logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Czy wycofanie Apple Mac Pro oznacza koniec komputerów desktop PC?

gregor124 28 Mar 2026 10:50 1179 17

TL;DR

  • Apple oficjalnie wycofało serię Mac Pro, ostatni desktop tej firmy, i zapowiedziało brak planów na kolejne modele.
  • Decyzja po 20 latach obecności Mac Pro ma pokazać, że nawet Apple może odchodzić od klasycznych komputerów stacjonarnych.
  • Autor sugeruje, że silny wpływ Apple na rynek komputerowy może skłonić także producentów PC do pójścia tym samym śladem.
Wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA
📢 Słuchaj (AI):
  • Dwa komputery Apple Mac Pro z perforowanymi panelami stoją na drewnianym blacie w sklepie.

    Czy to już koniec komputerów typu desktop?
    W dniu wczorajszym Apple oficjalnie wycofało z oferty po 20 latach serię komputerów Mac PRO (który był ostatnim przedstawicielem serii komputerów desktop tej firmy) i według podanych informacji nie zamierza już wprowadzać kolejnych modeli tej serii.
    Biorąc pod uwagę, jak wielki wpływ miało zawsze Apple na kształtowanie rynku komputerowego, może się okazać, że i producenci PC zaczną podążać ich śladem.

    https://uk.pcmag.com/desktop-pcs/164050/mac-p...confirms-there-are-no-plans-for-future-models
    https://arstechnica-com.translate.goog/gadget...0no%20plans%20to%20make%20another%20Mac%20Pro.

    Fajne? Ranking DIY
    Pomogłem? Kup mi kawę.
    O autorze
    gregor124
    Poziom 28  
    Offline 
  • REKLAMA
  • #2 21873294
    encore
    Poziom 20  
    Posty: 803
    Pomógł: 13
    Ocena: 120
    Wybacz ale piszesz bzdury, że aż zęby bolą.

    Jak ktoś wykorzystuje komputer do przeglądania poczty i co raz bardziej debilnych filmików z youtube to faktycznie komputer mu niepotrzebny.
    Jednak jak ktoś pracuje na komputerze albo robi poważniejsze rzeczy niż wspomniane wyżej to zawsze będzie korzystał z komputera.

    Dla mnie internet w telefonie to tylko dodatek i wyjście awaryjne.
    Co możesz robić na ekranie telefonu czy nawet laptopa ?
    Żreć paszę co raz gorszej jakości jaka jest podawana i nic więcej.
  • #3 21873305
    Kuba_eM
    Poziom 24  
    Posty: 654
    Pomógł: 36
    Ocena: 77
    Droga zabawka, po wzroście cen ramu i ssd okazała się jeszcze droższa i sprzedaż siadła. Naganiacze z marketingu dorobią ideę dla wyznawców marki.
  • REKLAMA
  • #4 21873312
    encore
    Poziom 20  
    Posty: 803
    Pomógł: 13
    Ocena: 120
    Kuba_eM napisał:
    Droga zabawka, po wzroście cen ramu i ssd okazała się jeszcze droższa i sprzedaż siadła. Naganiacze z marketingu dorobią ideę dla wyznawców marki.


    Pozostaje czekać aż 70-80% "startapów" od SI zbankrutuje.
    Ja miałem szcześćie i rok przez bańką AI złożyłem sobie bardzo mocny komputer. Na kolejne 2-4 lata mi starczy.
    mam nadzieje że za 2 lata będzie krach AI i wróci normalność.
  • #5 21873320
    Macosmail
    Poziom 35  
    Posty: 2852
    Pomógł: 227
    Ocena: 858
    Producentów komputerów PC jest wielu. Systemów operacyjnych jest jeszcze więcej, a oprogramowanie typu Open Surce już zaczyna konkurować z tym komercyjnym.
    Nawet, gdy linia x86 zostałaby zakończona ( a podejrzewam do tego prędzej czy później dojdzie) dla użytkownika domowego są i będą alternatywy, jak ARM i RISC-V.
    Specyficzna linia ekosystemu komputerów, której być albo nie być zależy od kaprysu jednej konkretnej korporacji to zawsze jest ryzyko.
    To i tak dziwne, że się utrzymują. Szczególnie przy tych cenach.
    Wszyskie inne liczne marki komputerowe oferujące swoje zamknięte ekosystemy poznikały z runku.
    Dlatego ja jestem zwolennikiem Open Surce. Zarówno w Software jak i Hardware.
    Wtedy wszystko jest rozproszone i nie może nagle zniknąć z rynku.
  • #6 21873515
    gregor124
    Poziom 28  
    Posty: 1535
    Pomógł: 96
    Ocena: 826
    Macosmail napisał:
    Producentów komputerów PC jest wielu.

    To jest dość złudne.
    W USA HP, Apple, DELL mają ponad 85% rynku.
    Na świecie tak naprawdę liczą się:
    1 Lenovo
    2. HP
    3. DELL
    4. Apple
    5. ASUS
    Tylko 3 pierwsze kontrolują ok. 59% globalnego rynku PC.
    Reszta tak naprawdę nie ma wpływu na kształtowanie rynku i jeśli im producenci, np. z powodu zmniejszenia zapotrzebowania na części, będą oferowali podzespoły za 3 razy wyższą cenę niż obecnie, to będą mogli albo oferować swoje komputery w cenie 3 razy wyższej, albo zmienić branżę ;)
    Co ciekawe, najwięksi coraz bardziej kierują się w stronę rynku laptopów i ten trend raczej będzie tylko się rozwijał.
    Tak naprawdę jedynym, co jeszcze wpływa na rynek desktop, jest rozwój e-gamingu, ale tu jest z kolei silna konkurencja konsol, na innych rynkach laptopy rozpychają się coraz bardziej.
    Pomogłem? Kup mi kawę.
  • REKLAMA
  • #7 21873661
    Damian_Max
    Poziom 21  
    Posty: 395
    Pomógł: 40
    Ocena: 96
    Pracuje i śledzę Apple/maki od ~2013 i jak weszły te tartki to od samego początku nie wiadomo do czego to było.
    Może i parametry mocne, ale cena kosmiczna. Cieżko było odgadnąć komu to chcieli sprzedawać:
    - wypasiona wersja kosztowała jakieś 100k, to nawet prezes firmy się dwa razy zastanowi,
    - na maki 'nie ma gier' (z resztą jak i na linux), znaczy się są, ale jest ich mniej,
    - serwerów się lokalnie nie stawia, nawet gdyby to na linux; do którego komp o takich parametrach będzie kilka razy tańszy,
    - co najwyżej pod jakiegoś Final Cut, z tym że i tutaj były niezłe alternatywy w postaci: iMac / (dopakowanego) Mac mini / Mac Pro (w kształcie śmietnika) / czy nawet zewnętrzna karta graficzna (na thunderbold),
    - a do przegladania internetu to iPad / Macbook Air / Pro / czy też stacjonarny mac mini, z resztą ostatnio wrzucili dwa 'budżetowe' rozwiazania:
    + 3k za mac mini z 10 rdzeni, 16GB, 256 dysk,
    + 3k za macbook-neo z 6 rdzeni CPU, 8GB, 256 dysk.
  • #9 21874036
    g107r
    Poziom 41  
    Posty: 5252
    Pomógł: 809
    Ocena: 985
    Znikną, gdy ludzie przestaną je sobie składać, i zaczną składać laptopy :) lub coś nowszego, czego chyba jeszcze nie wymyślono...
    Do tego czasu, w biedniejszych landach będzie zapotrzebowanie na desktopa, bo łatwo go zbudować, rozbudować, wymienić "gorszą" część na "lepszą", czy samemu naprawić wymieniając zepsuty element.
    Dla mnie to tylko obudowa, z którą prawie wszystko możemy zrobić, w przeciwieństwie do gotowców, laptopów, komórek i konsol.
  • #10 21874423
    elukam
    Poziom 18  
    Posty: 404
    Pomógł: 8
    Ocena: 181
    Producentom sprzętu jest obojętne komu ten sprzęt sprzedadzą, byle był popyt na ich produkty.
    Producentom oprogramowania za to marzy się totalne uwiązanie i uzależnienie wszelakich użytkowników od ich oprogramowania.
    Więc może sie stać tak jak prognozuje (i do czego dąży) Bezos, że pełnowartościowy komputer w sensie niezależnej jednostki będzie zanikał na rzecz usług chmurowych obsługiwanych przez jakieś kolejne wcielenie terminala.
    Już teraz, jak wszyscy wiedzą, branża Ai wykupuje selektywnie hardware z rynku. Za chwilę może się okazać, że Lenovo nie opłaca się robić ani desktopów ani laptopów dla bidoków, że wszystko wchłonie wielki biznes, w postaci specjalistycznego hardware do wielkich centrów IT.
    Przyroda nie znosi próżni, więc dopóki jest jakikolwiek popyt, ktoś będzie robił laptopy i desktopy. Jak pokazuje praktyka, jednak nawet dobre rzeczy ustępują presji marketingu i mody. I dzieje się to szybciej niż ktokolwiek mógłby się spodziewać. Ludzie sami to sobie robią i tylko nagle się orientują że ich świat zniknął a w nowym są tylko ślady tego co kiedyś znali i do czego dążyli. A na domiar złego jedzie na nich chiński czy inny walec, konsekwentnie systematycznie rozgniatający ich miejsca pracy i resztki dobrobytu.
  • #11 21874637
    carrot
    Moderator Samochody
    Posty: 8436
    Pomógł: 1311
    Ocena: 3574
    Jak w sprzedaży pojawiły się tablety to też pojawiło się mnóstwo artykułów wieszczących koniec stacjonarnych PC-tów. Minęło parę ładnych lat, tablety mają swoją niszę a PC trzymają się mocno. MacPro od samego początku był wyceniony absurdalnie drogo (patrz 4 koła za 4 koła zamiast nóżek ;) ), kolejki po niego się raczej w sklepach nie ustawiały, więc przy obecnych cenach podzespołów stracił rację bytu
  • #12 21874893
    elukam
    Poziom 18  
    Posty: 404
    Pomógł: 8
    Ocena: 181
    Owszem, ale dla odmiany kiedy pojawiły się aparaty cyfrowe, zawodowcy twierdzili że fotografia chemiczna nigdy nie zostanie wyparta. Dziś błony fotograficzne robi chyba jeszcze tylko FujiFilm, Kodak upadł, a producenci analogowych lustrzanek najpierw udawali że lustrzankę uda się uratować zastępując film sensorem, potem wstydliwie przyznali że koncepcja lustrzanki jest w fotografii cyfrowej idiotycznie bezsensowna a teraz liczą straty bo rynek aparatów foto w ogóle skurczył się jak stara śliwka na słońcu śliwka i tylko poboczne działy w ogóle utrzymują Nikona, Cannona i Olympusa przy życiu. A wszystko przez telefon komórkowy, który ewoluował do urządzenia wszechstronnego, zrzucił klawiaturę i stał się wszystkim dla większości młodych ludzi. Kilka lat temu Samsung miał coś takiego jak System NX. Były to bardzo dobre aparaty foto. Bodaj z Pentaxem w kooperatywie. I nagle, dosłownie z dnia na dzień, Samsung zamknął dział i trochę nieładnie zostawił klientów z ich NX-ami na lodzie. Głupie to było, czy mieli rację?

    Ostatnio byłem w lekkim szoku, kiedy dowiedziałem się, że są i tacy studenci informatyki na UW, którzy w ogóle nie mają komputera w domu. Poza tymi chodzącymi na Androidzie.
  • #13 21875004
    Obywatel LutZek
    Poziom 13  
    Posty: 269
    Pomógł: 2
    Ocena: 28
    elukam napisał:
    Ostatnio byłem w lekkim szoku, kiedy dowiedziałem się, że są i tacy studenci informatyki na UW, którzy w ogóle nie mają komputera w domu. Poza tymi chodzącymi na Androidzie.


    Ja również byłem w szoku, kiedy dowiedziałem się, że umiejętność obsługi komputera obecnych nastolatków i młodych dorosłych bardzo często pokrywa się z umiejętnościami przeciętnego seniora w tej dziedzinie. Są biegli technologicznie jeśli chodzi o obsługę telefonów i tabletów, ale np. instalacja czegoś sprowadza się do kliknięcia przycisku "zainstaluj" w sklepie google. Struktura folderów, czy sterowniki, to czarna magia.

    A w temacie - PCty będą potrzebne jeszcze długo - w gamingu, czy wśród profesjonalistów zajmujących się zasobożernym oprogramowaniem. A przynajmniej tak długo, jak długo komputery nie zamienią się w terminale dla usług chmurowych, co prędzej czy później zapewne się stanie.
  • REKLAMA
  • #14 21878863
    Ordine
    Poziom 25  
    Posty: 792
    Pomógł: 75
    Ocena: 164
    Obywatel LutZek napisał:
    Ja również byłem w szoku, kiedy dowiedziałem się, że umiejętność obsługi komputera obecnych nastolatków i młodych dorosłych bardzo często pokrywa się z umiejętnościami przeciętnego seniora w tej dziedzinie. Są biegli technologicznie jeśli chodzi o obsługę telefonów i tabletów, ale np. instalacja czegoś sprowadza się do kliknięcia przycisku "zainstaluj" w sklepie google. Struktura folderów, czy sterowniki, to czarna magia.

    Należy podziękować wszelkim iPadom, MacBookom, Makom itp. - wszystko to są komputery nastawione na kompletne zidiocenie użytkownika, sprowadzające go do najmniejszego wspólnego mianownika. Kiedyś małolat uczył się - jak np. ja - mając komputer bez internetu, z Windowsem, gdzie jak coś namieszał, to musiał drałować po płytkę i nauczyć się instalacji systemu od nowa, a wszystko dlatego, że chciał pograć w pirackie gierki, które skądśtam ogarnął. Teraz tego nie ma - tatuś i tak kupi gierkę na Steamie/App Storze, ile by nie kosztowała - my nie mieliśmy tego luksusu ;-) albo platformy typu tiktok, instagram itd., wrzucające użytkownika w wir dopaminowy, żeby się nie daj Boże czasem nie nudził. A ja w tym czasie "uczyłem się" Visual Basica, kradnąc kod z hinduskich tutoriali na drugim komputerze, gdzie miałem internet i wracając ze snippetami na pierwszy...

    Obywatel LutZek napisał:
    A w temacie - PCty będą potrzebne jeszcze długo - w gamingu, czy wśród profesjonalistów zajmujących się zasobożernym oprogramowaniem. A przynajmniej tak długo, jak długo komputery nie zamienią się w terminale dla usług chmurowych, co prędzej czy później zapewne się stanie.

    ...do czego wszystkie firmy dążą. Na gaming zaraz nie będzie nikogo stać (vel aktualna sytuacja z RAMem czy kartami graficznymi), profesjonaliści w zależności od oprogramowania nie będą wymagali dużo (zdziwiłbyś się, na czym potrafią pracować np. architekci), a ci, którzy będą wymagali dużo dostaną nową technologię bezstratnej kompresji obrazu za X czy Y lat i sami chętnie przejdą na terminal, za który zapłacą powiedzmy 250/mc plus oprogramowanie za drugie tyle, zamiast kupowania komputera za 20-30k i oprogramowania za 40-50k (zakładając brak subskrypcji).

    Ciężkie czasy idą...
  • #15 21879098
    encore
    Poziom 20  
    Posty: 803
    Pomógł: 13
    Ocena: 120
    Od jakiegoś czasu drugą młodość przeżywają torrenty.
    Kogo dzisiaj stać żeby legalnie kupić licencję ma Matlaba czy Solidworksa?
    Tylko duże firmy a i tam myslę, że ......
    To samo tyczy się wszelkich innych poważnych programów.

    Zanim wybuchła wojna w Iranie to tam była dobra strona z torrentami downloadly.ir.
    Teraz nie działa.
    Trzeba poczekać aż się wojna skończy :).
  • #16 21879103
    Ordine
    Poziom 25  
    Posty: 792
    Pomógł: 75
    Ocena: 164
    >>21879098 - nie znam nikogo, kto prowadziłby obecnie firmę i jechał na piratach. Spotykam się owszem z tym, że np. do dzisiaj pracują na ACadzie 2004 LT, ale nigdy na piracie. Za duże koszta w razie wu, lepiej już raz przeboleć.
  • #17 21879373
    revolt
    Poziom 34  
    Posty: 3584
    Pomógł: 159
    Ocena: 186
    Macosmail napisał:
    Producentów komputerów PC jest wielu. Systemów operacyjnych jest jeszcze więcej, a oprogramowanie typu Open Surce już zaczyna konkurować z tym komercyjnym.

    Producentów komputerów jest niewielu a jak klękną i odpuszczą to asortyment dla składaczy się skurczy. Ostatnio dwa podstawowe typy podzespołów, czyli RAMy i karty graficzne zostały olane przez producentów śliniących się na AI. Tyle jest wart rynek komputerów PC.

    ArturAVS napisał:
    Apple nie jest wyrocznią na cały świat.

    To jest jedna z niewielu firm, które można nazwać wyrocznią - jak zawyrokowali, że będziemy robić telefony obsługiwane palcami to się wszyscy śmiali a potem wyszło jak wyszło. Ostatnio z tym na szczęście u nich gorzej.

    encore napisał:
    Kogo dzisiaj stać żeby legalnie kupić licencję ma Matlaba czy Solidworksa?
    Tylko duże firmy a i tam myslę, że ......
    To samo tyczy się wszelkich innych poważnych programów.

    Jak masz firmę to nie masz czasu na kombinacje/nie chcesz ryzykować a w sumie i tak wpisujesz to w koszty i tyle.
  • #18 21885793
    mistrzgryplanszowej
    Poziom 13  
    Posty: 92
    Pomógł: 7
    Ocena: 9
    Od zarania przechowywania danych fizyczne nośniki miały przewagę nad zawodnymi plikami i ich otoczeniem zewnętrznym, a mylenie koparek BTC to objaw zidiocenia, ponieważ od kilkunastu tysięcy lat ludzkości wystarczy mowa i gesty i nic poza tym, a pozorowane wojenki producentów militarnych zabawek są idiotyczne. Nie chciałem nikogo urazić, ale jak czytam takie fejko niby wiadomości, to nie mogę nad tym przejść do porządku dziennego...
📢 Słuchaj (AI):

Podsumowanie tematu

✨ Dyskusja dotyczyła wycofania Apple Mac Pro i pytania, czy oznacza to koniec komputerów desktop. Uczestnicy uznali, że desktopy nie znikną, ponieważ nadal są potrzebne do pracy profesjonalnej, gamingu, zastosowań zasobożernych oraz tam, gdzie liczy się łatwa rozbudowa, naprawa i wymiana podzespołów. Wskazywano, że rynek PC jest silnie zależny od kilku dużych producentów, a trend przesuwa się w stronę laptopów, usług chmurowych i terminali. Podkreślano też wpływ wzrostu cen RAM i SSD, presji rynku AI na sprzęt oraz fakt, że Mac Pro był produktem niszowym, bardzo drogim i słabo uzasadnionym ekonomicznie. Pojawiły się porównania do wcześniejszych prognoz końca PC po pojawieniu się tabletów oraz analogie do zmian na rynku aparatów fotograficznych po upowszechnieniu smartfonów.
Wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA