logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Owon HDS 120 – opinie, wyposażenie, jakość i wrażenia z obsługi miernika z oscyloskopem.

398216 Usunięty 06 Mar 2026 10:46 1296 10

TL;DR

  • Owon HDS 160 łączy multimetr, prosty oscyloskop i generator funkcyjny w przenośnym mierniku z kolorowym ekranem.
  • Obsługa oscyloskopu wymaga ręcznego ustawiania czułości, podstawy czasu, wyzwalania i położenia przebiegu, choć pomaga tryb Auto.
  • Zestaw korzysta z akumulatora 18650, ładowania USB-C i oferuje przebiegi sinus, prostokąt oraz piłę.
  • Jako multimetr wypada bardzo dobrze, ale oscyloskop jest raczej namiastką pełnego przyrządu i najlepiej sprawdza się jako drugi, izolowany od sieci oscyloskop.
  • Dołączone przewody i sondy są tylko poprawne, a przy SMD szybko mogą wymagać wymiany na lepsze, cieniej zakończone i silikonowe.
Wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA
📢 Słuchaj (AI):
  • Pudełko przenośnego multimetru-oscyloskopu marki Owon na macie do cięcia
    Dobry miernik z funkcją oscyloskopu to narzędzie, które chciałby mieć każdy elektronik — niezależnie od tego, czy jest amatorem, czy zaawansowanym użytkownikiem. Każdy wie, jak bardzo przydaje się ono zarówno w pracy, jak i przy realizacji projektów hobbystycznych.
    Od pewnego czasu na rynku pojawiło się mnóstwo najróżniejszych ofert tego typu mierników — w różnych przedziałach cenowych i z rozmaicie deklarowanymi parametrami. Niestety, często są one obarczone dużą dozą marketingowych obietnic, które mają zachęcić do zakupu, lecz nie zawsze odzwierciedlają realne możliwości urządzeń.
    Dziś chciałbym zaprezentować kilka zdjęć jednego z — moim zdaniem — lepszych mierników tej klasy, a mianowicie modelu Owon HDS 160.
    Jeden z moich kolegów skusił się na to urządzenie, dzięki czemu udało mi się przekonać go do użyczenia miernika na kilka dni. To właśnie stąd wziął się pomysł na przygotowanie poniższego artykułu.

    Pudełko z ręcznym multimetrem-oscyloskopem marki Owon na macie do cięcia


    Czarna torba OWON w otwartym kartonie na tle maty do cięcia.


    Czarna tekstylna torba OWON na zielonej macie pomiarowej


    Miernik dotarł w kartonowym pudełku z kolorową grafiką, co świadczy o tym, że producent przyłożył się do reklamowania swojego produktu już „na starcie”. Trzeba to pochwalić, choć z drugiej strony — w czasach, gdy coraz większy nacisk kładzie się na ekologię — można by się spodziewać raczej szaro‑burego pudełka ze skromnym, jednokolorowym nadrukiem, jak miało to miejsce chociażby w przypadku niedawno prezentowanej lutownicy Aneng.
    Nic to — otwieramy pudełko i co widzimy? Estetyczny „kuferek” (a właściwie etui) zawierający kompletny zestaw. Zestaw, ponieważ miernik trafia do użytkownika (przynajmniej w tej wersji — dostępne są również uboższe konfiguracje) wraz z niezbędnym wyposażeniem. W komplecie znajdują się m.in. sondy oscyloskopowe, przewód do ładowania (oraz do połączenia z komputerem w celu „ściągnięcia” zapisanych oscylogramów), a także przewody pomiarowe do funkcji multimetru.

    Ręczny oscyloskop OWON HDS210 w etui z akcesoriami i przewodami pomiarowymi


    Przewody pomiarowe i kabel USB-C zapakowane w plastikowe woreczki strunowe


    Co do tych ostatnich — niestety są to jedynie dość dobre sondy, choć zdecydowanie nie należą do najlepszych. Izolacja wykonana jest z tworzywa wytrzymującego temperatury tylko nieco powyżej 100 °C, a same końcówki sond nie grzeszą szczególną precyzją. Szkoda, choć na początek przewody pomiarowe można jeszcze zaakceptować.
    Jeśli jednak ktoś poczuje niedosyt — chociażby już podczas pierwszych pomiarów na płytach gęsto upakowanych elementami SMD — bardzo szybko będzie musiał rozejrzeć się za przewodami w silikonowej izolacji (zdecydowanie bardziej elastycznej) oraz końcówkami sond o znacznie ostrzejszym zakończeniu.
    Nie mówię, że te dołączone do zestawu są złe — absolutnie nie. Po prostu, mając do czynienia z naprawdę dobrymi przewodami i sondami, trudno później wrócić do sztywniejszych przewodów, a cienkie, ostro zakończone końcówki sond w przypadku elementów powierzchniowych są wręcz niezbędne.

    Cyfrowy multimetr OWON HDS120 na stole warsztatowym z wynikiem 0.068 mV DC


    Jak widać, bohater dzisiejszego materiału został wyposażony w dość spory, kolorowy wyświetlacz o całkiem niezłej rozdzielczości — jak na przenośny miernik w tej (w sumie niewielkiej) cenie. To zdecydowany plus.
    Od razu przyznam, że — zapewne z racji wieku i przyzwyczajeń — nie jestem entuzjastą mierników typu „wszystko‑w‑jednym”. Rozumiem jednak realia dzisiejszych czasów, w których telefon (z założenia służący do prowadzenia rozmów na odległość) musi mieć dostęp do Internetu, kamerę, aparat fotograficzny oraz kilkaset dodatkowych funkcji, z których realnie wykorzystywane jest może 10%. Stał się on symbolem statusu, bez którego „nie wypada” się pokazać.
    Rozumiem natomiast sens istnienia miernika o takiej uniwersalności. Uważam, że jest to narzędzie bardzo przydatne w przypadku napraw wyjazdowych lub po prostu jako drugi (czy trzeci) miernik uniwersalny, oferujący dodatkowo możliwość skorzystania z funkcji oscyloskopu.
    Jako jedyny miernik w wyposażeniu — szczególnie dla „Młodego Zdolnego” elektronika — według mnie jednak się nie sprawdzi.
    Dlaczego?
    Otóż uważam — i od razu zaznaczam, że jest to wyłącznie moja, subiektywna opinia — że miernik tego typu, wyposażony w oscyloskop, jest po prostu zbyt uciążliwy w obsłudze.
    O ile sam miernik uniwersalny jest narzędziem absolutnie niezbędnym i nie ma już dziś racji bytu (jak bywało dawniej) posiadanie osobno woltomierza, amperomierza, omomierza, a do tego jeszcze mostka, o tyle nowoczesny multimetr jest jak najbardziej pożądany. Prosta obsługa, jednoznaczny odczyt (wyświetlacz numeryczny) oraz przyzwoite parametry sprawiają, że taki miernik stanowi podstawowe wyposażenie każdego warsztatu.
    Sytuacja komplikuje się jednak — nomen omen — w momencie, gdy chcemy lub, co gorsza, musimy skorzystać z funkcji oscyloskopu. Po pierwsze, należy tę opcję włączyć, a po drugie ustawić, klikając w klawisze — nierzadko posiadające po kilka funkcji, w zależności od tego, w którym oknie ustawień aktualnie się znajdujemy — wszystkie parametry: od czułości wejścia, przez podstawę czasu i wyzwalanie, aż po położenie przebiegu na ekranie. Na szczęście do dyspozycji jest również skrót w postaci trybu Auto. Wybranie tej opcji zwalnia nas z ręcznego ustawiania większości parametrów i sam miernik zadba, by pokazać na ekranie optymalny rysunek mierzonego przebiegu... Optymalny, ale nie znaczy, że idealny. Często bowiem i tak konieczna jest ręczna korekta — chociażby rozciągnięcie przebiegu w celu dokładniejszego obejrzenia interesującego fragmentu. A to wciąż nie koniec możliwości — miernik ten oferuje również funkcję wbudowanego generatora funkcyjnego. Oczywiście jest to generator uproszczony, ale jednak obecny. Łatwo sobie wyobrazić (lub przekonać się na własnej skórze), co dzieje się w sytuacji, gdy musimy zmienić parametry generatora, a następnie dopasować do nich ustawienia oscyloskopu. Dla mnie jest to rozwiązanie dobre raczej dla masochisty niż dla elektronika.
    Nie zmienia to jednak faktu, że mamy tu do czynienia z pewną namiastką pełnoprawnego oscyloskopu, a całość jest bez wątpienia wygodniejsza niż wożenie na każdą naprawę wyjazdową osobno miernika, oscyloskopu i generatora — zamkniętych w oddzielnych (i wcale nie małych, zwłaszcza w przypadku oscyloskopu i generatora funkcyjnego) obudowach.
    Takie zastosowanie jestem w stanie zaakceptować. Nadal jednak raczej odradzałbym zakup miernika typu „wszystko‑w‑jednym” osobom pracującym wyłącznie stacjonarnie — chyba że miałby on pełnić rolę, jak wspominałem wcześniej, drugiego oscyloskopu lub trzeciego miernika w warsztacie.
    Jest natomiast jedno zastosowanie, w którym taki miernik sprawdza się wręcz idealnie — mam tu na myśli izolację galwaniczną od zasilania sieciowego. Żadnym oscyloskopem stacjonarnym (w każdym razie bez specjalnych ulepszeń) nie da się czegoś takiego dokonać.
    Przypomniałem sobie właśnie, jak w jednym z moich pierwszych serwisów kolega — inżynier elektronik po politechnice — w ten sposób spalił trzy oscyloskopy… Najwyraźniej nie było go na tych zajęciach, na których omawiana była budowa oscyloskopu stacjonarnego (innych wtedy jeszcze po prostu nie było).

    No dobrze, mamy mniej więcej rozeznanie co do przydatności tego miernika, a co z jego dokładnością? Parametrami?
    Tu pozwolę sobie przytoczyć parametry producenta i kilka fotek z moich testów.
    Na początek testy woltomierza:

    Multimetr Owon HDS120 mierzy napięcie 2,499V z jednostki referencyjnej ART REF.VOLTAGE UNIT


    Multimetr OWON HDS120 mierzący napięcie 5,002 V z jednostką referencyjną


    Multimetr OWON HDS120 pokazujący napięcie 7,501 VDC podłączony do źródła odniesienia


    Multimetr OWON HDS120 mierzy napięcie 10,004 V z jednostki odniesienia napięcia


    Moim skromnym zdaniem - świetne.
    A tak wygląda pomiar napięcia podczas korzystania z oscyloskopu:

    Ręczny oscyloskop OWON HDS120 obok źródła napięcia odniesienia ART


    Oscylogram wyświetlany jest w tle (w tym wypadku tylko linia na górze ekranu), podczas gdy parametry mierzonego przebiegu w wydzielonym na ekranie okienku.

    Ręczny oscyloskop Owon HDS120 z wyświetlonym sygnałem sinusoidalnym


    Wyświetlacz oscyloskopu OWON HDS120 z sygnałem sinusoidalnym 102 Hz


    A co z przebiegami z wbudowanego generatora? Kilka przykładowych:
    Sinus:

    Przenośny oscyloskop OWON HDS120 wyświetlający przebieg sinusoidalny i jego parametry


    Ekran oscyloskopu OWON HDS120 z przebiegiem sygnału sinusoidalnego i pomiarami


    Ekran oscyloskopu Owon HDS120 z przebiegiem sinusoidalnym i danymi pomiarowymi


    Przenośny oscyloskop OWON HDS120 pokazujący przebieg sinusoidalny 51 kHz


    Ręczny oscyloskop OWON HDS120 z wyświetlonym sygnałem sinusoidalnym


    Prostokąt:

    Przenośny oscyloskop OWON HDS120 z wyświetlanym przebiegiem prostokątnym


    Przenośny oscyloskop OWON HDS120 z wyświetlonym przebiegiem prostokątnym


    Cyfrowy oscyloskop OWON HDS120 z ekranem pokazującym przebieg prostokątny


    I - jako bonus ;) piła:

    Ręczny oscyloskop OWON HDS120 z wyświetlonym przebiegiem sygnału


    Wracając na chwilę do miernika — podczas ładowania akumulatora (18650) niedozwolone jest dokonywanie pomiarów. Dlatego też, gdy włożymy wtyczkę USB‑C do gniazda ładowania, gniazda pomiarowe są automatycznie „zaślepione” — przy podłączonych przewodach pomiarowych nie mamy możliwości dostania się do gniazda ładowania.
    Wygląda to w ten sposób:
    Ładowanie włączone - wtyczka w gnieździe USB:

    Multimetr cyfrowy z przyciskami funkcyjnymi i przewodami pomiarowymi


    (Proszę zwrócić uwagę na wnętrza gniazd)

    I wyłączona wtyczka:

    Dolna część multimetru cyfrowego z gniazdami pomiarowymi i przyciskami funkcyjnymi


    Realizowane jest to niezwykle prosto, aczkolwiek skutecznie — odblokowanie gniazda USB powoduje przesunięcie plastikowych zaślepek, co uniemożliwia podłączenie sond pomiarowych. Dlaczego takie patenty? Na to pytanie każdy powinien sam sobie odpowiedzieć… ;)
    I jeszcze raz to samo:

    Ręczny oscyloskop OWON HDS120 z kablami pomiarowymi na macie warsztatowej


    Przyrząd pomiarowy OWON HDS120 z kablami pomiarowymi na macie roboczej.


    A tak opisał to producent:

    Cyfrowy multimetr z zaznaczoną funkcją ochrony ładowania i gniazdami pomiarowymi.


    Skoro już przy tym jesteśmy - kilka fotek z instrukcji obsługi:

    Instrukcja szybkiego startu oscyloskopu i multimetru OWON HDS100 na macie do cięcia

    Strona instrukcji z definicjami kategorii pomiarowych i terminami bezpieczeństwa

    Instrukcja obsługi z opisem przycisków i połączeń multimetr oscyloskopowego.

    Instrukcja obsługi multimetru z diagramami podłączeń i opisem przedniego panelu

    Strony instrukcji obsługi z opisem funkcji przycisków przyrządu pomiarowego

    Instrukcja interfejsu multimetru i oscyloskopu z opisami funkcji wyświetlacza


    I trochę parametrów:

    Specyfikacja multimetru HDS100 na arkuszu papieru na zielonej macie do cięcia

    Strony instrukcji z tabelami parametrów miernika i oscyloskopu ręcznego.

    Specyfikacje techniczne miernika i oscyloskopu wydrukowane na kartce

    Specyfikacja techniczna urządzenia na kartce papieru na macie do cięcia


    A taką tabelkę możemy znaleźć na stronie sprzedawcy:

    Tabela parametrów technicznych multimetrów i oscyloskopów serii HDS100


    Plus ikonki dotyczące tego, co miernik oferuje:

    Symbole i opisy funkcji multimetru cyfrowego


    No właśnie - jeszcze zrzut strony sprzedawcy by się przydał:

    Ofertowa strona OWON HDS160 oscyloskopu multimetru z ceną promocyjną


    Tu — po raz nie wiem już który — chciałbym przypomnieć, że podana na powyższym zrzucie strony cena jest… powiedzmy „umowna”. Jak już wspominałem w innych tematach, to za ile uda nam się „trafić” dany towar, zależy od wielu czynników: od konkretnego sprzedawcy, od zestawu, jaki wybierzemy (niektóre mierniki możemy dostać „gołe” — w samym kartonowym pudełku, inne z wyposażeniem „na wypasie”; ceny są więc, ze zrozumiałych względów, zależne od wybranego zestawu), od ewentualnych promocji oraz np. od tego, ile i za ile kupujemy — niekoniecznie od tego samego sprzedawcy — w danym zamówieniu.
    Ponadto AliExpress od czasu do czasu oferuje kupony umożliwiające zakupy ze zniżkami, ale o tym mądrzejsi ode mnie wypowiadali się w sieci już nie raz, więc proszę poszukać.

    Podsumowując — miernik z oscyloskopem może być naprawdę przydatnym narzędziem pomiarowym, ale osobiście raczej nie polecałbym go początkującym (no chyba, że komuś odpowiada zabawa przy każdej zmianie pomiaru ;) ). Jak pisałem — sam miernik, jako woltomierz, amperomierz czy omomierz, jest jak najbardziej godny polecenia, ale oscyloskop w nim to swego rodzaju erzatz prawdziwego oscyloskopu.
    Dlaczego? Zbyt wiele trzeba by tu tłumaczyć — Piotr Górecki zrobił to lepiej na swoim kanale. Ja tylko dodam, że oprócz wygody obsługi w grę wchodzi także ograniczona (ze względu na cenę oraz samą konstrukcję miernika) zdolność pomiarowa takiego oscyloskopu. Przede wszystkim głównym ograniczeniem jest — chociaż akurat w przypadku tego konkretnego miernika nie jest najgorzej — częstotliwość obserwowanych przebiegów. I nie radzę sugerować się wyłącznie tym, co podaje producent — rzeczywista częstotliwość, dla której pomiar takim oscyloskopem ma jeszcze jakiś sens, jest mniejsza, chociaż i tu, jak już pisałem, nie jest najgorzej.
    Niemniej jednak, jako drugi (a tym bardziej izolowany od sieci) oscyloskop, jest to przydatne narzędzie pomiarowe.

    P.S. W kolejnym temacie postaram się przedstawić podobny miernik — tym razem z propozycji Zoyi czy jakoś tak (normalnie nie da się tego wymówić, a tym bardziej zapamiętać) — który moim zdaniem zupełnie niezrozumiale bywa stawiany jako sprzęt co najmniej tak dobry, jak ten tu przedstawiony. Osobiście, po kilku chwilach „zabaw” z oboma miernikami, odniosłem wrażenie, że opinia na temat tego Z… coś tam jest mocno przesadzona. Ciekaw jestem, czy podzielicie podobne zdanie?

    Pozdrawiam serdecznie.

    Fajne? Ranking DIY
    O autorze
    398216 Usunięty
    Poziom 43  
    Offline 
  • REKLAMA
  • #2 21855777
    pikarel
    Poziom 39  
    Posty: 4995
    Pomógł: 409
    Ocena: 1828
    Takie obszerne opisy pozwalają na poznanie szczegółów przyrządu i w przyszłości wybrać "ten jeden".

    Jeśli byłoby mi taki potrzebny w naprawach - już dawno, z 10 lat temu kupiłbym takie "cóś", ale ja nie mam potrzeby szpanu, więc nie kupiłem.
    Mój oscyloskop 10MHz na "bańce" już dawno zrobił się "wintydż" i nie ma żadnych automatów (poza synchronizacją). Włączyłem go ostatnio tylko po to, żeby pokazać wnukowi (był w podstawówce, teraz jest w maturalnej, mechatronik), jak wygląda pomiar oscyloskopem analogowym.
    Dziś młodzi po prostu kupują to, co jest dostępne w handlu, a przyznam, że jest w czym wybierać.
  • REKLAMA
  • #3 21855810
    398216 Usunięty
    Poziom 43  
    Posty: 34135
    Pomógł: 3924
    Ocena: 9252
    Miło mi, że ktoś zauważył ten problem...
    Jak pisałem już kiedyś - tak jak narzędzi tak i sprzętu pomiarowego nigdy nie jest za dużo. Akurat ten Owon sprawuje się całkiem nieźle w porównaniu do innych (Zoyi będzie wkrótce opisany a w poczekalni na testy i opis czeka jeszcze jeden tego rodzaju miernik) i raczej nie nazwałbym go "bajerem" - należałoby go raczej traktować jako sprzęt "wyjazdowy"/przenośny, który w niektórych sytuacjach może być zbawieniem. Podobnie nawet jeśłi nie byłby używany na wyjazdach - świetnie się może sprawdzić jako drugi oscyloskop. Ponadto jego niepodważalną zaletą (w niektórych sytuacjach wręcz nieodzowną) jest separacja galwaniczna od badanego obwodu - oczywiście i nawet wtedy należy zachować niezbędną ostrożność, ale sam przyznasz, że zdecydowanej większości oscyloskopów stacjonarnych raczej nie odważysz się wykorzystać w ten sposób.
    Inna sprawa to fakt, że mało jest oscyloskopów cyfrowych, mających takie właściwości jak klasyczny oscyloskop z lampą. Wiele szczegółów niedostrzegalnych (lub wręcz zafałszowanych), oscyloskop cyfrowy średniej klasy nie pokaże. Z drugiej strony oscyloskopy cyfrowe (nawet taka zabawka jak DSO138 i podobne) mają wiele funkcji, które dostępne są w oscyloskopach klasycznych ale tych z wyższej półki. Czy zatem można tak z gruntu przekreślić znaczenie takich mierników z oscyloskopem?
    Moim zdaniem nie.Sam mam obecnie TRZY oscyloskopy - cyfrowy (stareńki, ale do moich zastosowań z palcem w nosie wystarcza) Uni-T, starszy ale z izolowanym zasilaniem oscyloskop klasyczny (z lampą obrazową) i zabawka DSO 138. Każdy z nich ma swoje zalety i wady, i w zależności od konkretnych potrzeb używam ich - albo jako głównego, albo właśnie drugiego.
    Tak jak miernik tak i oscyloskop ma swoje "miejsce w szeregu".
    Czy w takim razie można polecać miernik z oscyloskopem komuś, kto dopiero zaczyna zabawę w elektronikę i zrozumiał, ze czasem warto jest widzieć jak dany przebieg wygląda? To jest pytanie moim zdaniem znacznie ważniejsze od tego czy w ogóle tego typu oscyloskop jest przydatny.

    A na marginesie - Świetny przykład z tym pokazaniem Wnukowi jak wygląda przebieg na oscyloskopie analogowym. Tu niestety sam zauważam taką manierę (?) - że jak czegoś nie widać to tego nie ma. Jak pisałem wyżej - wielu szczegółów nie zobaczy się na ekranie LCD podczas gdy nawet na "bańce" (jak to nazwałeś) nawet najprostszego oscyloskopu okaże się ważną informacją.
  • #4 21856090
    TechEkspert
    Redaktor
    Posty: 7165
    Pomógł: 16
    Ocena: 5536
    Wygląda na dobry sprzęt, jednak jako typowy multimetr wolę taki z wyświetlaczem LCD, zasilany bateryjnie, z długim czasem pracy oraz szybkim wyborem trybu pomiarowego przy pomocy pokrętła.
    Co do oscyloskopu to cena względem możliwości wydaje się dobra. Wprawdzie za 300zł lata temu kupiłem używany dwukanałowy analogowy oscyloskop 20MHz ale to był sprzęt ważący 20kg i zasilany z sieci. Tutaj za 300zł mamy sprzęt nowy, miniaturowy i wielofunkcyjny. Wprawdzie pasmo nie przekracza możliwości Mini 4 ;) Jednak zastosowanie tego Owon jest inne oraz w przeciwieństwie do lampowego Mini 4 pozwala na coś więcej niż określenie kształtu przebiegu.
  • REKLAMA
  • #5 21856315
    ladamaniac
    Poziom 40  
    Posty: 5319
    Pomógł: 721
    Ocena: 2063
    Odnośnie łączenia oscyloskopu z miernikiem. Nabyłem ostatnio Zoyi703 i powiem tak, rewelacja. Szybkie sprawdzenie licznika u klienta w samochodzie. Zasilania masy szybko miernikiem, sygnały RPM, multiplex drugą sondą i gotowe. Mam taki śmieszny zestaw przewodów pomiarowych z żarówką równolegle, tak, że od razu pomiar z obciążeniem i gotowe. Oczywiście, że do poprawnego sprawdzenia sygnałów takim oscyloskopem za 300pln to należy podchodzić z rezerwą, ale szybka kontrola jest sygnał/ nie ma, oraz wstępna ocena poprawności przebiegu jest wykonalna. Radzi sobie z CAN, LIN, multiplex, SENT, o czujnikach „analogowych nie wspomnę. Według mnie takie połączenie, mimo ograniczeń, jest praktyczne. Może kiedyś zmontuję jakiś krótki film o zastosowaniu w motoryzacji, zbieram krótkie nagrania w miarę możliwości.
  • #6 21856316
    carrot
    Moderator Samochody
    Posty: 8436
    Pomógł: 1311
    Ocena: 3570
    Od paru lat używam na co dzień starszego i większego "brata" HDS242S, ma 2 kanałowy oscyloskop z pasmem do 40MHz. Fakt, obsługa oscyloskopu bywa upierdliwa, ale jak na podręczne narzędzie, którym mogę np. podglądnąć przebiegi na CAN czy czujnikach w samochodach sprawdza się znakomicie. Na multimetr nie powiem złego słowa. W moim gniazdo usb jest pod silikonową klapką i można mierzyć mając podłączone ładowanie, oczywiście trzeba mieć swiadomość, że nie mamy w tym momencie separacji galwanicznej
  • #7 21856367
    398216 Usunięty
    Poziom 43  
    Posty: 34135
    Pomógł: 3924
    Ocena: 9252
    ladamaniac napisał:
    Nabyłem ostatnio Zoyi703 i powiem tak, rewelacja. Szybkie sprawdzenie licznika u klienta w samochodzie. Zasilania masy szybko miernikiem, sygnały RPM, multiplex drugą sondą i gotowe.

    :)
    Znaczy - trafiłem z tytułem prezentacji kolejnego miernika z oscyloskopem... Za kilka dni ukaże się kolejna recenzja.
  • REKLAMA
  • #9 21857783
    austin007
    Poziom 17  
    Posty: 765
    Pomógł: 6
    Ocena: 275
    Świetna, użyteczna recenzja napisana piękną polszczyzną (ginąca umiejętność). Gdybym teraz potrzebował w podobnej cenie pewnie kupiłbym Zoyi703. Sam wolę zdecydowanie dobry multimetr Metex + DSO2512G. Dwa kanały i zdecydowanie większe pasmo są mi często potrzebne. Ale mam też świetnie spisującego się analoga po serwisie C1-116A i prosty DSO138.
  • #10 21858991
    NegativeFeedback
    Poziom 15  
    Posty: 316
    Pomógł: 3
    Ocena: 109
    398216 Usunięty napisał:
    osobiście raczej nie polecałbym go początkującym (no chyba, że komuś odpowiada zabawa przy każdej zmianie pomiaru


    Widocznie masz problem z opanowaniem obsługi, bywa, nestorzy mieli problem z przejściem na mierniki cyfrowe, bo im cyfry 'skakały', pewien guru wywalił z dachu komputer, bo go 'oszukiwał' etc. etc. etc. To super miernik dla początkującego i 'fachowca'. Znakomity wyświetlacz, super prosty w obsłudze oscyloskop, BEZCENNE funkcjonalności jak podgląd przebiegu mierzonego prądu, automatyzm / idiotoodporność, ergonomiczny, wygodny, przejrzysty, superdokładny. Sam się przełącza po włożeniu sond do odpowiedniego gniazda, mierzysz wartość - jeden przycisk i widzisz przebieg bez żadnego kombinowania jakimiś 'głakami/przyciskami'. Toto daje niezwykłe rzeczy jak RMS dla np. 500 kHz w mierniku za parę groszy. W końcu WIDZISZ, co mierzysz... Dla starszych fachowców ekstra wyświetlacz. Krótko mówiąc - idealny przyrząd dla serwisanta elektroniki wszelkiej maści, dla serwisu audio to ideał przyrządu diagnostycznego, dla początkującego - mierzysz i widzisz, co mierzysz - to bezcenne jest.


    Moderowany przez ArturAVS:


    3.1.9. Rozpowszechnianie treści ironizujących, prześmiewczych lub złośliwych, stanowiących przejaw braku szacunku do innych Użytkowników lub osób trzecich.

  • #11 21859070
    398216 Usunięty
    Poziom 43  
    Posty: 34135
    Pomógł: 3924
    Ocena: 9252
    Ja rozumiem, że nick zobowiązuje, ale uwaga dotycząca "opanowania obsługi..." jest niegrzeczna.
    Skoro Kolega ma swoje zdanie, może je przedstawić - zachęcam jednak by ograniczył swoje zapędy co do oceniania innych.
    Dziękuję.
📢 Słuchaj (AI):

Podsumowanie tematu

✨ Dyskusja dotyczy miernika z funkcją oscyloskopu Owon HDS 160 (oraz pokrewnych modeli), ocenianego jako praktyczne i wszechstronne narzędzie pomiarowe dla elektroników amatorów i profesjonalistów. Urządzenie jest chwalone za kompaktowość, separację galwaniczną, automatyzm pomiarów oraz możliwość podglądu przebiegów sygnałów, co jest szczególnie przydatne w diagnostyce motoryzacyjnej i serwisie elektroniki. Porównano je do starszych oscyloskopów analogowych i innych cyfrowych mierników, takich jak Zoyi 703 czy Metex z DSO2512G, wskazując na zalety i ograniczenia pasma oraz wygodę obsługi. Wskazano, że Owon HDS 160 jest dobrym narzędziem przenośnym i uzupełniającym dla stacjonarnych oscyloskopów, choć obsługa oscyloskopu może wymagać przyzwyczajenia. Podkreślono także wartość funkcji RMS i automatycznego przełączania trybów pomiarowych. W dyskusji pojawiły się także odniesienia do innych modeli Owon, takich jak HDS 242S, oraz do praktycznych zastosowań w motoryzacji i serwisie audio.
Wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA