Z moich obserwacji wynika, że coraz mniej konstruktorów DIY produkuje własne PCB.
Temat dedykowany jest dla garstki pozostałych, którzy "męczą" ten temat:) Chociaż mają napewno swoje sprawdzone sposoby.
Płytki dla swoich potrzeb zazwyczaj robię jednostronne i tutaj opanowane mam to w 100%. Nadszedł jednak ten dzień, w którym zmuszony zostałem do zrobienia dwustronnej PCB.
Próbowałem różnych patentów. Z otworkami do pozycjonowania stron, z kopertami i innymi, z różnym efektem końcowym. Umęczyłem się z otworkami centrującymi. (może nie mam wprawy).
W końcu wymyśliłem alternatywny, eksperymentalny gadżet, który ułatwia ustawienie dolnego i górnego wydruku ścieżek.
Mozajkę do wydruku należy zaopatrzyć w marker narożny dla obu stron wydruku, lub większą ramkę. Według tego markera trzeba dociąć jeden narożnik papieru z wydrukiem dla każdej ze stron.
Płytkę za pomocą nastawnych "dociskaczy" ustawiam do narożnika przyrządu. Na płytkę kładę papier z wydrukiem i mocuję kawałkami papierowej taśmy samoprzylepnej.
Narożnik płytki i papieru z wydrukiem lekko ściety, żeby było lepsze doleganie boków do ramki.
Następnie odwracam płytkę i mocuję w przyrządzie.
Dalej analogicznie do poprzedniej strony.
Ramiona połączone są za pomocą wkładek zatapianych z gwintem M3.
Płytki powiercone. Pady przelotowe o średnicy 2.1 mm. Odchyły są i pewnie będą zawsze. To trzecia płytka, którą robiłem w ten sposób. Nie jest za duża - 170x30 mm. Nie testowałem na większych rozmiarach. Ale potencjał myślę jest.
Muszę poobserwować w jakiej fazie występują te przesunięcia. Może da się coś udoskonalić jeszcze.
I to wszystko. Pozdrawiam
Temat dedykowany jest dla garstki pozostałych, którzy "męczą" ten temat:) Chociaż mają napewno swoje sprawdzone sposoby.
Płytki dla swoich potrzeb zazwyczaj robię jednostronne i tutaj opanowane mam to w 100%. Nadszedł jednak ten dzień, w którym zmuszony zostałem do zrobienia dwustronnej PCB.
Próbowałem różnych patentów. Z otworkami do pozycjonowania stron, z kopertami i innymi, z różnym efektem końcowym. Umęczyłem się z otworkami centrującymi. (może nie mam wprawy).
W końcu wymyśliłem alternatywny, eksperymentalny gadżet, który ułatwia ustawienie dolnego i górnego wydruku ścieżek.
Mozajkę do wydruku należy zaopatrzyć w marker narożny dla obu stron wydruku, lub większą ramkę. Według tego markera trzeba dociąć jeden narożnik papieru z wydrukiem dla każdej ze stron.
Płytkę za pomocą nastawnych "dociskaczy" ustawiam do narożnika przyrządu. Na płytkę kładę papier z wydrukiem i mocuję kawałkami papierowej taśmy samoprzylepnej.
Narożnik płytki i papieru z wydrukiem lekko ściety, żeby było lepsze doleganie boków do ramki.
Następnie odwracam płytkę i mocuję w przyrządzie.
Dalej analogicznie do poprzedniej strony.
Ramiona połączone są za pomocą wkładek zatapianych z gwintem M3.
Płytki powiercone. Pady przelotowe o średnicy 2.1 mm. Odchyły są i pewnie będą zawsze. To trzecia płytka, którą robiłem w ten sposób. Nie jest za duża - 170x30 mm. Nie testowałem na większych rozmiarach. Ale potencjał myślę jest.
Muszę poobserwować w jakiej fazie występują te przesunięcia. Może da się coś udoskonalić jeszcze.
I to wszystko. Pozdrawiam
Fajne? Ranking DIY