
Znalazłem firmę, która wykonała mi takie emblematy 1:1 a tabliczkę znamionową wykonałem we własnym zakresie tworząc ją w programie Inkscape i drukując na drukarce laserowej i papierze do naklejek:
Kolejną częścią było poszukiwanie kogoś kto wykona lakierowanie. Niestety nie dysponuję odpowiednią wiedzą i sprzętem w tym temacie ale z polecenia kolegi z pracy dostałem namiar na zakład zajmujący się lakierowaniem frontów meblowych. Od początku w moim zamyśle było polakierowanie obudów w kolorze czarny półmat.
Zakład bez problemu podjął się tematu przygotowania obudów pod lakier i samego lakierowania. Efekt przeszedł najśmielsze oczekiwania:
Pozostało obudowy uzbroić we wszystkie elementy. Oprócz tego na podstawie pomiaru impedancji dokonałem "zestrojenia" obudów a mianowicie określenie optymalnej długości portu BR, ponieważ nie posiadałem wiedzy na temat długości portu jaką zastosował Tonsil:
A tutaj już gotowe kolumny:
Poniżej pomiar fabryczny (górny) z moim autorskim pomiarem już gotowych kolumn oraz pomiar impedancji zestawów :

Jak ocenię ich brzmienie i dlaczego zdecydowałem się na ich budowę?
Przyznam, że na co dzień słucham swoich autorskich zestawów na bardziej zaawansowanych przetwornikach ( głównie lepszych przetwornikach wysokotonowych, które to są bolączką Tonsila) ale zestawy Classic 2 zawsze mnie intrygowały i podobały mi się wizualnie choć to brzmienie ma tu mieć kluczowe znaczenie. Miałem okazję słuchać replik Classic 2 jakieś 10 lat temu i byłem zaskoczony ich brzmieniem aczkolwiek były to repliki niestety nie do końca zgodne z oryginałem (zamiast GDN 20/80/4 był włożony 20/80/3 ).
Ciekawość, chęć ich zbudowania i pasja jaką jest dla mnie temat DIY sprawiły, że postanowiłem je zbudować.
Nie żałuję ich budowy, bo mimo że to Tonsil, były to zestawy nad wyraz dopracowane i brzmieniowo się bronią i mimo, że mam sporo zastrzeżeń do produktów z Tonsila, to te na prawdę podobają mi się pod kątem zarówno brzmienia jak i wyglądu. Widać i słychać, że konstruktorzy mieli tutaj jakiś zamysł i pomysł na te zestawy i wycisnęli z nich maksimum.
Bas schodzi nisko, jest szybki i bardzo precyzyjny, czuć w nim dynamikę. Średnie tony tworzą bardzo dobrą scenę, bardzo ładne wybrzmienie wokali oraz fortepianu. Dobrze radzą sobie z muzyką zarówno elektroniczną jak i spokojniejszymi klimatami. Wysokie tony nie są męczące o dziwo, choć brak im wyrafinowania i klasy jak w lepszych zachodnich kopułkach.
Poza tym warte pracy włożonej w budowę kolumn.
Skrócony kosztorys:
Przetworniki: 600 zł
Formatki MDF: 0 zł ( była to przysługa za przysługę. Licząc normalnie wykonanie przez zakład stolarski (materiał, wycięcie na CNC i sklejenie) było wycenione na 1200-1400 zł)
Lakierowanie: 1500 zł
Emblematy: 150 zł
Zwrotnice: 450 zł
Inne ( gniazda i kołki maskownic, nóżki regulowane, śrubki torx, papier na naklejki, materiał na maskownice, kleje, terminale, okablowanie, uszczelki, wytłumienie itd. ): 200 zł
RAZEM: 2900 zł ( bez przysługi z normalną zapłatą za formatki byłoby około 4100 zł )
Pozdrawiam serdecznie!
Temat publikowałem na kilku grupach audio więc postanowiłem też podzielić się nim tutaj.
Otóż chciałbym pokazać projekt replik kolumn TLC Classic 2, które wykonałem we własnym zakresie.
Pomysł na budowę Classic 2 zrodził się już jakiś czas temu.
Budowa zestawów trwała dobre 2-3 lata z różnych względów (inne projekty i inne zobowiązania)
Każdy etap budowy był w swojej istocie trudny ale najtrudniej było zdobyć dokładne wymiary obudowy (rozmieszczenie wieńców oraz otworów dla przetworników a także schemat ideowy zwrotnicy).
Po wykonaniu kilku telefonów i zdobyciu kilku cennych kontaktów udało się temat wymiarów obudowy oraz schematu ideowego zwrotnicy ogarnąć.
Kolejnym tematem było ogarnięcie przetworników i tu GDWK 10/80/15 oraz GDN 13/40/3 nie były problematyczne, tu także pomogły dojścia.
Problemem było zdobycie oryginalnych GDN 20/80/4. Kiedy już takie się trafiły, niestety miały znamiona kombinatorstwa i grzebalnictwa i ich parametry T/S w pomiarach znacząco odbiegały od tego co wskazuje karta katalogowa. Na szczęście udało się głośniki doprowadzić i wizualnie i technicznie do ładu:
Kiedy przetworniki już były skompletowane i doprowadzone do ładu, nadszedł czas na wykonanie formatek. Tu z pomocą kolegi wykonaliśmy projekt 3D w programie CAD i dzięki dobremu znajomemu i jego pomocy (bliski krewny posiadający stolarnie i CNC) udało się wykonać formatki do złożenia obudowy.
Złożenie obudowy nie należało do łatwych, były pewne niedociągnięcia ale na szczęście wymagały jedynie kosmetyki:
Następnie obudowy odstały 2 miesiące żeby MDF nieco popracował i w razie ewentualnych mankamentów móc dokonać poprawek. Później wjechała frezarka, by wykonać zaoblenia frontów i na łączeniach ścianek. Następnie każdy ubytek został uzupełniony szpachlą z włóknem a następnie wyszlifowane papierem o odpowiedniej gradacji:
Kiedy miałem już obudowy w surowym stanie i komplet przetworników, zająłem się pomiarami poszczególnych głośników i zasymulowaniem na ich podstawie fabrycznej filtracji w VituixCAD i wszystko zgadzało się w fabrycznymi pomiarami kolumn, które zresztą są dostępne w sieci. Pomiary pokażę poniżej na koniec tego tematu.
Po tych pracach zająłem się wykonaniem zwrotnic, które postanowiłem wykonać na płytce PCB. Z pomocą kolegi wykonałem projekt płytki a w międzyczasie zamówiłem potrzebne elementy do zwrotnic:
Kolejną częścią było wykonanie maskownic dla głośników niskotonowych oraz dla średnio i wysokotonowego, które wykonałem we własnym zakresie. Kolejnym brakującym smaczkiem było wykonanie emblematu TLC na frontowej ściance oraz tabliczki znamionowej na ściance tylnej.
Znalazłem firmę, która wykonała mi takie emblematy 1:1 a tabliczkę znamionową wykonałem we własnym zakresie tworząc ją w programie Inkscape i drukując na drukarce laserowej i papierze do naklejek:
Kolejną częścią było poszukiwanie kogoś kto wykona lakierowanie. Niestety nie dysponuję odpowiednią wiedzą i sprzętem w tym temacie ale z polecenia kolegi z pracy dostałem namiar na zakład zajmujący się lakierowaniem frontów meblowych. Od początku w moim zamyśle było polakierowanie obudów w kolorze czarny półmat.
Zakład bez problemu podjął się tematu przygotowania obudów pod lakier i samego lakierowania. Efekt przeszedł najśmielsze oczekiwania:
Pozostało obudowy uzbroić we wszystkie elementy. Oprócz tego na podstawie pomiaru impedancji dokonałem "zestrojenia" obudów a mianowicie określenie optymalnej długości portu BR, ponieważ nie posiadałem wiedzy na temat długości portu jaką zastosował Tonsil:
A tutaj już gotowe kolumny:
Poniżej pomiar fabryczny (górny) z moim autorskim pomiarem już gotowych kolumn oraz pomiar impedancji zestawów :
Jak ocenię ich brzmienie i dlaczego zdecydowałem się na ich budowę?
Przyznam, że na co dzień słucham swoich autorskich zestawów na bardziej zaawansowanych przetwornikach ( głównie lepszych przetwornikach wysokotonowych, które to są bolączką Tonsila) ale zestawy Classic 2 zawsze mnie intrygowały i podobały mi się wizualnie choć to brzmienie ma tu mieć kluczowe znaczenie. Miałem okazję słuchać replik Classic 2 jakieś 10 lat temu i byłem zaskoczony ich brzmieniem aczkolwiek były to repliki niestety nie do końca zgodne z oryginałem (zamiast GDN 20/80/4 był włożony 20/80/3 ).
Ciekawość, chęć ich zbudowania i pasja jaką jest dla mnie temat DIY sprawiły, że postanowiłem je zbudować.
Nie żałuję ich budowy, bo mimo że to Tonsil, były to zestawy nad wyraz dopracowane i brzmieniowo się bronią i mimo, że mam sporo zastrzeżeń do produktów z Tonsila, to te na prawdę podobają mi się pod kątem zarówno brzmienia jak i wyglądu. Widać i słychać, że konstruktorzy mieli tutaj jakiś zamysł i pomysł na te zestawy i wycisnęli z nich maksimum.
Bas schodzi nisko, jest szybki i bardzo precyzyjny, czuć w nim dynamikę. Średnie tony tworzą bardzo dobrą scenę, bardzo ładne wybrzmienie wokali oraz fortepianu. Dobrze radzą sobie z muzyką zarówno elektroniczną jak i spokojniejszymi klimatami. Wysokie tony nie są męczące o dziwo, choć brak im wyrafinowania i klasy jak w lepszych zachodnich kopułkach.
Poza tym warte pracy włożonej w budowę kolumn.
Skrócony kosztorys:
Przetworniki: 600 zł
Formatki MDF: 0 zł ( była to przysługa za przysługę. Licząc normalnie wykonanie przez zakład stolarski (materiał, wycięcie na CNC i sklejenie) było wycenione na 1200-1400 zł)
Lakierowanie: 1500 zł
Emblematy: 150 zł
Zwrotnice: 450 zł
Inne ( gniazda i kołki maskownic, nóżki regulowane, śrubki torx, papier na naklejki, materiał na maskownice, kleje, terminale, okablowanie, uszczelki, wytłumienie itd. ): 200 zł
RAZEM: 2900 zł ( bez przysługi z normalną zapłatą za formatki byłoby około 4100 zł )
Pozdrawiam serdecznie!
Fajne? Ranking DIY