Podczas tymczasowego pobytu na Syberii, w zasobach pozostałych na rodzimej wsi od dzieciństwa znalazłem miniaturowe lampy elektronowe produkcji radzieckiej 6Ż32B. O ile pamiętam, były stosowane w sprzęcie wojskowym. Nie znam żadnego urządzenia cywilnego, gdzie byłyby obecne.
Zdecydowałem się opracować na nich odbiornik reakcyjny. Znalazłem odpowiedni schemat na lampach z podobnymi charakterystykami, ale w innej obudowie. Zmieniłem tylko napięcie zasilania anodowego aż do 120V, bo tyle potrzebują wspomniane 6Ż32B.
Odbiornik zawiera trzy 6Ż32B. Pierwszy układ na lampie VL1 to szerokopasmowy wzmacniacz wysokiej częstotliwości. Na wejściu nie ma on obwodu rezonansowego, tylko dławik L1. Drugi układ to detektor reakcyjny (VL2). Zasada jego pracy polega na tym, że wykorzystuje on dodatnie sprzężenie zwrotne i działa blisko progu generacji. Napięcie sprzężenia zwrotnego oraz próg generacji jest ustawiany opornikiem zmiennym RP1.
W ten sposób układ osiąga bardzo dużą czułość oraz dobroć obwodu rezonansowego L2-C5C8, co powoduje jego wysoką selektywność. Układ detektora tego typu pozwala na odbiór dowolnej modulacji za pomocą regulacji napięcia sprzężenia zwrotnego.
Trzeci układ na lampie VL3 to wzmacniacz sygnału niskiej częstotliwości, odbieranego z detektora. Jest podobny do pierwszego, ale przystosowany do wzmacniania sygnałów dźwięku. Do jego wyjścia można podłączyć słuchawki wysokoomowe lub wzmacniacz z głośnikami.
Odbiornik nie zawiera wielu elementów, dlatego nie było sensu opracowywać płytki drukowanej. Oprócz tego dążyłem do wyglądu ery lampowej. Połączyłem więc elementy między sobą bezpośrednio (tak zwany montaż point-to-point), jak w starych czasach, na płytce ze sklejki. Panel przedni wykonałem z blachy metalowej, która służy ekranem od wpływu rąk. Na panelu umieściłem dwie gałki — strojenia oraz regulacji napięcia reakcji. Regulacja głośności znajduje się na słuchawkach.
Zakres częstotliwości odbioru zależy od danych cewki L2. W moim przypadku jest to 3,5-3,7 MHz. Cewka zawiera ok. 60 zwojów z odczepem od 14. Można stosować dowolny konektor i cewki zmienne na różne zakresy. Dane cewek poniżej:
Zasilanie podgrzewania katod lamp odbywa się za pomocą czterech elementów AA (4x1,5V), zasilanie anodowe — 12 elementów 6А22 (12x9V), połączonych szeregowo. Można zasilać od sieci domowej, ale potrzebny jest transformator z dwoma wyjściami — 110-120 (oraz prostownik) i 6.3V. Znalezienie takiego dziś może sprawić problem.
Po montażu odbiornik nie potrzebuje debugowania. Trzeba tylko uzyskać generację detektora przez zmianę miejsca odczepu. Jeżeli generacja zachodzi w każdej pozycji regulatora reakcji (PR1), trzeba zmniejszyć liczbę zwojów ze strony kondensatora C7 lub ją zwiększyć, jeżeli reakcja nie występuje.
Zdecydowałem się opracować na nich odbiornik reakcyjny. Znalazłem odpowiedni schemat na lampach z podobnymi charakterystykami, ale w innej obudowie. Zmieniłem tylko napięcie zasilania anodowego aż do 120V, bo tyle potrzebują wspomniane 6Ż32B.
Odbiornik zawiera trzy 6Ż32B. Pierwszy układ na lampie VL1 to szerokopasmowy wzmacniacz wysokiej częstotliwości. Na wejściu nie ma on obwodu rezonansowego, tylko dławik L1. Drugi układ to detektor reakcyjny (VL2). Zasada jego pracy polega na tym, że wykorzystuje on dodatnie sprzężenie zwrotne i działa blisko progu generacji. Napięcie sprzężenia zwrotnego oraz próg generacji jest ustawiany opornikiem zmiennym RP1.
W ten sposób układ osiąga bardzo dużą czułość oraz dobroć obwodu rezonansowego L2-C5C8, co powoduje jego wysoką selektywność. Układ detektora tego typu pozwala na odbiór dowolnej modulacji za pomocą regulacji napięcia sprzężenia zwrotnego.
Trzeci układ na lampie VL3 to wzmacniacz sygnału niskiej częstotliwości, odbieranego z detektora. Jest podobny do pierwszego, ale przystosowany do wzmacniania sygnałów dźwięku. Do jego wyjścia można podłączyć słuchawki wysokoomowe lub wzmacniacz z głośnikami.
Odbiornik nie zawiera wielu elementów, dlatego nie było sensu opracowywać płytki drukowanej. Oprócz tego dążyłem do wyglądu ery lampowej. Połączyłem więc elementy między sobą bezpośrednio (tak zwany montaż point-to-point), jak w starych czasach, na płytce ze sklejki. Panel przedni wykonałem z blachy metalowej, która służy ekranem od wpływu rąk. Na panelu umieściłem dwie gałki — strojenia oraz regulacji napięcia reakcji. Regulacja głośności znajduje się na słuchawkach.
Zakres częstotliwości odbioru zależy od danych cewki L2. W moim przypadku jest to 3,5-3,7 MHz. Cewka zawiera ok. 60 zwojów z odczepem od 14. Można stosować dowolny konektor i cewki zmienne na różne zakresy. Dane cewek poniżej:
| Zakres (MHz) | Zwoje | Odczep | Diameter drutu | Diameter cewki | 28-30 | 9 | 3 | 0.31 | 22 | 21-22 | 10 | 3 | 0.31 | 22 | 14-14,4 | 14 | 4 | 0.2 | 22 | 7,0-7,1 | 22 | 3 | 0.2 | 22 | 3,5-3,6 | 60 | 14 | 0.2 | 14 |
Zasilanie podgrzewania katod lamp odbywa się za pomocą czterech elementów AA (4x1,5V), zasilanie anodowe — 12 elementów 6А22 (12x9V), połączonych szeregowo. Można zasilać od sieci domowej, ale potrzebny jest transformator z dwoma wyjściami — 110-120 (oraz prostownik) i 6.3V. Znalezienie takiego dziś może sprawić problem.
Po montażu odbiornik nie potrzebuje debugowania. Trzeba tylko uzyskać generację detektora przez zmianę miejsca odczepu. Jeżeli generacja zachodzi w każdej pozycji regulatora reakcji (PR1), trzeba zmniejszyć liczbę zwojów ze strony kondensatora C7 lub ją zwiększyć, jeżeli reakcja nie występuje.
Fajne? Ranking DIY