Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

TOPEX opinie na temat jakości.

misiosoft 02 Sep 2003 19:33 114531 96
e-mierniki
  • #1
    misiosoft
    Level 16  
    Mam trochę nietypowe pytanie mianowicie chciałbym wiedzieć jakie macie doświadczenia z elektronarzędziami firmy TOPEX.
    Chce kupić sobie wiertareczke bateryjną tej firmy i zastanawiam się czy warto. Odrazu mówie że chce sobie kupić na użytek domowy.
  • e-mierniki
  • #2
    elektryk
    Level 42  
    TOPEX to jest "bardzo wygodna klasa narzędzi". Jak upadnie na ziemie to nie warto się po nie schylać bo albo się rozsypią albo taniej kupić nowe. Do domowego majsterkowania się nadają jednak po dłuższej pracy są z nimi problemy (albo z rękoma).
  • #3
    ACULA
    Level 34  
    polecam wszystkie inne firmy (również najtańsze) oprócz TOPEXu, a może to ja trafiałęm na najgorsze jednorazówki.
    Lepiej dołożyć 20zł/
  • #4
    misiosoft
    Level 16  
    a TOYA??
  • #5
    Gorgoroth
    VIP Meritorious for electroda.pl
    Jesli chodzi Ci o jakies drobne roboty to mozesz kupic cos taniego typu TOYA, ale do powazniejszych robot nie polecam (jednorazowki, czesto w wiertarkach udarowych daja plastikowe przekladnie lol). Naprawde lepiej dolozyc do sprzetu np BOSCH i miec na wiele lat niz co miesiac kupowac nowa TOYE
  • #6
    olcha0098
    Level 28  
    Kup lutownice gazową za 7zł to się dowiesz że działa tylko 1h.
  • #7
    Lukasss
    Level 11  
    ja powiem tak Topex Toya . . . podchodze do tego tak . . . kupujesz w markecie uzywasz psuje sie idziesz oddajesz dostajesz nowe lub kase z powrotem . . . a jezeli sie nie zepsuje w czasie gwarancji (pod warunkiem ze sie tego uzywa) to uwazam ze sie to juz splacilo :)
  • #8
    ACULA
    Level 34  
    olcha0098 wrote:
    Kup lutownice gazową za 7zł to się dowiesz że działa tylko 1h.

    ja chciałem przed wyjazdem na działkę czy działa, odpaliłem na 5 minut, wszystko oki
    na działce już nie odpaliła :lol:
  • #9
    Gall
    Level 14  
    To sobie spróbujcie takiego Bosha zielonego wiertarke zareklamować, to wam powiedzą że było używane niezgodnie z przeznaczeniem. A niebieskie mocno droższe. A na przykład taka szlifierka kątowa Bosha padła niedługo po gwarancji. Nie dość, że już po gwarancji, to nawet jakbym chciał to nawet za pieniądze nie naprawili bo części nie ma - made in PRC.
  • #10
    misiosoft
    Level 16  
    Wiecie wiertarka w domu potrzeban mi jeset do prostych czynności typu:
    przymocuj żaluzje, powieś obrazek ipt. więc nie potrzebuje niebieskiego BOSH-a ale niechce aby sprzęt mi się rozpadł po miesiącu. Po wysłuchaniu waszych opini i po głębszym przemyśłeniu kupie sobie CELME i zainwestuje w przedłużacz.
  • e-mierniki
  • #11
    frohme
    Level 21  
    Filozofia firmy od narzędzi z supermarketu jest najczęściej taka: bilet komunikacji miejskiej jest w cenie narzędzia - dodaj stracony czas a sam wyciągniesz wnioski czy się opłaci reklamacja. Generalnie wszystkie dostępne narzędzia są produkowane w Chinach - polecany BOSCH też, tyle tylko, że niektórzy producenci prowadzą dość dokładny proces kontroli jakości. Jak chce się wiedzieć co jest warty dany produkt to pozostaje tylko jedno: bezpośrednia informacja w danej firmie ile mają na to reklamacji i to na dokładkę z której dostawy, jako że każda to trochę coś innego, ale te wiadomości nie są łatwe do zdobycia.
  • #12
    gulinski
    Level 16  
    TOYA -> lepsiejsza
    głowiczka na niej jest lepsza niż na green BOSCH bo można chwycić wiertło 1 mm i mniejsze
  • #13
    CKsrv
    Level 32  
    Heheh toya lepsza ???
    Jak juz zlapiesz to wiertlo w toyach to sie nie ciesz tak bo sie zaraz rozkreci i wypadnie :)
    Toya sie nie nadaje nawet do domu.
    Na donowe zabawy CELMA najlepsza - i sa do tego czesci nawet!!!
    Futerka tylko słabe ma celma ale to nie problem.
    Mam zielonego Boscha akku PSR 9,6 VES-2 Made in Switzerland połowe przekładni na plastikowych a reszta metal i walsze nim w samochodach i scianach i nic zadnego zuzycia (poza akku ale to normalne) i wszystko cacy.
    W tych taniochach z marketów to nawet ladowarki sa do ... niczego.
    O akku nie wspomne.
  • #14
    olcha0098
    Level 28  
    Heh a ja kupiłem wiertarke w hipermarkecie za 25zł nie wiem jakiej firmy chyba Pegasus i działa super :) Ale Toya to odpada.
  • #17
    rubens
    VIP Meritorious for electroda.pl
    do odpowiedzi kolegów dodam:
    -sprawdź na jakie napięcie są akumulatory ( im wyższe napięcie tym lepiej) ale..........
    Ja zakupiłem sobie tez taką bezfirmówkę ale aku na 12V.
    łatwo kupić akumulatory na takie napięcie i łatwo zrobić / kupić ładowarkę .

    Akumulatory w takich sprzetach wytrzymują jeden / dwa sezony ( umiarkowane urzywanie).

    Ja mam inny patent - w urządzeniach domowych ( pilotach , zabwkach dziecka itp. ) mam akumulatorki paluszki.
    Z oryginalnego akumulatora od wiertarki zostawiłem obudowę i zainstalowałem wewnątrz pojemniki na 10 aku .

    Jak założę 10 x 1800 mAh to wkretarka jest nie do wy*****.
    :)
  • #18
    czumkin
    Level 11  
    Topex i toya moim zdaniem kompletna lipa. Mam pare narzędzi topexu i jestem wogóle nie zadowolony. Najleprzy jest miernik topex<żółty> rezystancje mierzy tak jak mu się podoba. Po zwarciu sond pokazuje 100 ohm. A wiertarka ma po paru miesiącach pracy takie bicie że się do kosza nawet nie nadaje.
  • #19
    petione
    Level 17  
    A ja powiem tak:mam z Toyi( Topex to to samo tylko inna naklejka) wiertarke, szlifierke kątowa, wkretarke, szlifierke oscylacyna, wyrzynarke i nic mi jeszcze nie padlo, a nie lezy to u mnie na poleczce tylko wyciskam z tego co sie da. Kolega raz mi powiedzial ze kupil szlifierke 500W a po tygodniu mu padla a pytam go co robil nia a on ze cial kostke brukowa a ma on jej troche wiec... bez komentarza. Szlifierka oscylacyjna (29zl!!!) dosc ostro docieralem i spodziewalem sie z padnie. Po jakism czasie zaczely sie drgania wiec ja rozebralem, wymienilem lozyska a wlasciwie ich imitacje koszt ok 7zl i teraz hula jak nie wiem jus dluzszy czas. Wiec wszyscy madrale niech mi powiedza gdzie kupia takie cos za 29zl i ew +7zl???
    Zreszta na instrukcji pisze ze to sprzet amatorski. Nie reklamuje tego sprzretu bo to fakt nie najlepszej jakosci narzedzia ale na markowe nie bylo by mnie stac. A jesli ktos sobie kupi taki sprzet to niech po jakism czasie rozbierze go i zobaczy co sie dzieje w srodku i wymieni a wlasciwie wstawi jakies lozysko, itp, bo to sa wlasnie glowne usterki tego typu narzedzi wynikajace z oszczednosci producentow typu "made in China"
    Pozdrawiam
  • #20
    Zenek
    Level 30  
    padają odpowiedzi na pytanie sprzed prawie 2 lat ;) można się na elektrodzie naczekać ;)
    A co do aktualnego pytania- bardzo nie polecam jakichkolwiek lutownic toya i topex...Chyba , że ma się za mało adrenaliny.
  • #21
    tomsz666
    Level 14  
    olcha0098 wrote:
    Heh a ja kupiłem wiertarke w hipermarkecie za 25zł nie wiem jakiej firmy chyba Pegasus i działa super :)...

    Siema mam takie same zdanie jak kolega olcha0098 znajomy kupił wiertarkę pegasus w auchanie przykręcał, nią sztachety na płocie, potem coś tam w domu kręcił, szlifował, a sprzęt jak bosch, teraz niedawno kupił wyrzynarkę pegasus i jak narazie dobrze sie trzyma(a troche juz nią powyrzynał)
  • #22
    kalasz20
    Level 26  
    Witam
    Lutownice Topex , Toya , wszystkie są do siebie podobne , jeśli chodzi o transformatorówki to niby mają mieć 100W ale są dużo słabsze i wolno grzeją , nie warto w nie inwestować , jeśli chodzi o kątówki to katuję narazie szlifierkę 850W ProWork , za 70zł mam 2 letnią gwarancję , jak na razie dostaje nieżle w kość przy remoncie blacharki w moim 23letnim Fordzie i dziennie zjeżdżam nią 6 tarcz do metalu , wycinanie blachy , szlifowanie ,pracuje na zmianę z Boschem i narazie myślę że za tę kasę spisuje się ona nieżle , z podróbek mam jeszcze ręczną piłę tarczową - słaba , szlifierkę stołową - niezła , piłę wodną tarczową do glazury - dobra , wszystko chyba Topexu .
    Pozdrawiam
  • #23
    czarek18
    Level 25  
    Witam ja posiadam szlifierkę kontową firmy Black&Decker padła w niej przekładnia.Założyłem w niej przekłanie z właśnie badziewnego TOPEXA i o dziwo pracuje już 1 rok.
  • #24
    Darektbg
    Level 21  
    ja tam mam lutowice toya zółtą i nienażekam, co prawda w praktyce ona niema 100 W bo jak połączyłem ją szeregowo z żarówką 60 W to ona ledwo ledwo co grzała a właściwie wcale także ma moze 70 W a nie 100 W i tak nie narzkema tymbardziej że dostałem ją w prezencie. a wiertarke i wkrętarke mam boscha niebieskeigo i sprawuje się super zacznyna tylko troszke aku. w wkrętarce padać ale to dopiero po 6 latach !!

    Pozdrawiam
    Darektbg
  • #25
    Tommy82
    Level 41  
    Powiem tak moj ojciec to zapalony majsterkowicz zreszta jak ("specjalisty u mnie w domu ani u babci nie uswiadczysz no chyba ze w sprawie instalowania co") i moje doswiadczenia ze sprzetem sa nastepujace
    -katowka black&decker kupa lat jeszcze ze sklepu gorniczego - jedyna usterka to przerw na kablu
    -pila tarczowa b&d wiek j.w. lat brak usterek
    -pila lancuchowa B&d wiek j.w. notorycznie psuje sie zebatka (jest tam kawalek plastiku)okolo 5 razy w serwise (to takie "najslabsze ognio pada zanim padne cos innego koszt wymiany nieduzy") pozatym tylko lancuch ostrzyc a jak sie naciagnie to wymienic Kubiki dzewa pociela
    - Wiertarka udarowa B&D wiek jak wyzej moc 1400 z tego co pamientam uszkodzenia to 1 raz wustrzelil kondensator 2 razy sie zepsow wlacznik (przelacznik kierunkow) nie do zajechania nawet po calym dniu miesznazaprawy,w sciany wchodzi jak w maselko (nie jest to to co np bosch z sds ale radzi sobie) Ale widje z topeksu przy niej nie wytrzymuja
    - opalarki roznych firm padaja jak muchy ale sa uzywane bardzo bardzo czesto w trybie 1 min pracy 3 odpoczynku srednio 3 pady wlacznika na zycie opalarki tzn do przepalenia "rzalki" firma nie ma znaczenia (w airmate 1300 sa bajetr turbinki przy 45V startuja ale juz dawno tych opalarek nie widzialem)
    - szlifierki oscylacyjne (b&d iek jak wyzej) BOSH i jakies 2 noname notorycznie padaja lozyska (jak mam sprawna boszke i b&D to momge sie brac za szlifowanie okien w domu bo bo jedna tego nie zniesie jak sprawna jest tylko jedna to na bank polece do hurtowni topexu, teraz juz mi nie chca sprzedwac tylko dla sklepow hamy jedne)
    - strug B&d wiek jak wyzej brak uszkodzen zwiazanych ze zuzyciem (jedynie pekniete pokretlo ale to byl wypadek ktorego ojciec mi do tej pory nie wybaczyl chyba nmimo ze naprawilem ;) ) Tulko noze sie wymienia
    -wiertarka celma nie dozajechania stara ciezka tylko 3 pady wlacznika (w mojej historji mam 23 lata a ta celma to chyba wiecej)
    podcinarka do rzywoplotow B&D brak usterek mimo ze od ponad 15 lat juz wszyscy sasiedzi w kolo pozyczaja.
    - wiertarka kupilem jednorazowke bo mialem troszke dzrwa do przeszlifowania a nie chcialo mi sie potem czyscic wiertary. ferm (lub fermi nie pamientamjuz bo w smieciach)w kazdym razie jak pegasus po 20 min pracy jak ja wylaczylem to padla okazalo sie ze padl wlacznik ale to co zobaczylem w srodku to byl obraz nedzy i rozpaczy lazyska to mialem lepsze w lyzworolkach a tez kilka razy wymienialem plastikowe przekladnie i luzy juz po 20 minutach takie ze dalem sobie z nia spokoj.
    Reasumujac na sprzecie nie warto szczedzac jesli ma sluzyc dluzej jesli ma to byc na chwile to moze byc cokolwiek ale jesli bysmy ten sprzet jeszcze kiedys do reki chcieli wziasc to lepiej dolozyc kilka zlotych nie musi to byc bosch ale wiadomo wszystko warte tyle ile kosztuje.
    Moj ojciec i ja uzywamy tych elektronazedzi dosc czesto i bez zadnej taryfy ulgowej na zasadzie jest to ma dzialac po to jest. Natomiast sprzet jest po kazdym uzyciu czyszczony i odkladany jes poprostu szanowany.
    NIe ma cudow wszystko sie psuje ale na przestrzeni 15 lat jestem w stanie stwierdzic ze jesli jakies nazedzie jest dobre to bedzie dzialac a psuc sie beda pierdoly ale jesli uzadzenie ze wzgledu na sposob uzytkowania lub jego konstrukcje przejawia pewne tedecje do psucia to nie ma wiekszej ruznicy co na tym pisze tak samo padnie nie ma wielkiej roznicy wtedy czy to bosh czy b&d czy toya jak w przypadku szlifierek oscylacyjnych (choc do b&d ojciec ma jakis sentymet i zamiast kupic kolejnego NN zawozi ja do serwisu).
    Jesli sprzet ma sluzyc lata to warto w niego inwestowac bo zawsze mozna na niego liczyc.
    Natomiast jesli ma byc uzytkowany doraznie i zadko to mozna zaryzykowac a noz sie trafi na model ktory pozyje troszke dluzej
    zawsze mozna nastepny kupic, (kumpel jak remat w domu robil to mial 2 nowiusienkie pegasusy przez tydzien codziennie wymienial jednego lub 2, az w koncu koles w obi juz przy 2 giej wymianie stwierdzil "panie co pan tym robi, przeciez to sa zabawki kup pan jedna pozadna to pan na paliwie zaoszczedzi" na to kumpel "spoko mam po drodze" ale odkad skonczyl remat jeden juz padl a drugi jeszcze dziala ale sa uzywane bardzo amatorsko)
    Jakosc materialow eksplatacyjnych tez nie pozostaje bez znaczenia bylejakimi wiertlani sie nie powierci nawet w styropianie
    Wiec panowie sami decydujcie
  • #26
    maciej_333
    Level 37  
    Toya, topex - super bzdet ! Najlepszy jest Bosh. Ja za swoją wiertarkę udarową tej firmy dałem jakieś 500zł. Chodzi świetnie od lat. Tylko raz ułamał się przewód zasilający. Rozkręciłem skróciłem i dalej chodzi. Natomiast lutownica Topex'u nie pracowała mi nawet kilku godzin, bo grot rozgrzewał się sto lat, a obudowa topiła się. Szlifierka kątowa Bosh - też super.
  • #27
    User removed account
    User removed account  
  • #28
    lukego
    Level 17  
    Mi się złamał pistolet klejowy tej firmy (za 8,50) po roku więc chyba się zwrócił :P
  • #30
    Eliotas
    Level 15  
    Mieszanie kleju wiertarką:
    No name z marketu 800 W - szedł dym - rozpadł się wyłącznik - do kosza.
    Skill 500 W (z wyprzedaży - zmiana modeli) - kręci, zbytnio się nie grzeje (na zewnątrz było prawie 30°C !!!).
    Co tu porównywać !!!