Do wzmacniacza potrzeba symetrycznego napięcia, dlatego nikt nie stosuje przetwornicy z cewką bo było by potrzeba dwie. Poza tym parametry przetwornicy z cewką były by niekorzystne.
Trzeba użyć transformatora w układzie push pull
Schemat zbliżony do tego tylko że prostownik na wyjściu trzeba uzupełnić o dwie diody dławik i kondensator dla napięcia ujemnego
Schemat jest prosty ale uzyskanie małych spadków napięcia na rezystancjach i reaktancjach kiedy płynie 100A nie jest łatwe. Te spadki powodują że nie w pierwszym podejściu uzyskanie 1000W pewnie się nie uda. Co nie znaczy że nie warto poeksperymentować.
Na Elektrodzie było wiele podobnych projektów mniejszej mocy, wiele opisów wykonania transformatora, wiele sensownych jak wiadomo dyskusji które prowadził RoMan, człowiek pracujący w Ferysterze i zawodowo projektujący takie rzeczy. Szukanie na elektrodzie wcale nie jest łatwe więc nie napiszę "było szukaj" napiszę pokaż czy potrafisz coś znaleźć. Czasami użycie wyszukiwarki googla ustawionej na wyszukiwanie na elektrodzie (site:elektroda.pl) sprawdza się lepiej
Cytat:
Czy jestem w sporym błędzie i klasycznie wyjdzie tak, że będę się z tym męczył z miesiąc? Każda porada się przyda

Nie sposób przewidzieć ile będziesz się "męczył" ale budowa przetwornic to wyższy stopień zaawansowania niż np wzmacniacza, a budowa przetwornicy dużej mocy zasilanej niskim napięciem to wyższy stopień zaawansowania niż budowa małych przetwornic. Do usuwania usterek w przetwornicach niezbędny jest oscyloskop, z tym też wiąże się wiedza co i jak mierzyć.
Czy projektowania przetwornic można się nauczyć w miesiąc? nie nie można, więc zostaje ci wzorować się na czyichś projektach. Jest spore prawdopodobieństwo że nawet wtedy wpadniesz w jakąś pułapkę, ale możemy pomóc. Ja lubię takie tematy.