Co do oleju, szefo przywiózł mi Coralia, parametry jak kolega wyżej, olej do sprężarek coś o małym stopniu zapłonu czy jakoś tak i nim zalany jest WAN
Dziś walki ciąg dalszy, jak się okazało koło na sprężarce które było już spawane znów pękło i ładnie się buja przy pompowaniu więc wyleciało i na jego miejsce powędrowało koło 385mm 2HB oraz do kpl zawitał silnik 5,5kW 1440 obr z kołem 185mm 4HB, przy obecnym przełożeniu obr sprężarki wynoszą ok 690, czy nie będą takie szkodzić, to ciut wyższe niż nominalne.
Dwa to silnik 5.5kW obecnie spięty w trójkąt więc startuje na raz, presostat dla 380V podaje 4kW a dla 500V 5,5kW, styki wytrzymają czy lepiej dołożyć stycznik.
Poza tym kultura pracy kompresora się zmieniła, nie trzęsie nim jak przy poprzednim kole oraz przy wyłączeniu przy 8 Bar jeszcze zakręci kompresorem z 2 razy (koło na 4 paski dosyć masywne i robi jako zamachowe)