arturjakis napisał: Jak najbardziej należy połączyć przewód ochronnoneutralny (PEN) ze stykiem ochronnym.
Nie udzielaj porad, które mogą się przyczynić do czyjejś śmierci!
Dodano po 35 [minuty]: drypy napisał: No właśnie troszkę szkoda mi kasy na elektryka który podłączy mi dwa kabelki, po prostu nie wiem w jakiej sytuacji jak się powinno to zrobić, samo wykonanie to nie jest problem.
Nie szkoda Ci kasy na remonty?
To tak jakby się "zwalić" w gacie i zamiast je uprać oraz się umyć to tylko stosować perfumy. Wybacz za porównanie, ale tak to właśnie wygląda takie podejście.
Po pierwsze, żeby można było wykonać układ zerowania musi być spełnione kilka warunków, które jest w stanie ocenić tylko i wyłącznie dobry elektryk i to nie na odległość, lecz musi dokładnie obejrzeć i pomierzyć instalację.
W wielu przypadkach wbrew opiniom niektórych userów na tym forum, łączenie bolca ochronnego z przewodem neutralnym może spowodować poważne zwiększenie zgrożenia na skutek porażenia prądem. Pomijam już fakt, że obecne prawo oraz normy zabraniają takich praktyk.
Jeżeli tylko masz możliwości finansowe to zmodernizuj instalację w taki sposób, żeby była bezpieczna i zgodna z obowiązującym prawem oraz normami, a te nakazują, żeby w instalacji mieszkaniowej przewód PE był prowadzony oddzielnie, czyli instalacja musi być 3-przewodowa. Ponadto przewód ten musi być połączony z uziemioną szyną wyrównawczą, do której muszą być także przyłączone wszystkie metalowe elementy konstrukcyjne oraz instalacje wody, centralnego ogrzewania i gazu. Ponadto wg nowego prawa i norm stosowanie wyłączników różnicowoprądowych jest obowiązkowe.
Należy też podkreślić, że
"NIE WOLNO JEST STOSOWAĆ WYŁĄCZNIKÓW RÓŻNICOWOPRĄDOWYCH W INSTALACJACH, W KTÓRYCH ZASTOSOWANO ZEROWANIE (ORAZ TN-C) I NIE WOLNO WYKONYWAĆ ZEROWANIA (ORAZ TN-C) TAM, GDZIE W INSTALACJI ZASTOSOWANO WYŁĄCZNIK RÓŻNICOWOPRĄDOWY".
Niestety problemem jest jak to wszystko wykonać, ponieważ sposób wykonania zależy od rodzaju zastosowanej ochrony w budynku oraz możliwości fizycznych wykonania, a te może tylko ocenić elektryk posiadający odpowiednie kwalifikacje do pomiarów ochronnych. Podkreślam jeszcze raz, że musi on obejrzeć i pomierzyć instalację.
Jeżeli instalacja jest wykonana przewodem miedzianym to możesz tylko dołożyć do niej dodatkowy, oddzielny przewód PE kując niewielkie rowki w ścianach.
Jeżeli instalacja jest aluminiowa to nie ma się nad czym zastanawiać tylko rwać i układać nowe przewody miedziane 3-żyłowe.
Reasumując:
Jeżeli będziesz sam robił gipsówkę czy malowanie i je spierniczysz to poza małoestetycznym widokiem nie stwarzasz zagrożenia. No chyba, że kobita za to Ci łeb urwie

Jak źle wykonasz instalację elektryczną możesz doprowadzić do czyjejś śmierci. Tak więc zastanów się gdzie lepiej szukać oszczędności.