logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Oświetlenie na drogach - czy ja jestem ślepy, czy świat zwariował?

James596 26 Wrz 2025 15:36 4317 168
  • #91 21708278
    phiter
    Poziom 19  
    Posty: 1455
    Pomógł: 33
    Ocena: 187
    milka0 napisał:
    Obiektywne - gdy mamy do czynienia z faktami, wymiernymi wartościami, czymś co można "naukowo" zmierzyć, sprawdzić, obliczyć, itp.

    To nie jest wtedy prawda obiektywna, tylko absolutna. Obiektywne jest po prostu to, co nie jest subiektywne. Jak napisałem - DLA MNIE, czyli nie zakładałem sobie z góry co jest lepsze, a co jest gorsze, a na potwierdzenie zrobiłem kilka fotek, by samemu się przekonać. Dla Ciebie to oczywiście jest bez znaczenia, bo dla Ciebie są to moje subiektywne odczucia i masz w 100% rację. Wyobraźnia ludzka przecież pozwala na ocenę sytuacji w miarę obiektywnie (no dobra, niektórym)... Bez tego byśmy się wszyscy pozabijali.
    milka0 napisał:
    phiter napisał:
    Jak widać ta automatyka poradziła sobie gorzej w jednym z przypadków i nie było to w żaden sposób zamierzone.
    I dlatego właśnie porównanie na podstawie tych zdjęć jest guzik warte.

    No nie jest, bo tak samo wzrok w tych warunkach się męczy i radzi sobie gorzej - ale to już jest moje SUBIEKTYWNE odczucie - jak czytamy nie tylko moje.
  • #92 21708297
    kris8888
    Poziom 41  
    Posty: 6968
    Pomógł: 532
    Ocena: 1899
    VaM VampirE napisał:
    Zdjęcie zrobione może 15 min temu, aplikacja Halide, która nie poprawia zdjęć tak jak standardowa appka do zdjęć apple. Owszem na pasie oświetlonym LED są miejsca gdzie widać, że światła jest mniej, ale kurde bez przesady, całościowo pas wygląda z 3 razy lepiej, widać do samego końca.

    Tak, tylko weź po uwagę, że prawdopodobnie te oprawy lamp sodowych nie były czyszczone/myte od wielu lat. Wiem, że nawet przy wymianie jarzeniówek sodowych ekipy nie zadają sobie trudu żeby wyczyścić przy okazji oprawy.
    Natomiast te oprawy LED są w tej chwili nowe. Zobaczymy za kilka lat jak to będzie wyglądać, o ile wcześniej się nie przepalą.

    Poza tym na tym Twoim zdjęciu owszem, ulica oświetlona LED wygląda na jaśniejszą, ale też widać wyraźnie, że jest oświetlona bardzo nierównomiernie.

    Warto byłoby też zrobić takie porównawcze zdjęcie we mgle albo przy opadach deszczu lub śniegu.

    Dzisiaj zwróciłem uwagę, że u mnie w mieście niektóre nowe chodniki (ale tylko niektóre chodniki, nie ulica) są oświetlone takimi niskimi lampami LED, ale o ciekawej i sprytnej konstrukcji samej oprawy. Mianowicie LED promieniują do góry, a nie na dół, a oprawa z góry ma takie jakby lustro/dyfuzor odbijające i rozpraszające światło LED w dół i na boki. Te niskie słupy są też dość gęsto ustawione. Bardzo dobrze i równomiernie oświetla to chodnik, wcale nie oślepia, nie tworzy ostrych linii cienia i to ja rozumiem. Nie zrobiłem zdjęcia, ale może jutro zrobię. Ciekaw jestem ile watów mają te lampy LED i ile dla porównania wystarczyłoby lamp sodowych i o jakiej mocy na tym samym odcinku chodnika, żeby był ten sam efekt. Bo naprawdę dość "gęsto" stoją te LED.
  • #93 21708310
    VaM VampirE
    Poziom 22  
    Posty: 509
    Pomógł: 43
    Ocena: 88
    Na tyle równomiernie, że nie robi mi to żadnej różnicy, widzę dalej i więcej.
    Technicznie rzecz biorąc pewnie masz rację, jak by to robili jak trzeba "może" wyglądało by to lepiej.

    Jednak, jest jak jest, więc jeśli mam wybierać czy chcę nowe LED-y, czy marzyć o tym, że mogli by lepiej o to dbać (czyścić i regularnie serwisować, wymieniać) i ogarniać stare oświetlenie, gdzie czasami musiałem dla pewności czy nie idzie ktoś cyknąć długimi, to wolę nowe.

    Faktycznie rzecz biorąc nie spotkałem się jeszcze z miejscem gdzie bym narzekał na to, że są lampy LED, a wpadając z oświetlonej LED-ami ulicy na ledwo oświetlone, pomarańczowe ulice, jednak robi się ciemniej.

    Dla mnie jako użytkownika liczy się to jak mi się z tym żyje, więc jeśli mam wybierać pomiędzy czymś czego nie zrobią (naprawą starych), a tym co robią (LED-ami), to wolę nowe.
    Nie będę się z tego powodu zamartwiał.
  • #94 21708325
    kris8888
    Poziom 41  
    Posty: 6968
    Pomógł: 532
    Ocena: 1899
    Ok, ja to rozumiem, jeśli według Ciebie jest subiektywnie lepiej oświetlona ta ulica. Ja po prostu jestem tylko przeciwnikiem wymiany na LED, gdy efekt końcowy jest niezadowalający, a tak czasami się też zdarza.

    Jest jeszcze aspekt utylizacji tych setek lamp i opraw sodowych, które w zasadzie nadal działały, ale to już inny temat.
    W tym artykule o wymianie lamp w mieście Piła jest napisane, że inwestycja zwróci się tam już nawet w rok. Jestem ciekaw czy faktycznie tak będzie, czy tylko pobożne życzenia. Bo to oznacza, że musieliby na prądzie zaoszczędzić prawie dwa miliony złotych w rok.
  • #95 21708445
    James596
    Poziom 29  
    Posty: 1841
    Pomógł: 139
    Ocena: 533
    Jak widać, rozwiązania oświetleniowe w różnych miastach mocno się różnią. Na podstawie zmian, które zostały wykonane u mnie w mieście, raczej oceniam to jako zmiana na minus. Choćby przez mocne oślepianie bezpośrednio od opraw. Zdjęcia z Piły jak dla mnie również pokazują przewagę sodówek względem LED-ów, które to świecą "plamami".
  • #96 21708458
    kris8888
    Poziom 41  
    Posty: 6968
    Pomógł: 532
    Ocena: 1899
    James596 napisał:
    Zdjęcia z Piły jak dla mnie również pokazują przewagę sodówek względem LED-ów, które to świecą "plamami".

    Ważne, że władze miasta zadowolone z wymiany na LED, odtrąbiły sukces, kasa z budżetu odpowiednio została "przepalona". Firmy i producenci zarobili.
    Mieszkańcom podatki z tytułu mniejszego zużycia prądu w mieście raczej nie spadną, a pewnie dalej z roku na rok będą rosły.
    Została tylko duża sterta sprawnych sodówek do utylizacji, ale to się najwyżej zakopie albo wywiezie do Afryki..
  • #97 21708615
    Staszek_Staszek
    Poziom 34  
    Posty: 3899
    Pomógł: 116
    Ocena: 840
    Aby dyskusja miała sens dyskutanci powinni zapoznać się przynajmniej z prezentacją:
    https://pb.edu.pl/tefen/wp-content/uploads/sites/100/2024/06/10.-Piotr-Tomczuk-12.30.pdf
    To takie mini-minimum.
    Oczywiście bez tego też można sobie pogadać, człowiek to istota towarzyska.
  • #98 21708626
    kris8888
    Poziom 41  
    Posty: 6968
    Pomógł: 532
    Ocena: 1899
    Ciekawe opracowanie i fajna jest strona 29 tego opracowania. Teraz pytanie na którym ze zdjęć umieszczonych na tej stronie najlepiej widać człowieka na przejściu dla pieszych?
  • #99 21708694
    Staszek_Staszek
    Poziom 34  
    Posty: 3899
    Pomógł: 116
    Ocena: 840
    kris8888 napisał:
    Teraz pytanie na którym ze zdjęć umieszczonych na tej stronie najlepiej widać człowieka na przejściu dla pieszych?

    Zdjęcia na str. 29 są dobrane fatalnie.
    Na pierwszym od góry pieszy jest w jasnym ubraniu.
    Na środkowym pieszy przebrał się w coś ciemnego, jakby nie chciał się rzucać w oczy.
    Na ostatnim pieszy jest widzialny na zasadzie kontrastu.
    Przy takim oświetleniu pieszy będzie widoczny nawet w deszczu i w świetle lampy naftowej.
    Jak dla mnie fotki są nieporównywalne.

    Moja ostatnia praca przed odejściem na emeryturę polegała głównie na budowie i utrzymaniu sygnalizacji świetlnych.
    Kolega z działu zajmował się tylko oświetleniem i on mi te moje przejścia odpowiednio doświetlał.

    Jak się przejścia aktywne stały modne, to ja się przed tym próbowałem bronić, ale często mnie pokonywali.
    Uważam, że dzieci powinny nosić elementy odblaskowe, a kasę przeznaczać np. na uszorstnienie nawierzchni przed przejściem.
    Sprzedawcy piasku na pustyni odwiedzali radnych i prosili aby mnie przekonali do ich oferty np. na przejście aktywne.
    Niektórzy radni byli zainteresowani aby z ich inicjatywy powstało coś widocznego.
    Szorstka nawierzchnia była mało widoczna a więc dla polityków bezwartościowa.
    Kilka przejść aktywnych powstało, szczególnie z zasilaniem słonecznym bo wiadomo eko-przejście.
    W dobrym świetle kierowca hamując na mokrej nawierzchni widzi, ale pomodlić się nikt nie zdąży...
  • #101 21708755
    kris8888
    Poziom 41  
    Posty: 6968
    Pomógł: 532
    Ocena: 1899
    Staszek_Staszek napisał:
    Zdjęcia na str. 29 są dobrane fatalnie.

    Czy są dobrane fatalnie, nie powiedziałbym. A wręcz przeciwnie, są zrobione tendencyjnie, żeby nieco niby udowodnić wyższość dedykowanego oświetlenia LED nad sodowym.

    Gdyby ludek na tym pierwszym zdjęciu był ubrany na szaro, tak jak na dwóch kolejnych, to w ogóle byłaby katastrofa i nie byłby dobrze widoczny. Ten biały ubiór, dzięki temu że odbija światło LED, jakoś go tu ratuje. Za to w oświetleniu sodowym, nawet gdy jest ubrany na czarno, jest doskonale widoczny.

    Na drugim zdjęciu gdzie ludek jest ubrany na szaro i jest oświetlenie LED to już jest dużo gorzej. Dlatego ja tak nie lubię tego oświetlenia LED, szczególnie na przejściach dla pieszych. Albo są silne odbicia światła LED, albo jest czarno. Za duży kontrast. Co ostatecznie jest dość niebezpieczne. Brakuje odpowiedniego rozproszenia strumienia światła.
  • #102 21708904
    Staszek_Staszek
    Poziom 34  
    Posty: 3899
    Pomógł: 116
    Ocena: 840
    kris8888 napisał:
    Dlatego ja tak nie lubię tego oświetlenia LED, szczególnie na przejściach dla pieszych. Albo są silne odbicia światła LED albo jest czarno. Za duży kontrast.

    To nie jest wina LED w sensie rodzaju źródła światła.
    Wszystkie urządzenia mogą być wykonane dobrze albo źle.
    Winni są tylko ludzie a urządzenia i przedmioty odzwierciadlają człowiecze cechy.
    Oświetlenie LED dobrze przebadane:

    Porównanie dwóch sytuacji oświetlenia mezopowego z zaznaczonymi polami widzenia.
    Cytat:
    Termin „mezopowy” odnosi się do widzenia mezopowego (zmierzchowego), czyli pośredniego stanu widzenia, w którym działają zarówno komórki odpowiedzialne za widzenie w dzień (czopki), jak i w nocy (pręciki). Jest to stan pośredni między widzeniem fotopowym (jasnym, dziennym) a skotopowym (ciemnym, nocnym), zachodzący przy słabym, ale niekoniecznie całkowicie ciemnym oświetleniu.

    Widzenie nie może być rozpatrywane w oderwaniu od fizjologii oka ludzkiego i oko zostało w tym zakresie dość dobrze przebadane.
    Jako ciekawostkę załączam tabelkę jak z oślepianiem na drodze radzą sobie kobiety a jak mężczyźni:

    Tabela o olśnieniu przez światła na drodze i schemat przekroju oka ludzkiego

    Jest dostępna literatura i są wypracowane wzorce w zakresie oświetlenia.
    Jeżeli ktoś umie czytać i nikt mu nie przeszkadza, to może zrobić prawidłowe oświetlenie LED:

    Ulica osiedlowa w nocy oświetlona zielonkawym światłem LED, latarnie wzdłuż chodnika
  • #103 21709069
    milka0
    Poziom 20  
    Posty: 417
    Pomógł: 27
    Ocena: 114
    kris8888 napisał:
    Teraz pytanie na którym ze zdjęć umieszczonych na tej stronie najlepiej widać człowieka na przejściu dla pieszych?


    A ciekawe jak wygląda człowiek w świetle "sodówek" ubrany w jasny kolor, biały, pomarańczowy, różowy? ;) Zapewnie słabo. ;) Jeszcze trzeba było ubrać gościa w odblaski i powiedzieć, że jest fantastycznie. ;)

    phiter napisał:
    Jak napisałem - DLA MNIE


    To właśnie nazywa się subiektywizm, własne odczucia. Obiektywne byłoby, gdybyś wyraził swoje zdanie na podstawie np. danych technicznych. Twoje oczy nie są żadnym przyrządem pomiarowym, więc wynik ich obserwacji to Twoje "misiezdaje". ;)

    phiter napisał:
    milka0 napisał:
    phiter napisał:
    Jak widać ta automatyka poradziła sobie gorzej w jednym z przypadków i nie było to w żaden sposób zamierzone.
    I dlatego właśnie porównanie na podstawie tych zdjęć jest guzik warte.
    No nie jest, bo tak samo wzrok w tych warunkach się męczy i radzi sobie gorzej


    Właśnie stwierdziłeś, że wzrok różnie odbiera różne warunki, tak samo jak aparat na automatycznych ustawieniach różnie odbiera różne warunki. I to własnie powód, że nie nadaje się taki test. Żeby to miało sens, to w każdych warunkach urządzenie typu aparat musi mieć IDENTYCZNE USTAWIENIA. Właśnie po to, żeby pokazać różnice. To tak samo jakbyś badał wytrzymałość szklanek i jedną uderzył różyczką z kwiaciarni, a drugą 5 kg młotkiem. I na tej podstawie byś stwierdził, że ta uderzona młotkiem jest gorsza, bo się stłukła. ;)

    phiter napisał:
    To nie jest wtedy prawda obiektywna, tylko absolutna.

    Nie. Prawda absolutna to taka, która działa zawsze i wszędzie, niezależnie od warunków. A oświetlenie działa zależnie od warunków otoczenia (opady, mgła, kolor ubrań przechodniów, pora dnia, nawet jak ktoś wspomniał - czystość klosza, jakość urządzenia, stopień zużycia...).,
  • #104 21709199
    strucel
    Poziom 36  
    Posty: 3079
    Pomógł: 270
    Ocena: 620
    milka0 napisał:

    To własnie nazywa się subiektywizm, własne odczucia. Obiektywne byłoby, gdybyś wyraził swoje zdanie na podstawie np. danych technicznych. Twoje oczy nie są żadnych przyrządem pomiarowym, więc wynik ich obserwacji to Twoje "misiezdaje". ;)

    phiter napisał:
    milka0 napisał:
    phiter napisał:
    Jak widać ta automatyka poradziła sobie gorzej w jednym z przypadków i nie było to w żaden sposób zamierzone.
    I dlatego właśnie porównanie na podstawie tych zdjęć jest guzik warte.
    No nie jest, bo tak samo wzrok w tych warunkach się męczy i radzi sobie gorzej


    Właśnie stwierdziłeś, że wzrok różnie odbiera różne warunki, tak samo jak aparat na automatycznych ustawieniach różnie odbiera różne warunki. I to własnie powód, że nie nadaje się taki test. Żeby to miało sens, to w każdych warunkach urządzenie typu aparat musi mieć IDENTYCZNE USTAWIENIA).


    Tyle, że to oświetlenie jest przecież instalowane dla ludzi, a nie dla kamer czy robotów, więc jakikolwiek przyrząd pomiarowy musiałby mieć charakterystykę idealnie taką jak charakterystyka wzroku przeciętnego mieszkańca Ziemi, łącznie z czułością na określone wycinki widma, a nieczułością na pozostałe. Pewnie można taki zbudować, ale nie w postaci apki na smartfona.
    W czasach żarówek wolframowych z widmem zbliżonym do słonecznego pomiary były dużo prostsze.
  • #105 21709872
    milka0
    Poziom 20  
    Posty: 417
    Pomógł: 27
    Ocena: 114
    >>21709199

    Oczywiście, że dla ludzi. Mi chodzi o to, że test, w którym raz urządzenie "badawcze" ustawiasz tak, a drugi raz siak nie ma sensu. Jeśli sprawdzasz wytrzymałość 2 sznurków to do jednego zaczepiasz odważnik 5 gk, a do drugiego 10 kg i to dla Ciebie daje wynik testu? Czy raczej do obu sznurków taki sam odważnik?

    Mi nie przeszkadza, że ktoś lubi LED-y, a ktoś sodówki. Każdy ma swój gust i swoje wrażenia. Ale nie róbmy takich pseudo porównań, które są całkowicie błędnie wykonane i nie stawiajmy na tym hipotez. Po prostu to nie działa. Bliżej tu do manipulacji, niż testu.
  • #106 21710238
    phiter
    Poziom 19  
    Posty: 1455
    Pomógł: 33
    Ocena: 187
    milka0 napisał:
    Mi nie przeszkadza, że ktoś lubi LED-y, a ktoś sodówki. Każdy ma swój gust i swoje wrażenia. Ale nie róbmy takich pseudo porównań, które są całkowicie błędnie wykonane i nie stawiajmy na tym hipotez. Po prostu to nie działa. Bliżej tu do manipulacji, niż testu.

    Mi też nie przeszkadza i nigdy nie stwierdziłem, że chcę udowodnić wyższość LED-ówek nad sodówkami czy odwrotnie i komuś wmawiać, że tak właśnie jest. Zamieściłem zwykły post ze SWOIMI odczuciami i zdjęciami, które zrobiłem dla siebie i informacją, że pokrywają się z tym co ja widzę. Ty natomiast chcesz wmówić, że można zrobić lepsze zdjęcia w oświetleniu LED-owym - to dopiero będzie manipulacja.
    Często bywa też tak - badania wskazują, że produkt A jest dużo lepszy od produktu B podczas gdy w praktyce i codziennym użytku to produkt B okazuje się lepszy.
    Dziś znowu popadało i musiałem po zmroku pojechać w jedno miejsce. Na skrzyżowaniu oświetlonym LED-ami widoczność jest fatalna i żadne laboratoryjne zdjęcia tego nie zmienią. Mega kontrast, jakbym jeździł w czarno - białym świecie.
  • #107 21710629
    Ktoś_tam
    Poziom 40  
    Posty: 5327
    Pomógł: 504
    Ocena: 2875
    phiter napisał:
    Byłem dziś na spacerze w lekkim deszczu i zainspirowany tematem zrobiłem kilka fotek:

    Oświetlona latarnią ulica nocą po deszczu, z mokrą nawierzchnią odbijającą światło
    Nocna, mokra asfaltowa droga oświetlona żółtawym światłem latarni
    Ulica nocą oświetlona latarniami LED, mokra nawierzchnia odbija światło
    Nocna ulica oświetlona latarniami LED, z mokrym chodnikiem i nawierzchnią

    Nie wiem czy te żółte, to sodówki, ale zdecydowanie są lepsze moim zdaniem - tak jak ktoś już pisał, lepiej rozświetlają okolice, a te LED-y niedawno zamontowane bardziej oślepiają niż rozświetlają.

    Tylko co te zdjęcia przedstawiają? Jeśli długości słupów są podobne, to zdjęcia z sodówkami są robione bliżej niż z LED-ami. Na ostatnim zdjęciu widać, że tam gdzie stoisz nie ma już kolejnej lampy. Nie widać światła od lampy gdzie stoisz. Więc zrobiłeś zdjęcie daleko od rzędu świecących lamp i twierdzisz, że jest ciemno. Przy sodówkach też będzie ciemno jak zrobisz zdjęcie daleko od rzędu gdzie świecą.
    Są też różne rodzaje asfaltu, te z większymi kawałkami kruszywa nie będą jak lustro. Więc tu też nie ma co porównywać tych zdjęć.
    Dla mnie ze względu na różne odległości od lamp, te zdjęcia nie przedstawiają żadnej wartości porównawczej. Jak chcesz porównywać zdjęcia, to zrób je w takich samych warunkach przed wymianą lamp i po wymianie lamp. Ale niech to będą te same miejsca, z tymi samymi ustawieniami aparatu i robione z tego samego kąta.
  • #108 21710785
    phiter
    Poziom 19  
    Posty: 1455
    Pomógł: 33
    Ocena: 187
    Już się tak nie gorączkujcie, bo zaczyna być to śmieszne. :)
    Ktoś_tam napisał:
    Te zdjęcia nie przedstawiają żadnej wartości porównawczej. Jak chcesz porównywać zdjęcia, to zrób je w takich samych warunkach przed wymianą lamp i po wymianie lamp. Ale niech to będą te same miejsca, z tymi samymi ustawieniami aparatu i robione z tego samego kąta.

    Zachęcam nie sugerować się moimi zdjęciami i zrobić sobie swoje wedle własnych kryteriów i rad - chętnie pooglądamy!
  • #109 21710895
    kris8888
    Poziom 41  
    Posty: 6968
    Pomógł: 532
    Ocena: 1899
    strucel napisał:
    Tyle, że to oświetlenie jest przecież instalowane dla ludzi, a nie dla kamer

    Czasami wybór oświetlenia pod kątem kamer też jest istotny, to wiem z własnego doświadczenia. Zależało mi żeby kamery, które mam zamontowane również w nocy czytelnie nagrywały tablice rejestracyjne samochodów w ruchu. Musiałem w związku z tym wyłączyć podświetlenie IR i przestawić kamery manualnie na tryb dzienny, ponieważ podświetlenie IR powodowało tak duży odblask IR od tablic rejestracyjnych, że w efekcie były widoczne w nagraniu tylko jako jednolicie białe prostokąty. Żadne zmiany ekspozycji w kamerach lub zmiana trybu intensywności IR nie pomagały.
    Żeby kamery pracowały poprawnie w trybie dziennym, z oświetleniem zewnętrznym, potrzebowałem dobrego oświetlenia. Testowałem pod tym kątem zarówno LED jak i sodowe. No i to jest też jeden z powodów dlaczego zostałem przy oświetleniu sodowym. Ponieważ tylko w tym oświetleniu uzyskałem m.in. wyraźny obraz tablic rejestracyjnych, bez odblasków, smużeń. Oczywiście też po odpowiednim ustawieniu czasu migawki i przesłony w kamerach. Natomiast przy oświetleniu LED nie udało mi się uzyskać zadowalającego efektu, obraz był albo zbyt ciemny, zbyt kontrastowy, albo występowały odbicia i olśnienie kamery. Żadne manualne ustawienia ekspozycji kamer, balansu bieli, kontrastu i jasności nie pomagały. Próbowałem też ustawiać kamery tak żeby źródła światła LED nie znalazły się w obszarze roboczym i punktowo nie "oślepiały" kamer, ale to nic nie dawało.
    Może to jest też kwestia samych kamer, które trochę już lat mają. Nie mniej jednak w oświetleniu sodowym nadal dają radę.
  • #110 21710972
    Staszek_Staszek
    Poziom 34  
    Posty: 3899
    Pomógł: 116
    Ocena: 840
    kris8888 napisał:
    Czasami wybór oświetlenia pod kątem kamer też jest istotny, to wiem z własnego doświadczenia... Podświetlenie IR powodowało tak duży odblask IR od tablic rejestracyjnych, że w efekcie były widoczne w nagraniu tylko jako jednolicie białe prostokąty. Żadne zmiany ekspozycji w kamerach lub zmiana trybu intensywności IR nie pomagały.

    Odnośnie odblasku - to zupełnie naturalne zjawisko. Tablice pokryte są farbą odblaskową i tam są mikropryzmaty kubiczne.
    Światło (podczerwień) po odbiciu od pryzmatu kubicznego wraca do swojego źródła stąd efekt oślepienia.
    Kameropodobne urządzenia nie poradzą sobie z taką ilością promieniowania/światła.
    W systemach ANPR (technologia automatycznego rozpoznawania i odczytywania numerów tablic rejestracyjnych pojazdów) oświetlacze są oddzielnymi urządzeniami i za moich czasów montowane były w pewnej odległości od kamery.
    Ponadto tam jest dedykowane oprogramowanie do tego zastosowania.

    Kamer nie używam bo mnie nie stać, a do urządzeń z matrycą wielkości paznokcia zniechęciłem się dawno temu.
    Do filmowania używam aparatów fotograficznych, bo mają prawdziwe matryce.
  • #111 21711207
    milka0
    Poziom 20  
    Posty: 417
    Pomógł: 27
    Ocena: 114
    phiter napisał:
    Zachęcam nie sugerować się moimi zdjęciami i zrobić sobie swoje


    Ale jeżeli je wstawiasz na publiczne forum, w dyskusji, która dotyczy oświetlenia no to oczekujesz, że je "olejemy"? To po co je wogóle wstawiać, skoro mamy się nie sugerować? To już kompletnie bez sensu. ;) Skoro mają one niczego nie wnosić i mamy ich nie brać pod uwagę, to...? Dla picu czy jak? ;) "Rób coś dobrze albo wcale".
  • #112 21711279
    kris8888
    Poziom 41  
    Posty: 6968
    Pomógł: 532
    Ocena: 1899
    >>21710972
    Jest dokładnie tak jak piszesz. Jednak nawet kamery z matrycą wielkości paznokcia w miarę dobrze sobie radzą z odczytem tablic rejestracyjnych, pod warunkiem, że nie wykorzystują w nocy wbudowanego podświetlenia IR, a korzystają jedynie z zewnętrznego oświetlenia. Kamera nie może więc pracować w automacie, musi mieć wymuszony tryb dzienny i rejestrację w kolorze. Do tego odpowiednie parametry ekspozycji, również ustawione ręcznie. Wówczas nie ma problemu z odczytem tablic, nawet w ruchu. Ja mam akurat kamery Dahua, mają one już ładnych kilka lat.
    No i tak jak napisałem, dobrze to działa tylko przy dobrym oświetleniu sodowym, przy LED niestety znowu są tragiczne odblaski od tablic rejestracyjnych i nie sposób odczytać z nich numer. Może to jest też kwestia charakterystyki widmowej LED vs. widmowa charakterystyka czułości moich kamer. A mieć monitoring bez możliwości odczytu numeru rejestracyjnego w nocy to w zasadzie tak jakby nie mieć tego monitoringu...
    Oczywiście nie twierdzę, być może najnowsze kamery monitoringu mają już "inteligentne" podświetlenie IR, pozwalające na odczyt tablic i też prawidłowo pracują z tym na oświetleniu LED, jednak jak niedawno sprawdzałem jakieś chińskie kamerki pracujące w chmurze to nadal miały problemy z odczytem tablic w nocy.
  • #113 21711310
    Staszek_Staszek
    Poziom 34  
    Posty: 3899
    Pomógł: 116
    Ocena: 840
    kris8888 napisał:
    być może najnowsze kamery monitoringu mają już "inteligentne" podświetlenie IR, pozwalające na odczyt tablic i też prawidłowo pracują z tym na oświetleniu LED, jednak jak niedawno sprawdzałem jakieś chińskie kamerki pracujące w chmurze to nadal miały problemy z odczytem tablic w nocy.

    Tu nie chodzi o "inteligencję" jeno o fizykę.
    Aby napisać coś więcej musiałbym wiedzieć więcej.
    Jakie było wzajemne rozmieszczenie latarni, kamerek i pojazdów.
    Ponadto lamp sodowych było kilka rodzajów, nie mówiąc o LED-ach bo tych nie dość, że jest bardzo dużo rodzajów, to przeważnie nie mają rzetelnej dokumentacji.
  • #114 21711328
    kris8888
    Poziom 41  
    Posty: 6968
    Pomógł: 532
    Ocena: 1899
    Staszek_Staszek napisał:
    Ponadto lamp sodowych było kilka rodzajów

    A to mnie zaskoczyłeś, bo myślałem do tej pory, że były tylko dwa rodzaje, nisko i wysokoprężne. Są też teraz te takie trochę ulepszone, które świecą bardziej na żółto, ale to są chyba nadal wysokoprężne.
  • #115 21711335
    phiter
    Poziom 19  
    Posty: 1455
    Pomógł: 33
    Ocena: 187
    milka0 napisał:
    phiter napisał:
    Zachęcam nie sugerować się moimi zdjęciami i zrobić sobie swoje
    Ale jeżeli je wstawiasz na publiczne forum, w dyskusji, która dotyczy oświetlenia no to oczekujesz, że je "olejemy"? To po co je wogóle wstawiać, skoro mamy się nie sugerować? To już kompletnie bez sensu. Skoro mają one niczego nie wnosić i mamy ich nie brać pod uwagę, to...? Dla picu czy jak? "Rób coś dobrze albo wcale".

    Przeczytaj więc sobie SWÓJ post:

    milka0 napisał:
    kkknc napisał:
    Zajrzyj do badań na temat oświetlenia, albo przedstaw swoje. Bo na razie wiem, bo wiem, nie znam się, ale wiem.
    Piszemy tutaj o osobistych odczuciach. O to pytał autor...

    A następnie piszesz:

    milka0 napisał:
    Co mi z tego, że na jakimś dokumencie ktoś narysował widmo, skoro jadąc wśród takiego oświetlenia ja osobiście widzę gorzej? A wśród ulicznych lamp LED-owych widzę lepiej. I nie potrzebuję do tego badań. To jest moje zdanie, ktoś może mieć inne.


    Więc weź się zdecyduj, jak widać nie potrzebujesz żadnych badań by wiedzieć, że widzisz lepiej, tak jak ja widzę lepiej podczas deszczu w oświetleniu sodowym i żadne lepsze fotografie tego nie zmienią.
  • #116 21711352
    Millaka
    Poziom 24  
    Posty: 2265
    Pomógł: 59
    Ocena: 226
    Zrobiłem teraz fotki (21:00) S9 z balkonu, pierwsza to parking oświetlony latarnią która miga ok. 2 min. zanim rozbłyśnie, a druga to ulica ok. 20 m dalej oświetlona LED.
    Na ulicy jak w dzień.

    Widok nocny na parking z samochodami oświetlony migającą latarnią

    Ulica nocą oświetlona jasną latarnią LED, zaparkowane samochody przy krawężniku
  • #117 21711408
    Staszek_Staszek
    Poziom 34  
    Posty: 3899
    Pomógł: 116
    Ocena: 840
    kris8888 napisał:
    były tylko dwa rodzaje, nisko i wysokoprężne

    Były i są, ale oprócz głównego podziału były dodatki innych gazów i czasem luminofory na wewnętrznej stronie zewnętrznej bańki.
    Takie "skrzyżowanie" rtęciowej z sodową w celu uzyskania CRI.
    Były i są drogie.
  • #118 21711744
    kris8888
    Poziom 41  
    Posty: 6968
    Pomógł: 532
    Ocena: 1899
    Staszek_Staszek napisał:
    Były i są drogie

    Pewnie tak, ale już zwykła sodowa, o mocy 70 W i skuteczności 91 lm/W, świecąca 5 lat noc w noc, kosztuje tylko 25 zł. No i ta żywotność to nie jest chwyt marketingowy, one faktycznie tyle wytrzymują, osobiście sprawdziłem. Za odpowiednik LED trzeba dać kilkakrotność tej ceny. Uwzględniając tą różnicę, to liczyłem, że u mnie LED zwróciłyby się dopiero po kilku latach. Pod warunkiem, że też wytrzymają bezawaryjnie 5 lat. Stąd zaskoczyło mnie to, że w tym mieście Piła przejście na LED zwróci im się w rok. Albo mają tam obecnie bardzo drogi prąd, albo ktoś źle liczy.
    Nie wiem jak pod względem takiego bilansu ekonomicznego wypadają lampy metalohalogenkowe, tego nie sprawdzałem.
  • #119 21711929
    Staszek_Staszek
    Poziom 34  
    Posty: 3899
    Pomógł: 116
    Ocena: 840
    kris8888 napisał:
    Stąd zaskoczyło mnie to, że w tym mieście Piła przejście na LED zwróci im się w rok.

    Informacji w mediach nie należy traktować jak podręcznika.
    Wszystkie media chcą być opiniotwórcze i robią to przy okazji przekazywania informacji.
    Siłą rzeczy informacje są zanieczyszczone.
    kris8888 napisał:
    Nie wiem jak pod względem takiego bilansu ekonomicznego wypadają lampy metalohalogenkowe, tego nie sprawdzałem.

    Trudno stosować zasady ekonomiki, gdy ceny energii ustala prezes URE i nie wiemy jakie będą decyzje za rok czy dwa.
    Metalohalogenkowe mają lepsze CRI. Aby je porównywać należałoby to robić z LED-ami o porównywalnym CRI.
  • #120 21711935
    sq3evp
    Poziom 39  
    Posty: 6573
    Pomógł: 219
    Ocena: 873
    Staszek_Staszek napisał:

    Metalohalogenkowe mają lepsze CRI. Aby je porównywać należałoby to robić z LED-ami o porównywalnym CRI.

    Pamiętam, jak wyglądał keidyś pewnien obiekt oświetlony sodówkami i potem metalohalogenkami - super widać było, odzyskałem wzrok, co było spowodowane lepszym CRI i temperaturą barwową światła. Pewnie ilość luxów też jest tutaj bardzo ważna.

Podsumowanie tematu

✨ Dyskusja dotyczy problemów związanych z jakością i funkcjonalnością oświetlenia drogowego oraz samochodowego, zwłaszcza po wprowadzeniu technologii LED. Uczestnicy zauważają, że nowe lampy LED w pojazdach często oślepiają innych kierowców, co wynika m.in. z niewłaściwego ustawienia świateł, montażu lamp przeznaczonych na rynek z ruchem lewostronnym oraz stosowania tanich zamienników LED bez homologacji. W zakresie oświetlenia ulicznego pojawia się krytyka wymiany opraw sodowych na LED bez zmiany rozmieszczenia słupów, co powoduje nierównomierne oświetlenie i powstawanie cieni. Lampy sodowe charakteryzują się ciepłą barwą światła, lepszym odwzorowaniem kolorów (wysoki współczynnik Ra) i mniejszym oślepianiem, co jest istotne dla widoczności pieszych i pracy kamer monitoringu. LED-y są tańsze w produkcji i eksploatacji, mają wyższą efektywność energetyczną, ale często oferują zimne, niepełne spektrum światła, co wpływa na percepcję i komfort widzenia. Problematyczne są także kierunkowskazy w nowych autach, które tracą na widoczności z powodu integracji z innymi światłami i designu. Wskazuje się na brak odpowiedniej kontroli jakości oświetlenia drogowego i homologacji, a także na potrzebę kompleksowego projektowania oświetlenia od podstaw, uwzględniającego rozmieszczenie słupów, moc opraw i charakterystykę źródeł światła. Dyskusja podkreśla znaczenie norm PN-EN 13201 oraz konieczność pomiarów spektralnych i luminancji przy odbiorze oświetlenia. Wskazane są także problemy z odblaskami światła LED na mokrej nawierzchni i tablicach rejestracyjnych, co utrudnia monitoring. Uczestnicy zwracają uwagę na subiektywność oceny jakości oświetlenia, różnice w percepcji kierowców różnych pojazdów oraz wpływ wieku i adaptacji wzroku. Podsumowując, wymiana oświetlenia na LED powinna być przeprowadzana z uwzględnieniem pełnej modernizacji infrastruktury i kontroli parametrów technicznych, aby uniknąć pogorszenia warunków widoczności i bezpieczeństwa na drogach.
Wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA